Dodaj do ulubionych

Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie?

16.10.12, 11:36
Od dawna mam okresowe problemy z trądzikiem różowatym. Wystąpiły nieodpowiednio do wieku, za wcześnie, ale że były łatwe do zaleczenia (Metronidazol w tabletkach, czasami Unidox, rzadko Tetracyklina), to nie robiłam z tego jakiegoś problemu. Gdy byłam w ciąży, miałam rzut tej choroby, ale nie stosowałam nic, chodziłam z czerwowymi grudkami na twarzy, aż same przeminęły z wiatrem. Mineły 3 lata i mam kolejny rzut. Postarałam się o Metronidazol u lekarza ogólnego, trochę sie poprawiło, ale nie bardzo, więc poszłam do dermatologa. Dostałam maść metronidzolową (Rozex), ale nie zauważyłam poprawy. Odstawiłam, znów biorę Metronidazol, większą dawkę. Jestem w połowie, a poprawy nie widać. Kurczę, troche się boję że mi to nie przejdzie, osadziło się głównie koło oka, tam gdzie opierają się okulary (a noszę je). Macie jakieś doświadczenia w zwalczaniu tego paskudztwa? Poproszę o rady, najlepiej skutecznesmile Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wuwuem Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 16.10.12, 21:45
      Trądzik różowaty rozpoznano u mnie mniej więcej trzy lata temu. Objawy nasilają mi się zimną kiedy skóra narażona jest na ciągłe zmiany temperatury, duże mrozy i suche ciepłe powietrze w pomieszczeniach. Latem mam jedynie zaczerwienioną skórę w okolicach kości policzkowych, zimą zaczerwienienie jest duże i do tego grudki.
      Stosowałam metronidazol w maści ale efektów nie było, a wręcz miałam wrażenie, że się nasiliły. Stosowałam też maść Finacea (droga ale bardzo wydajna, przez cały sezon nie zużyłam jednego całego opakowania), po niej było lepiej ale stosowanie jest uciążliwe bo mnie strasznie piekła twarz po posmarowaniu, co ponoć może się zdarzyć i nie należy przerywać stosowania. Na noc dodatkowo stosowałam maść Vitella (biały ichtiol) i miałam wrażenie, że mi łagodzi podrażenienie po Finacea.
      Przetestowałam też kremy do skóry naczynkowej i przy delikatnych objawach (zaczerwienienie) działają rewelacyjnie, objawy znikają zupełnie. Nie wiem jak będzie za kilka tygodni gdy mi się pewnie znów nasilą objawy. Jeśli krem do skóry naczynkowej już nie będzie wystarczał to wrócę do Finacea i Vitella.

      Nie wiem czy coś Ci pomogłam, może ktoś się jeszcze odezwie i sama skorzystam z porady bo wolałabym znaleźć środek skuteczny ale przy którym nie będę miała wrażenia, że mi wypala skórę na twarzy wink
      • misiowazona Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 16.10.12, 21:53
        Dziękuję za odzew, bo juz myślałam, że wszyscy tu mają buźki jak pupcia niemowlaczkasmile Słyszałam o tym ichtiolu, że świetnie działa, ale osoba, która go rekomendowała nie pamiętała nazwy, tak więc dziękuję za tę informację, kupię sobie Vitellę i zobaczymy.
    • renea1 Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 16.10.12, 22:05
      Mnie ostatnio kosmetyczka, która sama ma problem z trądzikiem różowatym opowiadała o takim zabiegu, który jej pomógł:
      www.chantarelle.pl/chantarelle/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,287/category_id,18/
      To podobno polska firma, ale nie potrafię powiedzieć na ile jest to skuteczne faktycznie.
      • renea1 Poprawny link 16.10.12, 22:07
        www.chantarelle.pl/chantarelle/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,287/category_id,18/manufacturer_id,0/option,com_virtuemart/Itemid,105/
        • misiowazona Re: Poprawny link 16.10.12, 22:45
          Kwasy, eksfoliacja czyli złuszczanie... trochę bym się bała, że nastąpi megapodrażnienie. A co ty myslisz o tym? Zamierzasz skorzystać?
          • renea1 Re: Poprawny link 16.10.12, 23:22
            Ja nie mam problemu z trądzikiem różowatym, zrobiłam sobie ostatnio (5 dni temu) jeden taki redstop jako antidotum na bardzo wrażliwą skóre, często rumieniącą się, łzy płynące na wietrze, itp. Na razie negatywnych efektów brak, pozytywów też nie zauważyłam smile Wcześniej robiłam sobie 4 zabiegi kwasem migdałowym. Ja generalnie mam raczej tłustą cerę, z rozszerzonymi porami.
            • wuwuem Re: Poprawny link 17.10.12, 08:27
              Ja niestety poza trądzikiem różowatym mam bardzo suchą i wrażliwą skórę, boję się inwazyjnych zabiegów sad
              • hbinko Re: Poprawny link 17.10.12, 08:53
                Ja nie mam, ale koleżanki córka-czego ona nie stosowała, ile pieniędzy natraciła, w końcu bezsilna uległa poradzie, kuracja trwała dość długo, bo po tych specyfikach i antybiotykach, skóra nie mogła "dojść do siebie". Bez obrazy: zastosowała własny mocz.
                • misiowazona Re: Poprawny link 17.10.12, 09:17
                  I pomógł?? Zastosowała go do przemywania, czy bez obrazywink do picia?
                  Słyszałam oczywiście o urynoterapii, ale wiadomo, jest to ewentualność dość odstręczajaca, ale tonący brzytwy się chwyta.
                  • hbinko Re: Poprawny link 19.10.12, 09:25
                    Czy piła-nie wiem (ale byłoby najlepiej i szybciej zadziałałoby), to był dla niej drażliwy temat, nie chciała się do tego przyznać, na pewno smarowała, przemywała, robiła okłady-miała z tym kupę roboty, bo ciągle musiała zmieniać kompresy-chodzi o to żeby mocz był świeży (brzydko mówiąc jeszcze ciepły).
    • i_bella Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 17.10.12, 14:57
      kwas migdałowy lub inny, w zalezności od cery, złuszanie przeprowadzone pod okiem dobrego dermatologa.
    • jul-kaa Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 17.10.12, 16:24
      Mam (miałam?), pisałam o tym na innym forum, tam jest długa dyskusja (i mała przepychanka), ale może znajdziesz jakieś sensowniejsze poray:
      forum.gazeta.pl/forum/w,103682,127842742,127842742,Tradzik_rozowaty.html
    • hashi-tess ja proponuję zgłębić temat pod kątem 17.10.12, 19:09
      niedoborów, m.in. zbadać:
      poziom wit. B12
      poziom wit. D3 (25OH)
    • madziulec Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 17.10.12, 21:11
      Mam.
      Dermatolog przepisał mi: rozex i skinoren.
      Około miesiąca stosowałam zanim pijawiło się jakies plepszenie.

      Wczesniej próbowałam wyleczyć trądzik różowaty sama. A to kwasem migdałowym, a to jakieś durne porady z internetu. Pomagało na chwilkę albo w ogóle albo co gorsza zaogniało problem.
      Po wizycie u dermatologa zmieniłam dodatkowo kremy i kosmetyki. Od teraz niestety przestawiłam się na dermokosmetyki kupowane w aptece. Mi akurat pasują la roche, ale to kwestia osobnicza. Mi podpasowała ich linia, więc mam ich żel do mycia twarzy, krem (bo musi mieć filtr) no i tyle w temacie.
      Teraz właściwie trądzik mam zaleczony,, przemywam twarz wodą wapienną i to tyle.

      Aha. Przestałam eksperymentowac w domu z własną twarzą, za bardzo cenię sobie swój wygląd.
      • misiowazona Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 18.10.12, 09:51
        Co to za woda wapienna?

        Myślisz, że samodzielna próba pomocy sobie to eksperymentowanie? Ja widzę, że lekarze właśnie to robią - eksperymentują. Skuteczność ich porad bywa często mizerna. Żaden też nie zapyta o inne choroby, dolegliwości, czy przyjmowane leki, które mogą sie kłócić z zalecanymi przez niego,a człowiek to przecież jedność.
        • przeciwcialo Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 19.10.12, 16:10
          Mnie z najwiekszych problemów z cerą wyciągnęła dermatolog leczaca robionymi preparatami.
          Miałam cały zestaw- emulsja do mycia, tonik, krem i płyn na przebarwienia a wszystko robione w aptece na receptę. Miałam mocno naczynkowe kłopoty.
          Woda wapienna słuzy do przemywania twarzy.
    • styczniak Re: Trądzik różowaty, znacie? macie? zwalczacie? 19.10.12, 22:25
      Zawsze miałam problem z powracającym trądzikiem, do tego mocno pękające naczynka, więc często miałam na policzkach aż strupy. Idąc do dermatologa nie miałam pojęcia co to trądzik różowaty, miałam dwadzieścia kilka lat - ledwo wyszłam ze zwykłego smile Zaleczyłam w końcu antybiotykiem, ale to wraca; teraz spokój, bo już nie ma wysokich letnich temperatur a jeszcze nie ma zimowych mrozów. W międyczasie najlepiej mi służy Iwostin rosacin -trochę rozjaśnia i dużo wygładza. Oraz krem eucerin, taki zielony, do maskowania zmian.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka