Dodaj do ulubionych

Coś bym zjadła

    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:11
      NA ŻYWIECCZYŹNIE RUSZYŁA AKCJA CAŁA POLSKA SMAŻY PĄCZKI - Radio Katowice - 22.02.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:21
      STRYKI

      1 kg surowych ziemniaków,
      1 mała cebula,
      1 jajko,
      4 łyżki pszennej mąki,
      3 łyżki mleka,
      olej do smażenia - doskonale sprawdzi się olej rzepakowy o wysokiej temperaturze dymienia,
      sól i pieprz do smaku wedle uznania.

      Ziemniaki oczyść z resztek ziemi, obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
      Cebulę pokrój w drobną kostkę.
      Do kartofli z cebulą dodaj jajko, mąkę, mleko i przyprawy. Wymieszaj.
      Na patelni rozgrzej olej i smaż placki z każdej strony na złoty kolor.
      Po zdjęciu z patelni ułóż je na chwilę na ręczniku papierowym, aby usunąć nadmiar tłuszczu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:27
      SAŁATKA Z MAKARONEM I KURCZAKIEM

      Makaron konjac - 200g
      Pierś z kurczaka pieczona lub wędzona - 200g (ja użyłam gotowca)
      Kapusta biała - kawałek, około 1 garść
      Marchew - 1szt
      Papryka - 1/2 szt
      Ogórek - 1/2 szklarniowego
      Kolendra świeża - 1/2 pęczka
      Sezam - 1 łyżka
      Sos:
      Olej sezamowy - 2 łyżki
      Sos sojowy - 2 łyżki
      Syrop z agawy - 1 łyżeczka
      Ostry sos - 1 łyżeczka
      Sok z limonki - 1 łyżeczka
      Kolendra ziarna mielone - 1/2 łyżeczki
      Kumin mielony - 1/2 łyżeczki

      Makaron konjac przelewamy wodą, odcedzamy. Kurczaka kroimy w mniejsze kawałki.
      Kapustę szatkujemy. Pozostałe warzywa - marchew, paprykę i ogórka - kroimy w słupki. Liście kolendry siekamy. Makaron łączymy z kurczakiem, warzywami i sezamem.
      Składniki na sos mieszamy i dodajemy do sałatki. Odstawiamy do przegryzienia na kilka godzin.
      Sałatkę podajemy schłodzoną.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:31
      CIASTO Z TRUSKAWKAMI I GALARETKĄ

      Biszkopt
      6 jajek
      3/4 szklanki cukru
      1/4 szklanka oleju
      1 szklanka mąki pszennej tortowej
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      2 łyżki mąki ziemniaczanej
      Pianka
      600 ml zimnej śmietany kremówki
      3 cukry waniliowe
      3 łyżki cukru
      3 śmietanfixy
      Oraz
      2 galaretki truskawkowe
      Truskawki

      Przygotowujemy biszkopt - Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, następnie dodajemy cukier i dalej ucierając dodajemy również żółtka i wlewamy olej. Mąki, proszek przesiewamy przez sitko i mieszamy delikatnie szpatułką.
      Ciasto wylewamy na wyłożoną papierem blaszkę (o wymiarach około 25x30 cm) i pieczemy przez około 35 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu biszkopt studzimy przy lekko uchylonych drzwiczkach.
      Galaretki mieszamy z 1 litrem wrzątku, odkładamy do ostudzenia.
      Biszkopt przecinamy wzdłuż na dwie równe połówki, na jednej części układamy pokrojone truskawki i zalewamy tężejącą galaretką. Całość przykrywamy drugim blatem ciasta.
      Zimną śmietanę kremówkę ubijamy z cukrami aż będzie sztywna, następnie wsypujemy zagęstniki do śmietany, chwilę dalej ubijamy.
      Ubitą śmietanę wykładamy na wierzch i dekorujemy pokrojonymi truskawkami. Ciasto chłodzimy kilka godzin przed podaniem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:35
      PIERÓG Z JABŁKAMI

      35 dag mąki
      2 dag drożdży
      2 jaja
      3 łyżki oleju
      2 łyżki cukru kryształu
      1/4 l mleka (ok.)
      sól
      50-60 dag obranych i pokrojonych w plasterki jabłek
      3-4 łyżki cukru kryształu
      1/2 łyżeczki cynamonu

      Jabłka równomiernie rozłożyć na cieście. Posypać cukrem wymieszanym z cynamonem.
      Drożdże pokruszyć, wymieszać z cukrem, dodać połowę letniego mleka i 2 łyżki mąki.
      Ponownie wymieszać, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia.
      Gdy rozczyn wyrośnie, dodać pozostałe składniki, odrobinę posolić, dobrze wyrobić ciasto i ponownie pozostawić do wyrośnięcia.
      Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kształt koła i przykryć równomiernie pokrojonymi w plasterki jabłkami, pozostawiając wolne boki, którymi (delikatnie naciągając) przykryć całą powierzchnię farszu.
      Skleić brzegi i pozostawić do wyrośnięcia.
      Przed włożeniem do piekarnika wierzch posmarować roztrzepanym jajem.
      Piec w nagrzanym piekarniku w temp. ok. 180 st.C do miękkości jabłek.
      Po upieczeniu wierzch można posypać cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:39
      Proszek do pieczenia i soda. Serio? Przecież to jest to samo. A poza tym dobrze, że "wywołany: kucharz powiedział mi co mam zrobić z ciastem, które mi zostanie. Sama bym na to nigdy nie wpadła. Ale ja blondynka jestem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 22.02.25, 22:42
      https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/202502/1740255971_1esq54_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 23.02.25, 20:55
      GÓRALE I TURYŚCI RAZEM DLA DZIECI. CAŁA POLSKA SMAŻY PĄCZKI - www.tvp.pl - 23.02.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:04
      WARZYWNE CURRY Z OKRĄ

      200 g świeżej okry lub z zalewy
      2 małe młode cukinie
      1 duża żółta papryka
      1/2 puszki czerwonej fasoli
      1 puszka mleczka kokosowego (400 ml.)
      1 papryczka chili lub jalapeno
      1 duża cebula
      2 ząbki czosnku
      1 łyżeczka świeżo startego imbiru
      1/2 limonki
      1 dymka
      kiełki
      oliwa z oliwek
      garam masala, curry, pieprz, sos sojowy

      Kroimy cukinie w plasterki i na ćwiartki. Cebulę i paprykę w grubą kostkę.
      Orkę kroimy na części ok. 3-4 cm, odrzucając górną część.
      Następnie na suchą patelnię wsypujemy jedną łyżeczkę garam masali i jedną łyżeczkę curry.
      Prażymy przyprawy na małym ogniu do momentu, kiedy nie zaczną intensywnie pachnieć.
      W tym momencie dodajemy przetarty imbir i przeciśnięte ząbki czosnku.
      Dosłownie chwilkę razem wszystko prażymy, ciągle mieszając.
      Teraz czas na całą puszkę mleczka kokosowego, które wlewamy do patelni i mieszając zagotowujemy.
      Kiedy mleczko zacznie się gotować dodajemy okrę, paprykę, cebulę, cukinię oraz ostrą papryczkę.
      Doprawiamy pieprzem i odrobiną sosu sojowego.
      Dusimy całość do miękkości od czasu do czasu mieszając.
      Na koniec, kiedy warzywa są już kruche, dodajemy czerwoną fasolę, połowę pokrojonej dymki i kiełków oraz sok z połowy limonki.
      Wszystko mieszamy i jeszcze chwilę dusimy.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:08
      SAŁATKA Z BOCZNIAKAMI

      200 g szpinaku baby
      300 g boczniaków
      1-2 ząbki czosnku
      1 łyżeczka białego sezamu
      1 łyżeczka czarnego sezamu
      sól, pieprz (do smaku)
      Składniki na dressing:
      2 łyżki pasty tahini
      1 łyżka sosu sojowego
      1 łyżeczka syropu z agawy
      1 łyżeczka oleju sezamowego
      ½ łyżeczki octu ryżowego
      2 łyżki wody
      sól (do smaku)

      Połącz w miseczce wszystkie składniki na dressing. Dokładnie wymieszaj.
      Umyj szpinak (o ile nie korzystasz z już umytego) i dokładnie osusz (możesz posłużyć się wirówką do sałaty).
      Opłucz boczniaki, osusz i pokrój w paski. Obierz czosnek i drobno posiekaj
      Na suchej patelni upraż ziarna sezamu. Odłóż na bok.
      Rozgrzej na patelni olej ryżowy (lub inny olej roślinny o neutralnym smaku, z wysokim punktem dymienia, np. rzepakowy). Krótko podsmaż na nim czosnek, uważając, by się nie przypalił. Po chwili dodaj na patelnię boczniaki. Smaż, aż się zarumienią. Pod koniec smażenia dopraw solą i pieprzem. Zdejmij z patelni i odstaw do przestudzenia.
      Połącz w misce szpinak i boczniaki. Dodaj dressing i wymieszaj składniki sałatki. Posyp sezamem. Sałatka jest najlepsza pół godziny po przygotowaniu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:15
      GNIAZDA

      200 g mąki tortowej
      100 g masła
      250 ml wody
      4 jajka
      szczypta soli
      olej lub smalec (do smażenia)
      cukier puder (do dekoracji)

      Zagotuj w rondelku wodę z dodatkiem masła i soli. Gdy masło się rozpuści, a woda osiągnie temperaturę wrzenia, zmniejsz moc palnika do minimum. Przesyp do wody przesianą przez sitko mąkę i od razu zacznij energicznie mieszać zawartość rondelka. Ucieraj ciasto na pączki do chwili, aż stanie się gładkie i zacznie  odchodzić od ścianek. Wówczas odstaw do przestudzenia.
      Przestudzone ciasto przełóż do misy miksera. Miksuj, dodając po jednym jajku.
      Przełóż ciasto do szprycy lub rękawa cukierniczego z końcówką o średnicy około 12 mm. Podziel arkusz papieru do pieczenia na kwadraty o wymiarach około 10x10 cm. Natłuść je olejem. Na każdy kwadrat wyciśnij ze szprycy kółko o średnicy około 7 cm.
      W międzyczasie w głębokiej patelni rozgrzej tłuszcz do temperatury 180°C. Musi być go tyle, by pączki zanurzyły się w nim do połowy. Partiami wkładaj na patelnię „gniazda” razem z papierem (papierem do góry). Po około minucie usuń papier z pomocą szczypiec. Smaż jeszcze około 3-4 minuty i przewróć na drugą stronę. Smaż jeszcze przez 4-5 minut.
      Usmażone „gniazda” układaj na ręczniku papierowym, by wchłonął nadmiar tłuszczu. Gdy przestygną, oprósz je cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:20
      UŻĄDLENIE PSZCZOŁY

      125 ml+ 3 łyżki mleka
      250 g mąki
      21 g drożdży
      125g masła
      szczypta soli
      łyżka miodu
      100 g płatków migdałowych
      500 g śmietanki kremówki
      aromat waniliowy
      tłuszcz i bułka tarta do formy

      125 ml mleka podgrzać. Mąkę wsypać do miski, zrobić wgłębienie. Drożdże pokruszyć, wymieszać z mlekiem, 25 g cukru, a następnie wlać do ciasta i przysypać lekko mąką. Odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce. Dodać jajko, 50 g masła, 25 g cukru i sól i wyrobić za pomocą robota kuchennego. Odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce.
      75 g masła, 75 g cukru, miód i płatki migdałowe, zagotować, ciągle mieszając, aż masa nieco zbrązowieje. Zdjąć z pieca i dodać 3 łyżki mleka, ostudzić.
      Okrągłą formę (26 cm) nasmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Ciasto rozwałkować na krążek (26 cm) i umieścić w formie. Jeszcze raz odstawić na 10 minut pod przykryciem. Polać polewą migdałową.
      Piec w 200 st. C ok 20 minut. Kolejne 5 minut trzymać w zamkniętym piekarniku. Wyjąć ostudzić, uwolnić z formy.
      Ciasto przekroić na 2 blaty, górny pokroić na 12 kawałków. Śmietanę ubić, dodać aromat waniliowy. Dolny blat ciasta posmarować kremem, ułożyć kawałki ciasta i wstawić na godzinę do lodówki.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:26
      JABŁKA Z PIEKARNIKA

      2 duże jabłka
      4 jajka
      2 łyżki miodu
      ½ łyżeczki cynamonu
      5-6 łyżek mąki pszennej lub orkiszowej
      ¼ szklanki mleka migdałowego lub wody
      szczypta soli
      mąka do obtoczenia

      Jajka wybić do miski, posłodzić miodem, przyprawić cynamonem, wsypać 3 łyżki mąki i zmiksować. Wlać mleko, dosypać mąkę, posolić i ponownie zmiksować.
      Jabłka umyć, usunąć gniazda nasienne. Owoce pokroić w grube plastry. Obtoczyć w mące, zanurzyć w cieście. Ułożyć na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia.
      Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i upiec na złoty kolor.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:30
      CHURROS

      100 g masła
      250 ml wody
      2 łyżki cukru
      1 łyżka cukru wanilinowego
      1 szklanka mąki
      szczypta soli
      3 jajka
      olej do smażenia
      cukier puder z cynamonem do posypania
      SOS CZEKOLADOWY:
      200 ml śmietanki 18%
      100 g czekolady gorzkiej

      Masło przełożyć do garnka. Wlać wodę. Posłodzić. Uperfumować cukrem waniliowym i zagotować.
      Dodać mąkę, posolić i mieszać tak długo, aż ciasto stanie się szkliste i zacznie odchodzić od garnka. Odstawić do przestudzenia na ok. ½ godziny.
      Po tym czasie wybić jajka – po jednym. Zmiksować i przełożyć do rękawa cukierniczego. Wyciskać do rozgrzanego tłuszczu, robiąc mniej więcej 10-centymetrowe churrosy (ciasto najlepiej odcinać nożyczkami).
      Po usmażeniu odsączyć na ręcznikach papierowych. Posypać cukrem pudrem z cynamonem. Podawać z sosem czekoladowym (śmietankę wystarczy zagotować z czekoladą).
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:37
      CHRUSTY

      1 kg mąki pszennej typ 450
      10 łyżek cukru
      5 łyżek masła
      20 żółtek jaj
      10 całych jaj
      3 łyżki mleka
      30 ml spirytusu
      Do smażenia:
      700 g smalcu
      Do dekoracji:
      cukier puder

      Po tym czasie podziel ciasto na 3 części. Każdą z nich rozwałkuj kolejno na placek o grubości około 3 mm. Wytnij podłużne paski o szerokości około 3 cm. Następnie każdy pasek pokrój na romby o długości około 15 cm. W środku każdego rombu zrób nacięcie o długości około 3 cm. Jeden koniec przewiń przez powstały otwór.
      Na patelni rozgrzej smalec. Chrust smaż na złoty kolor z dwóch stron. Przewracaj go przy użyciu widelca lub patyczków do szaszłyków.
      Usmażony chrust odsącz z nadmiaru tłuszczu na ręcznikach papierowych.
      Odsączony chrust przełóż na talerz i prósz cukrem pudrem.
      Masło rozpuść i odstaw do wystudzenia.
      Mąkę przesiej na stolnicę. Dodaj cukier. Wbij żółtka i całe jajka. Składniki siekaj nożem. Po około 3-4 minutach dodaj ciepłe masło, mleko i spirytus. Zagnieć gładkie, jednolite ciasto. Wyrobione ciasto pozostaw na stolnicy, przykryj ściereczką i odstaw na około 20 minut, żeby odpoczęło.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:44
      SŁODKIE CANNOLLI

      Cannoli
      250 g mąki
      40 g cukru pudru
      ½ łyżeczki cynamonu
      40 g smalcu
      1 jajko
      1 łyżka spirytusu
      70 ml wina Marsala
      Nadzienie
      ½ kg serka ricotta
      3 łyżki cukru pudru
      1 łyżeczka cukru waniliowego
      kawałek czekolady gorzkiej
      Dodatkowo
      6 kostek smalcu do smażenia
      1 jajko do posmarowania ciasta
      cukier puder i pistacje do dekoracji

      Mąkę przesiać z cukrem pudrem na stolnicę. Przyprawić cynamonem. Dodać smalec. Posiekać.
      Zrobić kopczyk, w kopczyku dołeczek. Wybić jajko. Wlać spirytus oraz wino. Zagarnąć nożem. Gdy powstaną kluchy, wyrobić ciasto. Ulepić kulę, włożyć do zamykanego pojemnika i na godzinę wstawić do lodówki.
      Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 1 mm (stolnicę warto posypać mąką). Szklanką lub pierścieniem wyciąć krążki. Nawinąć na metalowe rurki. Brzeg każdego krążka posmarować roztrzepanym jajkiem i skleić. Partiami usmażyć w mocno rozgrzanym smalcu.
      Ricottę uperfumować cukrem waniliowym i posłodzić cukrem pudrem. Dodać posiekaną czekoladę. Wymieszać i nałożyć do rurek (najlepiej za pomocą rękawa cukierniczego). Z obu stron wcisnąć pistacje. Oprószyć cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:49
      EKLERKI Z BITĄ ŚMIETANĄ

      250 ml wody
      100 g masła
      szczypta soli
      200 g mąki
      4-5 jajek

      krem:

      2 szklanki śmietany kremówki 30%
      śmietan-fix niebieski
      śmietan-fix różowy
      2 łyżki cukru pudru
      2 łyżeczki cukru z wanilią
      do dekoracji:
      cukier puder

      Wodę wlać do garnka. Wrzucić masło. Posolić i zagotować (masło powinno się roztopić). Wsypać mąkę. Wymieszać drewnianą łyżką (temp. ciasta nie powinna przekroczyć 70 st. C). Przełożyć do miski i na chwilę odstawić.
      Do przestudzonego ciasta wybić po jednym jajku. Zmiksować.
      Przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki (średnica ok. 2 cm). Ciasto porcjami wycisnąć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
      Piec przez 10 minut w temp. 200 st. C. Po tym czasie zmniejszyć temp. do 180 st. C i piec przez 15-20 minut. Wystudzić i przekroić wzdłuż na pół.
      Śmietanę rozlać do 2 misek. Lekko podbić. Do jednej dodać śmietan-fix niebieski, do drugiej różowy. Posłodzić cukrem pudrem i cukrem z wanilią. Dokładnie zmiksować.
      Kremami przełożyć eklerki. Udekorować cukrem pudrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 25.02.25, 21:56
      TARATUSZKI

      250 g mąki pszennej
      100 ml śmietany 18%
      50 g cukru
      50 g masła
      3 żółtka
      1 jajko
      1 łyżka octu lub wódki
      1 szczypta soli
      1 szczypta sody oczyszczonej
      Dodatkowo:
      smalec do głębokiego smażenia
      cukier puder do posypania
      cukier waniliowy do posypania

      Masło drobno posiekaj na desce do krojenia. Dodaj mąkę i sodę oczyszczoną.
      Przenieś masło do miski i dodaj: jajko, żółtka, cukier, śmietanę i sól. Wymieszaj całość do uzyskania jednolitego ciasta, pod koniec dodając ocet lub wódkę, by nie wchłaniało zbyt wiele tłuszczu.
      Ciasto powinno przypominać to na pierogi. Rozwałkuj je placek o grubości 2-3 mm i pokrój w paski o długości 10-15 cm i szerokości 2,5 cm.
      Na środku każdego paska zrób nacięcie o długości 3 cm. Przeciągnij przez otwór jeden koniec paska i wyprostuj całość. Powtórz czynność dla pozostałych pasków.
      W rondlu rozpuść smalec, by tłuszcz sięgał ok. 5-6 cm nad dno garnka. Wkładaj po kilka ciasteczek i smaż je, często je obracając, aż będą rumiane ze wszystkich stron.
      Usmażone taratuszki wyjmuj łyżką cedzakową i odkładaj je na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi. Jeszcze ciepłe posyp cukrem pudrem i cukrem waniliowym.
      Ciasteczka przechowuj w szczelnie zamkniętym pojemniku i zużyj w ciągu 3-4 dni.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 00:23
      https://img5.dmty.pl//uploads/202502/1740511007_xxezbj_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 00:26
      https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/202502/1740511773_ekcue2_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 19:19
      https://img33.demotywatoryfb.pl//uploads/202502/1740592423_fivuj1_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 19:24
      https://img33.demotywatoryfb.pl//uploads/202502/1740584527_mpucqq_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:14
      CZYM POPIJAĆ PĄCZKI - Gazeta - 26.02.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:23
      GNIAZDA PĄCZKI

      200 g mąki tortowej
      100 g masła
      250 ml wody
      4 jajka
      szczypta soli
      olej lub smalec (do smażenia)
      cukier puder (do dekoracji)

      Zagotuj w rondelku wodę z dodatkiem masła i soli. Gdy masło się rozpuści, a woda osiągnie temperaturę wrzenia, zmniejsz moc palnika do minimum. Przesyp do wody przesianą przez sitko mąkę i od razu zacznij energicznie mieszać zawartość rondelka. Ucieraj ciasto na pączki do chwili, aż stanie się gładkie i zacznie  odchodzić od ścianek. Wówczas odstaw do przestudzenia.
      Przestudzone ciasto przełóż do misy miksera. Miksuj, dodając po jednym jajku.
      Przełóż ciasto do szprycy lub rękawa cukierniczego z końcówką o średnicy około 12 mm. Podziel arkusz papieru do pieczenia na kwadraty o wymiarach około 10x10 cm. Natłuść je olejem. Na każdy kwadrat wyciśnij ze szprycy kółko o średnicy około 7 cm.
      W międzyczasie w głębokiej patelni rozgrzej tłuszcz do temperatury 180°C. Musi być go tyle, by pączki zanurzyły się w nim do połowy. Partiami wkładaj na patelnię „gniazda” razem z papierem (papierem do góry). Po około minucie usuń papier z pomocą szczypiec. Smaż jeszcze około 3-4 minuty i przewróć na drugą stronę. Smaż jeszcze przez 4-5 minut.
      Usmażone „gniazda” układaj na ręczniku papierowym, by wchłonął nadmiar tłuszczu. Gdy przestygną, oprósz je cukrem pudrem.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:27
        TŁUSTY CZWARTEK BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA - Interia - 26.02.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:31
      BUDYŃ OWSIANY

      5 łyżek płatków owsianych,
      1/2 szklanki wody,
      1 szklankę mleka.

      Do garnka wlej wodę oraz mleko, wsyp płatki owsiane. Dla urozmaicenia możesz dodać do deseru cztery suszone daktyle oraz kakao. Gotuj na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, do momentu aż płatki się rozpadną. Następnie zmiksuj całość blenderem do uzyskania gładkiej konsystencji budyniu. Gotowe.
      Pamiętaj, że pyszny i zdrowy deser można posłodzić zarówno cukrem, jak i jego zamiennikami lub ulubionym syropem. Ten w wersji fit osłodź miodem lub daktylami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka