Dodaj do ulubionych

walka banderowców z Niemcami

11.09.08, 01:17
Własnie dowiedziałem się że z mojej rodziny spolonizowanych Niemców
o nazwisku Plicner (wcześniej pisane Plitzner) banderowscy skurwiele
wymordowali w sumie 25 osób (cywili)...to zapewne ta słynna "walka z
Niemcami"...
Obserwuj wątek
    • zawilecgajowy Re: walka banderowców z Niemcami 12.09.08, 09:38
      O cholera, dlaczego tyle lat ukrywano przed Tobą tą potworną prawdę!
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: walka banderowców z Niemcami 12.09.08, 19:10
        Opowieści rodzinne krążyły, ale ostatnio ktoś zajął się badaniami
        genealogicznymi zbadał wszystko dokładnie.
    • pisz_pan_na_berdyczow lepiej wierzyć w banderowskie ludobójstwo 13.09.08, 15:54
      Mogli zginąć wszyscy. Sporo ocalało dzieki sąsiadom Ukraińcom,
      którzy wcześniej ostrzegli mojego wujka Władysława Plicnera przed
      nadchodzącą rzezią. Niestety niektórzy nie uwierzyli i zostali. Ta
      niewiara kosztowała ich życie. Dzisiaj również warto więc wierzyć w
      banderowskie ludobójstwo.
    • liberum_veto Re: walka banderowców z Niemcami 13.09.09, 07:03
      G. Motyka wymienia następujące starcia banderowców z siłami
      niemieckimi (oprócz aktów dezercji policji):
      9 marca bojówka “Kruka” zabiła 10 Niemców w Bereźcach.
      Nocą z 10 na 11 marca oddział Serhija Kaczynśkiego miał zaatakować
      fabrykę dykty w w Orżowie i zabić 60 ludzi wroga. Ukraińcy mieli
      stracić 4 ludzi. Motyka powiątpiewa w taki przebieg tej akcji a
      nawet zastanawia się, czy rzeczywiście miała ona miejsce.
      Spalenie szkoły w Młynowcach z kilkuosobową załogą niemiecką i
      trzema Polakami (22 marca).
      Ostrzelanie Maciejowa w nocy z 25 na 26 marca.
      Jednodniowe opanowanie miasteczka Ołyka 27 marca.
      Dwie skuteczne zasadzki na drogach w okolicach Derażnego w dniach 25-
      31.03. na oddziały niemieckiej policji.
      Napad bojówki “Ostapa” na Horochów nocą z 27 na 28 marca. Rozbito
      więzienie, zabrano mąkę z młyna i maszyny drukarskie z urzędów.
      Wymieniona lista akcji antyniemieckich nie rzuca na kolana.
      Zakładając, że jest w miarę pełna, w zestawieniu z w sumie kilkuset
      aktami przemocy przeciwko ludności polskiej pozwala wyrobić opinię o
      rzeczywistym charakterze tego powstania.
      www.65-lat-temu.salon24.pl/86713,wolyn-na-poczatku-1943r-spozniony-wstep
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: walka banderowców z Niemcami 13.09.09, 16:40
        liberum_veto napisał:

        > G. Motyka wymienia następujące starcia banderowców z siłami
        > niemieckimi (oprócz aktów dezercji policji):

        > Spalenie szkoły w Młynowcach z kilkuosobową załogą niemiecką i
        > trzema Polakami (22 marca).

        Załoga to pojęcie nieostre - chodziło o żołnierzy czy może o nauczycieli i woźnego?
        • venus99 Re: walka banderowców z Niemcami 14.09.09, 14:14
          nie wiem dlaczego ale ten wątek nie cieszy się specjalną uwagą
          wielbicieli UPA.nie chcą wzbogacić naszej wiedzy opisem wielkich
          dokonań UPA na tym polu.skromność wielka jest w tym narodzie.
    • venus99 Re: walka banderowców z Niemcami 13.09.09, 09:45
      najbardziej bohatersko z Niemcami walczyła dywizja SS ukraińskich
      ochotników.
    • liberum_veto Re: walka banderowców z Niemcami 25.09.09, 16:44
      „Z bandami leśnymi Niemcy zupełnie nie mogą sobie dać rady. Ilość
      bezdomnej i nielegalnej ludności wzrasta. (...)
      Reakcja Niemców na rozruchy ukr[aińskie] sprowadza się jak dotąd do
      wyczekiwania, namawiania ludności do zaniechania napadów, w pismach
      i na zebraniach (...), wzywania zbiegłej policji do powrotu (...)
      Represje na rodzinach zbiegłych stosowano tylko sporadycznie.(...)”

      Jak wskazuje powyższy opis, banderowska rewolucja nie była chyba dla
      Niemców tak dolegliwa, jak przedstawia się to w neobanderowskich
      publikacjach. Zresztą można zapoznać się z listą antyniemieckich
      akcji banderowców w tym miesiącu:

      Przełom marca-kwietnia: odparcie obławy na zbiegłych policjantów we
      wsi Nowostaw (pow. Krzemieniec). W starciu miało zginąć 38 Niemców.
      Straty banderowców: brak.
      4.04 – zasadzka na niemiecką karną ekspedycję w miejscowości
      Postijno. Miało zginąć w niej ok. 30 Niemców a UPA zdobyła dużo
      cennego sprzętu i broni.
      6.04 – dezerterujący ukraińscy policjanci zabili 18 Niemców,
      otworzyli więzienie i uwolnili więźniów z obozu pracy przymusowej.
      Dezerterzy utworzyli sotnię „Wowczaka”.
      9.04 – zasadzka na niemiecki konwój (Szkrobotiwci, krzemienieckie).
      Uwolniono 30 aresztowanych. Zginąć miało 7 Niemców, strat
      banderowców brak.
      10.04 – napad na Stepań. Zniszczono pocztę i urząd gminy. Zabito
      Niemca i kilku Polaków.
      12/13.04 – atak na Cumań. Wg Motyki powołującego się na upowskie
      dokumenty miało zginąć ok. dwudziestu Niemców. Upowcy zdobyli broń i
      mundury.
      17.04 – zasadzka pod wsią Borszcziwki. Straty niemieckie: 16
      zabitych, straty banderowców: 1 zabity.
      22.04 – starcie k. Folwarku Hałyniwka (19 Niemców zabitych).
      22/23.04 – napad na Janową Dolinę, gdzie oprócz zabicia 600 Polaków
      wysadzono dwa mosty kolejowe, zniszczono magazyny i zdobyto tonę
      materiałów wybuchowych.
      Wielkanoc (25.04) – sotnia „Łysoho” miała odeprzeć atak Niemców i
      zabić ich ok. 120. G.Motyka powątpiewa w taką skalę strat
      niemieckich.
      28.04 – starcie k. wsi Moczułky – 12 Niemców zabitych.

      Powyższa lista powstała na podstawie „Ukraińskiej partyzantki…”
      G.Motyki, powołującego się głównie na upowskie dokumenty. Zwracają
      uwagę muenchhausenowskie opisy przewag bojowych upowców, stały
      element ich propagandy. Jeśli wierzyć banderowskim dokumentom,
      zadawali oni wrogom straty wielokroć wyższe od strat własnych.
      Jednak nawet biorąc te fakty na wiarę, można sobie zestawić: ok. 280
      zabitych Niemców z 2500 zabitych Polaków. Otrzymujemy proporcję
      między „narodowowyzwoleńczością” a zbrodniczością UPA.
      www.65-lat-temu.salon24.pl/86720,wolyn-kwiecien-1943
    • mat120 walka banderowców z Niemcami w Orzechowym Gaju:) 08.10.09, 06:32
      A w parku "Orzechowy gaj" nieopodal kina "Sokół" odbędzie się teatralizowana
      akcja "Powstańcy z przeszłości" – odtworzenie walki działu UPA przeciw
      pododdziałom niemieckiego wojska.
      www.zaxid.net/newspl/2009/10/6/104552/
      Po tych wszystkich debiladach i komediach prosimy o inscenizację prawdziwych
      "walk" d-upawców z lackimi kobietami i dziećmi.
    • no_passaran Re: walka banderowców z Niemcami 08.10.09, 12:09
      pisz_pan_na_berdyczow napisał:

      > Własnie dowiedziałem się że z mojej rodziny spolonizowanych
      > Niemców o nazwisku Plicner (wcześniej pisane Plitzner)

      Ja, ja, wujek Herr Plitzner, dziadek służył w Wehrmachcie, a ja
      polski Cygan.
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: walka banderowców z Niemcami 08.10.09, 13:56
        no_pasaran - ciągnij druta cioto bo już mnie wkurwiasz...
        • no_passaran Wesołek, idź na całość!!! 08.10.09, 14:33
          Następnym razem pokaż gołą dupę. Może się narwie jakaś inna ciota smile)
          www.youtube.com/watch?v=4Nfvz9xO1Ls
    • liberum_veto była tylko jedna potyczka w celu rabunkowym... 13.10.09, 06:57
      Niedawno Sojusz Oficerów b. ZSRS na Krymie zwrócił się oficjalnie do
      kanclerz Niemiec Angeli Merkel, żeby potwierdziła lub sprostowała
      udział formacji UPA w walkach z Wehrmachtem lub innymi formacjami
      militarnymi Trzeciej Rzeszy. Archiwa wojskowe Federalnych Niemiec
      odpowiedziały, iż nie posiadają materiałów, które potwierdziłyby
      udział UPA w walkach z armią hitlerowską. Była tylko jedna potyczka
      z niemieckim oddziałem ochrony kolei w celu rabunkowym grupy
      upowców, za który potem dowództwo UPA prosiło przebaczenia u
      dowództwa niewielkiego oddziału armii niemieckiej.
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
    • liberum_veto schizofreniczna maskarada urojonej walki 14.10.09, 08:19
      Kłamstwa nazistów ukraińskich są bezkresne
      We Lwowie naziści ukraińscy już ochododzą rocznicę powstania
      14 października zbrodniczej formacji wojskowej UPA. Ukraińska
      Powstańcza Armia była uzbrojona generalnie przez Wehrmacht,
      mordowała głównie Polaków i partyzantów sowieckich. Ale współczesni
      spadkobiercy OUN-UPA na Ukrainie fałszują brutalnie historię,
      próbując przedstawić OUN-UPA jako wojsko ukraińskie, które walczyło
      z hitlerowskimi Niemcami. Po całym Lwowie odbywa się schizofreniczna
      maskarada urojonej walki na ulicach miasta jednostek regularnych UPA
      z Wehrmachtem. Rzecz jasna, iż zwycięskich na wzór „wybitnego”
      profesora Uniwersytetu Kijowskiego Wołodymyra Serhijczuka, który w
      swoich dziełach historycznych opisuje, jak sto chłopów z UPA
      zwyciężyło cały pułk doświadczonego w bitwach Werhmachtu. Ale heca!
      Obserwując od lat nacjonalistów ukraińskich z różnych generacji
      dochodzę do wniosku, iż tych wszystkich bojowników o wolność
      Ukraińców łączy wspólna cecha schizofrenia.
      W Kijowie furer spod znaku „Swobody” Oleh Tiahnybok, z wykształcenia
      lekarz-urolog, apeluje do wszystkich kijowian, którzy w odróżnieniu
      od lwowian nie są skażeni wirusem HIV-nacjonalizmu, aby razem z
      nacjonalnie świadomymi Ukraińców wyszli 14 października na marsz
      faszystowski „Bandera – to nasz bohater!”, ale mieszkańcy stolicy
      mają do rozstrzygnięcia swoje problemy ekonomiczne w warunkach
      ukraińskiego kryzysu. Natomast neonaziści ze Lwowa tylko mityngują i
      grają w urojoną wojnę, a żyją na rachunek dotacji z
      antyfaszystowskich obwodów Ukrainy Wschodniej. Taka jest prawda. Ale
      schizofrenicy spod sztandarów OUN-UPA rwą się do władzy w Kijowie. I
      w tym kryje się niebezpieczeństwo, bo dojście faszystów do władzy w
      Kijowie spowoduje na Ukrainie wojnę domową – prawdziwą a nie urojoną.
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka