madohora Re: Coś bym zjadła 02.06.25, 20:39 FASOLKA SZPARAGOWA Z TARTĄ BUŁKĄ 1 kg fasolki szparagowej 2 łyżki masła 4 łyżki bułki tartej sól Fasolkę obrać i umyć. Ugotować w osolonej wodzie. Gdy będzie miękka (trzeba sprawdzać co jakiś czas żeby nam się nie rozgotowała) to odcedzamy dodajemy masło i bułkę tartą zostawiamy na 5 minut pod przykryciem następnie wstrząsamy garnkiem żeby się wszystko dobrze połączyło i nakładamy na talerze. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 02.06.25, 20:50 ZUPA Z CZERWONEJ FASOLI 250g czerwonej fasoli 1 marchewka 1 mała pietruszka Kawałek selera Ziele angielskie Liść laurowy Sól, pieprz Majeranek suszony Suszona natka pietruszki 1 łyżka masło 2 łyżki mąki Fasolę czerwoną zalewamy wodą i moczymy przez noc. Rano zlewamy wodę. Do garnka wlewamy około 2 litry świeżej wody i wsypujemy do niej fasolę, dodajemy warzywa, obrane i pokrojone w drobną kostkę, listek laurowy i kilka ziarenek ziela angielskiego. Gotujemy aż fasola będzie miękka. Następnie robimy zasmażkę –na patelni roztapiamy masło, dodajemy mąkę i ciągle mieszając, smażymy na złoty kolor. Wtedy do zasmażki dajemy troszeczkę zimnej wody, rozprowadzamy ją i wlewamy zasmażkę do zupy. Na koniec zupę doprawiamy do smaku pieprzem, solą, majerankiem, natką pietruszki . Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 02.06.25, 21:33 FRYTKI Z DYNI PIŻMOWEJ 1 kg dyni piżmowej 3 łyżki oliwy z oliwek płaska łyżeczka suszonego rozmarynu płaska łyżeczka suszonego czosnku płaska łyżeczka słodkiej papryki szczypta chili sól do smaku Dynię myjemy, kroimy na pół i wycinamy gniazda nasienne. Następnie kroimy ją na cienkie paseczki. Do miski wlewamy oliwę, dodajemy przyprawy. Składniki mieszamy. Pokrojoną dynię przekładamy do miski z oliwą i przyprawami. Obtaczamy ją w marynacie. Kawałki dyni układamy na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Frytki z dyni pieczemy przez około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni. Upieczone frytki podajemy z ulubionym sosem. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 02.06.25, 21:44 KOKTAJL Z JAGODAMI I BANANEM Garść czarnych jagód (naszych z lasu), 1 gruszka, 1 banan, kefir, śmietana Owoce umyć, obrać, przełożyć do miksera. Dodać kefir i śmietanę. Zmiksować. Przelać do garnuszków. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 02.06.25, 21:52 PURRE Z DYNI Dynię kroimy na kawałki, Usuwamy pestki i włókna pozostawiając skórę i zwarty miąższ. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy około 45-50 minut, aż dynia będzie miękka. Gdy trochę przestygnie wybieramy łyżką miąższ, zawijamy w ściereczkę i odciskamy nadmiar wody. Miksujemy za pomocą blendera. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 05.06.25, 19:47 KREM JAJECZNY 2 jajka, 250 ml bulionu (najlepiej dashi, lecz możesz wykorzystać też wywar warzywny lub mięsny), łyżeczka sosu sojowego, pół łyżeczki mirinu (możesz zastąpić miodem), odrobina soli. Jajka delikatnie roztrzep. W osobnej miseczce zmieszaj bulion z sosem sojowym, solą i mirinem. Wlej do jajek i wymieszaj, a potem przelej przez sitko, by pozbyć się pęcherzyków powietrza i uzyskać gładką masę. Do żaroodpornych miseczek włóż ulubione dodatki i zalej masą jajeczną. Przykryj folią aluminiową. Gotuj na parze (w garnku z wrzątkiem, parowarze lub piekarniku parowym) przez 12 do 15 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 05.06.25, 19:53 MUFFINKI Z BORÓWKAMI 2 szklanki płatków owsianych + 2 łyżki do posypania 3 banany 100 g borówek 2 jajka 3 łyżki oleju 3 łyżki miodu 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 łyżeczka sody oczyszczonej Obrane banany blendujemy z płatkami owsianymi na gładką masę. Następnie dodajemy olej, miód i ekstrakt waniliowy. Wbijamy jajka i wsypujemy proszek do pieczenia oraz sodę. Miksujemy do połączenia składników. Formę do muffinek wykładamy papilotkami. Za pomocą łyżki nakładamy ciasto do około 3/4 wysokości papilotek. Na wierzchu układamy borówki, delikatnie wciskając je w ciasto. Posypujemy płatkami owsianymi. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez około 25 minut. Wyjmujemy i odstawiamy do ostygnięcia. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 05.06.25, 19:58 PLACKI Z JABŁKAMI 300 g mąki pszennej (dwie szklanki), 120 g cukru (połowa szklanki), 1,5 szklanki jogurtu naturalnego (400 ml), 2 jajka M, 2 łyżeczki sody, 2 łyżki roztopionego masła, łyżeczka cukru waniliowego, 3 jabłka (najlepiej lekko kwaśne w smaku), masło lub olej do smażenia. Do miski przesiej produkty mąkę oraz sodę, następnie dodaj cukier, jogurt i wbij jajka. Dokładnie wymieszaj, po czym dorzuć jabłka. Ponownie wymieszaj ciasto, a w międzyczasie stopniowo dodawaj do niego roztopione masło. Całość powinna się ładnie połączyć. Na porządnie rozgrzaną patelnię wrzuć niewielką ilość oleju lub masła, po czym łyżką nakładaj po trochę ciasta, tworząc średniej wielkości placuszki. Smaż z obu stron na niewielkim ogniu do zarumienienia. Podawaj z ulubionymi dodatkami (cukrem pudrem, syropem klonowym, dżemem) lub solo. Najlepiej smakują na ciepło. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 05.06.25, 20:04 FRANCUSKA ZAPIEKANKA WARZYWNA 1 duży bakłażan lub 2 mniejsze, 2-3 cukinie, 2-3 papryki (np. 1 czerwona, 1 żółta), 1 puszka pomidorów krojonych, 1 cebula, 3-4 ząbki czosnku, oliwa z oliwek świeże zioła: gałązka tymianku, rozmarynu, świeża bazylia (lub suszone zioła prowansalskie), sól i pieprz do smaku. Bakłażana i cukinię pokrój w kostkę lub grubsze plasterki. Papryki oczyść z gniazd nasiennych i pokrój w paski lub kostkę. Cebulę pokrój w piórka lub kostkę, czosnek posiekaj. Na dużej patelni lub w szerokim garnku rozgrzej oliwę. Najpierw smaż bakłażana partiami, aż zmięknie i lekko się zarumieni. Bakłażan wchłania oliwę jak gąbka, więc dodawaj ją stopniowo. Odłóż na bok. Następnie podsmaż cukinię, aż zmięknie i się zarumieni. Odłóż. Na tej samej patelni dodaj oliwy i zeszklij cebulę. Dodaj posiekany czosnek i paprykę, smaż przez kilka minut, aż papryka zmięknie. Dodaj pomidory z puszki do cebuli, czosnku i papryki. Duś przez około 10-15 minut. Włóż z powrotem na patelnię usmażonego bakłażana i cukinię. Dodaj świeże zioła (tymianek, rozmaryn), dopraw solą i pieprzem. Duś wszystko razem na małym ogniu przez około 20-30 minut, aż warzywa będą bardzo miękkie i smaki się połączą. Na koniec wmieszaj świeżą bazylię. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:31 Surówka sanatoryjna to doskonała alternatywa dla tradycyjnej mizerii – lekka, orzeźwiająca i pełna witamin. Świeże warzywa i kremowy jogurt grecki tworzą smak, który pasuje do każdego obiadu. Sprawdź, dlaczego warto ją mieć zawsze pod ręką, zwłaszcza jeśli jesteś seniorem. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:32 To miks chrupiących warzyw skąpanych w delikatnym sosie na bazie jogurtu greckiego, który zastępuje tradycyjną śmietanę, czyniąc danie lżejszym i zdrowszym. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:32 Rzodkiewki - Źródło witaminy C, która wzmacnia układ odpornościowy, a także składników mineralnych takich jak wapń, magnez i potas. Rzodkiewki mają również właściwości oczyszczające i pobudzające trawienie. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:33 Cebula - Zawiera siarczki, które działają przeciwzapalnie i wspierają odporność, a także witaminy z grupy B i witaminę C. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:34 Sałata masłowa - Źródło witamin A, C, K oraz kwasu foliowego, ważnego dla układu nerwowego i krwiotwórczego. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:35 Połączenie tych składników daje smak lekki, orzeźwiający, który znakomicie komponuje się z daniami mięsnymi, rybnymi i wegetariańskimi. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:37 Jest to istotne zwłaszcza dla seniorów, którzy powinni dbać o zbilansowaną dietę, by wspierać odporność, zdrowie serca i układ trawienny. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:37 Surówka sanatoryjna to prosty, ale genialny sposób na urozmaicenie obiadu, nie wymaga wielu składników ani czasu na przygotowanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 19:40 SAŁATKA SANATORYJNA 4 ogórki gruntowe lub 2 długie pomidor malinowy pęczek rzodkiewek 1/2 czerwonej papryki 1/2 cebuli (może być czerwona) kilka liści sałaty masłowej 5 łyżek jogurtu greckiego łyżeczka miodu łyżeczka soku z cytryny sól i pieprz do smaku posiekany szczypiorek posiekana natka pietruszki Zetrzyj ogórki i rzodkiewki na tarce o grubych oczkach. Posól lekko i odstaw na 5-10 minut, by puściły wodę. Następnie dobrze je odciśnij - to kluczowy krok, by surówka nie była rozwodniona. Cebulę i paprykę pokrój w cienkie paski. Sałatę porwij lub posiekaj na drobniejsze kawałki. Pomidora pokrój w kostkę. Wszystkie warzywa wrzuć do dużej miski i dodaj posiekany szczypiorek i natkę. W osobnej miseczce wymieszaj jogurt grecki z cukrem, sokiem z cytryny, solą i pieprzem - to lekki, świeży sos bez majonezu i śmietany! Połącz warzywa z sosem, dokładnie wymieszaj i odstaw na minimum 30 minut do lodówki, by smaki się przegryzły. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 21:14 [b][coor=green]ZUPA OGÓRKOWA[/color][/b] 800 g mięsa i kości wieprzowych, np. od schabu,6-7 ogórków kiszonych,1 duża marchewka,1 pietruszka,½ selera,kawałek pora,4 ziemniaki,2 ząbki czosnku,2 liście laurowe,4 ziarenka ziela angielskiego,pęczek koperku,sól i pieprz,2 łyżki masła,woda,opcjonalnie: 2 łyżki śmietany 18 proc. do zahartowania. Przygotowanie zupy zacznij od opłukania i wrzucenia kości do dużego garnka, następnie dodaj liście laurowe i ziarna ziela angielskiego, zalej wszystko wodą, tak aby całkowicie zakryła składniki. Gotuj na małym ogniu około 20-30 minut. W międzyczasie obierz warzywa, zetrzyj je na tarce, ziemniaki pokrój w kostkę, a pora w cienkie plasterki. Na patelni rozpuść masło i podsmaż startą marchewkę, pietruszkę, seler, oraz pokrojonego pora. Pod sam koniec dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę. Kiedy mięso będzie już miękkie, wyłów je z wywaru, obierz je i ponownie wrzuć do garnka. Dodaj przesmażone warzywa, oraz pokrojone ziemniaki. Gotuj przez kwadrans, aż zmiękną, pod koniec dorzuć ogórki kiszone starte na tarce. Zupę dopraw do smaku solą i pieprzem. Dodaj posiekany koperek. Możesz zabielić ją zahartowaną, kwaśną śmietaną. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 22:31 SURÓWKA Z MŁODEJ KAPUSTY pół główki młodej kapusty 1 pęczek koperku 3 zielone ogórki gruntowe listki sałaty strzępiastej do dekoracji Dressing 2 łyżki majonezu 3 łyżki soku z cytryny 1 łyżka octu 1 ząbek czosnku 2 szczypty soli 2 szczypty pieprzu Kapustę umyj i drobno poszatkuj. Przełóż do miski. Ogórki umyj i obierz. Zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Odciśnij z nadmiaru soku i dołóż do wcześniej przygotowanej kapusty. Koperek posiekaj i także przełóż do miski. Wszystko razem wymieszaj. Przygotuj dressing. W osobnej miseczce wymieszaj ze sobą majonez, sok z cytryny i ocet. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Dressingiem zalej surówkę z młodej kapusty z koperkiem i majonezem. Podawaj po schłodzeniu w lodówce przez przynajmniej godzinę. Udekoruj listkami sałaty. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 23:03 Naleśniki to jedno z tych uniwersalnych dań, które można dostosować do praktycznie każdej kuchni świata. Choć najczęściej kojarzymy je z deserami, ich pikantna odsłona może być równie pyszna. Od meksykańskich enchiladas po indyjskie dosa – na całym świecie znajdziemy różne interpretacje cienkich placków z nadzieniem, z których można czerpać pełnymi garściami. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 23:04 Sekret perfekcyjnych naleśników kryje się w odpowiednio przygotowanym cieście. W przeciwieństwie do ich słodkich kuzynów pikantne warianty wymagają nieco innego podejścia do podstawowej masy. Zamiast cukru czy wanilii warto wzbogacić je ziołami i przyprawami, które harmonijnie połączą się z wytrawnym nadzieniem. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 23:04 Konsystencja ciasta to kolejny element, który może zadecydować o ich być albo nie być. Powinno ono przypominać rzadką śmietanę, czyli być wystarczająco gęste, aby pokryć patelnię, ale na tyle płynne, żeby można było łatwo rozprowadzić je w cienką warstwę. Jeśli ciasto wydaje się zbyt gęste, dołóż do niego odrobinę więcej mleka lub wody gazowanej, która napowietrzy masę, czyniąc naleśniki lżejszymi. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.06.25, 23:05 Chrupiące placki wypełnione pikantną mieszanką mielonej wołowiny, fasoli, kukurydzy i podsmażonej papryki, podane z domowym guacamole i kwaśną śmietaną to pozycja, obok której trudno przejść obojętnie. Czy może być lepsze połączenie niż kremowe awokado i rozgrzewające chili w objęciach cieniutkiego naleśnika? Odpowiedz Link