popatrzcie na WDPD już drugi w krótkim czasie wątek książkowy,w historii forum to nie wiem który.sama mam znajomych bliższych i dalszych,którzy czytają niejedna książkę rocznie.u nas w domu książek więcej niż ubrań.moge nie miec na jedzenie,ale książek nie sprzedam

skąd się wzięły te badania nt czytelnictwa w PL?czy ktoś wie,na jakiej grupie były robione?moze to jakaś ściema?