Dodaj do ulubionych

Przecier pomidorowy

05.09.16, 17:20
....wiem, ze to nie to forum ....Ale chciałabym się poradzić .... Dostałam pomidory od znajomych rolników. Oni zajmują się uprawa. Cieszyłam się jak nie wiem co....do czasu..... Narobilam przecieru ( pokroiłam pomidory, wrzuciłam do garnka i gotowałam ok 20 min. Następnie przetarlam przez przecierak, ponownie zagotowalam. Gorący przecier zamknęłam w słoikach i pasteryzowalam). Po 2 dniach słoiki zaczęły syczec. Przecier się popsuł sad . Do wylania sad
Co zrobiłam nie tak?
Czy to moja wina czy pomidorów?
Mam trochę swoich pomidorów, takich bez nawozu i innych takich...., i z tych pomidorów również robiłam przecier i wszystko było ok
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
        • porzadkoodporna Re: Przecier pomidorowy 06.09.16, 13:35
          Najczęściej to nie wina ani gospodyni, ani warzyw, tylko "zły dzień" na przetwory. wink

          Po burzy często nie wychodzą, bo za dużo ozonu w powietrzu. Jak jesteś podziębiona (nawet bezobjawowo), masz okres, bierzesz lekarstwa (szczególnie antybiotyki) - też potrafią się zepsuć, bo inne bakterie się dostają. Jak przypadkowo dotkniesz palcem wnętrza słoika przy nakładaniu, albo łyżka do przekładania z garnka do słoików nie była wyparzona. Abo może słoiki niedokręcone wystarczająco szczelnie (wygięta nakrętka).

          Trochę pomaga jeżeli się pasteryzuje 2 - 3 razy (pasteryzujesz - stygnie do temperatury pokojowej - pasteryzujesz znowu).

          Ale jak jest zły dzień, to żebyś stanęła na rzęsach - nie wychodzi. Chyba aura musi być odpowiednia wink
          • doral2 Re: Przecier pomidorowy 06.09.16, 16:58
            może też to być kwestia słoików - jeżeli były już używane, to po prostu nakrętki są nieszczelne i nie zawekuje się nigdy. albo nakrętki nie od tych słoików. nakrętki mają cztery lub sześc "ząbków" i do tego są dostosowane gwinty na słoikach.

            ja gotuję pomidory z bazylią, solą, cebulą, czosnkiem, po rozpadnięciu odcedzam nadmiar soku, przecieram blenderem, zagotowuję ponownie, wlewam do słoików, zakręcam i odwracam słoiki do góry dnem. nie pasteryzuję.
            jak słoiki i nakrętki dobre, to się zassie i nie ma problemu.
    • damdalen Re: Przecier pomidorowy 10.09.16, 09:41
      Jeżeli słoiki zaczęły "syczeć", to może było za słabo dokręcone? Albo stare zakrętki?

      W przypadku ogórków do kiszenia ważne jest by nie były przeazotowane, więc dlatego są różnice pomiędzy kiszonkami z własnej uprawy a kupnymi. W przypadku przecieru pomidorowego nie ma to znaczenia.

      Jeżeli zepsuła się cała partia, to możliwe jest jakieś krzyżowe skażenie mikrobiologiczne (np. od łyżki) albo jeden z pomidorów był nadpsuty, niedostatecznie niskie pH (za słabo odparowane pomidory), zbyt krótki okres pasteryzacji. Dodatek soli faktycznie jest wskazany, acz niekonieczny.
      • mitta Re: Przecier pomidorowy 11.09.16, 12:12
        Zgadzam się z Damdalen. Jeśli po dwóch dniach zaczęły syczeć, to znaczy, że zaczęła się fermentacja, nawozy nie mają na to wpływu.

        Mnie się to dwukrotnie przydarzyło i to z pomidorami własnej uprawy moich rodziców, którzy bardzo dbali o ekologię. Moja mama robiła w tym samym czasie z tych samych pomidorów i nic jej się nie zepsuło. Ale ona gotuje przecier dość długo i porządnie pasteryzuje.
        Ja pokroiłam pomidory w cząstki, posoliłam, pokładłam do słoików i pasteryzowałam ok. 40 min. I też robiłam to, z powodzeniem, wcześniej.
        • ja.dorcia Re: Przecier pomidorowy 17.09.16, 10:09
          Co do ogórków, nie zawsze to, że się popsują oznacza, że przenawożone. No bo jak wytłumaczyć mój przypadek z tego roku: oprócz własnych ogórków miałam kupne, robione w osobnych słoikach. Z własnych na 4 słoiki dwa do wyrzucenia. Z kupnych na 3 słoiki jeden do wyrzucenia. Następna partia, tylko własne ogórki, w tych samych słoikach co te poprzednie - tylko jeden zaczął się psuć. Ale zauważyłam jedną prawidłowość - trzeba kontrolować poziom solanki. Za drugim razem dolewałam tam, gdzie wypłyneła, nowej wody tak, żeby znowu było pod korek i psucie się ogórków zostało zatrzymane i ogórki ładnie się ukisiły.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka