Dodaj do ulubionych

O co Chińczykom chodzi?

19.01.11, 21:49
Jaki jest strategiczny cel chińskiej partii jej wodzów? Czy uratuje nas to, że Chińczycy nie mają tradycji ekspansji zewnętrznej? A może zgubi nas przejęcie przez Chińczyków dziedzictwa Mongołów?
Ma kto jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • jk2007 Re: O co Chińczykom chodzi? 19.01.11, 21:54
      vladexpat napisał:
      > Jaki jest strategiczny cel chińskiej partii jej wodzów?

      aby kazdy czlowiek nosil chinska podkoszulke
      • jaja_na_boczku Re: O co Chińczykom chodzi? 19.01.11, 21:55
        jk2007 napisał:

        > vladexpat napisał:
        > > Jaki jest strategiczny cel chińskiej partii jej wodzów?
        >
        > aby kazdy czlowiek nosil chinska podkoszulke

        ja mam większość rzeczy made in China, ale czesc made in Germany :D
    • jaja_na_boczku o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 21:54
      vladexpat napisał:

      > Jaki jest strategiczny cel chińskiej partii jej wodzów? Czy uratuje nas to, że
      > Chińczycy nie mają tradycji ekspansji zewnętrznej?

      wiesz, Chińczycy jak każdy za wyjątkiem Prezesa Klamczynskiego bronią interesów swojego kraju. Myślę, ze w dobie globalizacji ekspansja zewnętrzna nie jest potrzebna - po co skoro wszystko r;praktycznie można kopic? Sily zbrojne sa potrzebne ale głownie do obrony przed agresja z zewnątrz np. USA czy Israel.

      > A może zgubi nas przejęcie p
      > rzez Chińczyków dziedzictwa Mongołów?

      wszystkich Mongołów, ktorych znalem to byli sympatyczne człowieki ;-)

      > Ma kto jakiś pomysł?
      • felusiak1 Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 22:06
        no to chiny zbroją się po zęby aby odeprzeć atak izraela. genialne.
        • jaja_na_boczku Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 22:14
          felusiak1 napisał:

          > no to chiny zbroją się po zęby aby odeprzeć atak izraela. genialne.

          felus - atak Israela na Iran to atak na chinskie interesy, np bezpeiczenstow energetyczne, ale felusiowi nie ma jeszcze myslenia abstrakcyjnego i nie rozumie prostych zależności ;)
        • vladexpat Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 22:20
          felusiak1 napisał:

          > no to chiny zbroją się po zęby aby odeprzeć atak izraela. genialne.
          >
          Tia. Fajny pomysł.

          Ale z tą władzą to nie całkiem tak. Historia Chin nie jest moją najmocniejszą stroną (postaram się podciągnąć), ale jak przez mgłę przypominam sobie, że ekspansja zewnętrzna miała miejsce tylko (?) w okresie dominacji koczowniczych Mongołów. Poza tym raczj zamykali się przed światem, budowali mur. Sami nazywali się Państwem Środka, po co gdzieś się pchać, jak to my jesteśmy najmądrzejsi i najpiękniejsi. Z drugiej strony mają teraz pozamilitarne narzędzia pozwalające sprowadzić resztę świata do parteru. Pytanie, czy kiedyś tego zapragną.
          • jaja_na_boczku Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 22:25
            vladexpat napisał:

            > felusiak1 napisał:
            >
            > > no to chiny zbroją się po zęby aby odeprzeć atak izraela. genialne.
            > >
            > Tia. Fajny pomysł.
            >
            > Ale z tą władzą to nie całkiem tak. Historia Chin nie jest moją najmocniejszą s
            > troną (postaram się podciągnąć), ale jak przez mgłę przypominam sobie, że ekspa
            > nsja zewnętrzna miała miejsce tylko (?) w okresie dominacji koczowniczych Mongo
            > łów.

            podpowiem - Mongołowie to nie Chinczycy ;-)


            > Poza tym raczj zamykali się przed światem, budowali mur. Sami nazywali się
            > Państwem Środka, po co gdzieś się pchać, jak to my jesteśmy najmądrzejsi i naj
            > piękniejsi. Z drugiej strony mają teraz pozamilitarne narzędzia pozwalające spr
            > owadzić resztę świata do parteru. Pytanie, czy kiedyś tego zapragną.
            >

            tak długo jak nie będą musieli nie będą tego robić - bo po co ? jaki z tego mogą mieć zysk?
            • vladexpat Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 22:32
              jaja_na_boczku napisał:

              > podpowiem - Mongołowie to nie Chinczycy ;-)
              >
              Podpowiem - Mongołowie podbili Chiny na początku XIII w. i rządzili do końca XIV. Tobie też radzę podciągnąć się z historii.
              • jaja_na_boczku Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 22:47
                vladexpat napisał:

                > jaja_na_boczku napisał:
                >
                > > podpowiem - Mongołowie to nie Chinczycy ;-)
                > >
                > Podpowiem - Mongołowie podbili Chiny na początku XIII w. i rządzili do końca XI
                > V. Tobie też radzę podciągnąć się z historii.

                co nie zmienia faktu Mongołowie to nie Chinczycy a ja o tym pisałem ;-)
          • jk2007 Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 19.01.11, 23:03
            vladexpat napisał:
            > jak przez mgłę przypominam sobie, że ekspansja zewnętrzna miała miejsce tylko (?) w okresie dominacji koczowniczych Mongołów.

            o Wojnie Opium (1840-1842, 1856-1858, 1859, 1860) slyszales?
            • vladexpat Re: o waaadze, jak wszystkim ;-) 20.01.11, 02:13
              jk2007 napisał:

              > vladexpat napisał:
              > > jak przez mgłę przypominam sobie, że ekspansja zewnętrzna miała miejsce t
              > ylko (?) w okresie dominacji koczowniczych Mongołów.
              >
              > o Wojnie Opium (1840-1842, 1856-1858, 1859, 1860) slyszales?

              Tu już ciemna masa jestem. Jedyne co kojarzę to aktywny udział Brytyjczyków. Napiszesz coś więcej?
    • mali.buu Chiny chca sie stac hegemonem i juz sie staly 20.01.11, 03:07
      amerykanskie korpomafie dloa zyskow wyhodowaly na persi USA najwiekszego wroga USA, ktory wkrotce dobije ten kraj.
      www.prisonplanet.com/10-ways-in-which-china-humiliates-the-united-states.html
      • vladexpat Re: Chiny chca sie stac hegemonem - czyżby? 20.01.11, 11:08
        Nie wątpię, że mają taką ozliwość. USA już jest na garnuszku Pekinu. Pytanie brzmi - czy tego chcą, a jeżeli tak to w jakim celu. Bo więcej kasy to niewystarczające wytłumaczenie.
        • nihil-istka chiny to slaby i kolonialny niewolnik zachodu 20.01.11, 11:36
          No i co chiny osiagnely? Kapitalizm a najdzikszej postaci, ktory zabija chinskiego robotnika pracujacego za darmo dla swego koponialnego pana, USA?
          • vladexpat Re: chiny to slaby i kolonialny niewolnik zachodu 20.01.11, 12:44
            nihil-istka napisała:

            > No i co chiny osiagnely? Kapitalizm a najdzikszej postaci, ktory zabija chinsk
            > iego robotnika pracujacego za darmo dla swego koponialnego pana, USA?

            Chiński robotnik pracuje za miskę ryżu dla swojego chińskiego prywatno-państwowego pana. I tym jest siła chińskiego przemysłu. Ten przemysł rozwija się w nieprawdopodobnym tempie i wytwarza coraz lepsze produkty.
            Przemysł amerykański zwija się równie szybko (z wyłączeniem produkcji mikroprocesorów, kinowych superprodukcji i druku zielonej makulatury). Produkcją instrumentów finansowych nie zapełni się tej luki.
            Jeżeli Chiny z determinacją będą dążyć do wprowadzenia juana jako alternatywnej wobec dolara waluty rezerwowej (nawet kosztem gigantycznych strat własnych rezerw) to USA nie pozostanie nic innego jak wykorzystanie swoich sił zbrojnych do przywrócenia pax americana. A to nic dobrego nie wróży.
            • nihil-istka Re: chiny to slaby i kolonialny niewolnik zachodu 20.01.11, 12:55
              No lewaku, cieszysz sie z eksterminacji i wyzysku chinskiej klasy robotniczej?
              Chiny nie produkuja niczego bez czego USA nie nogloby zyc. A chinski chlam USA moze produkowac w Meksyku - jesli zechce.
              • nihil-istka ameryka trzyma chinoli za jaja 20.01.11, 12:59
                Wyobrazcie sobie, ze USA oglaszaja embargo na chinskie towary. Miliard chinczykow na bruku i z glodu zdycha , KPCH na szubienicach, a chiny dziela sie na dzielnicowe panstewka. NIc dziwnego ,ze chinole caluja USA w dupe z pokora.
    • jk2007 Chiny 20.01.11, 13:39
      www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=12236
      • przyjacielameryki Re: Chiny 20.01.11, 16:02
        jk2007 napisał:

        > www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=12236

        Podobne do zdjęć z Rosji!
    • jk2007 ciekawa analiza 20.01.11, 13:40
      www.defense.gov/pubs/pdfs/2010_CMPR_Final.pdf
    • jk2007 Chiny a Rosja i USA 20.01.11, 15:25
      clubs.ya.ru/4611686018427402148/replies.xml?item_no=49946
      • nihil-istka Albo maslo albo armaty? 20.01.11, 16:03
        W wypadku chin jest to wybor - albo chleb albo armaty. KPCH w sywm szalenstwie jest w stanie zagodzic chinczykow aby zaczac sie intensywnie zbroic. Wtedy usprawiedliwone bedzie prewecyjne zniszczenie chinskiego przemyslu zbrojeniowego przez USA za pomoca chirurgicznych uderzen lotnictwa.

    • herr7 Chińczycy nie są militarystami... 20.01.11, 18:52
      Celem jest stworzenie potęgi gospodarczej. Co im się zresztą udało. To nie musi się wiązać z ekspansją terytorialną, gdyż Chińczycy opanowali sztukę uzyskiwania przewagi bez uciekania się do siły.
      • vladexpat Re: Chińczycy nie są militarystami... 20.01.11, 20:19
        herr7 napisał:

        > Celem jest stworzenie potęgi gospodarczej. Co im się zresztą udało. To nie musi
        > się wiązać z ekspansją terytorialną, gdyż Chińczycy opanowali sztukę uzyskiwan
        > ia przewagi bez uciekania się do siły.
        Pytanie, czy reszta świata tę sztukę też opanowała. Obawiam się, że nie. I to może być problem, jeżeli Chińczycy postanowią zająć miejsce światowego lidera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka