zagubiona proteza

30.04.12, 21:43
Potrzebuję rady w sprawie takiej oto: w zolu (zakł. opiekuńczo leczniczym) przebywa przyjaciel mojej ciotki. Człowiek z postępującą atrofią mózgu skutkującą znacznym ograniczeniem sprawności ruchowej (nie chodzi, ma niesprawne ręce) i intelektualnej z towarzyszącą afazją znacznego stopnia. Tydzień temu zaginęła jego proteza zębowa, zrobiona ledwie pół roku temu. Ciotka naganiała się, żeby ją załatwić, bo były problemy z pobraniem wycisku itp, jak to z ciężko chorym. Ciotka biega do tego zolu do swojego przyjaciela 3 razy w tygodniu i została po prostu poinformowana o fakcie zagubienia protezy, oraz o tym, że zakład nie będzie partycypował w kosztach zrobienia nowej. Ciotka nie jest majętna, 3/4 emerytury pensjonariusza pobiera zol, za resztę ciotka kupuje pampersy i żywność.Sama jest 70-latką z zaczynającymi się problemami zdrowotnymi, nie ma dzieci. Proszę o radę, czy można zmusić zol do odpowiedzialności za zagubione zęby?
    • niepelnosprawni.info Re: zagubiona proteza 16.05.12, 11:48
      Rozumiem Państwa rozgoryczenie zaistniałą sytuacją. W związku z tym proponuję skontaktować się z prawnikiem. Nie wiem z jakiego obszaru - miejscowości Państwo pochodzą w związku z tym nie mam możliwości przekierowania do konkretnej instytucji udzielającej wsparcia, w tym przypadku udzielania bezpłatnie porad prawnych.
Pełna wersja