Dodaj do ulubionych

KONGRES - Ari Folman

19.10.14, 15:30
Film oparty (luźno) na opowiadaniu St. Lema "Kongres futurologiczny". Główna bohaterka nazywa się tak jak grająca ją aktorka Robin Wright. Uzyskuje drugie sztuczne życie jako aktorka "zaskanowana". Wizerunek oddziela się od niej i zaczyna grać w filmach. Ten film uderza w sztuczność skomercjalizowanej do granic absurdu popkultury. MOtyw bardzo inspirujący do przemyśleń także dzięki psychodelicznej części animowanej, gdzie jak w Matriksie zaciera się granica między realnością a fantazją. Plastyka i animacja będąca ucieleśnieniem klasycznego kiczu, co pewnie było zamierzone, ale dla mnie trudne do wytrzymania.
Obserwuj wątek
    • basilisque Re: KONGRES - Ari Folman 30.10.14, 21:48
      Właśnie ja nie bardzo zrozumiałem tej animacji. W tym animowanym- cartoonowym świecie pojawia się film z "zeskanowaną" Robin. Trochę to pokrętne i niejasne...
      • ilnyckyj Re: KONGRES - Ari Folman 18.11.14, 21:37
        basilisque napisał:

        > Właśnie ja nie bardzo zrozumiałem tej animacji. W tym animowanym- cartoonowym ś
        > wiecie pojawia się film z "zeskanowaną" Robin. Trochę to pokrętne i niejasne...

        To miała być kwintesencja oglupiającego kiczu popkultury. Wizualne paskudztwo, zakładam, że zamierzone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka