Dodaj do ulubionych

osad z nikotyny

07.03.08, 15:14
bynajmniej nie na zębach tongue_out
Jak to cholerstwo ze ścian zmyć, takich zwykłych emulsyjnych?
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 Re: osad z nikotyny 07.03.08, 15:58
      Niestety, trzeba pomalowac... Koniecznie najpierw farba podkladowa - bo syfek
      podymowy bedzie przelazil, a pozniej dopiero kolorkiem docelowym.
      • aiczka Re: osad z nikotyny 07.03.08, 18:24
        Zdecydowanie lepiej najpierw umyć ściany, na ile się da. Ja znam jedynie metodę
        gąbka+woda+mydło malarskie.
        • zabeczka84 Re: osad z nikotyny 07.03.08, 19:18
          a myślicie że mogę spróbować wodą z sodą? W końcu soda jest w każdej paście dla
          palaczy smile Malowanie póki co nie wchodzi w grę, a odświeżyć to mieszkanie trzeba.
          • tweety_28 Re: osad z nikotyny 07.03.08, 23:13
            Ja bym nie myła jeżeli nie masz w planach malowania. Niestety po
            myciu ścian bardzo często zostaja plamy jeszcze gorsze niż
            wcześniejsze zabrudzenia ( u mnie tak było ). Może to kwestia farby
            ale ja bym nie ryzykowała. Niestety najlepiej umyć, zagrunotwać a
            potem pomalować.
            • agawa70 Re: osad z nikotyny 08.03.08, 00:55
              Myłam i polecam mycie - jeśli bez malowania to baaaardzo dokładne -
              ale się da.
              Ja myłam ciepła wodą z dodatkiem płynu do mycia naczyń big_grin
              Ścierka - najlepsza to sprany stary podkoszulek bawełniany - nie
              wyciskac za mocno, no tyle żeby się nie lało po rękach i nie kapało,
              myć dokładnie raz koło razu często płucząc ściekrę. Każdy kawałek
              najpierw przetrzeć, potem dokładnie raz koło razu ścierać tym
              mokrym, potem wypłukać i jeszcze raz poprawić - i tak kawałek po
              kawałku.
              Jak z mężem wymyliśmy ściany i sufit (mordęga!) w pokoju to mąż
              uznał że w zasadzie to można by było nie malować wink
    • viochm1102 Re: osad z nikotyny 09.03.08, 15:10
      możesz spróbować umyć, ale są zasady:
      - odkurz ścianę
      - myj zawsze od dołu do góry, czyli zaczynasz mycie od dolnych partii, bo brudna woda będzie ściekać i zostaną zacieki
      - wytrzyj ścianę miękką ściereczką
      - wypróbuj w niewidocznym miejscu
      • olijka1 Re: osad z nikotyny 09.03.08, 15:48
        w moim przypadku plyn do mycia okien zdaje egzamin, rozpuszcza caly
        ten syfsmile co prawda robia sie zacieki gdy plyn splywa, ale jest to
        do doczyszczenia
      • agawa70 Re: osad z nikotyny 10.03.08, 01:03
        > - myj zawsze od dołu do góry, czyli zaczynasz mycie od dolnych
        partii, bo brudn
        > a woda będzie ściekać i zostaną zacieki

        Chyba odwrotnie wink
        Jak się najpierw umyje na dole a później myje się górę, to woda z
        góry ścieka na umyty dół - prawda? Albo się zakręciłaś przy pisaniu
        albo woda u Ciebie nie podlega prawom grawitacji tongue_out

        Polecam mój sposób mycia - nic nigdzie nie ścieka!
        • zabeczka84 Re: osad z nikotyny 10.03.08, 09:56
          Dzięki, dzis mam zaplanowane okna i te ściany, zdam relacje wieczorem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka