essor 19.10.10, 19:29 Zacząłem czytać książkę młodej pisarki i polecam, szczególnie wielbicielom Gombrowicza tu obecnym. Ten tytuł akurat pasuje coraz bardziej do tego co się dzieje wokół. Szczególnie dziś w Łodzi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basilisque Re: Toksymia 21.10.10, 22:33 Nie czytałem, ale łatwo sprawdzić w guglach: Małgorzata Rejmer. Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Toksymia 25.04.11, 21:00 Też czytam. Pierwsza refleksja: kolejna dobra książka, dobrze napisana, a jednak bezradna w opisie rzeczywistości. Zaczynam tęsknić za prawdziwą powieścią, która wymagała od pisarza dużego wysilku, nie tylko talentu pisarskiego, ale wysiłku poznawczego zarówno jeśli chodzi o indywidualnego człowieka jak i świata w ktorym zyje. Odpowiedz Link
basilisque Re: Toksymia 01.06.11, 21:50 Właśnie przeczytałem! Nie wiem co to znaczy "bezradna w opisie rzeczywistości". Bardzo dobrze uchwycone, wykreowane postaci, z pogranicza snu i jawy, ale właśnie bardzo rzeczywiste. Bo "rzeczywistość bywa bardziej bogata od najbardziej wymyślnych fantazji". Przy tym wiele mówi o Polsce dzisiejszej. Odpowiedz Link
bartos29 Re: Toksymia 05.06.11, 21:41 Ta dziewczyna ma wyobraźnię! Co za przewrotnie przekorne zderzenia charakterów i trochę może nie nowa (ale czy wszystko musi być nowe?) pointa, która te wszystkie postaci łączy jednym zdarzeniem, fatalnym wypadkiem tramwajowym. Niesamowity główny motyw powstańca- kombatanta - bohatera, który przeobraża się w obleśnego starucha-stalkera. Tu przychodzi mi na myśl coś odległego: katastrofa smoleńska. Ona też nie była całkiem przypadkiem, ale wynikła także z toksycznych relacji politycznych i rywalizacji dwóch ośrodków władzy, powiązanych z mocno zantagonizowanymi partiami-rodzinami. To też rodzaj "toksymii". Odpowiedz Link
ole-na Re: Toksyczna katastrofa! 07.06.11, 22:26 To intrygujący wątek. W opowiadaniu wszystkie wątki łączą się w takiej toksycznej katastrofie: wypadku tramwajowym. Smoleńsk też nie był całkiem przypadkiem. Nie znaczy, ze holduję spiskowym teoriom. To była taka kulminacja toksycznych relacji na górze politycznej. Myślę, że ten konflikt nabrzmiewał i mógł się zakończyć czymś tragicznym prędzej czy później. Zauważmy też, że chyba żaden kraj oprócz Francji (która ma jednak długie tradycji demokracji parlamentarnej) nie posiada takiego chorego systemu władzy. Myślę, że ci co go na wzór Francji tworzyli, przeceniali nasze zdolności do consensusu i kohabitacji Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Toksyczna katastrofa! 02.05.12, 23:04 Zgadzam się i dziwię się, że nikt nie widzi tego chorego systemu, który należy jak najszybciej zmienić, póki nie zdarzy nam się rząd PO z prezydentem PiS Odpowiedz Link
basilisque Re: Toksyczna katastrofa! 03.05.12, 23:15 Jeszcze oczyma wyobraźni usiłuję zobaczyć rząd PiS z prezydentem Palikotem! Tak, to nie są żarty! Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Toksymia 23.10.10, 14:05 Autorka - MAŁGORZATA REJMER. Zachęcony zacząłem czytać i faktycznie warto, chociaż na razie nie widzę odniesień do Gombrowicza. Ze współczesnych pisarzy do Gombrowicza odwoluje się najbardziej Jerzy Pilch, choć wg. mnie nie całkiem udanie. Odpowiedz Link
basilisque Re: Toksymia 01.05.13, 00:08 Ze współczesnych pisarzy, potrafiących opisać rzeczywistość bardzo cenię Dawida Bieńkowskiego głównie za... NIC (czy można kogoś cenić za NIC?) Odpowiedz Link