Dodaj do ulubionych

pranie w 40 stopniach

05.10.12, 14:33
Czy jak pierzecie ubrania w 40 stopniach to też niektóre zaczynają śmierdzieć. Normalnie nie wiem o co chodzi. Mam zwłaszcza takich parę bawełnianych koszulek z długim z JackPota (dobra firma wiec zakładam że materiał jest OK) które bardzo często po wyschnięciu nieprzyjemnie pachną.
Zmieniam proszki, ostatnio nawet te żelowe kapsułki kupiłam i niemieckiego Persila i wcale nie jest lepiej.
Nie chcę prać wszystkiego na 60 bo bodziaki synak to wykańcza a odkładać tylko moich ciuchów mi się nie chce.
Macie jakieś sposoby?
Obserwuj wątek
    • squirk Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 14:59
      Nie, nic mi się z praniem nie dzieje, często piorę w 40 stopniach, używam tylko płynu do prania.
      smile
      • nadrugiemiania owszem 05.10.12, 15:05
        przeczyść sobie pralkę. Nalej do pralki 1/2 szklanki ACE i wypierz pustą pralke w temperaturze 50 stopni . Gwarantuję,że pranie w pralce w 40 stopniach przestanie śmierdziećsmile
    • budzik11 Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 15:10
      Wszystkie ubrania piorę w 40st, nic mi nie śmierdzi. Używam proszku do prania (Vizir), nie używam płynów do płukania, proszek sypię bezpośrednio do bębna, pralkę zostawiam otwartą po praniu.
      • for.malina Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 20:30
        A dlaczego do bębna sypiesz?
        • budzik11 Re: pranie w 40 stopniach 06.10.12, 11:48
          Żeby nie mieć zalegającego w szufladce mokrego proszku i nie musieć jej (szufladki) czyścić. Efekt ten sam, a ułatwia życie.
    • ja.dorcia Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 16:16
      Wszystko piorę w 40 stopniach. I nic mi nie śmierdzi. Chociaż w sumie nie - raz, jedna para dżinsów. Po wypraniu okazało się, że w tylnej (zapinanej) kieszonce została się... podpaska. Co prawda szybko znaleziona i wyrzucona, ale zapaszek powracał po każdym kolejnym praniu. Dopiero wypranie w 60 stopniach, odwirowanie i wysuszenie wyeliminowało problem.
      Może problem jest jednak nie w samej pralce i temperaturze, ale np. za dużo wkładasz, jest kiepsko wypłukane? Niektóre materiały (mimo, że 100% cotton) lub barwniki źle zapachowo reagują z płynami do płukania...
    • kamunyak Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 16:33
      Spróbuj zastosować płyn do prania + sodę (pół szklanki na pranie). Soda ułatwia wypłukiwanie brudu z tkaniny. Jednak nie działa to w przypadku proszku, musi byc płyn do prania.
      Możesz też dodać 1-4 łyżki sody, zamiast płynu do płukania, ponieważ soda faktycznie likwiduje brzydki zapach, podczas kiedy płyn do płukania może go tylko ukryć pod swoim mocnym syntetycznym, zapachem.
      Soda nie nadaje się do wełny i jedwabiu.
    • kol.3 Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 17:31
      Warto wyczyścić filtr i rurki prowadzące do filtra. Pralkę po każdym praniu wycierać do sucha w zakamarkach, suszyć w stanie otwartym.
      Poza tym, nie za bardzo rozumiem, czy koszulki po praniu dostały jakiegoś dodatkowego zapaszku, czy pot się nie wyprał i zapach został?
    • asdaa Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 17:43
      za dużo płynu do płukania może powodować brzydki zapach, którego trudno sie pozbyć
      • stef63 Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 18:36
        Najczęściej piorę na 30 stopni i nic nie śmierdzi. Przy 30 stopniach używam płynu do prania i zawsze używam też płynu do płukania (nawet jak używam proszku do prania).
        Pralka po praniu zawsze ma drzwi otwarte, nic nie wycieram.
    • j0anna1 Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 18:49
      miałam taki problem z jeansami i ręcznikiem - namoczyłam w Vanish Oxi Action Extra Hygiene i problem zniknął
      • turnesolka Re: pranie w 40 stopniach 06.10.12, 14:19
        A w jakich proporcjach w tym Vanish'ie moczyłaś. Mam złe doświadczenia z Vanishem, kiedyś beżowe pokrycie na kanapę wyszło mi po Vanishu w ciapki.

        Za inne rady oczywiście dziekuję ale wszystko to już robiłam (otwarte drzwi, przeczyszczenie pralki, w filtrze czysto, wodę mam super bo mamy filtr centralny, pralka prawie nowa). No octu tylko nie stosowałam ale wydaje mi sie to mocno uciążliwe. Jakby to był problem samej pralki to by mi wszystko mniej lub bardziej śmierdziało a problem jest w większości tymi moimi paroma koszulkami. Grubsze rzeczy dopierają się OK a te koszulki capią. Poza tym często piorę na 90 stopni więc pralka jest "wydensyfekowana". Może faktycznie dość dużo ładuję ale z drugiej strony to jest pralka 7kg więc powinna dać radę, zawsze też piorę na max wody i dodatkowe płukanie. Płynów do płukania używam sporadycznie bo wolę ograniczać "chemię" zwłaszcza przy bieliźnie i rzeczach synka.
        • j0anna1 Re: pranie w 40 stopniach 07.10.12, 23:42
          Jedna miarka na 4 litry wody, namaczałam przez godzinę a potem uprałam.
          Użyłam również do kilku przepoconych bawełnianych kolorowych ciuchów i też skutecznie zadziałało bez uszczerbku na kolorze
          • turnesolka Re: pranie w 40 stopniach 12.10.12, 15:24
            Kupiłam ten Vanish i póki co próbuję do prania w 60 stopniach. Wydaje się świetnie działać, zobaczymy jak będzie w 40. Do prania dałam oprócz niego zwykły płyn do prania z Biedronki a pranie aż błyszczało. Nie wiem jak to lepiej opisać ja po prostu widzę jak coś się lepiej wypierze.
    • kokoszanel Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 19:53
      Po paru latach prania moje pranie też często "woniało", po prostu nie pachniało czystością smile Często zapychał mi się filtr, bo mam bardzo twardą wodę, zapachu nie dawał nawet Lenor (przywieziony ekstra z Niemiec).
      Prałam na 40 i na 50, dawałam program z dodatkowym płukaniem i nic.
      Dopiero teraz zaczęłam jako płyn do płukania stosować ocet. I... Eureka! Piorę w 30 stopniach, program krótki, wieszam, schnie i wreszcie pranie ma normalny zapach! Czyli obojętny. W noszeniu nie śmierdzi octem - co zaznaczam specjalnie smile
      Pralka (stojąca w kuchni) nie wydziela żadnych zapachów (a przedtem zdarzało się), jest czysta, przypuszczam, że filtr też wyprzystojniał dzięki temu octowi.
      Jak chcę, żeby pachniało płynem do płukania, to co któreś pranie wlewam go, a potem następne znowu ocet.
      Działa! smile
      • nafnaf4 Re: pranie w 40 stopniach 05.10.12, 20:59
        Temat dla mnie, ostatnio mam podobny problem. Dziś rano wyciągnęłam z pralki pranie, połowa normalna ale bielizna brzydko pachniała. Rozwiesiłam to czyste resztę nastawiłam jeszcze raz. nic to nie dało...
        Robiłam ostatnio pranie czyszczące, zmieniłam proszek i płyn.
        Po porannych przygodach wyjęłam filtr i zdziwiło mnie bo na dnie pralki stoi woda (pralka ładowana od góry) czy tak powinno być?
    • headvig Re: pranie w 40 stopniach 06.10.12, 15:00
      no ja zaczynam mieć to samo. kilka tygodni temu miałam naprawianą pralkę (wymiana łożysk) i od tego czasu mam wrażenie, ze pranie nie pierze się w proszku tylko w wodzie i do tego dochodzi mi ten zapaszek - i też przy 40 stopniach. przy 30 jest zapach płynu, przy 60 zapach proszku, a przy 40 nie wiadomo co. wypróbuję patent z ACE.
    • lirio Re: pranie w 40 stopniach 06.10.12, 19:44
      Tak. Szczególnie ręczniki śmierdziały po takim praniu już po pierwszym użyciu.
      Używaj Vanisha - nawet takiego odpowiednika z biedronki.
    • piegoosek Re: pranie w 40 stopniach 07.10.12, 12:19
      Przy starej pralce tez mi sie to zdarzalo. Oprocz prania oczyszczajacego od czasu do czasu zalaczalam pusta na gotowanie. Pomagalo.
      • k1234561 Re: pranie w 40 stopniach 07.10.12, 16:47
        Mi się zdarzyły śmierdzące bluzki po praniu.Córka w okresie dojrzewania,poci się strasznie,więc zapaszek po całym dniu jest dość intensywny,po wypraniu T-shirtów w 40 stopniach zapach potu pod pachami nadal się utrzymywał.Mimo,że prałam w niemieckim Persilu i płynie do płukania,suszyłam na dworze.Niestety musiałam te bluzki wyprać jeszcze raz ale na 60 stopni.Podeszłam do tematu tak albo je zniszczę albo przestaną capić.Bo w takich wypranych ale capiących i tak nie może chodzić.
        U mnie to była kwestia pralki.Słyszałam też o tym Vanishu Hygiene,że podobno jest dobry.Sama kiedyś kupiłam w Niemczech z firmy Sangrotan płyn który dolewało się do prania, dezynfekujący,zabijający 99% bakterii i ten też bardzo dobrze sobie radził.
        • k1234561 Re: pranie w 40 stopniach 07.10.12, 16:50
          U mnie to była kwestia pralki.

          Oczywiście powinno być :"u mnie to NIE była kwestia pralki"
    • raszefka Re: pranie w 40 stopniach 07.10.12, 17:32
      U mnie problem dotyczył ręczników, jechały stęchlizną od pierwszego użycia, a piorę w 60 st. Spróbowałam sposób z octem na pusty cykl pralki i zaczęłam używać Vanish Hygiene. Nie wiem, która z tych rzeczy zadziałała, ale zadziałała.
      • klara551 Re: pranie w 40 stopniach 08.10.12, 02:36
        Ciągłe pranie w niskich temp. powoduje,że w przewodach,szufladce na proszek i płyn mnożą się grzyby/pleśn/. Jak dodałaś octu to to wszystko padło.Wystarczy raz na 3 m-ce nastawić pralkę na gotowanie z 1/3 proszku i wyczyścić filtr.
    • moni_ka30 Re: pranie w 40 stopniach 08.10.12, 13:32
      U mnie to samo. Tyle ze to nie wina pralki bo aktualna ma 3 mce, a pory roku. Latem piore w czym popadnie, glownie jakies zele bo one czesto tansze, a jesienia sie zaczyna ... Pomaga poprostu zmiana proszku na proszek w proszku, obojetnie jaki (teraz mam ariel) i problem znika.
      • turnesolka Re: pranie w 40 stopniach 08.10.12, 14:48
        A czym się różni proszek od płynu w temacie capienia. Najgorzej że ostatnio uprałam te moje koszulki na 60stopni i pare dale capi. trzeba będzie w ten vanish zainwestować.
        • paniiwonka1 Re: pranie w 40 stopniach 09.10.12, 08:44
          wiesz, ja doszłam do wniosku, że moje ciemne pranie wyprane w 40 stopniach często jakby capi, a zawiera w sobie sportowe ubrania mojego męża, który jest wuefistą. może te ubrania są z jakichs osobliwych materiałów, które wytwarzają taki dziwny zapach, bo pranie nie smierdzi niedopranym potem czy stechlizną tylko nie wiem czymwink nie ma znaczenia w czym piorę. boje sie to prać na wyższej temperaturze, czasem wybiórczo piore drugi raz, ale to nic nie daje. zapach ginie po wyschnięciu.
    • misiowazona Re: pranie w 40 stopniach 09.10.12, 14:49
      Ja piorę w zasadzie wszystko na 40 stopniach.Nic mi nie śmierdzi. Kiedys ktos polecał na forum odkażenie pralki i ciuchów tabletkami zabijającymi bakterie gardłowe. Może to ich wina, spróbuj, to niekłopotliwy sposób.
      • manhatanka1 Re: pranie w 40 stopniach 09.10.12, 15:03
        Na Allegro mozna kupic Persil-plyn DO PLUKANIA(!),antybakteryjny-ponocwinkNie wiem,jak sie sprawdza,bo dopiero przymierzam sie do zakupusmile.Acha!To u sprzedawcow chemii niemieckiej mozna dostac-zapomnialam napisac.
        • lirio Re: pranie w 40 stopniach 14.10.12, 09:13
          Kupiłam tego Persila (Persil Hygiene Spüler) - zobaczymy jak się sprawdzi wink
          • manhatanka1 Re: pranie w 40 stopniach 14.10.12, 14:44
            A!No to z niecierpliwoscia czekam az napiszesz o efekciesmileA napisz czy on ma jakis zapach,i czy pranie po nim pachnie-bo rozumiem ze juz innego plynu do plukania sie nie dodaje(mam na mysli te zmiekczajace).
            • lirio Re: pranie w 40 stopniach 14.10.12, 15:37
              Sam płyn ma zapach o natężeniu dużo mniejszym niż klasyczny do płukania, płyn nie jest kremowy jak wszystkie inne - jest przeźroczysty. Pranie praktycznie nie pachnie (po wyschnięciu), jest zmiękczone, ale nie tak mocno jak po normalnym płynie.
              W sumie efekt jest dla mnie lepszy niż po zwykłym płynie. Zobaczę jak się zachowuje odzież sportowa i ręczniki (czy ręczniki nie będą śmierdziały już po 1 użyciu, czy odzież sportowa po praniu nie ma wrednego zapaszku) - bo głównie o to mi chodziło.
              • manhatanka1 Re: pranie w 40 stopniach 15.10.12, 00:15
                A!No to dzieki za infosmileJak dla mnie to szkoda ze nie pachnie,bo ja to lubie jak mi pranie plynem "waniajet"winkA chyba nie mozna zrobic tak ze sie i tego,i tego wleje...
    • elka2712 Re: pranie w 40 stopniach 09.10.12, 20:30
      piorę większość w 40 st. Zapach chyba ma mało wspólnego z pralką. Raz zdarzyło mi się śmierdzące pranie ale po suszeniu na łazienkowej suszarce. Okazało się ,że winna była wysoka wilgotność w pomieszczeniu- 60% po zmierzeniu. To było latem jak nie ma ogrzewania. W sezonie grzewczym nigdy mi się nie zdarzył przykry zapach wypranych rzeczy.
    • misiowazona Re: pranie w 40 stopniach 11.10.12, 12:21
      No, żesz kurde...chyba działa jakieś samospełniające się proroctwo, albo coś. Dopiero co się mądrowałam tu na tym wątku, że moje pranie prane w 40 stopniach nigdy nie capi, a tu właśnie walnął mnie w nos jakiś syfek po otwarciu wieka.
      Zrobiłam dodatkowe płukanie z octem, a potem jeszcze jedno z sodą. Sama się przekonam, czy to coś daje. Tabletek na gardło nie miałam, więc własnej rady nie wypróbuję. Pozdrawiamsmile
    • niebieska_kotka Re: pranie w 40 stopniach 12.10.12, 17:23
      Smierdza ciuchy, rzeczy, suszace sie zbyt dlugo.
      Pamietam wakacje u babci i reczniki suszone na strychu i ich zapach, a teraz reczniki w domu mojej przyjaciolki, ma w planach zakupienie suszary. Trzymam kciukismile
      • misiowazona Re: pranie w 40 stopniach 12.10.12, 19:49
        To sie zgadza, ale tu mowa o innej smrodliwościwink Takiej, że na etapie otwierania pralki bucha smrodek. Nie chodzi o smrodek prania niedosuszonego po 3 dniach w wilgotnej, nie ogrzewanej łazience.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka