essor
04.02.19, 12:10
Niby katastrofa, a naprawdę zamach... O tym opowiada książka "Alianci" Jarosława Abramowa-Newerly jak w 1945 Rosjanie obeszli się z załogą amerykańskiej fortecy latającej... Chcieli się pozbyć niewygodnych świadków i wysadzić samolot w powietrzu tak, żeby to wyglądało na katastrofę... Z tym, że to była fikcja literacka (choć podobno oparta na jakichś faktach). Na pewno Rosjanie są zdolni do takich akcji. Co nie znaczy, że to zrobili w Smoleńsku. Warto tę książkę przeczytać, bo wtedy właśnie widać nonsens mitologii smoleńskiej.