truth_defender
22.05.10, 09:33
Gdy FC Bayern München i Internazionale Milano wybiegna o 20.45 GMT
na boisko w Madrycie bedzie to najl demonstracja w jakim swiecie
zyjemy. Miedzynarodowym i globalnym.
Nominalnie walczy klub niem przeciwko wloskiemu. Ale marszalkowie sa
z Holandii i Portugalii. Lacznie w obydwu ekipach doliczylem sie 15
narodowosci. Wloch Balotelli jest etnicznym Afrykaninem. “Bawarczyk”
Miro Klose pochodzi z Polski.
Tak jak w sredniowieczu dzialaja platni najemnicy (Tym razem takze z
nowego swiata). Holender bedzie faulowal Holendra, Argentynczyk
Argentynczyka.
Futbol mnie fascynuje nie tylko sportowo. Sport ten, plebejski jak
zaden inny, odzwierciedla polityke, historie, przesady i
wspolczesnosc. Wiele naszych miejsc pracy jest podobnie
miedzynarodowych, chociez troche nizsze zarobki ...
Gdy Bayern pokonal Manchester United, zdenerwowany trener United,
Szkot Ferguson skomentowal jedna scene na boisku, gdy zawodnicy
Bayernu protestowali do sedziego: „Typical Germans...“ W tym
aktualnym incydencie wmieszany byl Chorwat Ilic, Francuz Ribery i
Belg Van Buyten :)
Dziwnym zbiegiem okolicznosci nie bedzie dzisiaj ani jednego
Brytyjczyka na boisku a inny legendarny klub z wyspy Chelsea dostal
w tylek od Interu.
Jestem pewien ze i dzisiaj wieczorem zdarzy sie jakas niezapomniana
sytuacja.
Trudno powiedziec kto wygra. Mam przeczucie ze mecz pojdzie w
dogrywke i rzuty karne
I mimo, ze byc moze jestem jedynym milosnikiem pilki na tym forum,
zycze duzo emocji
Piwko juz sie chlodzi w zaspie znieznej...