01.12.07, 15:31
to też wymysł koncernów farmaceutycznych?
Obserwuj wątek
    • pionek1 Re: H5N1 01.12.07, 15:59
      Błagam, miej litość nad serwerem gazety.pl - w tym tempie mnożąc
      nowe nicki zablokujesz im serwer!!!

      W dużym stopniu jest to bezmyślność samo-nakręcających się
      medialnych informacji. To one, nawet nie do końca zdając sobie z
      tego sprawę, tworzą naszą rzeczywistość.

      Ot choćby siedzę sobie przed telewizorem i słucham relacji o
      połączeniu banków PeKaO i BPH i słyszę, że wszystkie placówki będą
      zamknięte w weekend. I to na poparcie tezy że tak się źle podczas
      tego łączenia dzieje - a te placówki i tak generalnie w sobotę są
      zamknięte, a w niedziele to juz chyba wszystkie...

      Tak i z H5N1 - podobno największym problemem dla mediów jest nazwa
      wirusa - za mało medialna. Ktoś zmarł, podobno od tej choroby,
      podobno może przechodzić na ludzi i podobno może być bardzo groźna -
      i (ale niestety już nie podobno) zapłacimy za to kupę pieniędzy.

      Albo weźmy choćby tą ostatnią histerię z niebezpiecznymi zabawkami.
      Jakie to one są groźne, bo jak bachor połknie to .... , tyle że
      kochany rodzicu zabawka jest dla dziecka w wieku w którym już
      rozumie polecenia rodziców i jak nie rozumie, ze nie można czegoś
      jeść, to tak samo i nie zrozumie kiedyś że na czerwonym świetle to
      się nie przechodzi.

      Rozumiem że kolega, rzucając ten enigmatyczny tekst, pije do naszego
      nabijania się ze zmowy ubezpieczalni w USA?
      • zlota_wara Re: H5N1 01.12.07, 16:31
        " Rozumiem że kolega, rzucając ten enigmatyczny tekst, pije do
        naszego
        > nabijania się ze zmowy ubezpieczalni w USA?"

        TAK

        • pionek1 Re: H5N1 01.12.07, 17:30
          i rozumiem ze te biedne koncerny farmacutyczne to grzecznie uszy po
          sobie i nie walczą o klientów?
      • jeff01 Re: H5N1 01.12.07, 17:31
        przekrętów w medycynie jest dużo, dużo więcej

        chociażby HIV - nikt nigdy nie przedstawił dowodu na to, że wirus HIV powoduje AIDS.
        Są przesłanki, ale tylko tyle - przesłanki. Miliony ludzi żyje z nieleczonym zakażeniem
        wirusa HIV i nie ma żadnych objawów AIDS. Ostatnio była niezła jazda jak laureat
        nagrody Nobla wypowiadał się na ten temat - wg niego to jeden wielki przekręt. W
        Afryce nikt nie robi testów na obecność HIV - tam za chorego na AIDS uznaje się
        człowieka który ma kaszel, niedożywienie i jakieś 2 jeszcze objawy, które ma 80%
        ludności krajów biednych. Na tej podstawie tworzy się statystyki dla mediów

        I kasa płynie, starczy wykryć u kogoś wirusa aby ładować w niego środki
        antyretrowirusowe wartości tysięcy zł / miesięcznie. I wszystko na koszt podatnika.

        Ptasia grypa to kolejny przekręt, tym razem wymierzony bardziej w coraz mocniej
        zagrażającą "cywilizowanemu światu" gospodarkę Chin i innych państw azjatyckich.
        Ten wirus istniał od zawsze, od zawsze miał dokładnie taką samą szansę
        przeniesienia się na człowieka. I nagle, ni stąd ni zowąd okazuje się że to Chiny są
        wylęgarnią mordercy, że trzeba wybić tam wszystkie ptaki, wstrzymać import... Akurat
        zupełnie przypadkiem zbiegło to się w czasie, gdy Chiny wykonały gospodarczy "skok
        tygrysa" i praktycznie znokautowały USA.

        Najgroźniejszy dla nas przekręt to wielokrotnie zaniżone normy spożycia witamin i soli
        mineralnych. Nawet głupia witamina C - zwierzęta mające IDENTYCZNE do nas
        zapotrzebowanie, układ trawienny i immunologiczny spożywają ją (w przeliczeniu na
        masę ciała człowieka) w ilościach 3000 mg / dzień, znacznie więcej w czasie choroby.
        Jeśli jedzą mniej - po prostu chorują. Tymczasem "oficjalne stanowisko medycyny"
        głosi, że powinniśmy jeść... 60 mg / dziennie. W praktyce zejście poniżej 60 mg / dzień
        sprawia, że po prostu zaczynają wypadać zęby z powodu galopującego szkorbutu.

        Z magnezem jest nieco inny przekręt - ostatnio na forum dla ludzi z nerwicą i
        depresją zrobiłem sondę, ilu z nich lekarz polecał magnez. Okazało się, że zaledwie co
        drugiej osobie. Jak dla mnie to jakaś parodia, magnez to "pierwsza pomoc" przy tego
        typu schorzeniach - w połowie przypadków w ogóle likwiduje nerwicę i / lub depresję,
        na dodatek 80% ludzi z tamtego forum miał bardzo silne objawy niedoboru magnezu
        (parestezje, tiki, wrażenie że coś "łazi po głowie", skakanie powieki - wystąpienie takich
        objawów świadczy o tym, że organizm jest po prostu na skraju wyczerpania z powodu
        niedoboru). No ale po co polecać magnez za 3 zł / opakowanie, skoro można wcisnąć
        lek antydepresyjny za 150 zł...

        mógłbym tak długo jeszcze tongue_out
        • zlota_wara Re: H5N1 01.12.07, 18:50
          1.a po co ja mam żreć leki przeciwdepresyjne?
          2.a po co ja mam żreć leki przeciwpadaczkowe?
          3.a po co ja mam żreć leki przeciwpsychotyczne?

          jak mogę przyjmować antybiotyki, które sprawią, że wyżej wymienione
          leki już nie będą mi potrzebne, tylko potrzeba czasu, żeby borelioza
          minęła?

          a lekarze twierdzą, że boreliozy już nie ma? a wyniki (po 6
          miesiącach antybiotyków - PCR wciąż dodatni), wyniki badań
          scyntygraficznego obrazowania mózgu pokazują wciąz zmiany

          wg lekarzy szpitali zakaźnych jak wszyscy wiemy 21 lub 28 dni
          leczenia i do domciu zdrowy...

          to NFZ umówił się z lekarzami... Panowie przyjmijmy, że przewlekłej
          boreliozy nie ma, wyjdzie taniej, dużo taniej.
          Jest w tym duży interes zarówno dla NFZ jak i dla samych lekarzy.

          Przecież dochodzą prywatne wizyty:
          • pionek1 Re: H5N1 01.12.07, 19:07
            to czemu dartom tu piszesz?

            Zostałeś już na trzech nickach zbanowany, a dalej tu wchodzisz?

            A może jednak nie jestes wcale przekonany co do swojej boreliozy i
            konieczności leczenia się przez wiele miesięcy?

            A może jestes hipochondrykiem który poszukuje innej pasującej mu
            choroby? Tak swoja droga, to jestem w 100% przekonany dartom, ze juz
            kupileś te tabletki magnezu i łykasz je od kilkunastu dni. I
            niestety nie pomogły...
            • zlota_wara Re: H5N1 01.12.07, 19:18
              nie, nie kupiłem magnezu, wchodze tu by ci uświadomić, że się
              mylisz, nie potrzebnie także piszesz na innych forach np. nt.
              klematis co jest zupełną nieprawdą, poprostu łżesz

              hipochondrykiem nie jestem, poprostu mam zmiany w płacie czołowym,
              skroniowym i ciemieniowym... zmiany niedokrwienne (mam 22 lata) i
              jestem na właściwej drodze do wyleczenia, właśnie dzięki forum
              Borelioza


              koniec kropka <papa> <cmok> <peace>
              • pionek1 Re: H5N1 01.12.07, 20:14
                a odnosząc się do teorii spiskowej NFZ - lekarze, to chciałem Ci
                tylko zwrócic uwagę, że póki co (a wystarczy poczytac gazety) to NFZ
                siedzi w kieszeni koncernów farmaceutycznych, z duza częścią lekarzy
                zresztą też.

                Tak Polskasad
          • jeff01 Re: H5N1 01.12.07, 19:51
            No ale popatrzmy z drugiej strony - trochę gościa rozumiem. U nas w kraju
            zdiagnozować neuroboreliozę (którą zakaźnicy w większości leczą wielomiesięczną
            kuracją antybiotykami, wbrew kłamstwom rozpowszechnianym na sąsiednim forum)
            to cud - trzeba po prostu trafić na dobrego lekarza, a tacy wyjechali. Ostatnio na
            forum medycznym opowiadałem o ludziach ze stwardnieniem rozsianym, którzy nie
            mieli testu na neuroboreliozę, nikt nie chciał mi wierzyć. Takie badanie w większości
            klinik jest standardem - ale niestety nie we wszystkich. Jak się trafi na lekarza kretyna,
            to można być wysyłanym od specjalisty do specjalisty i nie mieć zrobionych badań w
            kierunku neuroboreliozy. Ba, w ogóle żadnych specjalistycznych badań można nie
            mieć zrobionych - ciekawe ilu lekarzy taką np gronikę wysłało do kardiologa i do
            hmmm.. flebolog to się chyba nazywa? Specjalista chorób żył? Miała książkowe
            objawy silnego zaburzenia krążenia (opuchnięte kostki). Była u 4 lekarzy, można
            będzie porównać ilu z nich to rozpoznało.

            Jeszcze raz podkreślam, że takie badania (western-blot z nakłucia lędźwiowego) są
            standardem w większości _dobrych_ klinik, zaś terapia neuroboreliozy standardowo
            polega na wielomiesięcznej terapii antybiotykami, opłacanej w większości z kieszeni
            podatnika (refundacja). Jakby kogoś interesowało gdzie - Wrocław, klinika chorób
            zakaźnych, ulica Koszarowa. Przynajmniej kiedyś tam tak było.

            Nic dziwnego, że taki gość w końcu uwierzy w zapewnienia "specjalistów" z forum
            dyskusyjnego. Ma problemy z psychiką, tacy ludzie łatwo padają ofiarą różnych
            sektopodobnych grup.

            No cóż, na koniec dodam, taką przyjacielską (mimo wszystko) radą:

            1. test PCR to wielka ściema, w ogóle nie ma prawa wyjść przy neuroborelce - chyba
            że wykonano go z płynu mózgowo rdzeniowego. Jeśli po kilku miesiącach ABX test
            wychodzi pozytywnie, czas zmienić laboratorium... to trochę tak jakby znaleźć żywego
            człowieka 20 metrów od miejsca wybuchu bomby wodorowej.
            2. właściwe badanie to WBR z nakłucia, co więcej z obrazu WBR uzyskanego tą metodą
            poznaje
            3. zmiany nie znikną, taki już urok komórek mózgowych że raz zabite nie odrastają.
            4. Przy neuroboreliozie herx jest naprawdę baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo
            duży. Na tyle duży, że całkiem spory procent chorych rezygnuje z leczenia, bo nie jest
            w stanie go przetrwać.
            • zlota_wara Re: H5N1 01.12.07, 20:21
              miałem dwa nakłucia lędźwiowe, żadne nic nie wykazało... z krwi
              wyszedl pozytywny test ELISA i PCR, badanie SPECT pokazuje
              neuroinfekcję (potwierdzone przez bardzo dobrego lekarza
              specjalistę
              • jeff01 Re: H5N1 01.12.07, 21:04
                No ale czego oczekiwać po człowieku, który swoją wizję świata buduje na
                podstawie "wiadomości potwierdzonych przez znajomą studiującą biotechnologię na
                politechnice". Pompuj dalej w siebie te antybiotyki, dalej wierz w to, że herx to taki
                sam ból głowy jak przedtem - nieważne, że wszyscy co do jednej osoby którzy to
                przeżyli mają odmienne zdanie na ten temat. Wiesz lepiej. OK. Na FORUM powiedzieli,
                oni mają rację. I jeszcze kolega znajomej z liceum o profilu biologicznym też tak
                mówił.

                A teraz tup tup tup na forum, gdzie nikt tego niebiańskiego spokoju i przekonania o
                tym, że ma się rację i znalazło WŁAŚCIWĄ chorobę, nie zaburzy.

                ps. jak to jest neuroinfekcja wirusowa to naprawdę będziesz miał przerypane, gdy
                antybiotyki zjadą naturalną odporność na wirusy, a to nastąpi już wkrótce. No ale
                Twoje zdrowie. Zawsze może się okazać że to były np początki zmian gruźliczych i
                akurat przypadkiem antybiotyk pomoże.

                pps. a może to szczep antybiotykooporny? hehehe
                • zlota_wara Re: H5N1 01.12.07, 21:07
                  hehehheh ojojoj ojojoj

                  po ponad półtora roku głowa już nie boli :] czasami tylko


                  baj baj maszkaro!
    • jeff01 Re: H5N1 07.12.07, 02:19
      jak już mowa o zarazach

      photos1.nasza-klasa.pl/dev2/0/010/269/0010269054.jpg
      czaszki ofiar epidemii boreliozy
      • prawdziwy_master_blaster Re: H5N1 07.12.07, 20:23
        nie wiem w jakim celu wrzucasz tutaj szczątki tych biednych ludzi...
        mozesz mi to wytlumaczyc?
        • pionek1 Re: H5N1 07.12.07, 21:30
          a jak tam twoja szyja? dalej strzyka jak odwracasz głowę do tyłu?
          ciągle masz omdlenia? Bo ja o tym troche myslałem i mam rozwiązanie.

          Staraj się nie odwracac głowy. A jak juz musisz to rób to do
          przodu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka