Dodaj do ulubionych

Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito

03.07.12, 15:57
Ponieważ już w niedzielę wyjeżdżamy na wakacje zupełnie nie wiem jak się spakować na 12 dni. 12 dni bez pralki i pełnego dostępu do kuchni. Do przygotowanie jedynie śniadania i kolacje. Co można na obiad przygotować posiadając jedynie kuchenkę mikrofalową i grilla w ogrodzie. Co zabrać, czego nie zabierać jak to wszystko ( plus wózek i nosidło górskie, ) zapakować do kombika. Dodam, że muszę zabrać i rzeczy na plażę i w góry - cel podróży : Zalew Czorstyński i Pieniny plus dwa dni w Krakowie.. Dzieci lat 3 (dz.) i 9 (ch.) plus ja i mąż.
Help. Bo jak się nie spakuję to nie pojadę suspicious
Obserwuj wątek
    • ja.dorcia Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 03.07.12, 16:41
      1) ciuchy, buty, akcesoria (np. aparat, ładowarka), klapki, ręczniki (po jednym na każdego), bielizna w ilości wystarczającej na ilość dni chyba że patrz punkt 2
      2) trochę płynu do prania, sznurek, spinacze (nawet jak nie przyda się, dużo nie zajmuje, a mi ani razu nie zdarzyło się, że się nie przyda a jeżdżę bez dzieci)
      3) wyposażenie kuchenne (kubki, talerze, łyżeczki...) - nawet jeżeli masz aneks, to nie zawsze to wyposażenie jest dostępne w wystarczającej ilości
      4) kosmetyki - to zawsze można kupić na miejscu
      5) zabawki i akcesoria plażowe - to również można kupić na miejscu...
      6) w góry nie doradzę, nie byłam jeszcze smile

      Co do obiadów - z grilla mięsa (karkówka, pierś z kurczaka, kiełbaski, kaszanka), warzywa, ziemniaki pieczone... z mikrofali nie wiem, nie używam... ale pewnie na miejscu jest też jakaś smażalnia, pierogarnia... to jest wszędzie
    • nina.t Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 03.07.12, 17:33
      Jeżeli masz czas - możesz zrobić coś w słoiki typu leczo, fasolka w pomidorach. Jeżeli nie - kup gotowe słoiki - pulpety, flaki, gołąbki - do zjedzenia z chlebem.

      Jeżeli będzie czajnik możesz wziąć puree, kuskus - do zalania wrzątkiem. Ze śniadaniowych rzeczy można zabrać kaszki też do zalania gorącą wodą.
    • agpagp Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 03.07.12, 17:35
      W zeszłym roku spędziliśmy wakacje w Szczawnicy ( nad zalew też się udaliśmy)
      Mamy zawsze stały zestaw - dobre buty w góry , sandały + klapki pod prysznic.
      3-4 koszulki , cieplejsza bluza + polar , bielizna na cały wyjazd lub na połowę dni , spodnie długie, 2 x krótkie, piżama, strój kąpielowy , jeden ręcznik duży i jeden mniejszy. czapki z daszkiem. Peleryny przeciwdeszczowe.
      Płyn do prania. Bo przeprać cokolwiek to chwila moment. Jasne - człowiek nie jedzie by prać ale my też nie wieziemy pół chaty smile a spędzamy wakacje z reguły pod namiotami. oczywiście linka na to pranie.
      zestaw apteczny - na słońce, na pogryzienia, na alergię , przeciwbólowe. na sensacje żołądkowe , antybiotyk w kremie na skaleczenia , coś na gardło i na owady.
      Dla córki zawsze jeszcze coś dla zabawy lub poczytania. Raczej małe rzeczy. Piłka jak jest miejsce (na polu z reguły jest) i badminton.
      Pod prysznic - jeden szampon , żel, pasta ( szczoteczki nie wink )

      My jeszcze zabieramy koc do poleżenia , stoliki , krzesła ale to jak pisałam namiotowe wyposażenie.

      Z reguły gotujemy na maszynce i jednorazowych grillach. Z grilla zrobisz dużo - polecam serki górskie z żurawiną można też kupić już zamarynowane mięsa na grilla. W mikrofali podgrzejesz wszelkie gotowce w słoikach - gołąbki, pulpety, bigos czy fasolkę. Jak będziesz miała dostęp do czajnika to puree zrobisz z torebki a do tego możesz dokupić trochę surówki czy ogórki kiszone. Kakao sobie nawet zrobisz bo mleko w mikro można podgrzać tylko potem sprawdź jakie jest by się dzieciaki nie poparzyły - nie zawsze równomiernie się podgrzewa.
      Ale z tego co pamiętam nad zalewem była bardzo tania knajpa - ludzi multum ale bez problemu znaleźliśmy stolik i nawet długo nie czekaliśmy za jedzeniem - po cenach z Szczawnicy byliśmy mile zaskoczeni smile



      My mamy taką zasadę że nie bierzemy tego co może się przydać. Jak ma się przydać a nie mamy to kupujemy na miejscu.
    • zuzanka79 Gotowe dania 03.07.12, 20:21
      A możecie mi polecić coś konkretnego z tych gotowych gołąbków czy pulpetów? Nie kupowałam nigdy tego typu jedzenia ( nie żebym była przeciwna - po prostu nie było potrzeby) i nie wiem co kupić a co omijać szerokim łukiem.
      • danuu Re: Gotowe dania 03.07.12, 22:49
        Ja lubię spaghetti Pudliszek w słoiku, kojarzy mi się z wakacjami smile I sos słodko-kwaśny, bo to też lato smile))

        Ja zawsze do bocznych kieszeni walizek lubtoreb wkładam dodatkowe foliówki, bo zawsze się przydają - na brudne ubrania, na śmieci, na cokolwiek. Są ważne szczególnie zaraz po przyjeździe, gdy jesteśmy lekko w amoku.

        Mogę też sprzedać swój patent z japonkami - zawsze biorę takie, w których można i chodzić po powietrzu, i się ewentualnie wyprysznicować. Tak, wiem, może to nizbyt spoko, że kąpię się w butach, w których chodzę, ale nie wyobrażam sobie wejścia pod prysznic bez butów gdzieś poza domem. No chyba że w Ritzu wink
        Dlatego nigdzie się nie ruszam bez moich havaianów, robią mi także za kapcie - idealne buty wielofunkcyjne
        • kanga_roo co zabrać 03.07.12, 23:37
          na pewno trzeba zabrać:
          - buty do chodzenia po górach, trzymające kostkę - dla wszystkich
          - polary - dla wszystkich
          - nieprzemakalne kurtki - dla wszystkich
          - nakrycia głowy - dla wszystkich smile

          w celu ułatwienia dodam, że jako buty górskie dla młodzieży młodszej sprawdzają się sznurowane buty zimowe, zaimpregnowane odpowiednim preparatem. a jako nakrycia głowy - chustki (zajmują mało miejsca). natomiast jeśli chodzi o obuwie, to jeśli masz dla każdego buty do chodzenia po górach i crocsy lub im podobne, to w zupełności wystarczy...no chyba, że chcesz być damą.

          w apteczce podręcznej (którą zawsze nosisz przy sobie) musi być coś na słońce, woda utleniona w żelu, plasterki, coś przeciwbólowego, coś po ugryzieniach. oraz chusteczki nawilżane. do dokumentów, apteczki podręcznej, map przydaje się bardzo niewielki plecaczek (bo nie będziesz chodziła chyba z torebką). plecaczek może nieść starsze dziecko, można go włożyc do nosidła górskiego, kiedy młodsze idzie samo, albo do dużego plecaka z rzeczami.
          och, długo by pisać, aż się rozmarzyłam...

          ps. ja zawsze, przed każdym wyjazdem, robię szczegółową listę rzeczy do zabrania. inaczej bym nie ogarnęła. no, ale my też z tych namiotowych big_grin
        • przeciwcialo Re: Gotowe dania 06.07.12, 16:15
          U mnie japonki na wakacjach też wiele funkcji pełnia.
          My zabieralismy zupy błyskawiczne takie z makaronem. Dzieci się żażerały bo tylko w wakacje to jedza.
          Z kosmetyków szampon dla wszystkich, mozna w nim przeprać, mydło w kostce dla dzieci i krem p/słoneczny i cos przeciw owadom.
          Szczotki, pasta.
      • horpyna4 Re: Gotowe dania 04.07.12, 07:50
        Zuzanka, wyluzuj. Gdybyś wybierała się 30 lat temu i w dodatku bez samochodu, pieszo, tylko z plecakami, to byłby problem i rzeczywiście wtedy trzebaby było pogłówkować.

        A teraz można wszędzie zjeść. Gotowe żarcie w słoikach też jest do kupienia wszędzie, nie trzeba z sobą wozić. I często sklepiki na głębokiej prowincji zaopatrzeniem dorównują stołecznym delikatesom.
        • zuzanka79 Re: Gotowe dania 04.07.12, 08:08
          horpyna4 napisała:

          > Zuzanka, wyluzuj. Gdybyś wybierała się 30 lat temu i w dodatku bez samochodu, p
          > ieszo, tylko z plecakami, to byłby problem i rzeczywiście wtedy trzebaby było p
          > ogłówkować.
          >
          > A teraz można wszędzie zjeść. Gotowe żarcie w słoikach też jest do kupienia wsz
          > ędzie, nie trzeba z sobą wozić.

          Ale ja NIE MAM ZAMIARU brać ze sobą niczego z jedzenia co można wszędzie kupić. Żadnego cukru, kawy, serów - niczego. No może na niedzielną kolację wink. Chciałabym tylko wiedzieć jak to zorganizować, bo dzieci mam z tych co to jak 'francuskie pieski' nie jedzą byle czego w restauracji ( czytaj kotletów wink ). Dlatego pytam i ten pomysł koleżanki ze spagetti jest super, bo mam pojemnik do gotowania 'bez gotowania" i fajnie da się w tym zrobić makaron, ryż i kasze. Do tego taki gotowy sos lub pulpety 9 które to gady na szczęście lubią ) i włala big_grin

          >I często sklepiki na głębokiej prowincji zaopat
          > rzeniem dorównują stołecznym delikatesom.
          Na szczęście nie mieszkam w stolycy tongue_out więc wiem jak to jest z tymi sklepikami.
          • horpyna4 Re: Gotowe dania 04.07.12, 10:22
            Dzieci na urlopie i w warunkach biwakowych zwykle mniej grymaszą. Zwłaszcza, jak się je trochę zmęczy i przegłodzi. Często jest tak, że dziecko będące w domu "francuskim pieskiem" wcina na urlopie byle co.

            A spaghetti oczywiście jest lepsze od kotletów. Ewentualnie ćwiartka pieczonego kurczaka trzymana w paluchach, które można oblizywać...

            Na wszelki wypadek warto mieć jednak przy sobie jakiś lek przeciw zatruciom pokarmowym. To jest dosyć ważne i oby się nie przydało, lepiej jednak kupić niepotrzebnie, niż nie mieć w razie potrzeby. I kategoria lokalu nie przekłada się w prosty sposób na możliwość zatruć, raczej już pewne rodzaje dań.
            • autumna zatrucia 04.07.12, 12:04
              > rzebnie, niż nie mieć w razie potrzeby. I kategoria lokalu nie przekłada się w
              > prosty sposób na możliwość zatruć, raczej już pewne rodzaje dań.

              Oj, tak. W Szczawnicy zatruliśmy się parę lat temu potwornie surówką z kapusty. Wcale nie w jakiś byle jakim barze, tylko w bardzo ładnej i nie najtańszej restauracji, z menu fikuśnie oprawionym w góralskie ciupagi i kelnerkami w strojach ludowych. Gdyby nie dobrze zaopatrzona apteczka i telefoniczne porady teściowej (lekarz), wylądowalibyśmy pewnie oboje w szpitalu pod kroplówką.
          • autumna pojemnik do gotowania 'bez gotowania' offtop 04.07.12, 12:22
            A co to za licho? Możesz dać linka do opisu z jakiegoś sklepu?
            • nuova Re: pojemnik do gotowania 'bez gotowania' offtop 04.07.12, 12:24
              autumna napisała:

              > A co to za licho? Możesz dać linka do opisu z jakiegoś sklepu?
              >

              podbijam
              • zuzanka79 Re: pojemnik do gotowania 'bez gotowania' offtop 04.07.12, 13:56
                pisałam o tym tuforum.gazeta.pl/forum/w,49213,136453651,136467747,Re_patenty_na_tupperware.html
                Nie robię żadnej reklamy, bo nie mam w tym interesu, wręcz przeciwnie tongue_out Większość tych cudów do mnie nijak nie przemawia. Ale funkcjonalność tego pojemnika jest super. Będzie mi na wakacjach robił za pojemnik na warzywa, sitko, miskę na sałatki, miskę na spaghetti, może nawet masę solną w nim robię by dzieci zająć jeśli nie będzie pogody wink
                Gotowałam makaron spagetti, muszelki i tortellini, gotowałam ryż w woreczku oraz małe różyczki brokuła i kalafiora, ziemniaki pokrojone w kostkę musiałam dogotować tradycyjnie.
                • nuova Re: pojemnik do gotowania 'bez gotowania' offtop 04.07.12, 17:20
                  Przeczytałam. Przyznam, że wiem tyle samo zanim tamte wpisy przeczytałam, czyli nic... Link do przepisów nie daje odpowiedzi jak toto wygląda (...nie umiem sobie tej miski/pojemnika wyobrazić nawet).
                  • zuzanka79 Re: pojemnik do gotowania 'bez gotowania' offtop 04.07.12, 17:28
                    Info i foto na stronie producenta www.tupperware.pl/xchg/pl/hs.xsl/917.html
                    • nuova dzięki 04.07.12, 17:32
    • budzik11 Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 04.07.12, 10:27
      Naprawdę musisz wziąć wózek? byliśmy 2 lata temu w Niedzicy i Czorsztynie, młodszy, wówczas 2,5-latek, spokojnie dawał radę chodzić wszędzie sam. A to pół bagażnika
      mniej do zabrania.
      Co bym wzięła - nakładkę na sedes dla młodszego, zmiany ubrań na wszystkie dni (ubrania na ciepłe dni + ze 2 zmiany na chłodne), buty (kalosze, sandały, jakieś "zakryte"), klapki do chodzenia po pensjonacie/na basen/do łazienki), ręczniki i kosmetyki, przybory kuchenne jeśli nie ma na miejscu, ręczniki papierowe, ścierkę. My chodziliśmy na gotowe obiady, bo jadanie w restauracjach to dla nas jedna z wyjazdowych atrakcji. Ulubione poduszki, zabawki, książeczki.
      Ps. koniecznie wybierzcie się na kolejkę www.czorsztyn-ski.com.pl/lato/strony.html?s=kolejka.html - moi byli zachwycani (nie mówiąc nawet o mężu big_grin)
      i park linowy dla dzieci Czarny Groń - poza normalnym parkiem linowym dla dorosłych jest część dla małych dzieci - chodzą w róznych "atrakcjach' typu mostki, drabinki, pajęcza sieć, domki, zjeżdżalnie - wszystko zawieszone 1,5 metra nad ziemią w tunelu z siatki, więc całkowicie bezpiecznie nawet dla 3-latka. Super frajda, nie wiem, czy teraz, ale wtedy była tam też ogromna trampolina i dinozaur -huśtawka na monety wink
      • zuzanka79 Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 04.07.12, 14:00
        Spacerówkę wziąć muszę, przydaje mi się szczególnie popołudniami w trakcie spacerów, lub zwiedzana miejsc gdzie lepiej by dziecko niczego nie dotykało tongue_out Potrzebna będzie również w Krakowie. Wychodzę z założenia że lepiej nosić niż się prosić więc wezmę wink
        A za link dziękuję - przyda się.
        • kanga_roo Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 05.07.12, 10:10
          przeciez będziesz miała samochód i nosidło, po co Ci ten wózek?
          moja młodsza (wtedy 2,5) miała w górach więcej zapału do chodzenia niż starszak (wtedy 5,5). gdyby nie tempo, wszędzie by szła pieszo sama. a i tak pokonała połowę drogi do Samotni pod górę, i połowę z góry, więc można powiedzieć, że przeszła całą trasę smile
    • mancipi Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 04.07.12, 19:53
      ułożyć wszystkie rzeczy które chcesz zabrać w 1 miejscu i potem spakować tylko połowę z nich. zawsze się sprawdza smile
      • agpagp Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 04.07.12, 20:11
        ta rada ma ciąg dalszy smile stare motto podróżników - ułóż rzeczy w jedno miejsce , odrzuć połowę , weź dwa razy więcej pieniędzy smile
        • zuzanka79 Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 04.07.12, 22:26
          agpagp napisała:

          > ta rada ma ciąg dalszy smile stare motto podróżników - ułóż rzeczy w jedno miejsce
          > , odrzuć połowę , weź dwa razy więcej pieniędzy smile

          Niby tak, ale kurcze jak sobie pomyślę potem, że wydałam na coś co z powodzeniem mogłam wziąć to ... lepiej nie myśleć wink
          • agpagp Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 04.07.12, 23:26
            hehe nie nie to na naprawdę wyprawy na biegun jak mówię smile chociaż mnie i PM zdarzyło się pojechać w Bieszczady z plecakami lekkimi jak chmurki a potem kupowaliśmy na miejscu tenisówki ( ja dopiero w Polańczyku bo ani w Ustrzykach ani w Wetlinie nie znalazłam a i tak musiałam kupić o 2 numery za duże bo nie było innych big_grin albo klapki które w nocy ukradł nam sprzed namiotu jakiś pies big_grin )
    • asfo Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 13.08.12, 14:49
      Zawsze przed pakowaniem robię listę rzeczy do zapakowania.

      Nie zabieraj 12-tu kompletów ubrań, mimo braku pralki można coś w razie potrzeby przeprać ręcznie. Zabierz tylko dużo bielizny, skarpetek i podkoszulek, resztę ciuchów ogranicz, z wyjątkiem rzeczy dla 3 latka, który z wrażenia zapomni jak się używa nocnika, wpadnie do wody w ubraniu i wlezie po kolana w kałużę nawozu - wszystko jednego dnia.

      Za pomocą grilla i mikrofalówki można przygotować wiele dań, makaronik i kartofelki zastąpisz chlebem i gotowymi tortillami. Ja zwykle robię rożne sałatki + mięso z grilla. Zabierz natomiast elektryczny czajnik lub małą kuchenkę turystyczną - trzeba na czymś robić herbatę.

      Zabierz chleb tostowy (ma długi okres przydatności) i kilka puszek na wszelki wypadek - może się okazać, że na miejscu sklep właśnie zamknięto, nie ma restauracji, albo jesteście zmęczeni i nie chce Wam się szukać jedzenia na kolację.
    • agatazieba Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 13.08.12, 15:45
      uzupełniając porady przedmówczyń:

      hitem tegorocznych wakacji, w którym zakochali się moi znajomi jest rozmiar ręcznika z mikrofibry po złożeniu w kostkę. drugim hitem były rękawiczki rowerowe za 7 zł na łańcuchy, ale to ci się chyba nie przyda wink

      moim odkryciem w ostatnim czasie jest wożenie ze sobą myjki do naczyń - małe i lekkie, a masz czyste
    • magdalaena1977 Re: Wakacyjne pakowanie - zbiór porad na cito 13.08.12, 16:03
      Ja ostatnio mam taki patent, że zrobiłam sobie uniwersalną listę rzeczy do zabrania, przed każdym wyjazdem drukuję i skreślam to, co spakowane ew. niepotrzebne.
    • squirk Re: Gotowe dania 31.03.14, 23:20
      klarcia2222 napisał(a):

      > Ja moge z czystym sumieniem polecic pulpety w sosie pieczeniowym PROFI. Są stal
      > ym gosciem na moim stole smile

      Troll spamowy, z forum Kuchnia chyba już wykopany, też się tam dziś produkował, proszę administratorki o usunięcie śmiecia.
    • grecz spam 01.04.14, 00:30

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka