36krzysiek 11.03.09, 08:40 Dręczy mnie to od dłuższego czasu, czy kosze zakupowe w sklepach są myte ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
truscaveczka Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 08:49 Nie sądzę. Ale może są. Szmatą. A szmata jest po to, żeby była brudna Dlatego też nie wkładam do koszyków w sklepie nic bez opakowania. Odpowiedz Link
alex_k Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 09:00 Ja tam wolę przyjąć, ze nie, i tak je traktować Wersja na kółkach, jeśli nawet deszcz spłucze brud, to za chwilę ktoś do niego wpakuje 7-latka w brudnych buciorach... Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 10:08 Chyba czytamy te same wątki na emamie Odpowiedz Link
alex_k Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 13:12 Nie bywam na emamie, ale miło, ze nie tylko mnie tego typu praktyki irytują Odpowiedz Link
iwoniaw A właściwie czemu was to irytuje? 11.03.09, 17:09 Co prawda nie mam 7-latka w brudnych buciorach do włożenia do koszyka , ale wkładam w markecie do kosza - wózka ziemniaki w worku-siatce (nie foliowej, tylko takiej z "oczkami"), ziemię do kwiatów, artykuły spożywcze i chemiczne wszelkiego rodzaju w opakowaniach nie zawsze czystych (mam na myśli, że upapranych już na pierwszy rzut oka mniej lub bardziej). Czasem zdarza się, że coś się rozleje/ opakowanie jest nieszczelne/ rozbije się - czy ktoś taki koszyk później dezynfekuje? Szczerze wątpię. Nie sądzę, żeby dziecko w butach dowolnie ubłoconych zostawiało więcej brudu na tym koszu. Widuję często starsze dzieci (tzn. takie, co się już na tych "siodełkach" koszykowych nie mieszczą w wózkach sklepowych) i, szczerze mówiąc, dotychczas nie przychodziło mi do głowy, że stanowią większe zagrożenie higieniczne dla moich zakupów niż zakupy poprzedniego - bezdzietnego - użytkownika kosza. Odpowiedz Link
alex_k Re: A właściwie czemu was to irytuje? 11.03.09, 19:36 No tak, ale ziemniaki albo ziemia do kwiatków nie miały raczej szans wcześniej wdepnąć na ulicy w ewentualną psia kupę, albo coś w tym stylu Odpowiedz Link
dominikjandomin Re: A właściwie czemu was to irytuje? 11.03.09, 21:02 Nie wiesz, z czego robią ziemię do kwiatów? Odpowiedz Link
szarsz Re: A właściwie czemu was to irytuje? 02.04.09, 12:51 alex_k napisała: > No tak, ale ziemniaki albo ziemia do kwiatków nie miały raczej > szans wcześniej wdepnąć na ulicy w ewentualną psia kupę, albo coś > w tym stylu A rodzice takiego dziecka specjalnie chodza z nim po takich co bardziej upstrzonych psimi ekstermentami trawnikach, po czym szukają ostatniego miejsca libacji miejscowej żulerni, by doprawić jeszcze nie zaschniętym pawiem. A potem tak przez tydzień ze śmierdzącym dzieckiem po supermarketach. Nie przesadzajcie, do koszyka pakuje się produkty w opakowaniach i do głowy nie przyszłoby mi patrzeć krzywo na jakiekolwiek dziecko w wózku. Nadmiar higieny zabija tak samo jak jej niedobór! Odpowiedz Link
ajlii Re: A właściwie czemu was to irytuje? 02.04.09, 13:29 Pojęcia "wtórne zanieczyszenie" pewnie nie znasz...? Odpowiedz Link
dominikjandomin Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 17:35 alex_k napisała: > Ja tam wolę przyjąć, ze nie, i tak je traktować > Wersja na kółkach, jeśli nawet deszcz spłucze brud, to za chwilę > ktoś do niego wpakuje 7-latka w brudnych buciorach... A ja się ciągle zastanawiam, z jakiej półki biorą w marketach te dzieciaki poupychane między zakupami - musi to byc towar limitowany, bo jak jestem, to juz nigdzie na żadnym stoisku nie ma... Odpowiedz Link
sadosia75 Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 18:52 Dominiku moja corka tez sie zawsze zastanawia gdzie te dzieci sprzedaja Obiecuje, ze jak tylko odkryjemy ta sklepowa tajemnice to natychmiast sie z nia Toba podzielimy ))))) Odpowiedz Link
sadosia75 Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 10:09 Watpie. jak ide do sklepu to mam chusteczki do wytarcia raczek do trzymania koszyka. a towar wkladam do koszyka w opakowaniu ( warzywa do reklamowek itp ) Odpowiedz Link
aniasia Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 10:31 Kiedyś pracowałam w hipermarkecie i były myte prysznicemz zarówno wózki, jak i koszyki, ale to było 10 lat temu. NIe wiem, jak teraz jest. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 15:31 sadosia75 napisała: > jak ide do sklepu to mam chusteczki do wytarcia raczek do trzymania koszyka. Mnie zupełnie wystarcza ich poziom czystości. Myję ręce raczej przed jedzeniem itp. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 19:12 A ja zawsze miałam problem z powstrzymaniem dzieciaka od lizania tej rączki. Nie wiem, co jest w niej takiego atrakcyjnego, może smak setek rąk wcześniej prowadzących wózek... <rzyg> Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Koszyki w sklepie 12.03.09, 17:31 DDDDDDDD No musi być pyszna, moje dziecko też to uwielbiało Odpowiedz Link
lacktris Re: Koszyki w sklepie 13.03.09, 09:55 Coś musi być w tych rączkach, bo moja młoda też notorycznie je wylizuje. Nic do niej nie dociera Odpowiedz Link
smutas13 Re: Koszyki w sklepie 11.03.09, 18:31 Do tej pory, mało się tym przejmowałam 36krzyśku: wbiłeś mi ćwieka w głowę Ale...zawsze myję ręce po przyjściu z zakupów (ile klamek dotknęłam?) Odpowiedz Link
fasolka_70 Re: Koszyki w sklepie 02.04.09, 12:28 Hehehehe, nie wyglądają ale są Dzieje się to jak napisała Aniasia przysznicem Wiem z dobrego źródła Wiecie jak by wyglądały jakby nie były myte????!!!! Hehehehe Raz na tydzień są myte ale to tylko zimna woda pod ciśnieniem, bez detergentów więc... pozdr F. Odpowiedz Link