Dodaj do ulubionych

orzecznik psychiatra

25.09.05, 23:57
Czy to jest zgodne z prawem, że w mojej sprawie ciągle orzekaja psychiatrzy?
Mam egzemę, łuszczycę, przeszłam dwie operacje kregosłupa i mam wiele innych
schorzeń a w ZUS ciągle trafiam na psychiatrów, którzy wogóle nie badają. Nie
lecze się psychiatrycznie.
Obserwuj wątek
    • maszar Re: orzecznik psychiatra 26.09.05, 21:33
      oczywiście, że jest to zgodne z prawem;
      bada Ciebie lekarz orzecznik po przebytych szkoleniach z uprawnienimi do
      orzekania o niepełnosprawności;
      jego wykonywana na co dzień specjalizacja nie ma tu nic do rzeczy;
      • boguschitz Re: orzecznik psychiatra 27.09.05, 20:08
        To może to być weterynarz po przebytych kursach i szkoleniach ?
        • maszar Re: orzecznik psychiatra 27.09.05, 21:23
          jeśli ma orzekać niepełnosprawność barana, to i owszem;
          jeśli nie widzisz różnicy między lekarzem a weterynarzem, szkoda jakiejkolwiek
          dyskusji...
    • antidotumm Re: orzecznik psychiatra 28.09.05, 12:50
      Oni nie musza badac: maja dokumentacje.
      Mnie o dziwo badali.
      • lilia41 Re: orzecznik psychiatra 29.09.05, 01:14
        antidotum, zgadzam się z Tobą - mają dokumentację i nie badają więc po jaką
        ch... wzywają. Po co nam ten stres? Psychiatra, która wydała orzeczenie na
        kolejne cztery miesiące nie potrafił policzyć do czterech. Wezwana zostałam na
        1 września mając ważne orzeczenie do końca tego miesiąca. Przedłużyła mi o
        cztery miesiące i wyszło jej do końca roku /od października/. Gdyby szanowna
        pani orzecznik zajrzała do akt wiedziałaby, że wcześniejsze orzeczenie wydane
        było do końca września.
        Jaki z tego wniosek?
        - nie zaglądała do akt
        czy
        - nie umie liczyć do czterech /najłatwiej na palcach/
        • koliber100 Re: orzecznik psychiatra 10.10.05, 12:52
          lilia41 napisała:

          > antidotum, zgadzam się z Tobą - mają dokumentację i nie badają więc po jaką
          > ch... wzywają. Po co nam ten stres? Psychiatra, która wydała orzeczenie na
          > kolejne cztery miesiące nie potrafił policzyć do czterech. Wezwana zostałam
          na
          > 1 września mając ważne orzeczenie do końca tego miesiąca. Przedłużyła mi o
          > cztery miesiące i wyszło jej do końca roku /od października/. Gdyby szanowna
          > pani orzecznik zajrzała do akt wiedziałaby, że wcześniejsze orzeczenie
          wydane
          > było do końca września.
          > Jaki z tego wniosek?
          > - nie zaglądała do akt
          > czy
          > - nie umie liczyć do czterech /najłatwiej na palcach/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka