zdzisiowa
31.01.08, 11:22
Konkretnie chodzi mi o wywietrzniki(kratki wentylacyjne,ciągi-jak zwal tak
zwal).Wspominalam juz,ze mieszkam w 40letnim bloku i nie przypominam
sobie,abym tu kiedys widziala kominiarza(zreszta po co-przeciez tu nie ma
kominow).NIgdy tez nikt nie sprawdzal ani nie czyscil.Dawno temu sama
probowalam nieudolnie czyscic toto,ale bez wiekszego efektu.Zgadalam sie
kiedys z sasiadka-ona bierze zwitek gazety,polewa to benzyna,wklada do otworu
i podpala,podobno pomaga.Nie jestem przekonana do tego sposobu,a nawet mam
stracha,bo ona mieszka za sciana,a slyszalam,ze sadza po podpaleniu jest
nieobliczalna.A problem nazwalam smierdzacym ,bo kiedy ma sie w domu trzech
chlopow,to o swiezym zapachu w lazience moge tylko pomarzyc..