Dodaj do ulubionych

stopy, stópki i stópeczki

25.05.12, 18:08
Podzielcie się Panie sposobami na zadbane stopysmile Lato prawie w pełni, sandałki na stopach,a moją przypadłością są suche pięty... Może to śmiesznie zabrzmi, ale mam tak okrutne gilgotki, że nie dam się dotknąć pani pedikiurzystce smile Czyli muszę się ratować sama smile
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 18:17
      Przed myciem (na sucho) tarka, a po umyciu dermosan.
      • anka-ania Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 18:29
        horpyna4 napisała:

        > Przed myciem (na sucho) tarka, a po umyciu dermosan.

        Ja polecam używanie tarki po myciu, na zmiękczoną skórę. IMO tak jest o wiele skuteczniej, no i nie łaskocze tak, jak na sucho. smile
        Używam dwustronnej tarki Scholla. Wygląda identycznie, jak ta:
        https://www.scholl.com.pl/gfx/products/pilniki_pedicure/e6-medium.jpg
        ale moja ma powierzchnie ścierne z jakiegoś tworzywa.
        • mel.la Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 21:22
          anka-ania ja tez tylko tej tarki uzywam i tez po umyciu lub wymoczeniu stop, nie ma lepszej, nawet tak zachwalane jajko sie chowa.
    • niusowo Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 18:36
      pedikiurzystka polecila mi przed kapielą (suche stopy) stosowac tarke z papierem sciernym, a po kapieli pumeks. Są takie urzadzenia 2stronne. I codzienne uzywanie kremu, np GEHWOL, dla mnie bombaaaa, cala seria kosmetykow z tej firmy, krem do rąk tez
    • mim_maior Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 19:12
      Ja zwykle nie wierzę reklamie, ale tym razem wpadłam do drogerii i złapałam, co było na brzegu (wiadomo, stoisko producenta wyeksponowane):
      https://www.aptekaslonik.pl/images/prod/7437/scholl-cracked-heel-repair-cream-K+-krem-napiety.jpg
      I - o dziwo! - działa. Po trzech dniach widoczny rezultat, po tygodniu spektakularny. Moje pięty nie były w stanie tragicznym, ale i tak jestem miło zaskoczona, bo producenci prawie zawsze koloryzują.
      I nie, nie - producent mi nie płaci. Choć może powinien? tongue_out
      • kamunyak Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 19:14
        Potwierdzam, kupiłam i też jestem mile zaskoczona.
      • ja.dorcia Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 19:54
        Ja też potwierdzam - kupiłam dla mamy która jakiś czas temu miała ogromny problem z pękającymi piętami. Raz, że zadziałało, a dwa, że praktycznie od tamtej pory problem nie występuje, a stosuje teraz tylko raz na jakiś czas. Teraz starczają zwykłe kremy "drogeryjne". Ale sholl i tak wg mnie najlepszy.
        • agnik_mk Re: stopy, stópki i stópeczki 25.05.12, 22:05
          dziękuję za odzew, będę walczyła,mam nadzieję,że efekt będzie gładki smile

          dopytam jeszcze tylko - czy tarkujecie stopy codziennie (słyszałam,że się nie powinno, bo szybciej naskórek odrasta), i krem do stóp- 2 razy dziennie? smile
          • ja.dorcia Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 16:45
            Ja pumeksuje jakoś tak 2 razy na tydzień przy okazji kąpieli. Bo pod prysznicem jakoś tak za mało namoczone te pięty wychodzą. Krem codziennie wieczorkiem.
            • elle-joan Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 17:03
              ja.dorcia napisała:

              > Bo pod prysznicem
              > jakoś tak za mało namoczone te pięty wychodzą.

              No właśnie. Pięty potrzebują wiecej moczenia dlatego ja kąpiąc się pod prysznicem zatykam odpływ żeby stać w bajorku.
              • ja.dorcia Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 10:04
                U mnie to by nie przeszło smile
                Za szybko marznę, żeby brać długi prysznic. Nie lubię też zbyt gorącej wody. Więc mój zwykły prysznic to za krótko, żeby stopy się namoczyły...
    • asdaa Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 14:12
      zdania są podzielone: ja używam co 2-3 dni tarki z gruboziarnistego papieru ściernego PRZED kąpielą, potem krem z mocznikiem (jest wybór, im więcej tego mocznika tym lepiej zmiękcza), na to skarpety, najlepiej bawełniane. Nic nie pęka, nie łuszczy się i w ogóle jest ok.
      Mozna stosować też preparaty z vit. A , np. wymieniony wyżej dermosan ale mi to nie pomagało. No i oczywiście pedicure.
    • paartycja Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 19:58
      średnio pomogę bo nigdy w życiu nie pękały mi pięty
      ale od lat stosuję co wieczór krem peelingujący avona do pięt i mam je gładkie i miękkie
    • klikon55 Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 21:01
      Środki Scholla są rzeczywiście skuteczne. Przed ich użyciem trzeba jednak stópki dobrze i dużo moczyć. Mam zawsze w butelkach rozgotowane mydło pt biały jeleń. Działa inaczej niż to samo mydło w płynie. 1 kostka mydła na 3 but. plastikowe o pojemności 1,5 l. Mieszam później z wodą, proporcje dowolne, w zależności od stanu stóp. Dalej, czyszczenie i środki regenerujące. Tym sposobem wyleczyłam paskudne, popękane i suche pięty męża, sama też stosuję. Częstotliwość stosowania po ostrej kuracji u męża teraz tylko przy pedicure.
      • agnik_mk Re: stopy, stópki i stópeczki 26.05.12, 23:27
        czy możesz napisać w jaki sposób robisz to rozgotowane mydło? Zaintrygowało mnie smile
        • klikon55 Re: stopy, stópki i stópeczki 27.05.12, 15:20
          Kostkę mydła w całości /z wrodzonego lenistwa i niechęci do fruwających kawałków mydła w kuchni/ zalewam ok. 4,5 l. zimnej wody. Podgrzewam na małym ogniu aż do zagotowania i odstawiam. I tak kilka razy, do skutku. Po 2 lub 3-ch dniach sprawdzam ręką, czy mydło rozpuszczone i niezbyt gorące wlewam przez lejek. Uwaga - trochę to wlewanie trwa, bo się pieni. Powstaje gęsta, biała maź i to jest to cudo. Jeszcze przed ostatnim zagotowaniem sprawdzam ręką w garnku i czasami rozgniotę jakiś kawałek. To wszystko.
          • dorada9999 Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 12:02
            A ja polecam płyn dermesa. Wydajny i skuteczny. Nie tłusty i nie klei się. Dobrych kilka lat temu wyleczyłam pękające suche pięty - do dzisiaj spokój. Przyjazny też dla dłoni.
            • elle-joan Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 14:54
              dorada9999 napisała:

              > A ja polecam płyn dermesa. Wydajny i skuteczny. Nie tłusty i nie klei się. Dobr
              > ych kilka lat temu wyleczyłam pękające suche pięty - do dzisiaj spokój. Przyjaz
              > ny też dla dłoni.

              Też słyszałam o nim dobre opinie. Nie mam stałego dostępu, bo nie mieszkam w Polsce. Mam jedną butelkę, to stosujemy u córki na ręcę, bo ma problemy z AZS. U niej efekty jak po innych specyfikach. Muszę wypróbować na sobie. Faktycznie ta Dermesa wygodna w użyciu- taki pojemniczek z psikaczem, wydajne.
              Pamiętasz po ilu buteleczkach wyleczyłaś sobie te pięty?
              • dorada9999 Re: stopy, stópki i stópeczki 29.05.12, 08:48
                Nie zużyłam wtedy całej buteleczki, bo ja b. leniwa jestem i już mi się później nie chciało smarować, jak było dobrze.
            • misiowazona Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 15:10
              Ja też jestem fanką Dermesy. To preparat ziołowy. Ostatnio nie ma go w aptekach, ale na Allegro jest. Kosztuje około 18 zł. Efekt czuje sie od pierwszego psiknięcia (jest w spryskiwaczu). Należy róznież pumeksować pięty, nie tylko używać płynu, bo zadaniem płynu jest zmiękczanie i nawilżanie. Dobry też dla dłoni i łokci, ewentualnie kolan, jeśli ktoś ma wyklękanesmile
    • drugi.dwukropek Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 13:57
      Rzeczywiście Scholl jest bardzo skuteczny, ale... nie ma to jak - reklama dźwignią handlu.
      Niemniej skuteczny jest krem Ziaja, za to 5 razy tańszy. Ale kto o tym wie, skoro panie farmaceutki w aptece robią oczy, że coś takiego jest produkowane (i polecają jedynie Scholla).


      www.ceneo.pl/6373949
      • hela6 Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 20:27
        Mam dermese ale nie używam bo nie wygodna /płyn/ i średnio pachnie. Za to Eveline Krem na pękające pięty polecany przez kafeterie i inne portale kosmetyczne daje radę. Do tego tarka plastikowa za parę złociszy z Pepco i stópki można całować.
        • misiowazona Re: stopy, stópki i stópeczki 01.06.12, 12:56
          Zapach ziołowy moim zdaniem jest lepszy, niż jakiś syntetyczny, ale co kto lubi. Poza tym odczuwanie tego zapachu to ćwierć minuty, tylko w czasie aplikacji, bo potem już się raczej stóp nie wąchasmile To, że jest w psikaczu (płyn), to dla mnie zaleta, bo precyzyjnie wykorzystuje się tyle substancji, co trzeba, nie więcej (jedno psiknięcei na stopę), poza tym nie trzeba siedzieć bez ruchu z wyciągniętymi stopami, żeby dać im czas na wchłonięcie preparatu. To trwa moment.
    • danuu Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 20:03
      Ja polecam jeszcze peeling i maseczkę do stóp Daxa czerwoną, w podwójnej saszetce. Kosztuje grosze, a działa dość skutecznie smile
    • pod.sufitka Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 21:46
      moj dermatolog twierdzi ze wszystkie tarki i inne wieleokrotego uzytku urzadzenia do scierania piet to idelane siedlisko dla bakterii i mnoza sie tu grzybice itp wiec nie radze uzywac
      • sajolina Re: stopy, stópki i stópeczki 28.05.12, 22:11
        Mnie pedicurzystka namówiła na produkty Gewohl i nie żałuję, kupowałam na allegro dużo taniej niż w aptece (mam Hornhaut creme i Schrunden salbe). Krem Scholla się nie sprawdził ani u mnie, ani u mojego taty, który ma potwornie spękane pięty, ich tarka jest totalnie do kitu, pocharatałam sobie pięty tylko. Za to tarka gehwola jest boska, bardzo droga, ale skuteczna, nie ma porównania z pumeksem itp, mnie ta babka kazała tarkować stopy codziennie po myciu. A z domowych doraźnych sposobów to polecam obkładanie na noc pięt ugotowaną cebulą (możliwie ciepłą), na to folia i skarpety. Kilka razy i rany się pięknie goją.
      • ja.dorcia Re: stopy, stópki i stópeczki 29.05.12, 09:11
        To już chyba wolę zasadę co nie zabije to wzmocni. Poza tym bez przesady - moje stopy, moja tarka, więc skąd grzybica? Nie wydaje mi się też, żeby dermatolodzy, a zwłaszcza płci damskiej, nie były ani na manicure lub pedicure, a o kosmetyczce nie wspominając. wink
        Polecam traktować to, co mówią dermatolodzy z wielkim przymrużeniem oka.
        • hela6 Re: stopy, stópki i stópeczki 29.05.12, 09:23
          A ja się zastanawiam czy ci dermatolodzy są gorącymi przeciwnikami mycia zębów bo przecież szczoteczka do zębów to dopiero może różne cuda przechowywać i namnażać.
          • sajolina Re: stopy, stópki i stópeczki 29.05.12, 10:58
            No i przeciwnikami mycia naczyń - podobno największym siedliskiem bakterii i innych syfów w całym domu jest gąbka do zmywania naczyń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka