Cytryny używam głównie do herbaty. Ostatnio musiałam kupić większą ilość, która jednak nie została wykorzystana. Nie mogę ich już wykorzystać do herbaty, bo po rozcięciu szybko wysychają, generalnie nie są pierwszej świeżości, leżą jakieś dwa tygodnie. Macie jakiś pomysł co można z nimi zrobić? Wykorzystać do jakiegoś dania, może do maseczki? Czy nadają się już tylko do usuwania kamienia w łazience? Pachną normalnie. Szkoda mi tych paru złotych, nie chce ich po prostu wyrzucić

Pozdrawiam.