Dodaj do ulubionych

tefal ingenio

29.12.12, 22:20
Hej,
macie garnki lub patelnie tefal ingenio? Warto? Czy ta rączka się nie odłącza w nieodpowiednim momencie (np. podczas przestawiania garnka)?
Czy przy kilku garnkach, patelniach warto mieć 2 - 3 rączki?
Czy ta rączka nie rysuje teflonu wewnątrz?
Mam wystarczający komplet garnków i patelni, ale mam też okazję kupić nowe, w oryginalnym opakowaniu, zestaw: 2 patelnie, 3 garnki, 2 rączki za 265zł. Cena chyba dobra, ale czy warto? Kusi mnie ewentualnie to, że zaoszczędzę miejsce w szafie (bo te tradycyjne to wiadomo- trudno jest mi czasami schować z tymi uchwytami patelnie, zawsze gdzieś tak wystaje, że gdyby nie ona to jeszcze bym coś schowała do szafki, a tak to niemożliwe).
Jakie macie doświadczenie z ingenio?
Obserwuj wątek
    • 987ania Re: tefal ingenio 29.12.12, 23:24
      Miałam, uzywalam, wywaliłam. Garnki były myte w zmywarce. Gotowalam w nich, smazylam i wstawialam do piekarnika. Teflon sie starl i porysowal a strona zew od zmywary wyplowiala. Sa na pewno wygodne w użyciu ale trochę drogo co 2-3 lata nowy zestaw kupować. Rączki nigdy mnie nie zawiodły, nie rysowaly garnkow.
    • zooba Re: tefal ingenio 29.12.12, 23:35
      Ja miałam najpierw dwie patelnie ingenio, wyrzuciłam po 5 latach. Rok temu kupiłam chyba taki sam zestaw, o jakim piszesz, jestem bardzo zadowolona. Myślę, że pociągną też 5 lat, więc moim zdaniem wystarczająco długo.
      Zwróć uwagę jedynie na brak pokrywek.
      Ingenio nie są jedynymi garnkami w mojej kuchni (stalowych nadal używam) ale pod względem łatwości składowania są niezrównane. Dwie rączki warto mieć, też mam dwie.
      • dorcia1234 Re: tefal ingenio 30.12.12, 10:18
        nie wiem jakim cudem, ale w patelniach teflon nie jest porysowany, natomiast w garnkach niestety tak. Uwielbiam te gary, z zewnątrz po 3 latach użytkowania nie widać śladu (prawie ) ale następne będą inne, też z tefala ale z uchwytami na stałe
    • budzik11 Re: tefal ingenio 30.12.12, 12:50
      Mam jeden garnek (czy też głęboka patelnię). Rączka się nie odczepia, wszystko ok, poza tym, że jak to teflon - po kilku latach nie ma po nim śladu. Ale garnka używam, bo jest wygodny, poręczny, głęboki i szeroki, tylko dlatego został.
      Natomiast mając wystarczający komplet garnków i patelni, kupować następny tylko dlatego, że cenę masz okazyjną - to to jest typowe kupowani ekompulsywne. Nie potrzebuję, ale wezmę, bo promocja wink Jak są niepotrzebne, to JA bym nie brała, choćby były ze złota i za darmo, bo po co?
    • turnesolka Re: tefal ingenio 30.12.12, 14:12
      Mam taki podstawowy zestaw z trzema garnkami i wg. mnie to jest dobre rozwiązanie do malutkiej kuchni, na działkę, na jacht etc. Wtedy sprawdza się ich kompatkowość, lekkość i wielofunkcyjność, oraz to że teflon łatwo domyć ręcznie. Przy normalnym codziennym używaniu męczące jest że rączkę trzeba przekładać od garnka do garnka i niestety teflon się ściera dość szybko. Najbardziej oczywiście niszczy się od zarysowań i od zmywarki.
      W porównaniu do normalnych patelni Tefala Ingenio jest trochę bardzie wytrzymałe ale szału nie ma.
      Plastykowe pokrywki są niepraktyczne bo mają element, który wchodzi do środka i się brudzi od jedzenia w garnku i można je zakładać tylko na zimne naczynie. Uniwersalna pokrywka jest też nie najlepszym rozwiązaniem nacodzień, bo na małych garnkach z niej kapie sptraplająca się para. Poza tym tak jak rączka w zestawie jest jedna i czasem brakuje do drugiego garnka. Do niektórych potraw potrzebna jest też normalna pełna pokrywka a nie taka z dziurkami, np. do gotowania ryżu.
      Nigdy nie używałam tych garnków w piekarniku ale jakbym miała używać to brakowałoby mi żaroodpornego przykrycia, tak żeby np. kawałek mięsa udusić.
      Reasumując kupiłabym je tylko do wymienionych na początku zastosowań albo jako dodatkowe garnki na okazje kiedy dużo na raz trzeba ugotować różnych potraw i brakuje podstawowych garnków.
      • zooba Re: tefal ingenio 30.12.12, 16:25
        Fakt, patelnia uniwersalna to zupełna porażka, zapomniałam, że w ogóle ją mam. Wcale jej nie używam, parę razy poparzyłam się parą.
    • szarsz Re: tefal ingenio 30.12.12, 14:33
      Nie, nie warto. To garnki z założenia na kilka lat - 4,5, raczej nie więcej, chyba że bardzo mało gotujesz. Teflon się niszczy, poza tym przeżywają sporo. Mój garnek przeżył upadek na kafle, lekko się odkształcił, ale w użytkowaniu to nie przeszkadzało. Rączki są ok, stabilne.
      Pokrywki niewygodne, raczej trzeba dosztukować.

      Ja w każdym razie zakupu nie powtórzyłam i nie powtórzę, szkoda kasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka