Dodaj do ulubionych

Szuflady - moje przekleństwo

22.02.08, 00:04
Stare mieszkanie, nowe mieszkanie... zawsze w jednej szufladzie
MUSZĘ mieć totalny baj...zel. Przez tydzień po sprzątaniu jest
elegancko i do pokazywania, a potem.... lepiej nie mówić i nie
oglądać. Mam tak od lat i bez tego prywatnego śmietnika chyba
straciłabym osobowość. Daje mi psychiczny luz, że nie cały świat
musi być uporządkowany. Ale w innych szufladach jest tak samo i to
mnie wkurza. Nie daję z nimi rady. Kiedyś w jakimś katalogu
widziałam takie coś fajne: przegródki z ząbkowanego na brzegach
kartonu - można przyciąć, przestawić trochę i dopasować do własnej
szuflady. Może wiecie, gdzie coś takiego można obecnie kupić, albo
znacie jakieś sposoby na rękodzieło? Pomóżcie, bo przeklinam te
szuflady codziennie.
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 00:29
      Chociazby ikea. A poza tym w google'u mnostwo ofert.
      Rekodzielo tez powinno dac sie odwalic, szczegolnie rekami meza.
      • dzambii Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 00:46
        Na stronie IKEA-i jest guzik. Rękami męża da się odwalić tylko
        męża. Jakieś strony na googlach?
        • edwina2111 Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 05:59
          Ja a'propos przegródek w szufladach kupiłam na allegro takie 12
          przegródkowe drewniane pudełko do herbaty przeznaczone do decupage w
          stanie surowym. Zdemontowałam wieczko i mam świetne przegródki.

          Jeden feler, że tych pudełeczek nie dopasujesz sobie dowolnie do
          szuflady. Moja szuflada niemal idealnie pasowała do rozmiarów
          pudełka. Chcę sobie jeszcze dokupić takie samo pudełko, ale 6
          przegródkowe.

          Są z cienkiej sklejki, estetycznie wykonane i świetnie się
          sprawdziły jako niepudełka na herbatę.

          Aha, a w głebszej kuchennej szufladzie poukładałam jeden obok
          drugiego 10 pojemników na serwetki takich z Ikei drewnianych na
          postawione w pionie. Też się super sprawują jako przegródki.

          Jak to mówią potrzeba matką wynalazku.wink)
    • arribeth Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 09:10
      Widziałam takie przegródki w olsztyńskim Realu kilka miesięcy temu, w dziale z
      drobiazgami do domu. Poszukaj może w hipermarketach albo sklepach budowlanych,
      typu Obi czy Praktiker.
    • ana119 Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 09:40
      a którymi masz problem? bielizna, biurowe typu karteczki, długopisy,
      korespondencja, bank, lekarz itp. czy w szufladzie w różnymi
      pierdułkami użytecznymi raz do roku?
      napisz to może coś poradzę
      • mywork Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 10:49
        zgadzam się z poprzedniczką, wyposażenie szuflady zależy od zawartości. U mnie
        sprawdzają się plastikowe i materiałowe pudełka z ikea. Pomierzyłam sobie
        szuflady i dobrałam do tego pudełka.
        Działa super szczególnie w szufladach na bieliznę. I nie kosztowało drogo.
        Z resztą możesz wykorzystać różnego rodzaju pudełka po lodach czy innym
        jedzeniu. W hipermarketach też pełno pudełek z tworzywa i to za grosze. Tylko
        pomierz sobie wcześniej szuflady, żeby się nie okazało, że kupione pojemniki są
        np. za wysokie.
        • ana119 Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 11:31
          żeby mieć wzgledny porządek to jedna szyflada przeznaczona jest na
          jeden rodzajsmile jeśli biurowe szpargały to tam ląduje, jeśli ozdóbki
          typu dekoracje to tam już papierów nie wkładam. tego się trzymam i
          poza bielizna nie potrzebuję pudełek. w kuchni mam jadną wydzieloną
          szugladę na misz-mamsz - zapaliniczki niewykończone, ulotki
          reklamowe jeśli np. chcemy pizze zamówić, przydatne gumki-
          recepturki, kawałek sznurka, rachunek ze sklepu bo moga byc
          potrzebne przy reklamacji. Nie przeszkadza mi jej zawartość, bo
          wszystko co w niej leży to się kiedyś przydasmile
          dlatego w pozostałych szufladach mam wzdględny porządek i wystarczy
          je przejrzec raz do roku aby wyrzycić to co już nie potrzebne.
          • ana119 Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 11:33
            miarka w sklepie nie raz juz się przydałasmile
    • agatha-christie Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 12:03
      A ja właśnie wczoraj późnym wieczorem umieściłam w
      szufladzie "butowniczej" kilka tych wkładów do szuflad z IKEA (są
      kremowe i czarne po 6 szt. różnej wielkości w kompletach z takim
      skośnym suwaczkiem na dnie, po 29,90 zł, nazywają się KOMPLEMENT),
      teraz wszystko wygląda super, od razu widać gdzie co jest a czego
      brakuje. Była to trudna szuflada, kilkanaście pudełek pasty do butów
      (różnej maści), siedem szczotek, pucerki, nabłyszczacze, impregnaty,
      odświeżacze, łyżki do butów, gąbeczki i szmatki itp., itd. Właśnie w
      takiej szufladzie wkłady czarne wyglądają świetnie.
    • dzambii Re: Szuflady - moje przekleństwo 22.02.08, 21:30
      Dziękuję za odpowiedzi. Moje 3 szufladki w szefie zupełnie nie
      pasują do modeli IKEA: 45x49x8 cm. Trzymam w nich bieliznę,
      skarpetki, pończochy itp. Jeden wileki misz-masz: majtki i staniki;
      skarpety bawełniane, pończochowe i rajstopy... Dlatego szukam
      takiego cudeńka, które dopasuję do moich szufladek.
      • jag_2002 Re: Szuflady - moje przekleństwo 23.02.08, 00:23
        A ja wzielam 2 stare pudelka po butach, odpowiedniej wysokosci,
        obilam wykrochmalona scierka przy pomocy zwyklego zszywacza i
        polozylam nieco przesuniete wzgledem siebie i mam dzieki temu 4
        przegrodki (jedno pudelko0 jest przylozone do jednego boku szufladu,
        a drugie do boku po przeciwnej stronie). Oczywiscie pudelka na
        szerokosc zajmuja cala szuflade.
    • plisowanka Re: Szuflady - moje przekleństwo 23.02.08, 22:02
      Na stronie Klubu Dla Ciebie www.kdc.pl/produkt/10621/50/17940/Organizer_do_szuflady.html
    • mjermak Re: Szuflady - moje przekleństwo 24.02.08, 05:04
      Ja tez ginelam w chaosie do czasu kidy oswiecilo mnie, ze wlasnei
      moge uzyc pudelek. Na bielizne u mie sie nadaly wspominane juz
      pudelka z ikei te z suwaczkiem, ale inne szuflady mam plytsze i tam
      powsadzaialm pudelka jakie udalo mi sie znalezc w domu. Czasami w
      sklepach z kartkami, papierem pieknym do pakowania prezentow itp sa
      takie sztywne pudela roznych rozmiarow. Zreszta wcale nie tak trudno
      zrobic pudelko samemu ze sztywnego kartona oklejonego ladnym
      papierem lub tkanina.
      Moze te linki cie tez zainspiruja:
      tinylink.com/?7zPLywyi7W
      tinylink.com/?G1srz3woeU

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka