Bitwa Warszawska

13.05.12, 22:15
Nie! Nie będzie o tych wygłupach i szarpaninie pseudo-politycznej w Sejmie i okolicach.
Też - jak Ilnyckyj: o filmie Rok 1920 Bitwa Warszawska. Naokoło poszła już zła fama: że kicz i klapa. W jakimś stopniu mogę się zgodzic z jednym i z drugim (jeżeli ponad milion widzów można uznać za klapę, ale przy takich kosztach produkcji i takim zadęciu - liczyli pewnie na przynajmniej dwa razy tyle). Ale - nie do końca. Jeżeli uznamy za kicz bogoojczyźniany, to tak samo można powiedzieć o innych tego typu filmach, jak Hubal, czy z ostatnich: np. serial Czas Honoru, czy Nil (o Fieldorfie), "Katyń" albo "Czarny Czwartek". Pewnie niedlugo też: "Wałęsa".
Ja uważam, że nie jest to gorszy film od wymienionych. Zaszkodziło mu chyba coś innego: za mała tendencyjność - tak, tak! Za dużo obrzydliwych typów i idiotów po naszej stronie, która przecież powinna być nieskazitelna. Momentami okazują się nie lepsi od bolszewików. Zgroza! Ale pewnie lepiej było przywalić etykietę "kicz" i w ten sposób zdyskredytować niż się zastanowić i przedyskutować - jak to naprawdę było w tym 1920 roku!
    • ilnyckyj Re: Bitwa Warszawska 14.05.12, 21:17
      W tym filmie fałsz już mnie odrzucił w pierwszej scenie. Kiedy to Trocki (rzekomo) tak sobie w pociągu postanowił zaatakować Polskę i w chwilę później Lenin ze Stalinem ochoczo to podchwycili. To czysta fantazja. Tym bardziej, że za chwilę Piłsudski ruszył - nie atakowany przez nikogo - na Kijów.
      Wystarczy poczytać historyków różnych opcji. Np. Pobóg-Malinowskiego, by się dowiedzieć jak było naprawdę!
      • basilisque Re: Bitwa Warszawska 15.05.12, 21:23
        Ale przecież taka była ich koncepcja: rewolucji Światowej. Nie widzę w tym nic fałszywego. A wyprawa na Kijów - też pokazana, wszystko w sumie wiarygodnie. A po drodze manifestacja "proletariatu" protestującego przeciw wojnie z Sowietami. To bardzo trafne - bo też tak było.
        • ilnyckyj Re: Bitwa Warszawska 18.05.12, 21:32
          Nie, nie - na pewno to nie Sowieci zaatakowali. A tak wynika z tego filmidła. Sowieci wtedy mieli już dość wojen i ciągnęli resztką sił. Nawet już toczyly się rozmowy o granicach (brał w tych rozmowach udział m.in Leon Wasilewski, najbliższy współpracownik Marszałka, nb. tatuś Wandy). Sowieci proponowali granice nawet lepsze niż te, które uzyskaliśmy w wyniku zwycięskiej wojny. Ale dla Piłsudskiego to było mało, poza tym chciał (i to na pewno było słuszne, tylko niestety wtedy mało realne) utworzenia niepodległej Ukrainy, która by oslaniała Polskę od Rosji. I dlatego wyprawił się na Kijów. Ale nadział się. Zlekceważyl bolszewików i jak oni ruszyli do kontrnatarcia - to odżyła u nich koncepcja rewolucji światowej.
    • jo_ember Re: Bitwa Warszawska 25.05.12, 22:59
      Tak mnie zachęciliście, że postanowilem obejrzeć. Po godzinie wymiękłem. Pomieszanie z poplątaniem, schematyczne postaci fabularny bełkot.
      • krol-czy-krolik Re: Bitwa Warszawska 26.05.12, 09:38
        Mnie od razu zniechęciła nawet reklama tego filmu. Ksiązd Skorupa z krzyżem i że my niby takie tam przedmurze chrześcijaństwa przed bolszewizmem.
        No, ale teraz już sam nie wiem. Może sobie obejrzę w ramach rozwoju mojego niedorozwiniętego cogito.
    • trzcinka78 Re: Bitwa Warszawska 06.06.12, 18:52
      To co piszesz broni "uczciwości" czy też "poczciwości" samego filmu. Nie zmienia to faktu, że to wyjątkowo ciężki zakalec fabularny, ja spasowałam po godzinie.
      • czarny-kelvin Re: Bitwa Warszawska 08.06.12, 10:23
        A ja wysiedzialem. Bez 3D. Na pewno lepsze od Katynia. Czy Popieluszki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja