Dodaj do ulubionych

Co na okna?

28.11.11, 23:22
Zasadniczo jestem z opcji firankowej, ale poniewaz mam koty, ktore musza wink miec mozliwosc prowadzenia wnikliwych obserwacji codziennych, czesc firanek jest odsunieta. zastanawiam sie, czy nie da sie zastosowac czegos, co pozwalaloby miec swiatlo i widok od wewnatrz, ale nie pozwalac na podgladanie tego, co sie dzieje u mnie? sasiedom moje 4 litery juz sie chyba opatrzyly tongue_out, poza tym chcialam zastosowac tez koci punkt obserwacyjny od ulicy...
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Co na okna? 29.11.11, 00:51
      Firanki do parapetu. Koty zadowolone i firankolubca też smile
      • bebe.lapin Re: Co na okna? 29.11.11, 01:31
        a nie; raz, ze nie mam parapetu big_grin, a dwa, ze okno musi byc po prostu odsloniete (bazowo firanki zakrywaja u mnie tylko szybe, nie wlocza sie po podlodze), inaczej firanka pojdzie w strzepy pod kocia lapka; nic nie moze zwisac i sie majtac w jej zasiegu.
      • 2-qwerty Re: Co na okna? 29.11.11, 07:15
        u mnie w jednym pokoju są rolety rzymskie i kot mieści sie na parapecie pomiędzy roletami szyba okna. Materiał na rolety może być jaki chcesz grubszy lub cieńszy
        • bebe.lapin Re: Co na okna? 29.11.11, 07:47
          na oknie nie moze byc nic zwieszajacego sie. nie wiem, myslalam o jakiejs folii samoprzylepnej albo czyms podobnym - mazm taka na czesci okna w lazience, ale daje ona efekt przyciemnienia, a ja bym chciala, zeby od srpdka bylo naturalnie (kot musi sobie popatrzec). Wiecie o czyms w tym stylu?
          • budzik11 Re: Co na okna? 29.11.11, 11:30
            Lustro weneckie.
            A z ciekawości - na czym siedzą koty, koro nie masz parapetów?
    • ookaa Re: Co na okna? 29.11.11, 10:33
      Jesteś pewna, że sąsiedzi widzą Cię za dnia przez zamknięte okno? Obecnie produkowane szyby mają dość duży współczynnik pochłaniania światła i ja np. przez taką podwójną szybę nie widzę, co u kogoś się dzieje. Sama używam firanek tylko w ostateczności - kiedy rozdziawiam okno na oścież. Poza tym są cały czas odsunięte i schowane za zasłonami. Te ostatnie idą w ruch dopiero wieczorem, po zapaleniu światła. Jeżeli masz pewność, że sąsiedzi widzą Cię za dnia, możesz nakleić na szyby folię typu "lustro weneckie". Ale jeżeli masz w domu rośliny lub lubisz słońce w mieszkaniu, lub masz mieszkanie ciemne, to lepiej poniechaj ten pomysł. Taka folia zatrzymuje dużo światła.
      • ookaa Re: Co na okna? 29.11.11, 11:02
        Aj, "poniechaj tego pomysu" powinnam była napisać... Przepraszam smile.
    • szarsz Re: Co na okna? 29.11.11, 10:54
      Jeśli słońce nie świeci Ci prosto w okno, to raczej Cię nie widać.

      Można, najbardziej minimalistycznie, postawić małe lampki, dobrze byłoby mieć parapet do nich smile Taka lampka włączona po zmroku całkowicie izoluje od wzroku niepowołanych.
      • kocia_noga Re: Co na okna? 29.11.11, 13:21
        My kupiliśmy w jakimś sklepie internetowym folię samoprzylepną. Jest w strukturalne wzorki - u nas jakieś listki i gałązki- z zewnątrz nic nie widać, nawet nocą, gdy się świeci u nas światło. Nie widać też niczego od wewnątrz, za to jest jasno, bo folia przepuszcza prawie w stu procentach światło. Folię mamy przylepioną do połowy okien.
        U nas zero firanek, bo ja nie znoszę.
        Oprócz tych folii mamy rolety na oknach.
        • kocia_noga Re: Co na okna? 29.11.11, 13:23
          Nie wiem, czy się jasno wyraziłam - z wewnątrz przez folię widać tylko jasne światło dnia. Ponieważ mamy zalepione okna tylko do połowy, więc jak chcemy zerknąc, co za oknem, to jest to możliwe.
          • f.l.y Re: Co na okna? 29.11.11, 18:20
            mam psicę, która wygląda sobie przez drzwi balkonowe
            problem firanek rozwiązałam tak, że zawiązałam słupeł na firance, na wysokości mniej więcej moich kolan..
            specjalnie nie razi, psica szczęśliwa, bo może wyglądać, jak uchylę balkon, to może sobie wyjść, bez plątania się w firanki..

            znajoma mi kiedyś powiedziała, że fajnie (dekoracyjnie) uwiązałam firankę, a ja jej na to, że to tylko dla psa smile
            • malenkie7 Re: Co na okna? 30.11.11, 12:15
              jestem przeciwniczką firan, za to miłośniczką drewnianych żaluzjismile. nie wiem, jakie masz w domu okna (drawniane, plastikowe, jaki kolor) - w dzien zaluzja otwarta, kot moze wygladac. wieczorem lekko przykrecasz, kot nadal widzi (choc chyba wieczorem juz nie odlada swiata przez okno?), a sasiedzi nie widzą.
    • bebe.lapin Re: Co na okna? 30.11.11, 20:08
      Wieczorem, jak jest ciemno, spuszczam zaluzje zewnetrzne i jest spokoj, potrzebyje czegos na dzien. Z tego co widze jednak, chyba nic sie nie da wymyslic, bo naklejenie folii jasnej, ale z wzorem spowoduje, ze kot nie bedzie widzial; folie "lustro weneckie" mam na polowie okna w lazience, ale nie chce miec takiego przyciemnienia w pokoju, ani to ladne, ani praktyczne (poza podstawowa funkcja, za to zabera swiatlo). Urzadzalaby mnie folia bedaca polaczeniem dwoch powyzszych - jasna od srodka i nieprzepuszczajaca widoku dla patrzacych z zewnatrz. big_grin

      A koty maja przy oknie ustawione swoj drzewko, dwie polki sa na wysokosci pozwalajacej na prowadzenie obserwacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka