Dodaj do ulubionych

Coś bym zjadła

    • madohora Re: Coś bym zjadła 10.02.20, 20:11
      *
    • madohora Re: Coś bym zjadła 27.06.20, 19:47
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1LhxMkUGggbxsWsIVX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.01.21, 00:15
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.08.21, 01:45
      Mówię o tym uparcie
      Mam ochotę na niezdrowe żarcie.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.01.22, 12:58
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.07.22, 14:48
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
      • madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 18:11
        PUSZYSTE KOTLETY MIELONE

        250 g mięsa mielonego wołowego
        250 g mięsa mielonego wieprzowego
        1 jajko
        100 ml mleka
        2 kajzerki
        1 cebula
        2 ząbki czosnku
        ½ łyżeczki rozmarynu
        ½ łyżeczki majeranku
        1 łyżeczka papryki słodkiej
        ½ łyżeczki soli
        1/8 łyżeczki czarnego pieprzu
        Dodatkowo:
        bułka tarta do panierowania
        olej do smażenia

        Bułki zalej ciepłym mlekiem i wymieszaj całość rękoma, wylewając nadmiar płynu. Odstaw do nasączenia na ok. 15 minut.
        Cebulę obierz i bardzo drobno posiekaj. Podsmaż ją do zeszklenia na niewielkiej ilości oleju. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i smaż przez kolejną minutę. Odstaw.
        W misce wymieszaj oba rodzaje mięsa, żółtko z jajka, odciśnięte dobrze bułki oraz podsmażone warzywa. Dopraw całość do smaku przyprawami. Wymieszaj mieszankę rękoma do dobrego połączenia. Kontynuuj mieszanie aż całość będzie elastyczna.
        Białko ubij na sztywną pianę. Dodaj ją do masy mięsnej i delikatnie wymieszaj.
        Wilgotnymi rękoma formuj płaskie kotlety, nie uciskając ich zbyt mocno. Odkładaj je na bok.
        Na patelni rozgrzej ok. 1 cm warstwę oleju. Do głębokiego talerza wsyp bułkę tartą.
        Bierz po jednym kotlecie i obtaczaj je w bułce tartej. Kładź je na rozgrzany tłuszcz i smaż do ładnego zbrązowienia z każdej strony, przez ok. 5 minut. Po obróceniu kotletów przykryj patelnię pokrywką, by mięso doszło równomiernie w środku.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 19:12
        SERNIK BEZ SPODU

        500 g twarogu półtłustego,
        szklanka cukru,
        trzy jajka,
        opakowanie cukru waniliowego,
        dwie łyżki mąki ziemniaczanej.

        Rozgrzej piekarnik do 180°C. Twaróg przełóż do dużej miski, dodaj cukier oraz cukier waniliowy. Wbij jajka, a całość wymieszaj na jednolitą masę – pomocny okaże się mikser. Następnie dodaj mąkę ziemniaczaną i ponownie wymieszaj. Masę, która powstanie, przelej do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz przez około godzinę, aż wierzch sernika delikatnie się zarumieni. To bardzo proste, ponieważ nie musimy się martwić o kruche ciasto na spodzie.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 19:22
        CIASTO UCIERANE Z KRUSZONKĄ

        250g margaryny (np. PALMA)
        4 jajka
        Szczypta soli
        180g cukru
        250g mąki pszennej tortowej
        1 łyżeczka proszku do pieczenia
        8g cukru waniliowego
        Kruszonka
        80g masła
        200g cukru
        100g mąki
        Dodatkowo
        250g owoców leśnych (ja użyłam mrożonych)

        Składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową, a margaryna i masło powinny być miękkie. Wyjmij je z lodówki na 2-3h przed przygotowaniem ciasta.

        Nagrzej piekarnik do 175 stopni.
        Miękką margarynę przełóż do miski, wsyp cukier i cukier waniliowy oraz zacznij ucierać (miksować) mikserem ok. 3 minut – do połączenia się składników.
        Nie przerywając ucierania ciasta dodaj szczyptę soli oraz kolejno po 1 jajku – jajka dodajemy w chwili, gdy poprzednie połączy się z masą tłuszczowo-cukrową. Całość powinna zająć Ci do 5 minut, aż do połączenia się składników.
        Następnie przesiej do masy mąkę i proszek do pieczenia. Całość wymieszaj trzepaczką lub łyżką, aż znikną grudki – masa będzie gęsta!
        Składniki na kruszonkę włóż do miski i zagnieć ręcznie do połączenia się składników (powstaną grudki ciasta).
        Blachę 30x20cm wyłóż papierem do pieczenia.
        Na blaszkę wyłóż kolejno masę na ciasto ucierane, leśne owoce oraz posyp kruszonką.
        Piecz ciasto w 175 stopniach przez 60 minut (tryb pieczenia góra-dół) + dodatkowo podpiecz spód przez 10 minut (tryb pieczenia dół).
      • madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 15:49
        FOCCACIA

        mąka pszenna chlebowa - 4 kubki
        woda - 2 kubki
        drożdże instant - 2,5 łyżeczki
        sól - 2 płaskie łyżeczki
        oliwa - 2 łyżki do ciasta+ dodatkowo do wysmarowania formy i do skropienia focacci przed pieczeniem
        dodatki - oliwki, posiekany rozmaryn (ale oczywiście mogą być dowolne)

        W dużej misce wymieszać mąkę z solą, dodać drożdże i ponownie wymieszać. Następnie wlać wodę i oliwę, wymieszać dużą łyżką do połączenia składników (ciasto powinno być dość luźne). Przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut.
        Po tym czasie ciasto należy złożyć, naciągając jego boki i składając na przeciwną stronę miski. Proces składania powtórzyć 3-4 razy co pół godziny.
        Po ostatnim skladaniu ciasto przełożyć do obficie wysmarowanej oliwą formy o wymiarach 25x35 cm. I odstawić na kolejne pół godziny. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 220 stopni.
        Po końcowym wyrastaniu ciasto skropić oliwą i opuszkami palców zrobić w cieście dołeczki. Na wierzchu ułożyć oliwki, posypać posiekanym rozmarynem. Piec przez około 20 minut.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 15:56
        DOMOWE PĄCZKI

        1 kg mąki uniwersalnej,
        100 g świeżych drożdży,
        90 g cukru pudru,
        0,5 litra mleka,
        9 żółtek jaj,
        100 g masła,
        1 łyżka cukru,
        kieliszek spirytusu,
        ulubiona konfitura,
        smalec do smażenia.

        Pierwszym etapem jest przygotowanie zaczynu. W tym celu należy pokruszyć drożdże, które przekładamy do miseczki i zalewamy letnim mlekiem. Pamiętajmy, by mleko nie było zbyt ciepłe, ponieważ wysoka temperatura źle wpłynie na "pracę" drożdży. Do tej samej miseczki wsypujemy jedną łyżkę cukru i trzy łyżki mąki. Całość mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
        Gdy drożdże wyrosną, należy je wymieszać z resztą mąki, następnie dodajemy żółtka, cukier puder i całość mieszamy. Dodajemy odrobinę spirytusu (opcjonalnie) i mieszamy. Ten składnik ma sprawić, że ciasto nie będzie zbytnio nasiąkać tłuszczem.
        Ciasto dokładnie zagniatamy, po kilku minutach tego procesu dodajemy roztopione masło i ponownie zagniatamy do momentu, aż jego konsystencja będzie elastyczna. Ciasto przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
        Gdy ciasto odpowiednio wyrośnie, czystymi dłońmi odrywamy mniejsze kawałki, rozwałkowujemy i nakładamy odrobinę ulubionej konfitury. Następnie sklejamy ciasto, formując kulkę. Tak przygotowane "surowe" pączki odkładamy na blat posypany mąką.
        Na patelni rozgrzewamy dobrej jakości smalec. Ostrożnie zanurzamy w nim kulki z ciasta i smażymy partiami z dwóch stron do momentu, aż skórka ładnie się zarumieni. Usmażone pączki przekładamy na ręcznik papierowy, by wchłonął nadmiar tłuszczu. Na koniec posypujemy pączki cukrem pudrem.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 18:43
        Podudzia z kurczaka
        • madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 18:48
          MIELONE Z PIECZARKAMI

          30 dag mielonego mięsa mieszanego, 1 bułka, 1 cebula, 4 duże pieczarki, 1 surowe jajko, tarta bułka, sól, pieprz, tłuszcz do smażenia

          Mięso przełożyć do miski. Bułkę zamoczyć w wodzie na ok. 15 minut. Po tym czasie odsączyć i dodać do mięsa. Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę. Pieczarki obrać, również pokroić w kostkę . Dodać do masy mięsnej. Wbić jajko. Wszystko wyrobić na jednolitą masę. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Z masy mięsnej formować kotlety. Każdy obtoczyć w tartej bułce. Smażyć z obu stron na rumiano na rozgrzanym tłuszczu.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 19:16
        Kluski na parze
        • madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 19:19
          DOMOWA MACA

          3/4 szklanki mąki pszennej
          1/3 szklanki gorącej wody
          1/4 łyżeczki soli

          Mąkę pszenną przesypać do miseczki. Zrobić dołeczek. Do dołeczka nalać gorącej wody. Zarabiać mąkę do środka. Dodać sól. Zrobić ciasto. Jak już będzie gładkie i elastyczne odłożyć na 15 min.
          Podzielić na 4 części i każdą część rozwałkować na placek. Placki ponakłuwać widelcem. Smażyć, a właściwie suszyć na suchej patelni. Jak pojawią się bąble na placku, to wtedy odwrócić. Najlepiej robić to na średnim ogniu, żeby nie przypalić i w miarę dobrze wysuszyć.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 24.01.25, 20:05
        CIASTO KUMOSZKI

        Spód:
        130 g mąki pszennej
        85 g masła do ciasta 85 g masła do wykończenia spodu
        1 żółtko
        1 łyżeczka proszku do pieczenia
        2 łyżki kakao
        1 szczypta soli
        30 g cukru pudru
        Krem:
        500 ml śmietanki 36%
        530 g mleka skondensowanego
        120 ml mleka
        20 g żelatyny
        Polewa żurawinowa:
        300 g świeżej żurawiny
        1 łyżka skórki pomarańczowej
        100 ml soku pomarańczowego
        75 ml miodu
        3 łyżki żelatyny

        Przygotuj spód. Mąkę wymieszaj z cukrem, proszkiem do pieczenia, solą i kakao. Dodaj 85 g miękkiego masła oraz żółtko. Zagnieć wszystko razem do uzyskania jednolitej konsystencji.

        2
        Przygotowaną masę wyłóż na papier do pieczenia i uformuj placek o grubości ok. 1 cm. Nie przejmuj się jego kształtem i brakiem foremki.

        3
        Ciasto piecz przez 40 minut w temperaturze 170 st. Celsjusza. Wyjmij i ostudź, a następnie palcami bardzo drobno pokrusz.

        4
        Pozostałą część masła roztop i przestudź. Wymieszaj dokładnie z okruchami ciasta. Tortownicę z obręczą o średnicy 24 cm dokładnie wylep przygotowaną mieszanką, dociskając ją za pomocą szklanki do brzegów i spodu.

        5
        Przygotuj polewę żurawinową. W średnim rondelku podgrzej ze sobą żurawinę, sok pomarańczowy, skórę i miód. Gotuj przez ok. 15 minut, aż owoce pękną, a mieszanina zacznie gęstnieć.

        6
        Odlej 8 łyżek soku, podzielone na 5 i 3. W trzech łyżkach rozpuść żelatynę i odstaw do przestudzenia. Pozostałe 5 łyżek także odłóż na bok i ostudź.

        7
        Żelatynę rozpuszczoną w soku przełóż z powrotem do masy żurawinowej i dobrze wymieszaj. Odstaw na bok.

        8
        Przygotuj krem. Wszystkie składniki płynne powinny być dobrze schłodzone.

        9
        Mleko pogrzej bardzo mocno, ale nie zagotowuj. Rozpuść w nim żelatynę.

        10
        W misce ubij lekko śmietankę. Szczyty powinny opadać, nie być całkowicie sztywne. Wlej strużką mleko skondensowane i wymieszaj całość mikserem na niskich obrotach. Dodaj powoli mleko z żelatyną, cały czas mieszając.

        11
        Podziel masę na dwie części. Do jednej wmiksuj odłożone wcześniej 5 łyżek soku żurawinowego.

        12
        Złóż ciasto. Na wyłożony wcześniej spód wylej najpierw różowy krem, a następnie biały. Na sam wierzch wylej polewę żurawinową.

        13
        Ciasto kumoszki wstaw do lodówki na co najmniej 8 godzin. Po tym czasie możesz ostrożnie zdjąć obręcz.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 24.01.25, 20:16
        SAŁATKA WARMIŃSKA

        500 g ziemniaków
        2 marchewki
        2-3 jajka
        150 g groszku konserwowego
        4 ogórki kiszone
        1 cebula
        100 g kiełbasy warmińskiej
        2-3 łyżki majonezu
        1-2 łyżki śmietany
        1 łyżeczka musztardy miodowej
        sól i czarny pieprz
        świeży koperek lub natka pietruszki do posypania

        Ziemniaki i marchewki ugotuj w mundurkach, po czym wystudź i obierz. Jajka ugotuj na twardo, ostudź i obierz. Przygotowane składniki pokrój w kostkę podobnej wielkości. Cebulę obierz i drobno posiekaj – dodatkowo możesz ją przelać wrzątkiem, aby miała łagodniejszy smak. Ogórki kiszone poszatkuj w drobną kostkę i odsącz na sicie. Odsącz także konserwowy groszek. Kiełbasę pokrój w małą kostkę, a jeśli ma być bardziej chrupiąca, krótko podsmaż ją na suchej patelni. Wszystkie przygotowane składniki umieść w misce.
        W osobnym, małym naczyniu wymieszaj majonez z musztardą i śmietaną. Sałatkę dopraw solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem, po czym polej sosem i dokładnie wymieszaj. Sałatkę warmińską posyp posiekaną zieleniną i wstaw do lodówki chociaż na 30 minut, aby smaki lepiej się połączyły.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 11.02.25, 16:46
        SERNIK Z MLEKIEM SKONDENSOWANYM

        1 kg twarogu sernikowego
        5 dużych jajek
        2 op budyniu śmietankowego bez cukru
        1 puszka mleka skondensowanego, słodzonego
        szczypta soli

        W misce umieszczamy twaróg, mleko skondensowane, proszek budyniowy oraz żółtka. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.
        Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Delikatnie łączymy je z masą twarogową.
        Całość przekładamy do blachy wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30 minut. Po tym czasie temperaturę obniżamy do 150 stopni i zapiekamy dalej, przez kolejne 30 minut.
        Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. wierzch sernika dowolnie dekorujemy...
      • madohora Re: Coś bym zjadła 12.02.25, 19:35
        TARTA Z BROKUŁAMI
        na ciasto
        125 dag mąki pszennej
        75 dag zimnego masła
        2 łyżki chłodnej wody
        sól
        na farsz
        1 mały brokuł
        pół słoika suszonych pomidorów w zalewie
        3 jajka
        250 ml tłustej śmietanki
        gałka muszkatałowa
        100 dag sera dojrzewającego

        Na stolnicę przesiej mąkę, dodaj sól i masło - siekaj na drobne kawałeczki. Na środku zrób niewielką dziurkę, dolej wody i wyrabiaj na gładko.
        Tak przygotowane ciasto, odstaw do lodówki na kwadrans owinięte w folię aluminiową.
        Po schłodzeniu rozwałkuj je i wyłóż do specjalnej formy na tartę. Warto obciążyć ciasto specjalnymi ciężarkami do ciasta, aby nie rosło w trakcie pieczenia.
        Tak przygotowaną formę wstaw do rozgrzanego na 180 stopni piekarnika i piecz 20 minut. Po tym czasie z ciasta zdejmij ciężarki, całość posmaruj roztrzepanym jajkiem i piecz jeszcze 5 minut.
        Następnie przygotuj farsz. Rozbij jajka, zmieszaj je z dodatkiem śmietany, dopraw solą i pieprzem. Brokuł pokrój na małe różyczki. Pomidory odsącz z zalewy i potnij w paski. Warzywa ułóż na cieście i zalej masą jajeczną.
        Gotową tartę wstaw do piekarnika rozgrzanego na 170 stopni. Zapiekaj pół godziny, aż zetną się jaja
      • madohora Re: Coś bym zjadła 20.02.25, 11:20
        STWORZYLI NAJWIĘKSZEGO PĄCZKA NA ŚWIECIE - Gazeta
    • madohora Re: Coś bym zjadła 30.01.23, 20:14
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ckBD9NLF1cbzFRyxX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.10.23, 21:52
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 09.05.24, 12:39
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 11.01.25, 23:39
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4fGach4CnjmzCGAnX.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.01.25, 15:31
      SURÓWKA Z KAPUSTY PEKIŃSKIEJ

      Kapusta pekińska 1/2 ok 400 g
      Papryka zielona 1/2
      Papryka czerwona 1/2
      Kukurydza mała puszka
      Koperek pęczek
      Por jasna część ok 70g
      Majonez 2 łyżki
      Śmietana 2 łyżki
      Musztarda łyżeczka
      Sól
      Pieprz

      Kapustę poszatkować, dodać kukurydzę, pokrojoną paprykę, pora i posiekany koperek. Doprawić solą oraz pieprzem.
      Dodać majonez, śmietanę, musztardę i wymieszać.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.01.25, 15:37
      SŁOŃCE Z CIASTA FRANCUSKIEGO

      2 opakowania ciasta francuskiego,
      łyżka masła,
      2 większe ząbki czosnku,
      pół opakowania szpinaku mrożonego,
      pół opakowania sera fety,
      ok 70 g łososia wędzonego,
      1 jajko

      Blachę z piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż płat ciasta francuskiego i połóż na nim duży talerz. Nożem obtocz wokół niego koło. W ten sposób wytnij pierwsze koło z ciasta francuskiego. Pozbieraj skrawki - nie będą ci potrzebne. Oddzielnie wytnij w ten sam sposób identyczne koło z drugiego płata.
      Czosnek obierz i pokrój na drobną kostkę. Na patelni rozpuść masło i przesmaż na nim czosnek. Po chwili dodaj też szpinak. Podsmażaj ok. 20 minut, co jakiś czas mieszając. Gdy szpinak będzie już rozmrożony, wkrusz do niego fetę i wymieszaj do połączenia. Smaż jeszcze kilka minut na małym ogniu, a potem odstaw z palnika do chwilowego wystygnięcia.
      Farsz szpinakowy przełóż na koło z ciasta francuskiego, które ułożone jest na blaszce do pieczenia. Rozsmaruj go równomiernie i ułóż na nim łososia. Przykryj następnie drugim kołem z ciasta francuskiego.
      Na środku koła odbij lekko dno kubka. Nożem natnij ciasto tak, aby powstały „promienie". Następnie każde z takich ramion skręć ostrożnie dwa lub trzy razy (tak, aby nie wypadł farsz).
      Jajko roztrzep i pędzelkiem nanieś na słońce z ciasta francuskiego.
      Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza i piecz ok. 30 minut. Możesz podać zarówno na ciepło, jak i na zimno. Serwuj samo lub np. z dipem czosnkowym, śmietankowym czy koperkowym.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.01.25, 15:47
      PĄCZKI WIEDEŃSKIE

      250 ml wody
      60 g masła
      150 g mąki pszennej
      3 jajka rozmiar M
      szczypta soli
      Lukier
      150 g cukru pudru
      2 łyżki wody
      1 łyżka rumu

      Zaczynamy od wyrobienia ciasta parzonego. W tym celu przesiewamy mąkę do miski, a do garnka wlewamy wodę, dodajemy masło i szczyptę soli.
      Składniki zagotowujemy, cały czas mieszając i pilnując, by masło całkowicie się rozpuściło. Do gorących składników wsypujemy całą mąkę i szybko mieszamy za pomocą drewnianej łyżki.
      W efekcie powinniśmy otrzymać jednolitą masę, którą podgrzewamy na niewielkiej mocy palnika do momentu, aż zacznie ładnie odchodzić od ścianek naczynia.
      Ciasto parzone przekładamy do miski i pozostawiamy do przestygnięcia. Do lekko ciepłego ciasta dodajemy po jednym jajku i dokładnie miksujemy.
      Arkusz papieru do pieczenia tniemy na kwadraty o wymiarach 8 × 8 cm, a następnie pokrywamy olejem roślinnym.
      Gotowe ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki i wyciskamy na papierowe kwadraty, formując okręgi.
      W szerokim garnku z grubym dnie rozgrzewamy olej roślinny, a następnie wkładamy do niego partiami ciasto razem z papierem do pieczenia. Podczas smażenia naturalnie odejdzie od pączków wiedeńskich i będzie można go wyciągnąć.
      Pączki smażymy z każdej strony na złoty kolor, po czym wyciągamy łyżką cedzakową i odsączamy na ręczniku papierowym.
      Kiedy usmażone pączki wiedeńskie wystygną, polewamy je lukrem przygotowanym na bazie przesianego cukru pudru, dwóch łyżek wody oraz jednej łyżki rumu.
      Pączki wiedeńskie najlepiej jeść w dzień przygotowania. Doskonale smakują na ciepło i zimno.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.01.25, 15:56
      SAŁATKA Z RZODKIEWKĄ

      2 pęczki rzodkiewek,
      pęczek szczypiorku,
      3-4 jajka,
      pół cebuli,
      serek wiejski,
      sól,
      pieprz.

      Ugotuj jajka na twardo. Po ostudzeniu i obraniu ze skorupki, pokrój je w drobną kostkę. Następnie pokrój szczypiorek i cebulę. Rzodkiewki zetrzyj na tarce lub pokrój w drobniutką kostkę lub cienkie plasterki. Pokrojone składniki przełóż do miski i dodaj serek wiejski. Całość wymieszaj i dopraw do smaku.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 16.01.25, 15:39
      KOTLETY ZIEMNIACZANE Z SOSEM KORNISZONOWYM

      1,5 kg ugotowanych ziemniaków,
      2 cebule,
      2 kajzerki,
      1 szklanka mleka,
      3 jajka,
      1 szklanka mąki pszennej,
      sól, pieprz, majeranek do smaku,
      mąka i bułka tarta do panierowania,
      masło lub olej do smażenia.

      Obierz ziemniaki, ugotuj je do miękkości w osolonej wodzie, a następnie odcedź i odstaw do ostygnięcia. Możesz też wykorzystać ziemniaki, które zostały z obiadu. Cebulę pokrój w drobną kostkę i zeszklij na maśle lub oleju. Bułki namocz w mleku, aż staną się miękkie.
      Ugotowane ziemniaki przeciśnij przez praskę lub dokładnie utłucz. Dodaj do nich cebulę, namoczone bułki, jajka, mąkę oraz przyprawy. Wszystko dokładnie wymieszaj, aż powstanie gładka masa.
      Z masy ziemniaczanej uformuj niewielkie, spłaszczone kotlety. Każdy obtocz w mące, a następnie w bułce tartej. Rozgrzej na patelni masło lub olej i smaż kotlety z obu stron, aż staną się złociste i chrupiące.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 16.01.25, 22:25
      https://img32.dmty.pl//uploads/202501/1737061149_mor9oj_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 00:13
      WYBRANO NAJSMACZNIEJSZE DANIE Z FASOLI - www.msn.com.pl - 17.01.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 17:15
      ZUPA OGÓRKOWA

      ogórki kiszone z sokiem - 500 ml,
      cebula - 1 szt.,
      ziemniaki - 500 g,
      marchewka - 1 szt.,
      seler - 1 szt.,
      pietruszka - 1 szt.,
      kwaśna śmietana 18 proc. - 150 ml,
      świeży koperek - 1 pęczek,
      masło - 50 g,
      sól,
      pieprz,
      olej słonecznikowy,
      wywar warzywny lub woda - 1,5 l,
      cukier - 1 łyżka.

      Marchew, pietruszkę i seler obieramy, myjemy i kroimy na małą kostkę. Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w grubszą kostkę. Cebulę siekamy w drobną kostkę. Do garnka wlewamy olej i dodajemy odrobinę masła, które zdaniem Karola Okrasy, doda aromatu zupie. Gdy olej z masłem odpowiednio się nagrzeją, dodajemy cebulę i ziemniaki, które przez chwilę prażymy. Doprawiamy solą i pieprzem.
      Następnie dodajemy pokrojone warzywa - marchew, pietruszkę i seler. Warzywa chwilę podsmażamy i wlewamy wodę lub wywar warzywny. Ogórki kiszone ścieramy na tarce o grubych oczkach. Tak przygotowane ogórki lądują na patelni z rozgrzanym olejem i przesmażamy je przez chwilę.
      Gdy ziemniaki w garnku są już miękkie, możemy dodawać przesmażone ogórki. Do garnka wlewamy sok po ogórkach kiszonych. Po kilkunastu minutach, kiedy zupa się zagotuje, dodajemy odrobinę cukru dla zrównoważenia kwaśnego smaku z ogórków.
      Śmietanę przekładamy do naczynia, a następnie dodajemy gorącego wywaru z garnka. Dokładnie mieszamy i wlewamy do garnka z zupą, cały czas mieszając. Drobno siekamy koperek i dodajemy go do zupy pod koniec gotowania.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 20:51
      PĄCZKI

      250 g mąki,
      500 g półtłustego twarogu,
      4 jajka,
      1 opakowanie cukru wanilinowego,
      80-100 g śmietany 18 proc.,
      5 czubatych łyżek cukru,
      1 łyżeczka sody oczyszczonej,
      1 łyżka spirytusu,
      szczypta soli.

      Odsącz twaróg z nadmiaru płynów, a następnie rozdrobnij go z pomocą widelca.
      Dodaj śmietanę, jajka, wsyp zwykły i waniliowy cukier.
      Dodaj łyżkę spirytusu (tłuszcz nie będzie wsiąkał w pączki).
      Całość zagniataj aż do momentu uzyskania gładkiej i jednolitej konsystencji.
      Następnie odrywaj po kawałku masy i formuj kulki.
      W garnku o grubym dnie rozgrzej tłuszcz. Pączki serowe smaż przez kilka minut. Powinny się zarumienić i być chrupiące.
      Ostatnim krokiem jest odsączenie ich z tłuszczu i posypanie cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 20:56
      ORZECHOWIEC

      4 szklanki mąki
      3 jajka
      1 żółtko
      1 kostka masła
      4 łyżeczki proszku do pieczenia
      7 łyżek cukru pudru
      3 łyżki gęstej śmietany
      Orzechy do ciasta:
      400 g orzechów włoskich
      4 łyżki miodu
      1 kostka masła
      3 łyżki cukru pudru
      Powidła śliwkowe
      Krem orzechowy:
      200 g orzechów włoskich zmielonych na pastę
      150 ml mleka
      200 g miękkiego masła
      150 g cukru pudru
      łyżeczka pasty waniliowej

      Z podanych składników zagnieć ciasto. Nie wyrabiaj zbyt długo - składniki muszą się połączyć. Ciasto podziel na 3 części. Przygotuj 3 takie same blachy o rozmiarze ok. 20x28 cm - posmaruj je margaryną i posyp bułką tartą. Upiecz dwa puste spody - część ciasta rozwałkuj i ułóż w blaszce - 20 minut w temp. 170 stopni. Trzecią część ciasta wsadź do lodówki, a gdy puste spody się upieką rozwałkuj je na osobnej blaszce.
      Przygotuj orzechy. Masło z miodem rozpuść, dodaj cukier puder i wymieszaj. Wyłącz ogień i dodaj orzechy. Dokładnie wszystko wymieszaj, tak aby orzechy pokryły się glazurą. Orzechy wysyp na spód i wyrównaj. Piecz 30 minut w temp. 165 stopni. Spody wystudź.
      Przygotuj krem do przełożenia ciasta. W niedużym garnuszku podgrzej mleko razem ze zmielonymi orzechami. Gdy wszystkie składniki się połączą, zdejmij mleko z kuchenki i pozostaw do przestudzenia. W mikserze utrzyj masło z cukrem do momentu uzyskania jasnej i puszystej masy, następnie zacznij stopniowo dodawać mleko z orzechami, cały czas miksując krem. Na samym końcu dodaj do kremu pastę waniliową. Wstaw krem na około 30 minut do lodówki, żeby dobrze się schłodził.
      Złóż ciasto układając kolejno warstwy: pusty spód, warstwa kremu orzechowego, warstwa powideł, kolejny pusty blat, warstwa kremu, warstwa powideł i na samym wierzchu blat z orzechami. Wierzch ciasta możesz udekorować dodatkową porcją orzechów.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 21:04
      SAŁATKA ZIEMNIACZANA

      150 g selera
      50-70 g marchewki
      0,5 kg ziemniaków
      100 g jabłka
      pieprz
      jajko
      sól
      sok z cytryny


      Składniki
      na sos:

      4 łyżki chrzanu
      4 łyżki majonezu
      200 ml kwaśnej śmietany

      Ziemniaki ugotować w skórce, obrać i pokroić w kostkę.
      Seler i marchewkę ugotować w osolonej wodzie i też pokroić w kostkę.
      Ugotować jajko na twardo i poszatkować. Obrać jabłko, zetrzeć na grubej tarce i pokropić sokiem z cytryny.
      Przygotować sos: wymieszać chrzan ze śmietaną i majonezem. Zamiast śmietany można użyć jogurtu.
      Warzywa z jabłkami i sosem wymieszać w miseczce. Doprawić pieprzem, solą i sokiem z cytryny. Zostawić na jakiś czas w lodówce, niech całość się przegryzie
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 21:20
      FAWORKI

      6 żółtek,
      40 dag mąki pszennej,
      12 łyżek gęstej, kwaśnej śmietany,
      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
      2 łyżki spirytusu,
      odrobina soli,
      tłuszcz do smażenia,
      cukier puder do posypania.

      Mąkę zmieszać z żółtkami, proszkiem do pieczenia, solą, spirytusem, śmietaną.
      Starannie wyrabiając, od czasu do czasu wybijać wałkiem na stolnicy, aż będą widoczne pęcherzyki powietrza.
      Wałkować partiami, jak najmniej podsypując mąką, aby ciasto nie wysychało.
      Radełkiem wycinać pasy długości ok. 15 cm i szerokości ok. 3-4 cm.
      Każdy pasek przekrajać w środku wzdłuż i przewinąć.
      Smażyć na tłuszczu na złoty kolor z obu stron (do tłuszczu można dodać odrobinę spirytusu).
      Po usmażeniu wyjmować na bibułę lub serwetkę, aby ociekły.
      Ułożyć na talerzu i posypać cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 23:31
      FAWORKI

      320 g mąki pszennej tortowej,
      120 g śmietany kwaśnej 18 proc. lub 12 proc.,
      4 żółtka jajek,
      2 łyżki (30 ml) mocnego alkoholu,
      1 płaska łyżka masła,
      1 łyżka cukru pudru,
      pół łyżeczki cukru waniliowego,
      szczypta soli.

      Wsyp do dużej miski przesianą mąkę, cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli. Wszystko wymieszaj.
      Następnie dodaj żółtka, śmietanę i alkohol (dzięki niemu ciasto nie wchłonie tłuszczu). Wszystkie składniki wymieszaj i ugnieć ciasto do uzyskania jednolitej konsystencji.
      Rozwałkuj cienko ciasto i wycinaj z niego paski o szerokości 2,5-3 cm. Przekrawaj je ukośnie w poprzek na około 10 - 14 cm. Na środku każdego paska zrób ok. 7 cm nacięcie, przez które przewlekaj jeden koniec ciasta.
      Formuj faworki.
      W dużym garnku rozgrzej tłuszcz do temperatury około 170 - 180 stopni C. Powoli i ostrożnie wkładaj na rozgrzany tłuszcz po kilka faworków.
      Smaż faworki z obu stron przez około 30 do 50 sekund z jednej strony i przez 30 sekund z drugiej strony. Powinny być lekko zarumienione. Gotowe faworki ułóż na ręczniku papierowym, aby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Po ostygnięciu posyp je cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 23:39
      MAPO TOFU

      200 gramów boczniaków
      2 kostki tofu (około 360 gramów)
      3 łyżki oleju roślinnego
      2 cebule dymki
      2 łyżki świeżo posiekanego imbiru
      2 ząbki czosnku
      1 łyżeczka płatków chili
      2 łyżki syczuańskiej pasty doubanjiang
      1 łyżeczka przecieru pomidorowego
      1 szklanka bulionu warzywnego
      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
      sól
      pieprz syczuański

      Dymkę pokroić w plastry, a czosnek posiekać. Na patelni lub w woku rozgrzać następnie olej roślinny, wrzucić białą część dymki, imbir oraz czosnek i smażyć, aż składniki uwolnią swoje aromaty. Dodać płatki chili, pastę doubanjiang oraz przecier pomidorowy. Ciągle mieszając, smażyć jeszcze przez minutę.
      Boczniaki pokroić w drobne paski, a tofu w mniej więcej dwucentymetrową kostkę. Na patelnię dodać grzyby i smażyć kilka minut, aż nabiorą lekko złocistego koloru, po czym dorzucić tofu i wlać bulion warzywny. Dusić na mniejszej mocy palnika przez kolejne 7-10 minut.
      Na koniec dodać do mapo tofu mieszankę mąki ziemniaczanej z łyżką wody, cały czas mieszając, aż sos zgęstnieje i stanie się aksamitny. Doprawić do smaku solą i rozgniecionym w moździerzu pieprzem syczuańskim.
      Podawać gorące, posypane zieloną częścią dymki, z dodatkiem ryżu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 17.01.25, 23:47
      •ZUPA O SMAKU MUSAKI•

      bakłażan mały
      ziemniaki 2 szt średnie
      pomidory 2 szt
      mięso mielone wołowe 15 dag
      bulion np drobiowy 0, 5 l
      czosnek 2 ząbki
      cebula
      oregano 1 płaska łyżeczka
      dodatkowo: bazylia szczypta, chili, koper włoski, cynamon
      oliwa z oliwek do smażenia nalepiej grecka

      W rondlu najpierw lekko rumieni się posiekaną cebulę, potem dodaje się pokrojonego bakłażana i się go rumieni, potem mięso mielone. Gdy całość będzie przesmażona można dodać posiekany czosnek, i smażyć go dosłownie minutę. Potem dodaje się pomidory, a gdy te się rozpadną i przesmażą można dodać w końcu bulion i ziemniaki.
      Jeśli zdecydujemy się na pozostałe przyprawy do należy je dodać z czosnkiem, obowiązkowe jest tylko oregano i sól.
      Całość gotuje się do miękkości ziemniaków. Ewentualny nadmiar tłuszczu można zebrać łyżką z wierzchu.
      Polecam oliwę grecką, charakteryzuje ją brak goryczki.
      Oczywiście zupę można jeszcze zagęścić mąką ale zupa jest wystarczająco gęsta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka