Dodaj do ulubionych

O krok od katastrofy samolotów

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 13:32
ja wczoraj tylko dzięki wrodzonemu refleksowi i doskonałej technice jazdy
uniknąłem kolizji ze Starem. 3 metry w lewo i byłoby nieszczęście:)
Obserwuj wątek
    • Gość: bq NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW IP: 62.233.181.* 19.02.04, 14:24
      Robią trefne samochody, ALSTOM robi buble kompletne, a sami francuzi to
      sprzedawczykowie i kolaboranci. Ignoranci też - dla nich świat kończy się RFNie.
      • Gość: cs Re: NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW IP: 194.255.20.* 19.02.04, 14:30
        Dla ciebie chyba tez sie skonczyl w RFNie.
        Juz od jakiegos czasu to cos nazywa sie "Niemcy"

        A w sprzedawczykowaniu, kolaboranctwu i bublach to im bardzo daleko do nas.
        • toja3003 RFN istnieje 19.02.04, 14:55
          przepraszam, ze sie wtracam do rozmowy
          ale panstwo popularnie zwane "Niemcy"
          nazywa sie nadal oficjalnie
          "Republika Federalna Niemiec",
          nazwa ta jest niezmienna od
          poczatku istnienia tego panstwa.

          Natomiast w przedmiotowej kwestii
          uwazam, ze juz dawno kontrole
          lotow powinny przejac komputery.
          • Gość: malkontent Komputery IP: *.icpnet.pl 19.02.04, 15:58
            Czemu w takim razie żaden kraj do tej pory nie skomputeryzował kontroli ruchu
            lotniczego? Tylko Ty na to wpadłe(a)ś?
            • Gość: Bartek Re: Komputery IP: 5.5R* / 217.5.231.* 19.02.04, 16:06
              Powoli wszystko ku temu zmierza.
              W tej chwili trwaja juz prace nad tym aby automatyczny pilot sam ladowal i
              startowal. Nad automatyczna kontrole lotow przyjdzie rowniez czas.

              • Gość: malkontent Re: Komputery IP: *.icpnet.pl 19.02.04, 16:11
                A zastanawiałeś się kiedyś, po co na wieży na lotnisku są okna?
                A czy wiesz może, jaki procent czasu pracy kontrolera to nie separowanie
                samolotów, a koordynacja z innymi organami ruchu lotniczego?
        • Gość: hakon666 JA TEZ NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW IP: *.sintlukas.be / 193.191.136.* 19.02.04, 15:13
          > A w sprzedawczykowaniu, kolaboranctwu i bublach to im bardzo daleko do nas.

          tak tak. dlatego na przyklad to mysmy mieli podczas II wojny kolaboracyjny rzad
          z niemcami a oni dzielnie walczyli na wszystkich mozliwych frontach i gineli w
          obozach koncentracyjnych, prawda? to mysmy powiedzieli ze nie chcemy umierac za
          Marsylie, prawda?

          i to mysmy glosno sie wydziarali jaka wojna w iraku jest niesprawiedliwa i nie
          wyslalismy wojsk a po cichu wlazimy w dupe jankesom (ktorych tak nienawidzimy)
          zeby dostac kontrakty.

          poza tym (prawie) kazdy francol ma ciagoty komunistyczne. to u nich sie
          wychowali pol pot i ho szi min. czy mi sie zdaje? za kazdym razem jak sie z
          nimi rozmawia to beda tlumaczyc jaka mielismy wielka szanse i jak ja
          zaprzepascilismy (mowie o latach komuny jakby ktos nie kapowal).

          i ogolnie mysla ze sa mocarstwem i pepkiem swiata
          a polakow maja za narod kurew i zlodziei. popularne powiedzenie to: "pijany jak
          polak". pewnie za to nasi rodacy ich tak kochaja.

          a teraz jeszcze zakazali noszenia tych chust muzulmankom. kompletny absurd.

          arogancja francja

          jak dla mnie zabojady to zakala europy.
          • Gość: Ariel Re: JA TEZ NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 15:39
            "pijany jak Polak" to nie obelga, tylko uznanie. Wypić i jeszcze myśleć
            trzeźwo. To tylko Polak potrafi. No i Rosjanin! Ale powiedzenie "brudny jak
            Francuz" trzeba brać dosłownie. Nie myją się... Być może dlatego produkują tyle
            perfum. Ale po co? Przecież wystarczy parę litrów wody. To takie proste. Syf
            kojarzy się z francą czyli kiłą i brudem. Francuzi powinni sobie to uświadomić
            i coś w swoim zachowaniu zmienić.
            • Gość: bella Panie Ariel a wymyj sie pan IP: *.31-136-217.adsl.skynet.be 19.02.04, 16:39
              tymi paroma litrami wody moze staniesz sie czysciejszy
              perfum uzywam nie do mycia lecz po to by memu zmyslu powonienia zrobic
              przyjemnosc
            • Gość: BANG Re: A do kogo masz zaufanie??? IP: 129.81.192.* 19.02.04, 16:43
              Arielku... rozumiem, iz w Polsce wszyscy chodza
              czysci i przyjemnie pachnacy, nie ma brudu
              oraz smierdzacych toalet?
              P.S. Smiesznie wygladaja te szowinistyczno-nacjonalistyczne
              "zapedy" niektorych internautow, by wciaz
              uparcie dyskredytowac inne kraje i odmienne
              nacje... Kompleks nizszosci?
            • Gość: Slon JA TEZ NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW - syf IP: *.pl 19.02.04, 17:45
              Syf zdawna w Polsce nazywał sie "franca". Perfumy faktycznie pordukują, bo się
              nie myją. Panicznie boją się jakichkolwiek oznak religijności, bo... to kraj
              skomunizowany do cna (poczytajcie o związkach zawodowych, systemie rejestracji
              pobytu, posłuchajcie opinii mieszkających tam Polaków). Oczywiście, że trzymają
              się RFN-u, bo resentyment do roli mocarstwa (porównaj Rosja, Anglia) odbiera im
              zdolność rozumowania. A to nawet nie jest mocarstewko regionalne, bo tchórze...
              Jedyne co produkują dobre to... renault laguna. I niektóre leki. Reszta - do
              karmienia żab. Na tomiast powracając do meritum - samolotami kieorwac muszą
              ludzie myślący o wykonywanej robocie i trzeźwi. Jak może myśleć o robocie
              poddany związkowi zawodowemu robol, który tak naprawdę myśli tylko o tym, żeby
              golnąć szklanke podłego wińska i zagryźć śmierdzącycm serem oraz... pouprawiać
              seks (ładny stereotyp, prawda) pozamałżeński, zresztą?
      • Gość: emil Re: NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW IP: *.connect.jgora.pl / 62.87.154.* 19.02.04, 14:48
        Kilka tygodni temu Francuzi zaliczyli LOT do najniebezpieczniejszych linii
        lotniczych swiata. Rece opadaja na mysl o potomkach braci Montgolfiere (czy
        jakzez sie to nazwisko pisalo).
        • Gość: BigBrother Popatrz na siebie/was IP: 195.28.224.* 19.02.04, 15:05
          a nie na Francuzow/Francje.
          Zobacz syf na kazdym kroku i dookola (brod, smrod i zlodziejstwo), posprzataj,
          napraw i dopiero ogladaj sie na innych i porownuj.
      • Gość: kk Re: NIE MAM ZAUFANIA DO ŻABOJADÓW IP: 213.155.175.* 19.02.04, 17:57
        a MY POLACY, mesjasze narodow wypelnieni honorem duma bogiem i ojczyzna
        produkujemy duzo lepsze auta... ps. francja to takze szybke pociagi TGV, podboj
        kosmosu i mosto innych wielkich osiagniec technologicznych...
    • Gość: szy Re: O krok od katastrofy samolotów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 15:08
      Samolot leci z predkoscia 900km/h, wiec dystans 300m przelatuje w 1,2 sekundy!
      Czy ma ktos jeszcze watpliwosci jak bylo blisko do katastrofy?
      • Gość: Bob Re: O krok od katastrofy samolotów IP: *.ext.eurgw.xerox.com 19.02.04, 16:38
        Hej szy, masz racje.
        Ale nasz kolega chali ma jeszcze lepszy refleks.
        3m do stara pokonalby w 1.2 s jadac z predkoscia 9km/h.
        Wiec musialby sie strasznie wlec.
        Napewno zasuwal z 90 km/h wiec mial tylko 0.12 s na unikniecie kolizji.
        To jest dopiero refleks !
        Moje uznanie, chali !
    • Gość: Pilotoman Re: O krok od katastrofy samolotów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 15:18
      A tam!!! Latam bardzo często i kiedyś skakałem ze spadochronem. Raz miałem taki
      ubaw, gdy pilot (chyba wcześniej zapili, bo to nie jest decyzja tylko jednego)
      na wysokości chyba 200 metrów nie otworzył podwozia. Ja tylko czekałem, co z
      tego będzie. Pomyślałem fajerwerk... Nagle samolot wzbił się wysoko wysoko w
      górę, trochę pokołował no i wylądował. Dzięki temu żyję. Ale latać samolotami
      nadal lubię.
      • dixit Re: O krok od katastrofy samolotów 19.02.04, 15:48
        Czy ktos wie jaki byl wyrok w sprawie rzeczonej kolizji nad poludniowymi
        Niemcami w lipcu 2002?
        Pozdrawiam
        • Gość: malkontent Zajrzyj tu IP: *.icpnet.pl 19.02.04, 16:08
          www.atceuc.org/ATCEUC%20Docs/pdf02/ATC02-0828%20Uberlingen%20accident%20BFU%20report.pdf
    • Gość: homofob i rasista To i tak wina Ameryki ! IP: 207.181.167.* 19.02.04, 15:55
      To wina Ameryki...ze strajkuja kontrolerzy lotow we Francji !
      I kto tu jest prawdziwym warcholem w Europie ?

      Gdyby do podobnego incydentu doszlo w Polsce, nasi europejscy 'przyjaciele' juz
      by nas chcieli ukrzyzowac !, a 'tolerancyjna' prasa europejska az huczalaby od
      potepienia dla polskich pieniaczy !

      ...no ale Francji wolno, bo Francja to Francja !
      • Gość: anty-żabojad Re: To i tak wina Ameryki ! IP: *.sanarb01.mi.comcast.net 19.02.04, 16:19
        pracowałem kiedyś w firmie francuskiej. nie wiem kogo oni tutaj przysyłają,
        albo debili albo oni tacy wszyscy są. zresztą co będę tłumaczył - wystarczy
        popatrzeć na TPsa i działania ich francuskiego kierownictwa. to się nadaję do
        podręcznika - jak sp.erdolić zarządzanie i image firmy.
        • Gość: KR$ Re: To i tak wina Ameryki ! IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 19.02.04, 16:28
          Ja pracuje w amerykanskiej ale mamy tam u zabojadow filie i powiem ci - oni tam
          wszyscy tacy... Z malymi wyjatkami.
          • ainem Re: To i tak wina Ameryki ! 19.02.04, 16:49
            A ja mieszkam we Francji, i tak jak w kazdym kraju jest duzo roznych kretynow,
            chociaz to prawda, ze Francuzi uwazaja siebie za pepek swiata i slabo znaja jez
            obce.
            • Gość: hakon666 Re: To i tak wina Ameryki ! IP: 5.2.* / 213.46.162.* 19.02.04, 19:07
              slabo znaja?

              nie umieja nic!!!
              bo to caly swiat sie powinien uczyc francuskiego przeciez.
              jezeli zada im sie pytanie czy mowia po angielsku i jesli jakims cudem
              odpowiedza "a little" to po nastepnym zadanym im pytaniu i tak przechodza na
              francuski!!!
              a slyszales kiedys zabojada mowiacego po angielsku? komedia.
              w innych znanych mi jezykach nawet nie staram sie probowac.

              nie mowiac o tym zenujacym dubbingu na wszystkich filmach i tym ze np. Homer
              Simpson we francuskiej telewizji dostaje wyplate we frankach.
              rece opadaja!
        • Gość: raz Re: jesli sie nie myle to tpsa byla telekomuna IP: *.camden.sch.uk / 212.85.13.* 19.02.04, 17:20
          ze nia pozostala to tylko wina rzadu polskiego
          francuski przedstawiciel supermarketu drobnym kupcom
          powiedzial wprost
          w swoim kraju nie moglbym tak niszczyc sklepikarzy
          ale w polsce polskie prawo mi na to pozwala
          i do tego zacheca
    • Gość: Bob Re: O krok od katastrofy samolotów IP: *.ext.eurgw.xerox.com 19.02.04, 16:44
      chali, mam niedyskretne pytanie.
      Czy tez korzystasz z uslug szwajcarskich kontrolerow ?
      A moze ten ze stara ?
      Czy ten star byl na szwajcarskich czy holenderskich blachach ?
    • Gość: zenia Re: Nie o krok tylko o 300m IP: *.adlex.com 19.02.04, 17:32
      Swoja droga, przy tych predkosciach to byli blisko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka