Dodaj do ulubionych

lepszy dom

20.06.08, 11:41
Witajcie
Co byście zrobiły w Waszych domach, żeby się Wam przyjemniej i
łatwiej żyło?
Ja zamiezkałabym osobno, bo teraz z teściami mieszkamy
W obecnym mieszkaniu zmieniłabym wykładninę w kuchni na płytki,
kupiłabym zmywarkę, znalazłabym jakiś schowek na miotłę, wiadro,
ścierę bo leżą na wierzch
wywaliłabym połowę gratów z szafek w kuchni i wszelkie durnostojki z
łazienki.
Ale to nie moje miszkanie, więc zostaje mi się tylko cieszyć że
bezdomna nie jestemsmile
A Wy co byście zmieniły w swoich domach?
Pytam bo mam nadzieję się za jakiś czas przeprowadzić i urządając
swoją przestrzeń chciałabym skorzystać z Waszych rad, żeby było jak
najmniej "niewypałów"
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kiecha3 Re: lepszy dom 20.06.08, 11:48
      heh.. wyremontowałabym strych... a tam.. urządziłabym dwa pokoje dla przyszłych
      dzieci... sypialnię - taką z prawdziwego zdarzenia no i garderobę - i tam
      trzymałabym mopa, wiadro, suszarkę na ubrania, żelazko z deską do prasowania,
      wszystkie rzeczy letnie i zimowe, bo teraz musze pakować te zbędne do wora i
      wynosić.. załozyłabym okna w dachu... i kolektory słoneczne..
      wtedy na dole mogłabym urządzić prawdziwy salon.. ze stołem jadalnym i kącikiem
      TV... bo jak na razie mam pokój stołowy i przechodnią sypialnię..
      • panda74 Re: lepszy dom 20.06.08, 11:54
        A ja zamierzam kupić OSZKLONE półki na książki... Już szału dostaję przez ten
        kurz! Nienawidzę odkurzać właśnie książek, więc gdybym miała te oszklone półki,
        to mogłabym to robić zdecydowanie rzadziej.

        I koniecznie muszę wreszcie urządzić sypialnię, bo na razie (już prawie 5 lat,
        hehe) mamy prowizorkę z materacem na podłodze...

        Durnostojek i serweteczek nie posiadam, bo ich nie znoszę smile
    • babazygmunta Re: lepszy dom 20.06.08, 11:52
      Nie kafelkowałabym łazienek, tzn. położyłabym płytki tylko tam, gdzie są one
      niezbędnie potrzebne. I to też po głębokim namyśle.

      W obu łazienkach płytki mam tylko do około połowy wysokości pomieszczenia.

      • kanga_roo Re: lepszy dom 20.06.08, 12:04
        na pewno nie położę na podłodze jasnych płytek. najchętniej - wogóle
        nie kładłabym płytek nigdzie.
        nie zrobię już jasnych szafek w kuchni. generalnie: nie urzadzę już
        domu w stylu "jak spod igły" bo utrzymanie go w takim stanie to
        zbyt wiele dla mnie. teraz mój dom będzie z założenia lekko
        podniszczony.
        • czarna.ad Re: lepszy dom 20.06.08, 12:11
          Kupowałabym wszystko w najlepszym gatunku. Mieszkanie w którym
          mieszkamy urządzałam oszczędnie bo taka z natury jestem i żałuje co
          drugi dzień, że pozałowałam na fajne baterie łazienkowe, że słaba
          kuchenka, wszystko mocno przeciętne. Teraz meblowałabym 5 razy
          dłużej i 5 razy lepiej.
      • aagnieszkaa1 Re: lepszy dom 20.06.08, 12:15
        Co do kafli w łazience to w 100% polecam pomysł babyzygmuntasmile Ja tak mam i w przeciweństwie do mamy i teściowej (a ta ma granatowe kafelki od podłogi do sufitu...) nie spędzam godzin na ich szorowaniu.
        U siebie natomiast zmieniłabym podłogę w kuchni na kafle, wstawiłabym zmywarkę na miejsce pralki, a pralkę do pralnio-suszarni, której teraz nie mam i tam też kącik prasowacza oraz wiadra, miski i mop, powiększyłabym łazienkę i postarałabym sie o jadalnię oraz tak przyszłościowo o pokój dla juniorasmileNo i więcej blatów i szafek w kuchni!
        • molla7 Re: lepszy dom 20.06.08, 12:55
          przemyslałabym jeszcze raz liczbe dostępnych gniazdek w kuchni, nie
          pomyslelismy i z wszelkim sprzetem musze latac pod jedno
          gniazdko....
    • verdeschi Re: lepszy dom 20.06.08, 14:45
      A ja powiem co zrobię:
      - wykafelkuję łazienkę do sufitu bo wolę myć kafle niż naprawiać
      ciągle pojawiające się pęknięcia na ścianach (blok się rusza, taka
      uroda),
      - wkuję geberit w ścianę, choćbym miała zmieniać dziesięciu
      fachowców i podwieszę kibelek,
      - wyrzucę witrynę z durnostojkami i wstawię dużą, całkowicie
      zamkniętą komodę. Nic na wierzchu oprócz telewizora i może jakiegoś
      większego wazonu.
      - wyrzucę kretyński stoliczek z zydelkami stojący w przedpokoju i
      wstawię następną komodę, będzie miejsce na różne szpeja,
      - wyrzucę też wielką a wcale nie pojemną szafkę na buty a na to
      miejsce wstawię wąska a wysoką,
      - przeniosę bezpieczniki spod sufitu gdzieś niżej żeby nie trzeba
      było za każdym razem włazić na stołek (wcale nie tak mało tych
      razów smile)
      - zamknę domowe biuro w szafie bo okrutnie się kurzy.

      A propos, ktoś może widział gdzieś jakieś ładne rozwiązanie takiego
      szafo-biurka? Tylko nie IKEA, proszę. Wykonawcę mam, ale dwa lata
      już szukam pomysłu i wciąż nie trafiam na nic fajnego.
      • viochm1102 Re: lepszy dom 22.06.08, 23:26
        zainteresuj się firmą VOX, mają super MULTI BIURKA.
    • budzik11 Re: lepszy dom 20.06.08, 14:59
      Muszę przyznać, że dom mam przemyślany i dopracowany w każdym szczególe, z
      jednym wyjątkiem - drzwi z wiatrołapu do domu otwierają się na część sypialną
      zamiast na dzienną - więc tylko to bym zmieniła - zamiast drzwi otwieranych na
      lewo - otwierające się na prawo.
    • hala24_2 Re: lepszy dom 20.06.08, 15:17
      W wynajmowanym mieszkaniu niewiele mozna zmienić jednak
      * wieszak i szafke na buty wymieniłabym na szafe
      * w łazience zamontowała jakąś fajną i pojemną szafke
      * kuchnia stanowczo więcej szafek , nowe kafelki i szafki
      * sypialnia dostawilabym komode
      * salon mebelki i wielkość
      *powiekszyłabym pawlacz by zmieścić w nim większość szpargałow ;P
      a tak naprawde to marzy mi się kolejny dzień bez sentymentów i
      wyrzucenie polowy tego co mam obecnie.
      Może zaczne od zmiany mieszkania na nowe.
    • fioretti Re: lepszy dom 20.06.08, 16:22
      Chcialabym wybudowac swoj wlasny dom,a nie mieszkac z tesciami jak teraz.
    • demi_d Re: lepszy dom 21.06.08, 01:07
      Też chciałam założyć podobny temat, w stylu jak urządzić żeby się nie narobić z moich założeń (cześć rad z muratora) :
      - jak najmniej pierdopułek i durnostojek
      -jak najwiecej blatow w kuchni i szafek, zeby wszystko pochowac
      -jak jest mozliwosc to projektowac spizarnie (bardzo sa pojemne)
      -blaty w kuchninie z plytek bo sie naciezej myje(moja obecna zmora)
      -meble w kuchni nie ma nózkach bo nie idzi domyc i sie tam bardzo brudzi, nie idzie miedzy nogami umyc
      -odkurzacz centralny, ulatwia sprzatanie, zmiejsza ilosc kurzu w domu, niesastapine szufelki
      -rekuperator z filtrem, mniej kurzu lepsze powietrze
      -zmywarka(z wiadomych wzgledow)
      -suszarka elektryczna do prania, mniej prasowania, fajniejsze rzeczy
      -plytki w maziaje, nie widac tak brudu
      -nowe plytki impregnowac zeby sie nie brudzily, fugi tez
      -tam gdzie moze byc wilgoc fuga epoksydacyjna(byle nie na tarasie)
      -cokoliki najlepiej "wkuc " w sciane
      -meble bezpieczniejsze sa z jasnego drewna, nie widac kurzu
      -okna bez szprosow, albo szprosy w srodku
      -okna z uszczelkami w srodku zeby nie zbieral sie tam brud
      -kibelki, bidety, zlewy wszystko najlepiej podwieszane zeby sie latwiej sprzatalo
      -przemyslec kontakty, zeby nie uzywac przedluzaczy, ktory lubi sie kurzyc jak tylko go spuscimy z oka i przeszkadza w sprzataniu
      -rolety zewnetrzne, mniej sie kurza i szybcie myja niz te wewnatrz
      -z drugiej strony okna bez firan szybciej sie brudza, ale nie trzeba ich prac
      -kuchenka elektryczna, latwiej sie myje, a dodatkowo nie osadza sie ten tluszcz kotry powstaje przy spalaniu gazu
      - prysznic lepiej zbudowany ze snianek i tylko dac drzwi szklane, nie ma rolek ktore sie psuja, w ktore wchodzi brud i nie idzie ich umyc no i nie ma za duzo silikonu gdzie lubi zagniezdzic sie grzyb
      -baterie chromowane szczotkowane, niklowane nie widac osadow od wody i kropek
      -zlewozmywak "len" - jeśli kogoś nie stać na granitowy. dużo mniej widać zacieków z wody, jak na tym tradycyjnym
      -podlogowke gdzie sie da, nie trzeba czyscic kaloryferow
      -jeszcze raz zadnych otwartych polek, albo minimum, wszystko zabudowane
      -okna lepiej w kolorze drewna, na bialych bardziej widac kazda plamke, a okleine duzo latwiej sie czysci

      Macie jeszcze jakies pomysly?
      • magdalaena1977 Re: lepszy dom 21.06.08, 01:52
        demi_d napisała:

        > Też chciałam założyć podobny temat, w stylu jak urządzić żeby się nie narobić z
        > moich założeń (cześć rad z muratora) :
        Mam wrażenie, że część z tych rad po prostu do domu się nie nadaje, bo przecież
        nie chodzi tylko o osiągnięcie wnętrza łatwego do sprzątania (jak np.
        pomieszczenia w szpitalu) , ale też PRZYJEMNEGO do mieszkania. I tu niestety
        brak bibelotów, jasne meble, zamknięte półki itp. dla mnie osobiście jest nie do
        przyjęcia.

        Gdybym mogła to :
        1. wyremontowałabym kuchnię dając więcej półek i szuflad a mało szafek. Na
        podłodze kafelki.

        2. wyremontowałabym łazienkę - wszytko podwieszane, prysznic zamiast wanny,
        zamykana wnęka na pralkę, mopa itp.
        • demi_d Re: lepszy dom 21.06.08, 02:20
          chodziło mi o taki zestaw pogladowo :
          www.klose.pl/produkty.php?elementy=zestaw&idzestaw=115&idprogram=120
          to chyba nie jest szpitalne, w przeciwienstwie to modnego ostatnio wenge na ktorym podobno widac kurz nawet po umyciu,
          a bibeloty ja bardzo bede ograniczac bo nie przepadam za nimi a juz na pewno za czyszceniem
          ale masz racje nie wolno przesadzic bo bedzie nieprzytulnie a przeciez o to tez nie chodzi
          • magdalaena1977 Re: lepszy dom 26.06.08, 00:21
            demi_d napisała:
            > chodziło mi o taki zestaw pogladowo
            > to chyba nie jest szpitalne, w przeciwienstwie to modnego ostatnio wenge
            > na ktorym podobno widac kurz nawet po umyciu,
            Ja stawiam na ciepłe kolory - www.meble.pl/produkt/pl/30318/
            Po prostu nie lubię jasnych mebli. W domu zawsze były ciemne, a takie jasne
            kojarzą mi się z tanią sklejką w biurze czy w szkole.

            > a bibeloty ja bardzo bede ograniczac bo nie przepadam za nimi
            > a juz na pewno za czyszceniem
            No właśnie - nie lubisz > nie stawiasz. Ale dla mnie rezygnacja z czegoś co się
            lubi na rzecz tego co praktyczne (np. kafelki zamiast dywanu) jest przesadą. A
            właśnie we wnętrzach przemysłowych czy szpitalnych taką praktyczność stawia się
            na pierwszym miejscu.
    • inguszetia_2006 Re: lepszy dom 21.06.08, 09:32
      Witam,
      Ja bym zainstalowała windę na naczynia. Bo jak mam zbierać kubki i
      filiżanki z gabinetu(drugie piętro)i potem znosić je na parter, to
      dostaję cholerywinkPoza tym chciałabym mieć tunel do wrzucania
      brudnych ubrań. W piwnicy mam pralkę i zamiast nosić ciuchy do
      prania, wolałabym je wrzucić do takiego tunelu. Niech same spadają
      do pralniwinkTakie mam zachciankiwink
      Pzdr.
      Inguszetia
    • nati_28 Re: lepszy dom 21.06.08, 11:44
      Przede wszystkim najpierw musimy zmienić lokum, bo nasze 45 m już
      się bardziej nie rozciągnie. W nastepnym mieszkaniu:

      - nigdy więcej jasnych płytek w łazience
      - nigdy już płytek na ścianach w przedpokoju czy w nadmiarze w
      kuchni (musiałam je położyć ze względu na psa)
      - sprzęty, zwłaszcza te typu baterie wyłącznie dobrej jakości
      - żadnego odkładania na później, w stylu, dokończymy potem, bo nie
      dokończy się nigdy - prowizorka jest niestety najtrwalsza
      - wyłącznie dobrzy fachowcy, a nie pijane "Zdziśki", bo niby tańsze.
      W rzeczywistości czasem wychodzi drożej, a na pewno nie lepiej
      jakościowo
      - jeśli kiedyś bedzie mnie na to stać - zatrudnienie przed remontem
      architekta wnętrz, który doradzi praktyczne i stylowe rozwiązania
      • pergolcia Re: lepszy dom 22.06.08, 09:31
        fajny wąteksmileCałkowice zgadzam się z demi ale i zsyp na brudy
        Inguszeti mnie bardzo pasujesmile) Dla mnie przede wszystkim:
        1. nie załować na gniazdkach (ja mam ich multum i dzięki temu nie
        mam problemu z przedłużaczamismile)
        2. baterie w łazience tylko dobrej jakości (kupilismy tanią i już
        przy drugim prysznicu w nowym domu woda zamiast lecieć na mnie
        chlusta na ścianęsmile))
        3.schowek na miotły, mopy, odkutzacz itd. (nie mam i nie mam gdzie
        trzymać tego barachła
        4. zmywarka (kiedyś będzie, narazie brak funduszysmile)
        5.podłogi tylko dobrej jakości (nasza super deska w salonie i
        jadalni jest juz dojechana na maksasmile)
        6. Totalny brak durnostojek z porcelany!!!!!!! (takiej niby
        porcelanysmile)))))
    • pacia811 Re: lepszy dom 22.06.08, 12:16
      mam mieszkanie kopletnie niepoukładane (choćć nie wszystko),
      remontowane na szybko, bo chcieliśmy się wprowadzić;

      -pomyślałabym nad przebudową ścian w mieszkaniu, mam bardzo
      idiotyczny przedpokój złożony z dwóch beznadziejnych pomieszczeń,
      które są potwornie nieustawne
      -do tegoż przedpokoju -szafa pod zabudowe.
      -kupowałabym lepsze meble (droższe, ale lepsze gatunkowo) mam w
      sypialni z Szynaki i są beznadziejne!! komoda się rozwala, szafa to
      samo, a łóżko czekam aż runieuncertain
      -wogóle robiłabym meble na wymiar, wysokie do sufitu, i pakowne.
      -zadowolona jestem z łazienki (mam bardzo maleńką łazienke, ale
      fajnie zrobioną, mam kafelki do sufitu, i jestem z tego zadowolona)
      i kuchni (mam dużo szafek i blatów). jedyne co bym zmieniła, to
      kupiłabym zmywarke.

      chyba tylesmile
    • maglinka Re: lepszy dom 23.06.08, 12:37
      Schowek na miotłę, wiadro,ścierę koniecznie tam gdzie najczęściej używane czyli w kuchni albo tuż przy niej - u mnie niecałe 4 m od kuchni okazało się za daleko.
      Polecam matowe kafelki z naturalnie nierównomiernym wybarwieniem płytek zupełnie nie widać kurzu.
      Zlew inox z fakturą len - odradzam - zacieki też widać, a dużo gorzej mi się szoruje niż gładką kuchenkę.
      Radzę dobrze przemyśleć położenie gniazdek w kuchni pomiędzy blatem a szafkami kuchennymi - ja chciałam w środku i teraz mikrofalówka się nie mieści. Tuż pod szafkami - mogą być problemy z dodatkową półką na drobiazgi lub relingiem, przy blacie - łatwo zalać i trudniej obsługiwać ...
      Polecam ukryte gniazdka w meblach lub nad szafkami na stały sprzęt w kuchni lodówka,zmywarka,kuchenka, okap itp
    • lucygj Re: lepszy dom 25.06.08, 12:41
      Czytając te ludzkie tragedie(mieszkać z teściami!!!)moje życiowe
      problemy maleją.Ja zrobiłam życiowy błąd i wybudowałam swój
      127metrowy domek z gotowego projektu,byłam młoda i chcialam szybko
      na małe ale własne.Dziś patrzę na maleńką kuchnie,malenki pokój
      synka,zaduży pokój córci.Dzięki waszym radom napewno uniknę tych
      mniejszych błędów typu baterie,kafelki,miejsce na mopa...I
      pamiętajcie jeśli budować dom ten jedyny w życiu SWÓJ dom to
      zaprojektujcie go same z pomoca projektanta to nie jest jakiś
      astronomiczny koszt,ale będziesz miała mniej zaskakujących sytuacji
      z metrażem czy rozmieszczeniem pokoi.Mnie ratuje tylko to,że mój
      kochany mąż jest zadowolony,jemu się podoba i ma tam jakieś swoje
      wizje co do wykończenia naszego gniazdka a ja się wkońcu muszę
      wziąśc w garśc bo jak tak dalej będę truć to Chłop mój straci
      cierpliwość i wtedy może być kiepsko...Apel do wszystkich przyszłych
      Pań Domu(SWOJEGO)czy któraś z Was ma podobny problem ma wybudowany
      domek miał być wymarzony a okazuje się ze jednak nie jest tak do
      końca...Dodajcie mi troche otuchyyyy pliiiissssad
      • demi_d Re: lepszy dom 25.06.08, 13:48
        No i gdzie tu tragedia, na forum pisze wlasnie dziwczyna, ktora sie cieszy, ze przeprowadza sie do wielkiego mieszkania 100 m2, a ty masz jednak troche wiecej plus ogrod ktory latem jest dodatkowym pokojem, zreszta zawsze mozesz wszystko uzadzic tak zeby bylo wygodniej i przestronniej, nie mowiac juz o tym, ze niektore sciany mozna wkoncu przesunac, jesli sa to scianki dzialowe.
        Wiele dziewczyn mieszka na 40-60 m2 i sa zadowolone, uporzadkowane.
        Pozatym i tak pewnie nigdy nie uniknie sie bledow. Ja na przyszla wiosne bede sie przeprowadzac do nowego domu, mielismy projekt indywidualny ale na taki z prawdziwego zdazenia musisz poswiecic 10000+ tez nie mielismy czasu zeby wszystko doczytac i przemyslec, brat meza ktory sie budowal pare lat temu tez moze byc niezadowolony bo wtedy takie rozwiazania jak rekuperator podlogowka etc byly jeszcze malo popularne i drogie ale jak sie nie ma co sie lubi...

        obecnie ludzie sa przyzwyczajeni do tego ze wszystko ma byc tak jak to sobie wymarza, a kiedys musieli sie cieszyc z tego co bylo, u moich rodzicow na osiedlu wszyscy mieli ten sam projekt domu , w zaleznosci na jakiej ulicy mieszkali, z czasem go troche pozmieniali w srodku ale generalnie dopasowywali sie do tego co bylo i nikomu nie przyszlo do glowy narzekac, wiec glowa do gory bo naprawde wiele osob marzy o takim domku jak twoj, tylko musisz go lepiej dostosowac do waszych potrzeb, a 120m ma potencjal
        ps. doceniaj swojego meza po pewnie wlozyl sporo serca w budowe, a dla nich takie rzeczy jak zapewnienie rodzinie domu sa wazne wiec nie nazekaj ze ci sie nie podoba otwarcie
        • lucygj Re: lepszy dom 25.06.08, 21:36
          O wielkie dzięki Dobra Kobieto...Mocno przekonujące jest to o czym
          piszesz i mądre choćby przez wzgląd na mojego męża.Wiem jak przykre
          musi być wysłuchiwanie ciągłych narzekań.I tak ostatnio troche
          odpuszczam sobie.Myśle,że wiele zmieni się gdy już się
          wprowadzimy.Faktycznie mam duzy ogródek(działke dostalismy od
          rodziców to wiele ułatwiło)jest i duży budynek gospodarczy z
          garażem.Narazie mieszkamy za granicą gdzie przez 8lat zganialiśmy
          kase więc wierze,że jak zaczniemy wykańczac wszystko i meblowac
          spojżę na to wszystko inaczej gdy juz będe na miejscu.
        • stokrotka.a :/ 28.06.08, 23:33
          Wiec tak:
          1.Wiekszy metraż(38m eh!),chcialbym 90 to by bylo extra!
          2.Lepsza okolica(nie 5 m od torow i 3 metry od zakladu
          mechanicznego)...Niedziela to moj ulubiony dzien zaklad zamkniety---nie stukaja
          pukaja itd. i mniej pociagow jezdzi uff!
          3.Lepsi sasiedzi(nie tacy co sa na zasilku ktory przepijaja a zajecie dnia to
          zbiorka makulatury i sikanie po katach w klatce,pijackie imprezy i bijatyki )
          4.Brak grzyba na scianie...czyli obowiazkowy dobry szyb wentylacyjny.
          5.Wymarzony domek z bali najlepiej w gorach smile

          ps.Mozecie pytac co ja robie tu jeszcze?...jak narazie marze i ciesze sie ze nie
          mieszkam z tesciam wink
          POZDRAWIAM!
      • gdzie-idziesz Re: lepszy dom 28.06.08, 11:17
        Witaj
        My mamy tę tragedięsmile i budujemy dom z projektu. Tzn. mąż buduje po
        pracy - własnymi rencami, bo nie mamy kasy na fachowców. Doszło do
        tego że w wielu sprawach lepszy jest od niejednego specjalisty i
        sąsiedzi próbują go na fuchy zatrudniaćsmile
        Co do budowy domu z projektu - powiedzenie mówi, że pierwszy dom
        buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla siebie.
        Gdybyś sama projektowała swój wymarzony dom, uwierz mi byłoby bardzo
        wiele niedoróbek i błędów w projekcie. kto wie, może więcej niż
        teraz. Teraz, kiedy jesteś już doświadczona baba-budowniczysmile wiesz
        na co zwracać uwagę, gdybyś od początku projektowała, mogłabyś
        kierować się wyłącznie własnymi "ideami" i wizjami. Widzę to po
        sobie - moje początkowe wizje teraz wydają mi się śmieszne. Ku
        pocieszeniu dodam że mam pieruńsko nieustawne mieszkanie, wąską
        kuchnię i jadalnię w której ciężko będzie zmiescić stół (seriosmile,
        dwie maleńkie łazienki. Ale takie wnętrza to wyzwanie, jeśli uda się
        je ładnie urządzić to napewno będą oryginalne. A męża to ja muszę
        pocieszać, bo jemu jest przykro że tak nieustawny projekt wybrał i
        jeszcze wybudował. Głowa do góry
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka