Zasadniczo jestem z opcji firankowej, ale poniewaz mam koty, ktore
musza 
miec mozliwosc prowadzenia wnikliwych obserwacji codziennych, czesc firanek jest odsunieta. zastanawiam sie, czy nie da sie zastosowac czegos, co pozwalaloby miec swiatlo i widok od wewnatrz, ale nie pozwalac na podgladanie tego, co sie dzieje u mnie? sasiedom moje 4 litery juz sie chyba opatrzyly

, poza tym chcialam zastosowac tez koci punkt obserwacyjny od ulicy...