Dodaj do ulubionych

Rady potrzebuję!

17.06.17, 19:36
I to pilnie ,bo mnie już od myślenia głowa rozbolała. Rady odnośnie prezentu.Naświetlę sprawę:otóż w ubiegłym roku gościliśmy z okazji Dni Młodzieży grupę Peruwiańczyków ,teraz syn został zaproszony do Peru przez jedną z rodzin.Będzie tam ponad 3 tygodnie,zapewniają mu wszystko utrzymanie i zwiedzanie(hotele ,bilety lotnicze tam na miejscu) i kompletnie nie mam pomysłu jakie prezenty dla rodziny.Męską część wiem (znam zainteresowania) ,ale co z kobietami.Jest babcia ( chyba staruszka ,bo się dziadkami opiekują i zawsze ktoś z rodziny zostaje z dziadkami)mama po 40 i młoda tak jakoś 17-18 lat.Moje dzieci wyjeżdżały na wymianę ,ale to była młodzież europejska to jakieś te prezenty szło wymyślić. Peru to dla mnie kompletna egzotyka i nie wiem co kupić. Chce ,żeby te prezenty były takie w miarę ,żeby się chociaż trochę zrewanżować (oni na przyszły rok przyjadą do Europy ,ale w Polsce będą może 2-3dni). Był ktoś w Peru, co tam można zabrać?Jakie prezenty dla pań?
Obserwuj wątek
    • javio Re: Rady potrzebuję! 17.06.17, 21:18
      Nie byłam w Peru. Ale wpadłam na pomysł - jedwabie z Milanówka, ręcznie malowane, pełne kolorów apaszki.
    • furtive_kitten Re: Rady potrzebuję! 18.06.17, 14:54
      Bursztyn albo boleslawiecka ceramika - nada sie?
      • chynia Re: Rady potrzebuję! 18.06.17, 16:01
        no nie mam zielonego pojęcia,ceramika nie potłucze się jak rzucają bagażem?
        • aankaa Re: Rady potrzebuję! 18.06.17, 20:29
          owiń folią bąbelkową i ciuchami
          • furtive_kitten Re: Rady potrzebuję! 19.06.17, 16:27
            ...albo wetknij w bagaz podreczny smile
    • mocno.zdziwiona Re: Rady potrzebuję! 18.06.17, 21:16
      W Peru nie byłam, ale okolicznym Hiszpankom bardzo się bursztyn podoba. Może być trochę droższy, łączony ze srebrem, jest mnóstwo pięknych wyrobów. Warto też wziąć trochę polskich słodyczy, może wódkę (choć jeśli syn niepełnoletni pewnie prezent będzie trochę nie na miejscu). Możesz kupić jakiś ładny album o Polsce w języku hiszpańskim.
      • chynia Re: Rady potrzebuję! 18.06.17, 21:56
        Dziękuję za wszystkie sugestie.Syn pełnoletni i tamten chłopak też. Męska część rodziny pół biedy,mniej więcej wiem co któremu to tylko poszukać odpowiednich ,ale jest gorzej z damska częścią; nastolatka, mama 40-50 lat i babcia.
      • squirk Re: Rady potrzebuję! 19.06.17, 16:44
        Potwierdzam że Hiszpanki (i Włoszki) bursztyn bardzo lubią, mama i nastolatka na pewno się ucieszą, może i babcia będzie nosić jakąś broszę ładną.
        Generalnie poszłabym w coś, czego u nich po prostu nie ma.
        Ceramikę przewoziłam wiele razy w luku i w podręcznym, także delikatne miseczki czy szkatułki, zawsze bez problemów.
        Dla pań może także np. któraś z polskich nalewek owocowych czy orzechowych? Albo jakieś wysokiej klasy przetwory?
    • julk_a33 Re: Rady potrzebuję! 19.06.17, 15:15
      Peruwwiańczycy są ponoć bardzo religijni , może dla Babci jakieś dewocjonalia , można zakupić coś ze wzorami łowickimi lub góralskimi , pościel , filiżankę , obrus a dla młodej np. takie oryginalne kolczycki:
      allegro.pl/kolczyki-lowickie-ii-sutasz-srebr-bigle-promocja-i6845256242.html
    • aberdeen Re: Rady potrzebuję! 29.06.17, 00:06
      Peruwianki niczym sie nie roznia od Europejek. Zadnych bursztynow ani innych bzdur, chyba ze dla babci jakis obrusik lub cos z dewocjonaliow. Tylko slodycze, jakies drobiazgi z Inglota (! - znaja i cenia, a dla nich produkty europejskie sa czesto synonimem lepszej jakosci), ewentualnie Parfois/Yves Rocher, etc, moze jakis ladny magnes na lodowke + nalewka + np dobra herbata owocowa (! - u nich sa inne owoce). Nie narzucac sie z wodka, bo jej malo pija. Ja bym nie dawal bizuterii mlodej, no moze jakies kolczyki. Poza tym: jak mu wszystko zapewniaja, to na pewno jest to zamozna rodzina, wiec prezenty powinny byc na poziomie (o ile nie jest to po kosztach, w najtanszych hostelachsmile. W jakiej dzielnicy syn bedzie mieszkac w Limie?
      A wlasciwie to zapytam sie najpierw zony, bo jest... z Perusmile

      Jak maja Państwo wiecej pytan odnośnie pobytu, pakowania niezbednych rzeczy, to sluze pomoca: trickster malpa wp.pl (malpa zamieniamy na @)
      • squirk Re: Rady potrzebuję! 29.06.17, 00:29
        aberdeen napisał:

        Zadnych bursztynow ani innych bz
        > dur, chyba ze dla babci jakis obrusik lub cos z dewocjonaliow.

