venus99
14.01.09, 18:33
Proszę Panów,
historia stosunków polsko-ukraińskich ma swoją bogatą dokumentację.
wiele dokumentów publikowanych jest między innymi na tym forum.toczą
sie rozliczne dyskusje,wracamy cały czas do tragicznych lat kiedy
bandy UPA mordowały bezkarnie tysiące Polaków,skomentowalismy
dzisiejszą niechęć rozliczenia się Ukraińców z historii,komentujemy
rozliczne kłamstwa i obelżywe wypowiedzi potomków upowskich
morderców.z jednej i drugiej strony powiedziano wiele słów.z jednej
strony mamy próby upamietnienia bestialsko wymordowanych ofiar z
drugiej strony mamy nieustanną gloryfikację bandytów.po stronie
ukraińskiej nie ma śladów dążenia do ostatecznego zakończenia i
rozliczenia tych wydarzeń.okazuje się,że przyznanie się do winy i
powiedzenie przepraszam jest zbyt trudne dla tego narodu.łatwiej się
stawia pomniki mordercom i robi z nich bohaterów.
my wiemy jaka jest prawda ale w dalszym ciągu w Polsce są to sprawy
przemilczane.nasza walka o trwałą pamięć nie jest wspierana ani
przez władze samorządowe ani państwowe.wiele sił dąży do załatwienia
problemu przez zapomnienie.
mając na uwadze zdecydowaną odmowę dokonania rozliczeń moralnych
tych tragicznych spraw bez czego budowa nowych stosunków polsko-
ukraińskich jest niemożliwa oraz impotencję polskich władz w tym
zakresie pytam się wszystkich CO DALEJ?
możemy dyskutować(między sobą),możemy przypominać,szukać nowych
świadków,publikować nowe zdjęcia tylko niczego to nie zmieni.
Ukraina mentalnie nie jest państwem europejskim i bardzo długo nim
nie będzie a może nawet wcale.więc będziemy w dalszym ciągu mijali
się w milczeniu i niechęci?co robić?jakie mogą być nowe rozwiązania?
jak przełamać ten impas?co o tym sądzicie?