Dziś dostałam w prezencie patelnię Kochersen, piękną, ciężką, z podwójnym dnem, dno karbowane. Wiem,że cały zestaw tych garnków kosztował około 3000 tysięcy.Problem mam taki,że patelnię umylam, wytarłam , posmarowałam olejem i podłączyłam, a ona zaczęła skwierczeć tak jakby pękała, dymiło się z niej i ogólnie na obrzeżach i na dnie sie przypaliła.To przypalenie to było takie jak się gotuje w garnkach ze stali nierdzewnej mleko i zostaje takie brązowe na obrzeżach.Póxniej mąż chciał sobie ziemniaki odgrzac to mu się już strasznie zbrązowiła

Czy ktoś wie dlaczego???? co zrobiłam źle.Tak sie cieszyłam,że bez tłuszczu będę smażyć a tu co? a tu nic

Poradźcie coś