odkurzacze workowe vs. bezworkowe

23.02.15, 18:50
Jakie posiadacie odkurzacze? Ja własnie muszę kupić nowy i zastanawiam się jaki wybrać, dotychczas miewałam/używałam różnych, ale chyba jednak workowe mnie bardziej przekonują. Może jakieś polecacie? Do odkurzania mam mieszkanie ok 80m, 2 większe dywany w tym jeden shaggy, reszta parkiet/płytki.
    • justa_lublin81 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 23.02.15, 20:10
      Ja ostatnio zauważyłam, że mój Zelmer Metor przestał efektywnie odkurzać ( kupiłam go w 2008 r.) Jest typowo workowym odkurzaczem.
      Mamy kota i tylko dwa dywany na 90m2. Postanowiłam zainwestować w odkurzacz i kupiłam wodno -piorący firmy Thomas. Za każdym razem jestem zaskoczona tym co wylewam do toalety po odkurzaniu mieszkania. Tego co zbiera odkurzać naprawdę się zbiera, mimo iż często odkurzam ( co 2-3 dni) Nie wspomnę już o odkurzaniu materacy czy praniu dywanów. Roztocza i wszelki kurz wyciąga rewelacyjnie, a wykładzina w pokoju dziecka po praniu nie jest mokra i zyskuje swój dawny kolor po chwili. Powietrze po odkurzaniu wreszcie nie jest zakurzone , często dolewam kilka kropel olejku zapachowego i mieszkanie pięknie pachnie. Od czasu do czasu używam końcówki do mycia podłogi, więc o mopach pomału zapominam. To samo przy czyszczeniu filtra w pralce - wodę wyciąga szybciutko.
      Podoba mi się też serwis. Przez nieuwagę kociak przegryzł mi rurę i dostałam rurę w ramach gwarancji, bez zbędnych pytań i od ręki.
      Bardzo polecam, choć jestem świadoma, że koszty są dość spore.
      • klara551 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 01:12
        Odkurzacz z filtrem wodnym jest nie do pobicia,bo po każdym odkurzaniu wylewa się wodę z brudami a pojemnik na wodę myje. Nie ma zapchanych worków,filtrów a wszystkie brudy zatrzymywane są w wodzie. Mam już drugi z filtrem wodnym i turboszczotką i psa kudłaka więc wiem ile brudów się zbiera.
        • raj-ana Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 26.02.15, 18:49
          Bardzo bym chciała wodny odkurzacz, niestety nie stac mnie w tym momencie na taki sad
    • claratrueba Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 23.02.15, 20:21
      Miałam workowe, mam bezworkowy i zdecydowanie jestem za opcją bez worka.
      Ale koniecznie z filtrem zapasowym żeby zawsze mieć wymyty i gotowy do użycia. Worki papierowe są wygodne dopóki nie zapomni się kupić, jakoś często zapominałam. Worek z materiału trzeba wytrzepać żeby "ciąg był" - kłopotliwe, szczególnie jak nie mieszka sie w domu gdzie można wyjść do ogródka i o drzewo walić. Filtr bezworkowego spokojnie można spłukać pod silnym strumieniem wody w umywalce i na kaloryfer.
      • kamunyak Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 00:13
        No, raczej trudno mi sie z toba zgodzić. Argument, że "zapomni sie kupic worka" jest od czapy, po prostu trzeba odpowiednio sie zorganizowac. Ja na przyklad zawsze mam dwa komplety workow i kiedy jeden sie skończy to kupuje nowy. W tym czasie ten "zapasowy" jest uzywany, tak, że nie opcji, że zapomnę.
        Miałam odkurzacz bezworkowy, teraz z workami.
        Zdecydowanie wole ten ostatni, chyba, że lubisz prać worek z materiału, wytrzepywac i dbac o jego czystośc. Także o czystość całego odkurzacza bo worek materiałowy lubi przepuszczać drobinki kurzu i wszystko wokól jest ubabrane. Jeśli nie dbasz o jego czystość to, po jakimś czasie, śmierdzi. Kurzem, brudem.
        Filtr można czyscic (splukac) takze w odkurzaczu z workami wymiennymi, to akurat nie ma nic wspólnego z workami.
        Podsumowujac, worki wymienne sa wygodniejsze i higieniczniejsze ale i generują koszt.
        Jeden worek, materiałowy, nie wpędza cię w koszty. I to jest jego jedyny plus.
        • emigrantkaaa Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 01:58
          Hmm... Mam wrażenie, że utożsamiasz odkurzacz bezworkowy z odkurzaczem z workiem materiałowym, niewymiennym. Tymczasem odkurzacz bezworkowy nie ma żadnego worka, ma za to plastikowy pojemnik, który się opróżnia.

          Podsumowując - odkurzacz bezworkowy jest najwygodniejszym, najhigieniczniejszym i nie generującym żadnych dodatkowych kosztów rozwiązaniem wink

          Jeśli Cię źle zrozumiałam, to popraw mnie, proszę.
          • kamunyak Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 25.02.15, 09:17
            > Hmm... Mam wrażenie, że utożsamiasz odkurzacz bezworkowy z odkurzaczem z workie
            > m materiałowym, niewymiennym.


            na pewno utozsamiam z workiem niewymiennym. Są i materiałowe, są materiałowo-plastikowe, są i same plastikowe pojemniki, z takimi rozwiazaniami spotkałam sie osobiscie.
            Pojemniki nie są ani trochę "najwygodniejsze", ich opróżnianie i mycie wcale nie jest przyjemne, na pewno mniej niż wyrzucenie worka papierowego do smieci.
            Ich jedyny plus to brak kosztów. Choc też nie tak do końca bo trzeba również doliczyc zuzycie wody i detergentów.
            • rapunzel72 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 25.02.15, 11:17
              Pytam z pozycji 100%-owego laika: w jakim celu myje się ten pojemnik? Ze względów estetycznych - widać go, kiedy patrzy się na odkurzacz, czy higienicznych?
              Sama mam szczotkę elektryczną z biedronki, gdzie wbudowany jest pojemnik na brud i chyba nawet nie ma takiej opcji, żeby go umyć. Fakt, że pojemnik jest przy ziemi, ale jest częściowo przezroczysty i nie wyglądało to nigdy tak, żeby trzeba było umyć.
              • raj-ana Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 26.02.15, 18:52
                dobre pytanie smile miałam przez jakiś czas odkurzacz z pojemnikiem i jakoś nigdy nie wpadłam na pomysł, żeby go całkiem umyć... tylko wysypywanie brudów (które było fatalne, bez wydłubywania ręką się nie dało tego zrobic uncertain ) i trzepanie filtrów.
      • a.lato Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 00:26
        Posiadam odkurzacz bezworkowy, nie mam za dużo dywanów, większość to panele i płytki i taki odkurzacz jest jak najbardziej wystarczający, wystarczy wysypać kurz z pojemnika i opłukać go pod prysznicem
    • the_kami Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 00:17
      Z mojego doświadczenia - przy zwierzakach bezworkowe się nie sprawdzają. Ten filtr się zapycha kłaczorami, ciągle trzeba go czyścić i prać. Znacznie lepiej działają u nas workowe Zelmery.
    • hbinko Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 07:44
      Mam bezworkowy, ale jest pewien problem: nie można dostać filtrów oryginalnych HEPA; podróbki b.szybko zużywają się. Odkąd wpadliśmy na pomysł z wycięciem dwóch dziur (dosłownie) w filtrze - problemu nie ma - filtr jest niezniszczalny.
      • rapunzel72 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 08:19
        Mam dość stary odkurzacz elf Zelmera i pewnie jestem 100 lat za murzynami, ale czy robienie dziur w takim filtrze nie sprawia, że kurz i wszelkie alergeny wylatują gdzieś z tyłu?wink
        Worki jednorazowe zależnie od typu mogą być tańsze lub droższe, ja na szczęście potrzebuję tańszych.
        W prezencie ślubnym dostałam wodnika Zelmera. Było tam wiadro z wodą opasane niebieskim filtrem z gąbki i takie białe woreczki, które zakładało się na koniec rury wchodzącej do tego wiadra, żeby zatrzymywały większy brud. Jak woreczki dołączone do odkurzacza się skończyły okazało się, że są drogie przynajmniej dla mnie i odkurzało się bez nich, przy czym trzeba było po każdym odkurzaniu czyścić tę niebieską gąbkę wtedy i myć toaletę, wannę oraz wycierać podłogę w łazience, bo zawsze się trochę nachlapało.
        Po jakimś czasie kupiliśmy elfa i gehenna na szczęście się skończyła.
        Jednak opróżnianie plastikowego pojemnika i płukanie go nie jest aż tak straszne, mam nadzieję.
        • b-b1 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 08:38
          Mam solarisa-opcja dwa w jednym-czyli workowy, albo cyklonowy. Korzystam tylko z worków nauczona doświadczeniem z akumulatorowego-gdzie pojemnik trzeba wypróżniać. Przy wypróżnianiu wszędzie jest kurz, nawet jak robię to spokojnie big_grin Worek zdejmuję wkładam do kosza na śmieci i już-kurz się nigdzie nie unosi.
          • hbinko Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 09:46
            Podróbki HEPA szybko zapychały się i w odkurzaczu (Samsung) zapalała się czerwona lampka. Nadal po każdym odkurzaniu myję cały wkład (plastikowy pojemnik, gabkę i filtr) i na razie (około 2 lat) jest ok. Jak się skończy jego żywot, nie mam pojęcia na jaki postawić: z workiem czy bez.
            • feromona Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 24.02.15, 10:17
              Miałam bezworkowego dysona, teraz mam miele z workami i filtrem hepa. Zdecydowanie wolę ten drugi. Bezworkowe są upierdliwe w codziennym użytkowaniu. Te ciągle opróżnianie i mycie brrr.

              • emigrantkaaa Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 25.02.15, 02:38
                > Te ciągle opróżnianie i mycie brrr.

                Ja pojemnik w moim odkurzaczu opróżniam może raz na pół roku, ale to akurat kwestia konkretnych warunków mieszkaniowych.

                Co do mycia pojemnika - serio to robicie? Mnie nawet nie przyszło to do głowy. Widać, nie jestem nawet wystarczająco dobrą panią domu wink
                • hbinko Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 25.02.15, 08:03
                  E tam, ja przeginam - niestety - jestem spod znaku Panny, jestem świadoma, że to fobia, to silniejsze ode mnie.
                  • baa1 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 25.02.15, 19:58
                    Kilka dni temu miałam jeszcze podobny problem. Ostatecznie wróciliśmy do domu z najnowszym modelem Elektroluxa Ultrasilencer. Początkowo miałam kaca z powodu ceny. Dzisiaj nie żałuję ani jednej wydanej złotówki. Jest tak cichy, że moja pierwsza myśl po uruchomieniu była, że zepsuty. Mała moc silnika (po nowemu), a ciągnie tak, że przy pełnej mocy nie mogę go końcówki od dywanu oderwać. A w domu dwa koty, prawie Syberyjczyki smile więc futro piękne, ale jest wszędzie, nie tylko na kotach. I z tym problemem radzi sobie znakomicie.
      • raj-ana Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 26.02.15, 18:53
        ale wycięcie dziury w filtrze chyba trochę mija się z celem? bo wszystko to, co miał ten filtr zatrzymywac teraz przelatuje...
        • hbinko Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 27.02.15, 08:35
          Za filtrem jest gąbka (taka zielona), na niej jest zawsze trochę włosów skręconych w kółeczko (nie wiem dlaczego) i ta gąbka ma w sobie dużo kurzu i jest b.brudna. Dziury są dwie, wielkości 5 starych złotych. Te włosy były również wcześniej, gdy jeszcze nie wycięliśmy dziur w filtrze.
    • chris1970 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 27.02.15, 09:01
      Teraz używam Zelmer Aquawelt. To jest odkurzacz piorący. Funkcję prania wykorzystuję kilka razy w roku. Odkurzacz ten ma możliwość pracy na sucho i z workami. Ale też działa z filtrem wodnym. Wlewam do pojemnika wodę, kroplę aromatu i odkurzam. Brudy zostają w wodzie i nie rozpylają się z powrotem. Odkąd mam ten odkurzacz, nie czujękurzu w powietrzu podczas odkurzania. Jedyny minus to taki, że trzeba po odkurzaniu wymyć pojemnik i wysuszyć. Ale ja już bym nie wrócił do zwykłego rozkurzacza.
      Wiem, że Zelmer ma zupełnie nowsze odkurzacze z nowszymi rozwiązaniami. Niedawno przeglądałem oferty, bo znajoma przymierzała się do zakupu takiego. Niestety, już nie pamiętam tych nazw typów odkurzaczy.
    • raj-ana Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 28.02.15, 11:26
      Jak tak chwalicie te odkurzacze wodne to zaczęłam się zastanawiać... myslicie, że jest sens kupować taki z najtańszych modeli czy to szkoda kasy i lepiej dobry zwykły? Boję się, że nawet jak zdecydowałabym się wydać tą kasę to i tak będzie to jeden z tańszych i nie wiem czy warto...
      • baa1 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 28.02.15, 12:52
        Moje skromne zdanie - nigdy więcej wodnego. Miałam, odsprzedałam. Mycie pojemnika, filtr, wylewanie brudów (ponowne mycie wc) zniechęciło mnie szybko. Nowoczesne odkurzacze mają świetne czyli skuteczne filtry, worek zamyka się przy wyjmowaniu i do kosza. Po wszystkim. Argument brudnej wody widzianej naocznie nie przemawia do mnie. Jeśli zawartość worka po odkurzeniu wrzucimy do miednicy z wodą, zamieszamy to zobaczymy to samo.
        • rapunzel72 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 28.02.15, 13:04
          Jak już wcześniej pisałam, odkurzacz wodny to dodatkowy syf w łazience po każdym użyciu. Jeśli odkurza się chociaż dwa razy w tygodniu, to już jest sporo dodatkowej pracy. Jeśli częściej, to może być udręka.
          Mnie się marzy odkurzacz akumulatorowy.Nie jest uwiązanym do kabla i można przejechać całe mieszkanie bez przekładania wtyczki z gniazdka do gniazdka. Póki co doceniam ten luksus przy szczotce akumulatorowejsmile
        • raj-ana Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 06.03.15, 23:32
          O proszę, czyli jednak to nie jest takie cudo jakby sie wydawało... Argument z miednicą daje do myślenia wink
          • shiva772 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 07.03.15, 00:08
            Mam ten drogi wodny (nazwy nie podam bo mnie żonaSqwirk wytropi) , za kilka tyś, spłacałam na toto kredyt - i jestem mega zadowolona choć nie z ceny smile Od 2008 jedziemy ostro - kot i jego sierść, dom otwarty gdzie nie zdejmuje się butów wchodząc z podwórka, generalnie syf malaria - i wszyscy alergicy wink Po normalnym odkurzaniu czuje się różnicę przy oddychaniu, że nie wspomnę jak się śpi po trzepaniu dywanów czy materacy. Przy odkurzaniu raz w tygodniu - muszę miskę z wodą opróżniać dwa razy na ok 120 m powierzchni - nie sprawia mi to żadnego problemu- wylewam zawartość do sedesu, opłukam i tyle.
            U moich rodziców odkurzam z workiem - sam smród po odpaleniu odkurzacza workowego - niewyobrażalny - odkurzacz zelmer - potem wyciąganie tego worka - zakładanie nowego - za każdy trzeba płacić. Oczywiście wychodzi taniej niż za mój sprzęt ale...moi staruszkowie co najmniej dwa razy do roku zapraszają mnie żebym im swoim poodkurzała smile
            • squirk Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 07.03.15, 12:23
              shiva772 napisała:

              > Mam ten drogi wodny (nazwy nie podam bo mnie żonaSqwirk wytropi)

              Bez obaw, rozpoznaję spamerów, kojarzę nicki, sama mam odkurzacz bezworkowy i alergika na stanie więc szukam rozwiązań możliwie najskuteczniejszych, chętnie przeczytam nazwy dobrych urządzeń i potem sobie o nich w necie wyszukam informacje.
    • heca7 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 07.03.15, 08:54
      Mam dysona animal pro od paru lat. W domu dotąd był pies i kot. Teraz tylko kot. Odkurzam codziennie a śmieci co parę dni wyrzucam do kosza. Odkurzacz bezworkowy. Nigdy więcej żadnych worków. Co wy macie z tym myciem pojemnika po każdym użyciu??? Też jestem spod znaku panny i nie mam takich jazd więc do doopy z tymi zodiakami wink
    • ana119 Re: odkurzacze workowe vs. bezworkowe 07.03.15, 11:53
      Mam dwa odkurzacze. Jeden workowy drugi małych gabarytów żeby zebrać piasek w przedpokoju i wokół kociej kuwety. Jakbym co drugi dzień miała wyciągać ten wodny którego nie mam to odpadł by mi kręgosłup. Uważam że nadaje się do szybkiego odkurzania. Kto ma czas i dobry kręgosłup niech go używa.
      Ważna jest moc ssania. Oglądam ile zbiera się w tym pojemniku bezdotykowe co drugi dzień. Czasami reż używam codziennie kiedy mają przyjść goście.
Pełna wersja