        Naturalnie, kobiety nienawidzą biżuterii, wręczenie im jej to obraza i porażka towarzyska w jednym. wink Na szczęście jakimś cudem sprawdza się na całym chyba świecie więc spokojnie można przypuszczać, że i w Peru kobiety sa kobiece i mają dobry gust i chcą się podobać.
        Wręczony bez wcześniejszych ustaleń prezent praktyczny to kiepski pomysł, każda z pań, bez względu na wiek, chce, żeby doceniono jej kobiecość a nie potraktowano jak gospodynię domową która oczekuje od gościa, że ozdobi jej stół.
        Żeby wręczyć komuś dewocjonalia trzeba mieć pewność, że ta osoba jest religijna.
        • kaga9 Re: Rady potrzebuję! 29.06.17, 12:15
          squirk napisała:

          > Naturalnie, kobiety nienawidzą biżuterii, wręczenie im jej to obraza i porażka
          > towarzyska w jednym. wink Na szczęście jakimś cudem sprawdza się na całym chyba
          > świecie więc spokojnie można przypuszczać, że i w Peru kobiety sa kobiece i maj
          > ą dobry gust i chcą się podobać.

          Ekhm, wiem, że ja to jawink Ale mojemu mężowi trochę zeszło, zanim dał się przekonać, że istnieją tak antybiżuteryjne kobiety jak jego żona i niestety, biżu, nawet najpiękniejsza i najbardziej oryginalna, co najwyżej może być przeze mnie obejrzana i (najczęściej) odłożona do kuferka na wieczne nieużywanie. Tak że sądzę, że uwielbienie dla biżuterii to cecha osobnicza, a nie cecha płci. A na podobaniu się autentycznie średnio mi zależywink
          • chynia Re: Rady potrzebuję! 30.06.17, 11:07
            Kaga to masz tak jak ja, nawet obrączki nie noszę.
            • kaga9 Re: Rady potrzebuję! 30.06.17, 11:37
              Ja też nie, chociaż akurat ją to musiałam przestać nosić ze względu na uczulenie.
              • schiraz Re: Rady potrzebuję! 05.07.17, 21:32
                Ja też tak mam, nie noszę nic z biżuterii. Na dodatek mieszkam w podobnież bardzo katolickim kraju a jednak jestem niewierząca i jakby mi ktoś przywiózł jakieś dewocjonalia (sugerując się faktem, że 90% Polaków to katolicy) to byłoby mi przykro. Moim zdaniem bezpieczne będą neutralne prezenty a skoro masz tu w wątku Aberdeen jako osobę bliską Peruwiance, to zdałabym się na jego rady.
      • autumna Re: Rady potrzebuję! 30.06.17, 13:05
        > jakies drobiazgi z Inglota (! - znaja i cenia, a dla nich produkty europejskie sa czesto synonimem lepszej jakosci),

        Inglot, o ile wiem, specjalizuje się w kosmetykach kolorowych (szminki, lakiery). Tego się nie kupuje w prezencje, kobieta musi dobrać sama do swojej karnacji i gustu.
    • natka-79 Re: Rady potrzebuję! 29.06.17, 08:44
      A może album ze zdjęciami polskich krajobrazów i zabytków, oczywiście w hiszpańskiej wersji językowej? są takie w dobrych księgarniach.
    • 5-mamuska Re: Rady potrzebuję! 29.06.17, 13:12
      Wyroby z bursztynu, żubrówka (dla ojca) ,torcik wedlowski (dla babci), Bolesławca nie polecam - za ciężki i może się potłuc,Milanówek
      • chynia Re: Rady potrzebuję! 05.07.17, 07:43
        Słodycze się nie roztopią przy lipcowych upałach? Na lotnisko ponad 300km, a lot też z przesiadką i parę godz czekania.
        • kaga9 Re: Rady potrzebuję! 05.07.17, 10:31
          Czekoladę (w tym torcik) bym odradzala...
    • pitahaya1 Re: Rady potrzebuję! 05.07.17, 22:06
      To ja dorzucam od siebie: biżuteria srebrna z bursztynami (wiem, że było, ale sama dawałam jako prezent), albumy o Polsce, produkty Krakowskiego Kredensu (mają piękne zestawy w metalowych pudełkach, nalewki, grzyby w occie), bombki ręcznie malowane (w podręcznym), wyroby z polskiego lnu (obrusy, serwety).
      • chynia Re: Rady potrzebuję! 06.07.17, 18:20
        pitahaya1 napisał:

        > To ja dorzucam od siebie: biżuteria srebrna z bursztynami (wiem, że było, ale s
        > ama dawałam jako prezent), albumy o Polsce, produkty Krakowskiego Kredensu (maj
        > ą piękne zestawy w metalowych pudełkach, nalewki, grzyby w occie), bombki ręczn
        > ie malowane (w podręcznym), wyroby z polskiego lnu (obrusy, serwety).
        Rozglądam się za jakimś wisiorkiem z bursztynu dla młodej,ale nie wiem czy w połączeniu akurat ze srebrem ,bo oni są największym producentem srebra na świecie i nie wiem czy srebro to nie będzie dla nich jak dla nas tombak.Co do obrusów to myślę nad ręcznie haftowanym(u nas jeszcze paręnaście lat to było podstawowe zajęcie kobiet ,haftowały do Cepelii)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka