czarna.porzeczka
21.08.09, 00:25
Zazyczylam sobie fanaberycznie nowy telefon, bylo to jakies 3-4
miechy temu. I maz zgodnie z instrukcja zakupil mi OMNIE. No i
zwlekalam, zwlekalam, az dzis postanowilam ja uruchomic.
I... tragedia. Telefon koszmar, nie moge dojsc o co w nim kaman,
smsa wyslac nie umiem, o zmianie dzwonka nie wspomniawszy, mial niby
byc wszystkomajacy ale jak dla mnie straszny klops.
Czym predzej wrocilam do starego Eryka i teraz musze jakos
dyskretnie opchnac go na Allegro i kupic cos dla bialych. Tylko co?
Doradzcie prosze, chce cos fajnego, gadzeciarskiego, ale bez ekranu
dotykowego z rysikiem, bo mnie sie to nie sprawdza. Ma w nim byc
opcja muzyczna i fotograficzna - to dla mnie najwazniejsze.
I ogolnienie Samsung, od Samsungow chron mnie Boze!