Szukam jakichś dobrych filetów rybnych do smażenia: bez ośći, skóry,
żeby nie miały intensywnego zapachu ryby, żeby były grube( nie takie
jak panga czy tilapia). Ostatnio na wigilii siostra zrobiła taką
właśnie pyszną rybkę, spełniającą wszystkie moje kryteria, ale
kupiła ją przypadkiem i za nic nie może przypomnieć sobie nazwy.
Jakie Wy najczęściej smażycie ryby? A może to ryba maślana jest taka?
Napiszcie, bo nie znam się kompletnie na rybach, wigilia coraz
bliżej, a ja chciałabym zabłysnąć
Z góry dziękuję i pozdrawiam.