Dodaj do ulubionych

Proszę o informację

10.04.18, 15:51
Mam taką sytuację w domu, że konieczne jest zatrudnienie chętnej do sprzątania kobiety.
Wiem, że miejscowość jest istotna więc od razu piszę, że mieszkam w Częstochowie.
Jak mam się z nią rozliczać, nie będzie to zajęcie częstsze niż 1 raz w tygodniu, ale wszystkie prace większe /okna, meble/ ona musiałaby wykonać.
Podzielcie się wiedzą w tym temacie, bo pojęcia nie mam, a kiedy dopytuję znajome, to podają stawki od 8 zł/godz do 20 zł/godz. Mądra z tego nie jestem, ale 20 zł trochę wydaje mi się dużo i chyba odpuszczę systematyczne sprzątanie za taką cenę.
Obserwuj wątek
    • nowaczek1 Re: Proszę o informację 11.04.18, 09:35
      Spróbuj stanąć z drugiej strony i oszacować. Czy ty sama, gdybyś chodziła sprzątać domy i mieszkania, pracowałabyś za 8 zł za godzinę? Np. 5 godzin ciężkiej pracy i raptem 40 zł wynagrodzenia?
      • autumna Re: Proszę o informację 11.04.18, 11:11
        Ale z drugiego bieguna 20 zł przeliczając na etat dałoby:
        20 zł x 8h x 20 dni = 3200 zł na rękę
        Pozwolę sobie zauważyć, że adiunkt z doktoratem tyle zarabia na uczelni...

        Więc może po prostu stawka pośrednia między tymi dwoma byłaby rozsądna?
        • nowaczek1 Re: Proszę o informację 12.04.18, 12:37
          Cóż, mój znajomy hydraulik, w małym mieście, wyciąga średnio ok. 4,5 - 5 tys. na rękę. Ceny usług są wysokie w tym kraju. A praca umysłowa, w większości przypadków, jest kiepsko wynagradzana. Kiedy fachowiec budujący mi kominek zażyczył sobie 4 tysiące za robociznę (a zeszło mu z tym niecałe 2 tygodnie po kilka godzin dziennie), spytałem się go czy to nie przesada wołać za tą robotę trzykrotność mojej pensji księgowego (w przeliczeniu na pełny miesiąc). Na co on odpowiedział, że to nie on za dużo chce, tylko ja za mało zarabiam. Life smile
        • tmk123 Re: Proszę o informację 19.04.18, 19:34
          autumna napisała:

          > Ale z drugiego bieguna 20 zł przeliczając na etat dałoby:
          > 20 zł x 8h x 20 dni = 3200 zł na rękę
          > Pozwolę sobie zauważyć, że adiunkt z doktoratem tyle zarabia na uczelni...

          Plus ubezpieczenie, plus urlop,plus składki na emeryturę, plus możliwość pójścia na L4, plus codziennie chodzi do pracy nikt mu nie odwołuje że w tym tygodniu pracy nie ma itp idt
    • maria10344 Re: Proszę o informację 11.04.18, 15:53
      Teraz,gdy króluje 500+ powinnaś chyba nastawić się co najmniej na kwotę środkową,to jest z 10 zł za godzinę.W różnych miastach wygląda to różnie.Wiem,że mycie okien jest płatne oddzielnie.
          • ajaksiowa Re: Proszę o informację 20.04.18, 06:55
            To zastanawiające dlaczego nikt si€ nie zżyma gdy hudraulik biere 100 wk€ za 1h a sprzątaczce proponuje si€ w najlepszym wypadku 20 zł,dlatego że kobieta?status społeczny najniższy ze wszystkich grup pracujących? Mimo wszystkoBrawo Kraków!!
            • autumna Re: Proszę o informację 20.04.18, 09:18
              > To zastanawiające dlaczego nikt si€ nie zżyma gdy hudraulik biere
              > 100 wk€ za 1h a sprzątaczce proponuje si€ w najlepszym wypadku 20 zł,

              Chociażby dlatego, że sprzątanie mieszkań jest czynnością wymagającą zerowych kwalifikacji, którą każdy może zrobić sam i źle tego nie wykona, w dodatku niewymagającą też specjalnie siły fizycznej. A teraz wymień sobie samodzielnie muszlę klozetową albo zlew, jeśli w życiu tego nie robiłaś. No może i z pomocą internetowych tutoriali dasz radę, ale jest ryzyko, że z braku doświadczenia praktycznego coś spartolisz, a w dodatku będziesz się z tym grzebać tyle czasu, że już lepiej zapłacić komuś doświadczonemu.
              Robimy z mężem bardzo dużo rzeczy "okołodomowych" samodzielnie, więc się orientuję, w co ile trzeba wysiłku włożyć, jaką mieć wiedzę na dany temat, jakie posiadać narzędzia. Niestety, ale sprzątanie w hierarchii niezbędnej wiedzy i umiejętności znajduje się na szarym końcu. Nawet proste malowanie pokoju wałkiem już stoi wyżej.
              • ona_zmeczona Re: Proszę o informację 20.04.18, 12:44
                Oj mozna zle sprzatac smile.
                Ale idac Twoim tokiem myslenia: kazdy potrafi sobie zrobic cos do jedzenie, ale jak sie ma lenia to sie idzie do knajpy i placi z przebitka. To samo jest ze sprzataniem, jak masz lenia to placisz za sprzatanie z przebitka. Tak samo jak z drobnymi remontowymi sprawami, masz checi i czas to sie za to zabierasz i w koncu sie nauczysz, nie masz ochoty babrac sie w farbie to zatrudniasz kogos i placisz z przebitka.
                • autumna Re: Proszę o informację 20.04.18, 13:19
                  ona_zmeczona napisała:

                  > To samo jest ze sprzataniem, jak masz lenia to placisz za sprzatanie z przebitka. Tak samo > jak z > drobnymi remontowymi sprawami, masz checi i czas to sie za to zabierasz i w ko
                  > ncu sie nauczysz, nie masz ochoty babrac sie w farbie to zatrudniasz kogos i acisz z

                  Zgadza się, ale przebitka jest tym wyższa, im wyższy stopień trudności zadania i im mniejsza konkurencja w zawodzie (w gastronomii chyba zarobki też nie są powalające). Jakby sprzątających było tak mało, że ustawiają się kolejki (tak jak do dobrych fachowców od remontu, którzy nawet się nigdzie nie ogłaszają, bo są "przekazywani" z rąk do rąk), to i stawki by były wyższe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka