Dodaj do ulubionych

Jak się pozbyć kotów?

03.03.08, 12:07
Czy macie jakiś sprawdzony sposób jak sie pozbyć kotów z ogrodu?U
mojej mamy notorycznie pod drzwiami siedzą koty.Nie pomaga ich
płoszenie,zawsze wracają.Uwielbiają mamy ogród.Sikają na drzwi,robia
kupy na trawie,no koszmar.Mama kupiła jakis specyfik odstraszający
je i wypsikała tym wyceraczkę pod drzwiami, przez 2 dni był
spokój.Jak ten specyfik wywietrzał,to koty powróciły.Dodam,że one
wcale sie nas nie boją,można je gonić,wrzeszczeć i nic.No,co
najwyżej zwlecze się jeden z drugim i dumnym krokiem(nie biegiem)
opuści ogród.Doszło teraz już do tego,że siadają na parapetach
okien,tych niższych i jeden siedzi po jednej stronie parapetu,drugi
po drugiej,patrzą na siebie i miauczą.Pukanie w szybę nic nie
daje.Mama nie lubi kotów,a jeszcze bardziej sprzątania po nich.Moja
mała córka często jest w ogrodzie i wdeptuje w pozostałości po
kotach.
Tylko nie piszcie ,że mamy kupić psa.To nie przejdzie,bo ja pracuję
do póżna,a mama z tatą często wyjeżdżają.Pies byłby przez większą
część dnia sam.Potem dochodzą spacery itp,itd.Odpada krótko mówiąc.
Ale może są inne sposoby?

Czekam na Waszą inicjatywę
Anika
Obserwuj wątek
    • jaagna Re: Jak się pozbyć kotów? 03.03.08, 13:30
      Na Allegro znalazłam taki dział "Odstraszacze Zwierząt" i wśród nich są urządzenia odstraszajace koty:
      www.allegro.pl/47495_ogrod_odstraszacze_zwierzat.html
      • indira56 Re: Jak się pozbyć kotów? 22.05.15, 08:53
        Rozumiem, że obce koty w ogrodzie są nieco irytujące. Mam własne. I sąsiadkę, która nie znosi zwierząt. Żadnych. Jednego kota mi otruła. Więc ich nie wypuszczam. Niestety..teraz mam w ogrodzie wszystkie koty z okolicy... Zobaczyły wolny teren i zaanektowały...
        Nikt nie skorzystał. Ani ja ani sąsiadka.
        Odstraszacze może działają, ale przecież nie opryskasz całego ogrodu.. A co po deszczu?
        Może koleus.. Ale ile go posadzicie? Znowu :cały ogród?
        Można opryskać odstraszaczem drzwi. I tyle.
        Co do reszty to chyba najlepiej ..mieć własnego kota..
        Byle wysterylizowanego.
        Wtedy inne nie przyjdą.
        Albo..psa..
    • ajlii Re: Jak się pozbyć kotów? 03.03.08, 14:00
      Musisz ustalić czy koty mają opiekunów czy są to koty bezdomne czy też tzw. wolno-bytujące.
      W pierwszym przypadku - informujesz opiekunów że nie życzysz sobie żeby ich pupile przesiadywały na Twojej posiadłości. Tłumaczeń że nic na to nie poradzą nie musisz przyjmować - mają ustawowy obowiązek zapewnić opiekę swoim zwierzętom. A także pokryć koszty naprawy szkód które zrobią.
      W przypadku kotów bezdomnych - zostaje powiadomienie TOZ-u lub najbliższego schroniska. Raczej najpierw TOZ-u, gdyż ustalenie czy to kot bezdomny czy wolno-bytujący, nie jest łatwe i powienien to zrobić specjalista.
      Jeśli zaś to koty wolno-bytujące nie wiele możesz zrobić, poza oczywiście odstraszaniem ich ze swojego terenu (ultradźwięki, zapachy). Te koty bowiem podlegają ustawie o dzikich zwierzętach i ponieważ należą do ekosystemu nie można diametralnie zmienić ich miejsca pobytu (np. nie można ich wywieźć w inne miejsce). Możesz jednak zwrócić się do TOZ-u o ich sterylizację by nadmiernie się nie rozmnażały.

      Koty w okolicy to w sumie dobra sprawa. Tam gdzie są koty szczurzyce nie zakładają gniazd, nie grozi Ci wiec spotkanie z tym gatunkiem.
      • k1234561 Re: Jak się pozbyć kotów? 03.03.08, 17:06
        Te koty to chyba wolno-bytujące,bezpańskie.
        Oglądałam te odstraszacze i bardzo mnie zachęciły,tylko nie wiem czy
        to naprawdę działa.
        Jeśli znacie kogoś kto ma coś takiego,to proszę o info,jak owo
        urządzenie się sprawuje.
        Dziękuję Wszystkim za pomoc.
        Anika
        • wesca1 Re: Jak się pozbyć kotów? 03.03.08, 20:55
          ja sie kotow z ogrodka pozbylam. na jednego kota jedno wiadro zimnej
          wody - chlusnac woda z wiadra kota z nienacka.
          koty wody nie cierpia i nie szybko zapomna o zimnym prysznicu,
          zanim zaczniesz wydawac pieniadze na jakies tam urzadzenia czy plyny
          sproboj najpierw gratisowych mozliwosci,
          ja tez prosilam sasiadow zeby swoje koty pilnowali, w odpowiedzi
          usyszalam ze kot to inwidualista ze chadza wlasnymi sciezkami i nie
          da sie go tak upilnowac zeby gdzies tam nie wlazil wtedy jeden z
          sasiadow poradzil mi ten zimny pryszic i zadzialalo, czasem
          jeszcze zdaza sie ze chlusatam woda na kota, wiaderko pelne stoi
          zawsze w pogotowiu ale wyzbylam sie tych co u mnie przesiadywaly
          albo sie zalatwialy
          • biealka Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 09:13
            A cóż to za ogród bez kota?!
            Weź pozbądź się też ptaków bo srają, i to z góry, zupełnie
            znienacka. Naprawdę zabiłyście mnie tym wątkiem, weszłam, bo
            myślałam że chodzi o koty z kurzu w mieszkaniu.
            Normalnie tragedia.
            • oceanspokoju Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 09:41
              Wiesz, niektórzy po prostu nie lubią kotów i nie ma w tym nic dziwnego ani
              okropnego, a niektórzy mają uczulenie na koty. Ja koty gonię wszelkimi
              sposobami, bo kontakt z nimi jest dla mnie niebezpieczny. To takie okropne?
              • biealka Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 10:06
                Nie było mowy o uczuleniu, tylko o tym, że kupy w trawie.
                Co do niebezpiecznych kontaktów to trochę chyba przesadzasz. Już
                wolę jak ktoś bez ogródek mówi, że nie lubi kotów.
                Podobno to znaczy, że w poprzednim wcieleniu był mysząsmile
                • oceanspokoju Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 13:05
                  biealka napisała:

                  > Nie było mowy o uczuleniu, tylko o tym, że kupy w trawie.

                  A ja piszę o tym, że niechęć do kotów może mieć wiele różnych powodów.

                  > Co do niebezpiecznych kontaktów to trochę chyba przesadzasz.

                  Rozumiem, że brak Ci wiedzy. Niestety, brak również wyobraźni.
                  Otóż mój kontakt z kotem może być dla mnie niebezpieczny. Objawy - swędzenie
                  skóry, szczególnie twarzy, szyi, katar, łzawiące oczy, puchnące usta, szyja,
                  możliwość uduszenia.
                  Nadal uważasz, że przesadzam?

                  > Już wolę jak ktoś bez ogródek mówi, że nie lubi kotów.
                  > Podobno to znaczy, że w poprzednim wcieleniu był mysząsmile
                  • biealka Re: Jak się pozbyć kotów? 05.03.08, 10:25
                    Ale wątek nie jest o uczuleniu na koty, tylko o niechęci do ich
                    przebywania w ogrodzie z powodu kup w trawie. Rozumiem, że ktoś nie
                    lubi kotów a Ty piszesz o alergii, która nie jest na koty, tylko na
                    alergeny, których koty między innymi są rozsiewaczami. A nie o tym
                    tu jest mowa, tylko o tym, że koty brudzą i sikają. Powody niechęci
                    do kotów autorki wątku są jasno określone w pierwszym poście.
                    Współczuję Ci alergii, bo podejrzewam, że utrudnia Ci życie ogólnie,
                    nie tylko kontakty z kotami, ale ogólnie ze zwierzętami.
                    Broń Boże, nie chciałam Cię urazić, raczej dziwi mnie temat wątku.
                    Ale ja kociara jestem od pokoleń.
          • jaagna Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 10:05
            Jak teraz chluśniesz na kota wiadrem wody, to on po prostu dostanie zapalenia płuc. I umrze. No tak, w ten sposób też mozna sie pozbyć kotów...
            • agava07 Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 10:23
              Cóż, dzięki kotom zdarza się też znależć na podwórku martwą mysz a
              nawet szczura sad W dodatku nasz ogród, który dotychczas był azylem
              dla ptaków i wiewiórek, powoli zamienia się w wyłącznie koci
              pryzbztek. Royumiem Cię. Ja zastanawiałam się nad nabyciem psa, ale
              wtedy żegnajcie roślinki itd. itp. Kiedyś zastosowaliśmy
              odrtraszacze na baterie przeciw inwazji kretów i poskutkowało - od
              lat mamy z tym spokój.
              • taje Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 10:28
                Właśnie zauważyłam Twój wpis - a czy te odstraszacze działają na krety??
                Przepraszam za off-topic.
                • sarna73 Re: Jak się pozbyć kotów? 06.03.08, 21:19
                  na krety dzialaja na koty nie, mam kota wlasnego w ogrodzie, dwa
                  odstraszacze na krety, kretow brak, kot olewa odstraszacze
              • graue_zone Re: Jak się pozbyć kotów? 12.05.08, 19:25
                Wolałabyś żywego szczura? Myszy mi nie przeszkadzają, ale szczury tak. Dzięki
                kotom na działce nie pojawiają się. I jeszcze jedno, już do autorki wątku: koty
                nie srają na trawę, lecz zakopują odchody. Więc może to nie koty? U mnie na
                działce bywają na dochodne 3-4 koty + mój własny i nie znalazłam ani jednej kupy.
                • agucha12 Re: Jak się pozbyć kotów? 29.05.15, 11:35
                  Srają niestety crying Sama nie jeden raz przez okno widziałam takiego kocura ( nie mojego), który idzie środkiem podjazdu (mojego) z kostki betonowej zostawia na środku kupę i najzwyczajniej w świecie się oddala - no chyba, że to było jakieś inne zwierze przebrane za kota smile Poza tym mam też w ogródku posadzone kępki trawy - takie ozdobne - i środku każdej niespodzianka w postaci kociej kupy crying A już do szewskiej pasji doprowadza mnie kiedy plewię grządki w ogródku i wsadzę rękę w kocią kupęsad Wrrrrrr....
                  Doskonale rozumiem autorkę wątku. Ja też kotów nie posiadam a po ogrodzie mi się szwendają. Mieszkam na wsi - więc sąsiedzi - posiadacze kotów wychodzą z założenia, że kot się sam wyżywi i nawet ich specjalnie nie karmią. A najgorsze jest to, że widuję ostatnio kotkę mocno ciężarną i boję się że stan nieproszonych gości w moim ogrodzie może się znacznie zwiększyć sad
    • taje Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 10:26
      Jak się pozbyć kotów - nie wiem, więc chyba nie pomogę. Ja też odkryłam, że
      miewam kocich gości w ogrodzie. Sądząc z różowej obróżki na szyi przynajmniej
      jeden kot nie jest bezpański. Dzisiaj rano przyuważyłam spryciarza jak się
      wyleguje na poduszce, która została wystawiona na taras do wietrzenia a ponieważ
      nie da się wywietrzyć (śmierdziuch z Ikei made in China z kaczego pierza)
      została spisana na straty i zapomniana. Nawet mnie to rozbawiło - po czym sobie
      przypomniałam, że zostawiłam na noc wózek na zewnątrz surprised. No ale do rzeczy -
      tak się zastanawiam, czy koty polują na krety i jeśli tak, to z jaką
      skutecznością? Od grudnia moja działka przeżywa najazd kreta/kretów, istna
      tragedia, mam z 40 kopczyków na trawniku, serce się kraje. Jeśli koty mogłyby
      pomóc to chyba zacznę miseczki z kocią karmą wystawiać co by zwabić delikwentów.
      Nawet gotowa byłabym te Twoje koty przyhołubić wink byle pozbyć się kretowisk.
      Pytam, bo widziałam jak jeden z kotów z wielkim zainteresowaniem obserwuje kreci
      kopczyk.
      • katarzyna4511 Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 11:15
        Uważaj z pozbywaniem się kretów z ogrodu - może się okazać, że gdyby
        nie krety, to larwy chrząrzczy wygryzłyby Ci trawnik od spodu... To
        ja już wolę grabić kopczyki.
        • k1234561 Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 12:27
          Serdecznie Wszystkim dziękuję za pomocne wpisy.
          Dla uściślenia nie jestem potworem,który nienawidzi wszelkich
          zwierzątek w swoim otoczeniu.
          Wkurzają mnie koty,bo za przeproszeniem srają i sikają gdzie
          popadnie wmoim ogrodzie.Nie wiem jak dla niektórych,ale mnie osikane
          drzwi i smród tego moczu wywołuje odruch wymiotny,nie wspominając o
          tym,że mamy po prostu brudne drzwi.Ponadto nie mam ochoty wydłubywać
          z butów mojej córki kocich kup,po każdej wizycie w ogródku.
          To tyle celem wyjaśnienia.
          Co do kretów,to mam wypróbowany sposób,hmmm,może mało przyjemny ale
          zapewniam,że skuteczny.Więc tak,trzeba nabyć śledzi,takich
          najpodlejszych,solonych,najlepiej jak się uda znalezć to z beczki,
          tyle ile akurat jest kopczyków na trawniku.Śledzie muszą być
          śmierdzące,więc dobrze je dzień lub dwa w ciepłym miejscu
          potrzymać,potem rozgrzebać kopiec,wsadzić to tak głęboko jak się
          da,przysypać ziemią i gotowe.W przeciągu paru dni żaden kret
          nieośmieli się wejść do ogrodu.
          • katarzyna4511 Re: Jak się pozbyć kotów? 04.03.08, 13:39
            Sposobem równie skutecznym, chociaż mniej "drastycznym" wink jest
            posadzenie w pobliżu cennych rabat roślin aromatycznych np. bazylii
            (wypróbowane wink, szczypiorku, czosnku itp.
      • agava07 Re: taje 04.03.08, 18:17
        te odstraszacze były specjalnie od kretów i wydaweały pulsujące
        dźwięki co pewien czas aż do wyczerpania baterii i to wystarczyło.
        Krety pojawiły się po renowacji ogrodu. Przyszły do świeżych
        dżdżownic, którymi się żywią. Wolę dżdżownice smile Robią mniej
        spustoszenia na trawniku. Nie słyszałam, aby koty jadały krety -
        chyba nie.
    • izabelski Re: Jak się pozbyć kotów? 06.03.08, 02:56
      moze nie widro wody ale ogrodowy opryskiwacz>
      taki do nawadniania trawnika, ktory kreci sie w kolko
      i nasatawixc go na zraszanie w tym czasie jak koty przychodza

      no i mozna miec w pogotowiu plastikowa butelke po np. plynie do mycia okien
      napelniona woda i tez psiknac na kota
      • eve6969 Re: Jak się pozbyć kotów? 06.03.08, 17:50
        Koty nie jedza kretow, ale je zabijaja.
        A najlepszymsposobem na pozbycie sie stada obcych, niekastrowanych wiec
        smierdzacych kotow z ogrodu jest ... kot.
        A raczej kotka,wysterylizowana, dorosla - pelno takich w schroniskach.
        Kotka ktora ochroni ogrod przed szkodnikami i nie wpusciobcych kotow na swoj teren.
        Wystarczy jej cieple miejsce do spania,pelna miska i troche pieszczot.
        Oczywiscie, przez pierwsze dwa tygodnie nie nalezy jej wypuszczac, zeby zdazyla
        sie przyzwyczaic.
        • k1234561 Re: Jak się pozbyć kotów? 06.03.08, 19:35
          Bardzo Wszystkim dziękuję za pomoc.
          Niestety eve6969 nie mogę skorzystać z Twojej rady,ponieważ moja
          mama nie lubi kotów.Ponadto często wyjeżdżają,dlatego nie ma sensu w
          naszym przypadku kupować czy zabierać ze schroniska jakiegoś kota
          czy psa.Byłby bardzo często sam.
          Chyba zdecydujemy się na te elektryczne odstraszacze.
          Raz jeszcze dziękuję za rady.
          Pozdrawiam
          Anika
          • widosna Re: Jak się pozbyć kotów? 06.03.08, 22:08
            w pełni Cię rozumiem. Ja lubię koty ale nie lubię jak wszystkie koty z okolicy
            przychodzą na mój ogródek - by sobie poleżeć (cieki wodne) i nasrać w rabatki.
            To pierwsze bym zniosła ale to drugie jest nie do zniesienia. Ok, znosiłam ale
            od tego roku nie będę tego znosić bo mam małą córeczkę i nie chcę by miała
            kontakt z kocimi gównami biegając po ogrodzie (sorry za bezpośredniość). Też
            szukam sposobu na pozbycie się kotów (a jaki miły zapach jest gdy podniesie się
            klapę od silnika w samochodzie!). Już próbowałam się ich pozbyć definitywnie ale
            niestety trutka na szczury na nie nie działa. Kolega poradził mi danie z
            muchomorów - nie wykluczone, że zastosuję się do jego przepisu.
            • dorotamed Re: Jak się pozbyć kotów? 06.03.08, 23:14
              Już próbowałam się ich pozbyć definitywnie al
              > e
              > niestety trutka na szczury na nie nie działa. Kolega poradził mi
              danie z
              > muchomorów - nie wykluczone, że zastosuję się do jego przepisu.

              Sama sobie tego muchomora zjedz sadystko!!! Jakie to okrucieństwo
              coś takiego zrobić , to zwierze potem zdycha w bólu i męczarniach ,
              a Ty zadowolona , bo córcia nie ma kontaktu z kocimi kupkami.A jeśli
              chodzi o te kocie kupki , to nie wierzę ,że tak wszędzie jest ich
              pełno , koty raczej zakopują w ziemi (też mam ogród , w którym pełno
              obcych kotów łazi i jakoś jeszcze mi się nie udało nigdy wdepnąć w
              kocią kupę).

              Ps. Piszesz jeszcze ,że lubisz koty???To szkoda ,że nie widziałaś
              tego jak się męczyły po tej trutce , którą im zaserwowałać!

              Nie pozdrawiam
              • slavo_kamikaze Re: Jak się pozbyć kotów? 02.05.08, 21:20
                ja akurat wiem jak sie meczyl moj kot po tym jak sasiadka zaserwowala mu trutke,
                ale da sie odratowac kota.
                niestety swiezo zalozonego ogrodka nie, po inwazji kotow, ktore przechodza kilka
                razy dziennie i wygrzebuja wszystkie drobne rosliny tylko poto zeby zasrac i
                zaszczac ogrodek.
                Ciekaw jestem czy tak sobie z przyjemnoscia kilka razy dziennie pogrzebalabys w
                ziemi pelnej kociej sraki.
                wszedlem na to forum bo chce zeby koty przestaly niszczyc moja prace, ale nie
                chce ich zabijac (narazie).
                jezeli nie znajde skutecznego srodka to posune sie do drastycznych srodkow.
                miesiac temu czesc ogrodka zasypalem galazkami z iglakow- nie dziala
                woda nie dziala
                posadzilem lawende podobno koty nie lubia tego zapachu - zobaczymy
                nastepny krok bedzie pastuch elektryczny - 12v
                potem 220v
                jak nie to otruje a dla pewnosci zastrzele cala bande 5 kotow!!!

                wiec jak jestescie takie "KOCIARY OD POKOLEN" to na waszym miejscu napisalbym
                jak skutecznie pogonic koty z ogrodka a nie pieprzycie farmazony z wielkim
                oburzeniem ze ktos nie lubi kociego gowna albo ze lubi, bo temat jest nie o tym
                tylko - jak pogonic koty.

                pozdrawiam i przepraszam za ostre slowa ale wlasnie wracam z ogrodka i ujalem to
                najdelikatniej jak sie to dalo.
            • annalda Re: Jak się pozbyć kotów? 07.03.08, 00:41
              Trochę drastycznie to ujęłaś winkJednak wybierz te odstraszacze lepiej niż trutki
              i muchomory wink
              A serio, i ogólnie to ja też nie cierpię kotów w moim ogródku uncertain Niestety
              sąsiadki karmią bezdomne kocury, a te się złażą, marcują, mnożą. OBŁĘD! A jeśli
              chodzi o dzieci, to sorry, ale jak dziecko zetknie się z zarobaczonym bezdomnym
              kocurem, a raczej z jego odchodami, to jakaś robaczyca na bank dziecko dopadnie.
              Kotki pięknie zakopują swoje kupki i siusiu, ale czemu do diaska w piaskownicy
              mojego dziecka??? Tego smrodu z NICZYM nie da się porównać!!! Nachyliłam się raz
              nad piaskownicą, bleeeeeee!!!!! Cały piasek do wymiany!
              U nas koty są wszędzie! Wyrzucasz śmieci do śmietnika, wyskakują trzy , idziesz
              do piwnicy, a na drugi dzień coś miauczy, bo wlazło za tobą i zapomniało
              wyjść... wjeżdżasz autem na podwórko, czmycha ich z 4...
            • dwapsyikot Re: Jak się pozbyć kotów? 27.05.15, 14:47
              nie wiem czy wiesz ale twój wpis kwalifikuje się pod przestepstwo i to zagrożone wysoką kara
    • a.va Widosna 07.03.08, 15:33
      Trutka na szczury? Muchomor?
      Nie masz wyobraźni?
      Błeeeee. Ohyda. Jak można być takim człowiekiem?
      • widosna Re: Widosna 07.03.08, 20:06
        no właśnie nie mam wyobraźni bo gdyby udało mi się wymyślić coś mniej
        drastycznego to uwierz mi - na pewno zastosowałabym łagodniejszy środek. A jak
        poprzedniczka napisała - tego zapachu nie da się z niczym porównać. Może i
        jestem bez serca ale wieczne kupy w rabatkach, osikane drzwi i śmierdzący kocimi
        szczochami silnik samochodu (zapaszek, że hej), mogą na prawdę doprowadzić do
        szewskiej pasji i z miłych kociaczków robią się wstrętne kociska. Najmilej jest
        gdy grzebie się w ziemi (bez rękawiczek) i trafia w takie zakopane gówienko.
        • a.va Re: Widosna 07.03.08, 20:11
          Nie jestem w stanie się wczuć w to, jaka jesteś nieszczęśliwa.
          Moim zdaniem nic nie usprawiedliwia znęcania się. Ani kupy, ani siki, ani nic
          innego.

          Mam sąsiada, który kiedyś truł koty, obcinał im łapy, topił je itd. Mój kot
          niestety trafił do niego. Mimo moich starań, żeby nie wychodził z domu.
          Oczywiście kot zginął. Przepłakałam 2 tygodnie. Kochałam go, chociaż tobie to
          pewnie trudno zrozumieć.
          • widosna Re: Widosna 07.03.08, 20:16
            no obcinanie łap zanim kotek wyzionie ducha to jednak wyższy poziom okrucieństwa
            • widosna Re: Widosna 07.03.08, 20:32
              poza tym, pytanie było jak się pozbyć kotów. Odpowiedź nie była dla tych co chcą
              kotki zatrzymać smile
            • dorotamed Re: Widosna 07.03.08, 23:23
              > no obcinanie łap zanim kotek wyzionie ducha to jednak wyższy
              poziom okrucieństw
              > a

              A twoje metody to myślisz ,że są bardziej humanitarne? Czy ty
              zdajesz sobie sprawę z tego , co dzieje się ze zwierzakiem
              nafaszerowanym trutką albo muchomarami zanim zdechnie ???? To są
              długie godziny cierpienia i męczarni!!!

              Co z ciebie za człowiek???
          • slavo_kamikaze Re: Widosna 02.05.08, 21:30
            najpierw przeczytaj dokladnie o czym jest temat .
            nikt nie ma zamiaru znecac sie nad zwierzetami tylko POGONIC Z OGRODKA
      • aga-kosa Re: Widosna 10.03.08, 09:35
        człowiekiem?
    • malutkie2 Re: Jak się pozbyć kotów? 12.03.08, 19:15
      lubię koty ale nie cierpię ich w moim ogródku. w zeszłym sezonie
      piasek z piaskownicy dziecka wymieniałam z 5 razy, bo bydlaki
      nauczyły się zsuwać przykrywę. a kocie gówna na rabatkach miedzy
      różami albo jako prezent na schodach rano? po prostu miodzio.

      próbowałam odstraszaczy zapachowych ale nic nie działało. w tym roku
      pewnie postawię na ultradźwięki...
      • k1234561 Re: Jak się pozbyć kotów? 12.03.08, 20:35
        W 100% zgadzam się z przedmówczynią.Dokładnie z tych samych powodów
        chcę się kotów z ogrodu pozbyć.Zgodnie z wcześniejszymi radami
        zaoparzę się w te ultradzwięki.
      • agawa70 Re: Jak się pozbyć kotów? 14.03.08, 23:30
        Koty nie załatwiają się tam gdzie nie mogą zakopać odchodów - w
        rabatkach między różami i na schodach to raczej psie kupy - nie
        kocie.
        I jakoś nie wierzę że koty zdejmują same przykrycie piaskownicy... z
        czego ona jest - z papieru?
        • bragelone Re: Jak się pozbyć kotów? 21.07.08, 10:21
          to że czegoś nie widziałaś to nie znaczy że tak nie może być, ja mam trawnik
          tylko i ciągle znajduję kupy kotów.
          • agawa70 Re: Jak się pozbyć kotów? 21.07.08, 16:26
            Skąd pewność że nie są psie?
            • agucha12 Re: Jak się pozbyć kotów? 29.05.15, 11:44
              Bo pies do ogródka zamkniętego i ogrodzonego nie wejdzie a kocur i owszem hyc przez płotek ... tongue_out
    • dzambii Re: Jak się pozbyć kotów? 13.03.08, 22:27
      A może wystarczy postawić klatki z przynętą, złapać zwierzaki i
      odwieźdź do najbliższego schroniska? Lub - jesli to całkowicie
      pewne, że koty sa dzikie - przenieść je w inne miejsce?
      Humanitarnie i po ludzku.
    • berkanan jest jeszcze jeden sposób, zachęcić je do innego 14.03.08, 10:11
      miejsca... Jeśli jest w pobliżu jakiś ugór, wolny plac, pusta działka
      (niczyja)miejsce, gdzie by się bez szkody dla nikogo mogły przenieść-
      kup Walerianę, albo korzeń kozłka lekarskiego (trzeba zalać
      wrzątkiem) i rozlej co jakiś czas w tym miejscu z dala od Twojej
      działki. Koty podnieca ten zapach, będą tam chodzić tarzać sie i
      wylegiwać w trawie. Jeśli u siebie zasadzisz mietę, lawendę (oby nie
      kocimiętkę bo zwabi je)silnie pachnące zioła, do tego spryskiwanie
      wodą nie zaszkodzi, jest szansa , że przeniosą się tam gdzie milej
      • to.ja.kas Re: jest jeszcze jeden sposób, zachęcić je do inn 14.03.08, 10:24
        Szczerze? Jak ultradzwieki nie pomoga to nie mam pojęcia...jako
        kociara mająca 5 kotów, wiem, ze jak sobie znajdą jakieś miejsce nie
        ma silnych.
        O ile pies mysli ze jest czlowiekiem, kot mysli ze jest bogiem...i
        za to je kocham smile

        Pozdrawia kociara/alergiczna...niestety nie na koty (bo bym sie ich
        pozbyłatongue_out) ale na pyłki...a nikt nie chce zalac zieleni betonem by
        m ja nie miała problemów z astmą sad((((
    • dalenne Re: Jak się pozbyć kotów? 14.03.08, 10:29
      A może chodzi o wycieraczkę? wink)
      Cytat z serwisu bash:
      "<gulek> nigdy więcej zielonych wycieraczek pod drzwiami...
      <Adam> ??
      <gulek> koty myślą że to trawa...
      <gulek> k...wa już trzeci raz sad
      <Adam> lol "
    • minozka Re: Jak się pozbyć kotów? 04.04.08, 22:25
      niestety do nas tez przychodzi kot, bezpański, brudny, potrafi cały
      dzień leżec pod drzwiami od tarasu... sąsiadka moja nabyła w sklepie
      zoologicznym jakieś "cuś" . Powiesiła i mamy spokój
      z "sierściuchami". tzn. przyjdzie raz na dzień, ale najwyżej na 2
      min. Jak się dowiem o ten specyfik to napiszę
      • ivoncja Re: Jak się pozbyć kotów? 05.04.08, 10:53
        Bezczelny...Mało że brudny to jeszcze bezpański- jak on śmie leżeć pod drzwiami
        WASZEGO TARASU! To bydlę, trzeba się go pozbyć jak najszybciej, co to za
        wylegiwanie!...

        Krzywdzi was jakoś ten biedny, bezpański i brudny kociak? Może warto się nim po
        prostu zaopiekować? Nie pytam czy jesteście wierzący, praktykujący i ewentualnie
        jak to się ma do waszej wiary, bo to grubsze zagadnienie, ale tak po prostu do
        zwykłej ludzkiej przyzwoitości?
        Moja sygnaturka mówi sama za siebie.
        • k1234561 Re: Jak się pozbyć kotów? 05.04.08, 13:36
          Cóż Ivoncja,no nie każdy MUSI lubić koty.Nie każdy chce je
          tolerować w swoim otoczeniu,poprzedniczka napisała,że sąsiadka
          kupiła jakiś specyfik do zawieszenia mający odstraszać zapachem tego
          kota.Gdyby była tak niedobrym człowiekiem,tak nieprzyzwoitym,to
          wzięłaby i raz czy dwa przepłoszyłaby go kamieniami czy czym tam
          innym.Ale nie zrobiła krzywdy zwierzęciu,podobnie jak ja nie chce
          ona mieć kota na tarasie i już.
          Ja nie chcę miec kotów ogrodzie bo jak napisałam wcześniej sikają na
          drzwi wejściowe,robią kupy,w które potem wdeptuje moje dziecko ot i
          wszystko.Też nie mam zamiaru robić kotom krzywdy,po porostu nie chcę
          aby odwiedzały mój ogród i wszystko.
          A odnoszenie tej sprawy do kwestii wiary to już grube naciągnięcie.
        • malutkie2 Re: Jak się pozbyć kotów? 05.04.08, 20:05
          skąd pomysł, ze to biedne, bezdomne kociaczki?
          u mnie leją do piaskownicy dobrze odżywione koty sąsiadów.
          niestety, rozmowy z sąsiadami nie pomagają.

          jakbym była w stanie, to wytłukłabym to tałatajstwo. ale ja niestety
          lubię koty i nie byłabym w stanie skrzywdzić kota.

          i nie rozumiem jak się ma fakt, ze nie lubię kocich gówien w
          piaskownicy mojego kilkuletniego dzieckoa do mojej wiary i maralności
          • ivoncja Re: Jak się pozbyć kotów? 05.04.08, 21:11
            Mój post dotyczył przypadku, gdy komuś przeszkadza fakt, że kot wyleguje się pod
            drzwiami tarasu. Nie, że robi qpę czy siq gdziekolwiek.
            • slavo_kamikaze Re: Jak się pozbyć kotów? 02.05.08, 21:40
              ciekawe a co bys powiedziala gdyby pod twoimi drzwiami wylegiwal sie brudny
              smierdzacy pies... i raczej psy nie lubia kotow...
              • slavo_kamikaze Re: Jak się pozbyć kotów? 02.05.08, 21:46
                ludzie prosze przestancie pisac takie glupoty ze kot spi, lazi czy sra.
                przeszkadza nie przeszkadza jedni lubia inni nie. kogo to obchodzi. temat jest
                JAK SIE POZBYC KOTOW?
                najlepiej zeby nie robic im krzywdy bo nie jestem sadysta ale jak nikt niczego
                skutecznego nie wymysli to bede.
    • mks2606 Re: Jak się pozbyć kotów? 12.05.08, 08:36
      Też mam problem z kotami. Ostatnio naliczyłam ich 13 ale słyszę już
      piski młodych. Jak zwracam uwagę sąsiadce to mówi że to nie jej
      koty - tylko że tylko ona je karmi. Zanim wypuszcze dziecko na
      podwórko musze sprawdzic czy nie ma min.
      Szczerze mówiąc to wolę żeby koty cierpiały niż moje dziecko miało
      chorować od ich odchodów. Więc coradz bardziej jestem za ta trutką.
      Kiedyś czytałam że koty nie lubia zapachu goździków, liścia
      laurowego i cytrusów.
      • katarzyna4511 Koleus psi 12.05.08, 09:49
        W majowym "Kwietniku" piszą, żeby posadzić koleus psi (Coleus canina). To
        bylina, która po dotknięciu wydziela silny zapach, podobno nielubiany przez psy
        i koty. Może warto spróbować?
    • olgaaga Re: Jak się pozbyć kotów? 12.05.08, 20:34
      Mam ten sam problem od dwóch tygodni. Kupiłam proszek (podobno
      cudowny), ale nie zdał egzaminu. Znalazłam na innym forum porady, że
      odstarszają koty opryski z naparu piołunu lub roztworu olejku
      cytrynowego. Zalazłam też ciekawe zdjęcie dotyczące colus canina -
      www.independentoffers.co.uk/I-FF-INDW129-GP-1/Coleus-
      Canina.htm.
      Sprawdzę jednak opryski i dam znać jak poszło.
    • omarria Re: Jak się pozbyć kotów? 22.07.08, 20:25
      jest doskonaly srodek.ktory wyprobwalam na psy u sasiada. nazywa sie replex ogrod,juz drugi tydzien psy ne pochodza do ogrodzenia.srodek kupilam we sklepie zoologicznym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka