Dodaj do ulubionych

Odebranie renty

29.03.07, 21:52
Witam.. W październiku 2006 ZUS przyznał mi rentę do końca 2008 roku.
Ponieważ chorowałm już znacznie wcześniej, w 2005 roku, dokładnie w maju,
złożyłam wniosek o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego. Sprawa
zawędrowała aż do orzecznictwa przez biegłych sadowych, którzy w składzie
biegłych 5 specjalności orzekli, że mój stan zdrowia znacznie pogorszył się i
nie ma rokował powrotu zdolności do pracy w maksymalnym terminie
przewidzianym dla świadczeń rehabilitacyjnych. Tak niemal dosłownie brzmi
orzeczenie. Ustnie biegli poradzili mi , że w związku z zaistniałą sytuacją
mam starać się o rentę , a sędzia oddalił wnioek o św. Rehabilitacyjnew
związku z cytuję „ nieodzyskaniem zdolności do pracy”. RentaZostała mi ona
przyznana od października 2006 roku. Zajrzałam do przepisów ZUSowskich, z
których wynika, że świadczenia przyznaje się od miesiąca złożenia wniosku o
nie. Ponieważ mój pierwszy wniosek o świadczenia z ubezpieczenia społecznego
zostal złozony w maju 2005 napisalam przez ZUS do sądu pismo z prośba o
ustalenie TERMINU powstania niesdolności do pracy, nadmieniając , że proszę o
rozpatrzenie, ćzy nie powinien nim być wzmiankowany maj 2005. Sprawę , ku
mojemu zdziweniu, skierowano do oceny biegłych sądowych( w celu ocenienia
stopnia niezdolności do pracy, który już de facto został orzeczony), co
więcej biegli orzekli ,że jestem całkowicie zdolna do pracy w wyuczonym
zawodzie. W opinii napisalli też , że brak dokumentacji dotyczącej choroby
(osobiscie ja kserowałam i wręczyłam przewodniczącemu komisji kserokopie
wyników badań były tez w kartotece przychodni rejonowej i w teczce z ZUS). Co
więcej, napisano że jestem po chorobie, tymczasem wyniki wyrażnie dokumentują
jej trwanie, a biegły gastrolog napisał, że obecnie lecze się na schorzenie
jelita grubego, co absolutnie nie ma miejsca!! W sądzie poradzono mi
napisanie tzw pisma procesowego z odniesiem się do ewidentnych nieścisłosci w
orzeczeniu, ale ja boję się , że po prostu odbiora mi rentę. Jestem bardzo
chora i u kresu sił. Proszę mi powiedzieć, czy ;
1. sędzia mógł skierować moje pismo do oceny biegłych co do obecnej
niezdolności do pracy, skoro wniosek był wyraźnie o przychylenie lub nie
przychylenie się do terminu maj 2005. Dodam jeszcze , że badanie poprzednich
biegłych sadowych, którzy jednogłośnie wydali orzeczenie korzystne dla mnie,
odbyło się w czercu 2006 roku.
2. Czy w zaistniałej sytuacji, biorąc pod uwagę opinie biegłych,sędzia
może wydac sentencje niekorzytną dla mnie a ZUS zawiesi mi rentę.

Obserwuj wątek
    • niepelnosprawni.info Re: Odebranie renty 30.03.07, 15:28
      W sprawie poruszyła Pani wiele wątków ;
      A. Wystąpiła Pani do sądu o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego , jednak biegli stwierdzili że Pani stan zdrowia nie rokuje powrotu do zdrowia - sąd oddalił wniosek , a ZUS przyznał Pani rentę od X. 2006 do XII 2008 roku
      B. Wobec powyższego Pani uznała, że już w maju 2005 roku został złożony wniosek o rentę ( nie wiem jak to się zakończyło) , dlatego wniosła Pani do sądu wniosek o uznanie tego terminu od maja 2005 roku w sprawie otrzymania renty ----według sądu jest to zupełnie nowe postępowanie. Sąd rozpoczął procedowanie i powołał biegłego ( ma do tego prawo). Dlatego odpowiedź na pytanie 1 odpowiedź jest na „ tak „
      Odpowiedź na pytanie 2 nie jest możliwa , sąd jest niezawisły i wyda wyrok w oparciu o dowody w sprawie i jednym z nich jest opinia biegłych.
      Raczej jest nie możliwe ażeby zabrano Pani już przyznaną rentę za okres od X.2006 do końca 2008 roku.
      Natomiast co do przyznania renty za okres od maja 2005 roku to będzie zależało od tego wyroku sądu w sprawie którą Pani wszczęła na podstawie dowodów które Pani złożyła tj. cała dokumentacja chorobowa od 2005 roku no i właśnie ta opinia do której też Pani musi się odnieść.
      • ligia121 Re: Odebranie renty 30.03.07, 18:28
        Bardzo dziękuję za udzielenie odpowiedzi. POdobną uzyskałam dziś dzwoniąc do
        Departamentu orzecznicta lekarskiego ZUS , gdzie podpowiedziano mi , że w
        związku z kilkoma rażącymi nieśicsłościami z opiniach biegłych zachodzi raz -
        możliwość pomylenia mnie z inna osobą( nie zgadzają sie jeszcze dwa fakty z
        opiniii biegłych ) , dwa- podobno moge prosić w związku z nimi i powołanie
        innego składu biegłych. Jeszce raz pieknie dziekuję. LIgia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka