Dodaj do ulubionych

mazak na pościeli

07.09.12, 21:17
ratunku!
moje najmłodsze dziecię porysowało
żelowym długopisem
biały komplet pościeli (jedyny biały jaki mam i w dodatku nowy)
jak? czym to sczyścić?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: mazak na pościeli 07.09.12, 21:33
      odplamiacze dr beckmann do dlugopisow.Schodzi,sprawdzilamsmile
      • kasiek-kd Re: mazak na pościeli 07.09.12, 21:55
        dzięki!
        jakis specjalny?
        w płynie, sztyfcie?
        • aggie.9979 Re: mazak na pościeli 08.09.12, 07:27
          To, co napisała Kasiak37. To taka mała zielona buteleczka. Z serii jest pełno różnych...na różne plamowe problemy. Dzięki nim pozbyłam się rdzy z koszulki i smaru... W jednych jest płyn, i w innych proszek. Rewelacja. Polecam.
          Ja kupiłam w L'eclercu i Realu. Ale pewnei w innych hiper.też znajdziesz. Mam 4 różne butelki...a i jeszcze kupię.
      • krypteia Re: mazak na pościeli 08.09.12, 16:03
        Odpowiadasz na:
        kasiak37 napisała:

        > odplamiacze dr beckmann do dlugopisow.Schodzi,sprawdzilamsmile

        potwierdzam, kiedyś uzywałam tego odplamiacza kiedy mój syn pomazał długopisem spory kawałek sofy, zeszło bez śladu
        ale jak w przypadku każdego odplamiacza obowiązuje zasada: nie prać mając nadzieję, że zejdzie samo od proszku do prania a dopiero jak nie zejdzie to próbowac odplamiacza, bo wtedy to już żaden odplamiacz nie pomoże
    • quistista Re: mazak na pościeli 08.09.12, 07:59
      Ja slady z mazakow pozbywam sie spirytusemsmile
      • quistista Re: mazak na pościeli 08.09.12, 08:00
        Ale na dlugopisach zelowych nie sprawdzalamsad
        • kasiek-kd Re: mazak na pościeli 09.09.12, 11:55
          dziewczyny dzięki!
          zrobię sobie zapas tych specyfików - maluszek dopiero zaczyna wielkie niszczenie smile
    • pitahaya1 Podepnę się 08.09.12, 17:29
      , żeby nowego wątku nie tworzyć.

      Mam ten wielki worek do siedzenia. Worek z eko skóry w pięknym kolorze ecru. Podejrzewam, że worek przyjechał ubrudzony ale nie ja go odbierałam i otwierałam paczkę, więc musztarda po obiedzie.

      Na worku są piękne śladu około 10cm po jakimś...czymś, czarne, dość szerokie, suche (czyli żaden smar). Próbowałam gąbką z Rossmanna, odplamiaczem i nic, ani drgnie. Boję się, żeby ślad nie został albo, żebym w przypływie emocji dziury nie wydrapała. Ślady na samym środku, widać jak diabli.

      Czym spróbować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka