Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię

10.03.11, 16:22
Nadaktywny Sarko do reszty się rozszalał, wszedł chyba w skórę Napoleona i słyszy głosy.
Ogłosił, że należy zbomardować Libię - oczywiście EU ma to zrobić, no i uznał "rząd opozycyjny" i zamierza wysłać do Bengasi swojego ambasadora, żeby w rowie przeciwlotniczym rozpoczął urzędowanie (pewnie zacznie od wydawania wiz).

Swoich bohaterskich porywów z nikim w EU nie ustalał, więc odpowiednio złośliwa jest reakcja z Berlina:
"Deutschland setzt nicht auf das Recht des Stärkeren, sondern auf die Stärke des Rechts", czyli
Niemcy stawiają nie na prawo silniejszego, lecz na siłę prawa.

Co do uznania rządu rebeliantów Berlin stwierdził, że dyplomatycznie można uznać tylko państwa a nie "rządy" czy jakieś inne ugrupowania.

Patrząc na stan w jakim znajduje się Sarko Niemcy zaczynają się obawiać, że Francja pod jego przywództwem może sama zacząć bombardować Libię.
Szykuje się gorący piątek na szczycie w Brukseli:

www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,750142,00.html

Zdaje się, że Francuzów nieźle pokarało tym nadaktywnym kogutem.
    • labadine Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:01
      Sarkozy jest wsciekly bo juz wiele razy jadl z reki Kadaffiego,wczoraj Kadaffi byl jego przyjacielem a dzisiaj wrogiem i wiadomo ze,prezydent Francji ma specjalnie uszyta marynarke aby w miare sytuacji czy wydarzen moc ja zawsze przekrecic aby uzyskac wlasciwy kolor.
      • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:09
        Wiadomo, neofici są najgorliwsi. Podobnie jak i inni kumple Kaddafiego - Anglicy, ci też się nie mogą doczekać, by go skrócić o głowę, bo wtedy nie będzie mógł gadać.
        Tylko trzeci ważny kumpel - Włochy zachowuje się cicho. Widać Berlusconi ma więcej przywoitości (albo więcej kasy umoczył).
        • mara571 Berlusconi mial operacje szczeki 10.03.11, 17:55
          nie moze gadac...
          • mara571 Re: Berlusconi mial operacje szczeki 10.03.11, 17:57
            www.spiegel.de/panorama/leute/0,1518,749498,00.html
            • br0fl0vski Re: Berlusconi mial operacje szczeki 10.03.11, 18:46
              nie wolno tez zapomniec o charlie sheen saga
              www.youtube.com/watch?v=RZsMxsh6urY
              i o obnizkach cen przelotow na Fiji

              www.flightcentre.com.au/product/1220268
            • eva15 Re: Berlusconi mial operacje szczeki 10.03.11, 19:35
              Przynajmniej jeden wiedział, kiedy pójść na chorobowe.
          • mo.nika2 Re: Berlusconi mial operacje szczeki 31.01.15, 21:48
            Witam . :) Bardzoo ale to bardzo prosilabym o wypowiedzi osob ktore przechodziły przez taka operacje co zaraz opisze.. :) Bylabym bardzo wdzieczna ponieważ chce sie zapisac na taka operację dlatego ,ze nie podoba mi sie moj wyraz twarzy , co mnie męczy juz od dawna. Myslałam ,ze aparat mi pomoze ale niestety nie . Jedyne wyjscie jakie mam to tlyko ta wlasnie operacja. WIec tak nie mam rozszerzonej szczeki gornej .. I wlansie potrzeba ,zeby ją rozszerzyc .. jest duzo mniejsza od dolnej , zaczynają mi sie gorne zeby krzywic poniewaz maja malo miejsca. Jest coraz gorzej .3mies. przed operacja bede musiala nosic aparat który mnie przygotuje do tej wlasnie operacji.. Potem wykonają mi ten zabieg ,a po tym zabiegu jeszcze bede nosic 3 lata apart staly. Wiec bardzo ,ale to bardzo proszę oo opisanie jak to jest > jaki bol? czy sie oplaca? czy sa jakies negatywne odpowiedzi.
    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:06
      A czy Kaddafi powinien mieć wolną rękę i robić, co mu się podoba?


      Zalazł jankesom i Zachodowi nieźle za skórę, specjalnie sympatyczny, demokratyczny i progresywny to on nie jest, ropy tam dużo, to co się dziwić, że chcą wykorzystać nadarzającą się okazję, żeby się go wreszcie pozbyć.
      • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:11
        Ty jesteś zdania, że wszystka ropa tego świata powinna należeć do Jankesów i ich kumpli?
        • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:15
          eva15 napisała:

          > Ty jesteś zdania, że wszystka ropa tego świata powinna należeć do Jankesów i ic
          > h kumpli?

          A w czym Kaddafi jest lepszy od nich?
          • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:21
            I pimpus nadal nie na nic nie odpowiada.On tylko pyta.
            Pimpus,czy naprawda nie masz nic do powiedzenia?Przypominasz mnie Zyda z kawala. moze znasz?

            Ktos puka w drzwi.
            Gospodarz domu:
            Kto tam?
            A ten co puka z charakterystycznym akcentem:
            A tam?
            • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:30
              No to można pytaniem odpowiedzieć na pytanie.
            • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:39
              igor_uk napisał:

              > I pimpus nadal nie na nic nie odpowiada.On tylko pyta.
              > Pimpus,czy naprawda nie masz nic do powiedzenia?Przypominasz mnie Zyda z kawal
              > a. moze znasz?

              Igorze: Kto pyta nie błądzi - może znasz.

              Ja się też tu po raz kolejny nie doczekałem odpowiedzi:

              forum.gazeta.pl/forum/w,50,123051802,123062793,Re_Igor_chyba_nie_tak.html?wv.x=2

              • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 18:38
                pimpus18 napisał: "Ja się też tu po raz kolejny nie doczekałem odpowiedzi"

                pimpus,odpowiedzi cie udzielilem,ale ty odrazu walisz nastepne pytanie,tym razem ,z rodzaju S-f.Ja,powiem cie szczerze,poprostu zignerowalem twoje pytanie,poniewaz to pytanie jest dobre w dyskusji dzieciakow,z kolka amatorow S-f.

                "
                Wyobraź sobie, że zautomatyzowano wszystko, to z czego ludzie będą wtedy żyć?
                "

                A co dotyczy podatku konsumcyjnego,to ty mnie tak i nie wytlumaczyles,co masz na uwadze,piszac o nim.
                • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 18:59
                  igor_uk napisał:

                  > pimpus18 napisał: [u]"Ja się też tu po raz kolejny nie doczekałem odpowiedzi"[/
                  > u]
                  >
                  > pimpus,odpowiedzi cie udzielilem,ale ty odrazu walisz nastepne pytanie,tym raze
                  > m ,z rodzaju S-f.Ja,powiem cie szczerze,poprostu zignerowalem twoje pytanie,pon
                  > iewaz to pytanie jest dobre w dyskusji dzieciakow,z kolka amatorow S-f.
                  >
                  > "[u]
                  > Wyobraź sobie, że zautomatyzowano wszystko, to z czego ludzie będą wtedy żyć?[/
                  > u] "


                  Igorze, jeśli chcesz, żebym Cię traktował poważnie, to jednak zmień zachowanie.
                  Wiele z dzisiejszej rzeczywistości jeszcze kilkadziesiąt lat temu było s-f. Chyba nie myślisz, że w przyszłości będzie inaczej - raczej będzie się to zmieniać jeszcze szybciej.

                  To jest przykład skrajny, ale on dobrze pokazuje kierunek, w którym to idzie i problemy z tym związane. Wiele pracy się automatyzuje, a będzie jeszcze więcej. No i co z tym problemem robić?


                  A jak masz jakieś pytanie (merytoryczne), to mi je po prostu zadaj.

                  • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:40
                    To stare, odgrzewane kotlety, Pimpuś. Już w XIX w. robotnicy (ruch luddystów) niszczyli maszyny, bo byli przekonani, że te zabierają im pracę.
                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:48
                      eva15 napisała:

                      > To stare, odgrzewane kotlety, Pimpuś. Już w XIX w. robotnicy (ruch luddystów) n
                      > iszczyli maszyny, bo byli przekonani, że te zabierają im pracę.

                      Dzisiaj nikt nie niszczy niczego, bo każdy (może z wyjątkiem Ciebie) wie, że postępu nie da się zatrzymać.
                      Co wcale nie znaczy, żeby się nad tym nie zastanawiać.
                      • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:53
                        pimpus,ale nad czym ty chcesz zostanowic sie? Nad tym,kiedy wszystko beda robic maszyny?
                        • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:57
                          igor_uk napisał:

                          > pimpus,ale nad czym ty chcesz zostanowic sie? Nad tym,kiedy wszystko beda robic
                          > maszyny?

                          Igor, k..., skoncentruj się, bo już nawet nie wiesz, o czym tutaj gadamy.

                          Jeśli wszystko będą robić maszyny, to z czego ludzie będą się utrzymywać? Poniał?
                          • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:04
                            pimpus,przeciez wlasnie tego i trzymam sie. A dla kogo te maszyny beda pracowac?
                            • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:11
                              igor_uk napisał:

                              > pimpus,przeciez wlasnie tego i trzymam sie. A dla kogo te maszyny beda pracowac
                              > ?

                              A dla kogo Ty myślał? - Dla ich właścicieli! Którzy nie muszą płacić im renty, chorobowego, urlopu, nadgodzin itd.

                              Ty myślisz, że oni z innych powodów zastępują ludzi maszynami?
                              • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:18
                                pimpus,wlasnie dla tego na Zachodzie rozwil sie sektor uslug.Bo ludzi zwalniane z przemyslu,przechodza w branze uslugowa,a dorobiwszyje sie na progresie,z tych uslug chetnie korzystaja.
                                ja tak mysle,ze jak maszyny zastapia ludzi w przemysle,to sektor uslug rozwinie sie do niesamowitego poziomu,ktory ty nie jestes wstanie wyobrazic.
                                • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:27
                                  igor_uk napisał:

                                  > pimpus,wlasnie dla tego na Zachodzie rozwil sie sektor uslug.Bo ludzi zwalniane
                                  > z przemyslu,przechodza w branze uslugowa,a dorobiwszyje sie na progresie,z ty
                                  > ch uslug chetnie korzystaja.
                                  > ja tak mysle,ze jak maszyny zastapia ludzi w przemysle,to sektor uslug rozwini
                                  > e sie do niesamowitego poziomu,ktory ty nie jestes wstanie wyobrazic.

                                  Igor, co Ty czytasz?
                                  Usługi, dobrze, ale dla kogo? W ten sposób znikają pieniądze - co chyba widać akurat teraz także w UK. Jak ludzie nie mają pieniędzy za pracę wytwórczą, to jak mają zapłacić za ta "usługi"? Co ma jeden fryzjer strzyc drugiego fryzjera?

                                  Jak będą mieli pieniądze, to może się rozwinąć. Ale w usługach pieniądze nie powstają. Poniał?
                                  • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:40
                                    pimpus,wybacz,ale ta rozmowa jest bez sensu.Ty lepiej napisz,co ty proponujesz? Bo ja,jak widac,nie moge sobie wyobrazic takich czasow,kiedy wszystko,wlacznie z podcieraniem doopy,beda robic maszyny.
                                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:48
                                      igor_uk napisał:

                                      > pimpus,wybacz,ale ta rozmowa jest bez sensu.Ty lepiej napisz,co ty proponujesz?
                                      > Bo ja,jak widac,nie moge sobie wyobrazic takich czasow,kiedy wszystko,wlacznie
                                      > z podcieraniem doopy,beda robic maszyny.

                                      Igor, z Tobą co chwila trzeba zaczynać od początku.
                                      Ja już Tobie z 10 razy pisałem, że rozwiązaniem mógłby być podatek konsumpcyjny - tzn. przeniesienia podatku na pracę ludzi - z początku procesu - na koniec: właśnie na konsumpcję.

                                      Wszystko jedno, jak się będzie produkować gdzie się będzie produkować, w jakich warunkach się będzie produkować, to konsumować zawsze się będzie. Poniał?

                                      I nie chodzi, czy wszystko będzie zautomatyzowane. Problemy z tego powodu wystąpią dużo wcześniej.

                                      Nie chodzi,
                                      • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:55
                                        pimpus,moj drogi,ale co ten podatek zalatwi,jak ludzi nie beda miec za co kupowac?Poniewaz nie beda miec pracy,ktora im maszyny odbiora? Czy twoim zdaniem BGE ,w tym momencie ,powinien wejsc w zycie?
          • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:29
            W tym, że to jest jego ropa?
            • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:41
              eva15 napisała:

              > W tym, że to jest jego ropa?

              Tak jak gaz jest Chodorkowskiego?

              • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:44
                A jest? Z tego co wiem, to był co najwyżej.
                • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:53
                  eva15 napisała:

                  > A jest? Z tego co wiem, to był co najwyżej.

                  Problem z Tobą jest ten, że jeseś tak samo niekonsekwentna jak zachodni hipokryci.
                  Poza tym nie masz żadnych idei.

                  Poczytaj to:
                  www.nie.com.pl/
                  • eva15 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:34
                    Z czym niekonsekwentna?
                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:37
                      eva15 napisała:

                      > Z czym niekonsekwentna?

                      w krytyce interwencji w Libii.
                      • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:44
                        pimpus,a od kiedy to Ewz byla zwolenniczka zachodniej interwencji w Libii?
                        Ja tylko pytam.Moze cos umknelo mnie.
          • amg10 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:59
            pimpus18 napisał:

            > A w czym Kaddafi jest lepszy od nich?

            A kto twierdzi , ze jest lepszy ??

            Wszyscy natomiast twierdza, ze libijska ropa na terenie jego kraju.
            • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 18:13
              amg10 napisał:

              > A kto twierdzi , ze jest lepszy ??

              Jak nie jest lepszy, a słabszy, to ma pecha.

              > Wszyscy natomiast twierdza, ze libijska ropa na terenie jego kraju.

              I dalej tam pozostanie.
              A naród wziął z nim rozwód
              • amg10 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 18:26
                pimpus18 napisał:

                > Jak nie jest lepszy, a słabszy, to ma pecha.

                pecha ? nie wiadomo jaki ob jest.

                > A naród wziął z nim rozwód

                Czy istnieje na to jakis niepodwazalny dowod ?
              • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 18:31
                pimpus18 napisał: > A naród wziął z nim rozwód<

                pimpus,a czy caly narod rozwiodl sie z Kaddafi?
                • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:02
                  igor_uk napisał:

                  > pimpus18 napisał: > A naród wziął z nim rozwód<
                  >
                  > pimpus,a czy caly narod rozwiodl sie z Kaddafi?


                  No i znowu taki kolejny głupi argument: A czy cały naród gruziński jest przeciw Sukinszwilemu?

                  Czy Libia to demokratyczne państwo, czy są tam wolne wybory i czy to jest dobrze, jak nie ma żadnej alternatywy od dziesięcioleci?
                  • amg10 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:16
                    pimpus18 napisał:

                    > Czy Libia to demokratyczne państwo, czy są tam wolne wybory i czy to jest dobrz
                    > e, jak nie ma żadnej alternatywy od dziesięcioleci?

                    Nie przejmuj sie az tak problemami innych. Zajmij siew swoimi. A jesli swoich nie masz to ciesz sie jeszcze bardziej.
                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:20
                      amg10 napisał:

                      > Nie przejmuj sie az tak problemami innych. Zajmij siew swoimi. A jesli swoich n
                      > ie masz to ciesz sie jeszcze bardziej.

                      Idź se na spacer albo napompuj rower. Nie męcz się tak.
                      • amg10 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:50
                        pimpus18 napisał:

                        > amg10 napisał:
                        >
                        > > Nie przejmuj sie az tak problemami innych. Zajmij siew swoimi. A jesli sw
                        > oich n
                        > > ie masz to ciesz sie jeszcze bardziej.
                        >
                        > Idź se na spacer albo napompuj rower. Nie męcz się tak.

                        Jestes super man. Co mi jeszcze napiszesz ??
                        • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:59
                          > pimpus18 napisał:

                          > Jestes super man. Co mi jeszcze napiszesz ??

                          Cmoknij się w dupę!
                          • amg10 Obawiam sie, ze pimpus traci 10.03.11, 20:49
                            pimpus18 napisał:

                            > Cmoknij się w dupę!

                            poczucie humoru !!!!!!!!!!!!
                            • igor_uk Re: Obawiam sie, ze pimpus traci 10.03.11, 20:56
                              amg, a moze wlasnie pimpus ma takie poczucie humora?
                  • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:16
                    pimpus,ty nie rozumiesz prostej rzeczy.Ja nie mam nic przeciwko temu,zeby libijczyki SAMI pozbyli sie Kaddafiego,jak oni tego chca.Ja jestem przeciwko temu,zeby to robili inni.Czy to tak trudno zrozumiec?
                    I przestan caly czas dawac za przyklad Gruzje i Saakaszwili.przeciez Saakaszwili jest Prezydentem po dzien dzisiejszy i jak mnie pamiec nie zawodzi,to Rosjanie go urzedu nie pozbawili.
                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:26
                      igor_uk napisał:

                      > pimpus,ty nie rozumiesz prostej rzeczy.Ja nie mam nic przeciwko temu,zeby libij
                      > czyki SAMI pozbyli sie Kaddafiego,jak oni tego chca.Ja jestem przeciwko
                      > temu,zeby to robili inni.Czy to tak trudno zrozumiec?

                      A Co Ci tak na tym zależy, żeby tylko oni sami mieli walczyć tym dyktatorem?

                      > I przestan caly czas dawac za przyklad Gruzje i Saakaszwili.przeciez Saakaszwi
                      > li jest Prezydentem po dzien dzisiejszy i jak mnie pamiec nie zawodzi,to Rosjan
                      > ie go urzedu nie pozbawili.

                      A lepiej by było, jakby już nie był i Ruscy wtedy odstrzelili tego ch...
                      Gdyby on taki numer zrobił jankesom i strzelał do ich żołnierzy, już by nie żył. Oni by się z nim tak nie certolili.
                      Nie rób ze słabości Rosji cnoty!
      • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:14
        pimpus18 pyta: > A czy Kaddafi powinien mieć wolną rękę i robić, co mu się podoba?<
        pimpus,a kto ma prawo o tym decydowac?

        pimpus,zeby bylo jasne.Mnie ten Kaddafi jest absolutnie obojetny,osobiscie uwazam go,nie calkiem normalnym (namioty,wyglad,spodob wyslowiania sie),ale musze teraz wstac w obrone.
        Jak dobrze pamjetasz,to nie on zaczal te rozruby.To nie on ,jako pierwszy ,wyprowadzil uzbrojonych ludzi na ulice.W sumie,on tylko broni sie i do tego ,wbrew temu co wmawiaja nam srodki masowego przekazu,uzywa ograniczonych srodkow.
        • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:20
          igor_uk napisał:

          > Jak dobrze pamjetasz,to nie on zaczal te rozruby.To nie on ,jako pierwszy ,wyp
          > rowadzil uzbrojonych ludzi na ulice.W sumie,on tylko broni sie i do tego ,wbrew
          > temu co wmawiaja nam srodki masowego przekazu,uzywa ograniczonych srodkow.

          A pamiętasz, Igorze, jak bronił się Sukinszwili?
          Ruscy przyuczyli go bardzo szybko, a Zachodnie sukinsyny broniły go: w swoim kraju może robić, co chce.

          Jak chce rządzić, to niech tak zrobi, żeby ludzie w Libii też tego chcieli.

          • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:27
            pimpus,alez ty porownales!
            Sytuacja w Libii w niczym nie przypomina sytuacje w Gruzji.Jak ty widzisz jakas analogie,to musisz miec bardzo wybujala wyobraznie,do tego wsparta jakas uzywka.

            p.s. Pimpus,jak by bylo w Libii tak zle,to pierwsze by co bylo,to setki tysiecy uchdzcow,ktore by wykorzystali okazje uciec z kraju.Czy ty widzisz uchodzcow libijskich?
            • you-know-who nie ma znaczenia 10.03.11, 17:40
              jaki byll kadafi i kto zaczal. szwili zaczal, kadafi nie. nie ma to najmniejszego znaczenia. sa pewne granice o ktorych zapominasz. jednemu bardzo dobrze zrobilo lanie, drugiemu sie od dwoch tygodni pilnie nalezy.

              • eva15 Re: nie ma znaczenia 10.03.11, 17:42
                Sądzisz, że Kaddafi aż tak kocha swój naród, że jak ten będzie ginął w ramach tzw. szkód kolateralnych, to go to zaboli? Ja taką optymistką nie jestem.
              • igor_uk Re: nie ma znaczenia 10.03.11, 18:33
                YKW,mozesz cos bardziej konkretnie o granicach,o ktorych ja zapomnialem,a Kaddafi,jak by wynikalo z twojego postu,ich przekroczyl.
                Czy wiesz cos wiecej,oprocz tego czym nas karmia media?
                • you-know-who granica poza ktora nalezy interweniowac 11.03.11, 00:09
                  granica jest wysylanie wojska do masakrowania ludnosci.
                  w libii zginelo 10000 ludzi (rzad wielkosci, w jednym miescie byly wiarygodne raporty o 2000).

                  w momencie kiedy szwili wysyla armie, a kadafi czarnych najemnikow z glebi ladu i zabijaja oni 1e3...1e4 ludzi, ktorzy chcieliby porzadzic sie sami w swoim domu, to takiemu jednemu i drugiemu panu trzeba, jesli sie ma troche sumienia i troche rozumu, odebrac mozliwosc *kontynuacji* wojny domowej. [irak i jugoslawia to byla zupelnie inna para kaloszy - niesprowokowana agresja. w gruzji i libii jest to proba powstrzymania zaistnialej masakry wojsko kontra de facto cywile. olbrzymia roznica.]

                  jakie interesy stoja za akcja - czy ten co wkracza wyciera sobie gebe wysokimi pobudkamni czy nie, jest kwestia drugorzedna. w tej chwili masowo umieraja w libii ludzie i trzeba pilnie wprowadzic no-fly zone, jako minimum. proponowalbym w istocie zbombardowanie koszar najemnikow i przyspieszyc koniec kadafiego. likwidujac protestujacych masowo, przy uzyciu armi wydal na siebie wyrok smierci. jemu juz naprawde i sam izrael nie moze pomoc. popelnil kilka typowych dla despotow bledow, myslac ze przydzial kontraktowe na pompowanie ropy go zdejmie z haka.


                  • igor_uk Re: granica poza ktora nalezy interweniowac 11.03.11, 16:02
                    YKW,ile naprawda zginelo,nie masz pojecia.Nie ma nawet przyblizonych danych,dla tego twoja liczba jest niewiarygodna,to po pierwsze.A po drugie,z tego co widac,tam nie protestuja bezbronne ludzi,a tylko uzbrojone.Ja w tej chwile nie oceniam Kaddafiego,ja tylko chce ciebie zapytac,co by zrobil Rzad Kanady,jak by jakas czesc ludzi chwycila sie za bron?
                    p.s. czy mozesz wkleic jakies linki ze zdjeciami ,pokazujacymi zniszczenia ,po nalotach bombowych?Bo tego nie pokazuja zadne stacje TV.
            • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 17:48
              igor_uk napisał:

              > pimpus,alez ty porownales!
              > Sytuacja w Libii w niczym nie przypomina sytuacje w Gruzji.Jak ty widzisz jaka
              > s analogie,to musisz miec bardzo wybujala wyobraznie,do tego wsparta jakas uzyw
              > ka.

              Co Zachód nie bronił zbrodniarza Sukinszwilego?

              > p.s. Pimpus,jak by bylo w Libii tak zle,to pierwsze by co bylo,to setki tysiec
              > y uchdzcow,ktore by wykorzystali okazje uciec z kraju.Czy ty widzisz uchodzcow
              > libijskich?

              A gdzie byś sugerował im uciekać? - Do Chin?
              Czy Ty uważasz, że demokracja i demokratyczne wybory są czymś złym?
              • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 18:43
                pimpus,czy nie zrozumiales co ja pisze,czy tylko sobie zartujesz?
              • rusek11 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:21
                w runecie duzo jest opowiastek bialych na kontraktach w libii, jedna z nich glosi ze spoleczenstwo sklada sie z plemion i szczepow, sa libijczycy wysocy i szczupli, mali grubi lub szczupli, bardziej semicscy lub bardziej murzyniaste, gdy taki jeden libijczyk spotyka drugiego to po wygladzie juz sie orientuje z jakiego plemienia jest napotkany, a ze sa tradycje i obyczaje ktore reguluja pozycje kazdego plemienia w spoleczenstwie to i odpowiednie zachowanie sie stosuje.
                gadafi probowal wprowadzic 'dermokracje' na wzor ewropiejski i wynikalo z tego ze czlonki plemienia glosowali drużno za swego reprezentanta i jesli plemie majace od wiekow gorsze pozycje obyczajowe wygrywalo i sie wywyzszalo nad szczepem konkurencyjnym to skutkowalo to to uszkodzeniem czlonkow i ciala z niejedna utrata zycia wlacznie.

                naprawde to jest tak:)
                www.gazeta.ru/column/lukyanov/3549769.shtml

                pimpus18 napisał:
                > A gdzie byś sugerował im uciekać? - Do Chin?
                > Czy Ty uważasz, że demokracja i demokratyczne wybory są czymś złym?
                • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:33
                  rusek11 napisał:

                  > gadafi probowal wprowadzic 'dermokracje' na wzor ewropiejski i wynikalo z tego
                  > ze czlonki plemienia glosowali drużno za swego reprezentanta i jesli plemie maj
                  > ace od wiekow gorsze pozycje obyczajowe wygrywalo i sie wywyzszalo nad szczepem
                  > konkurencyjnym to skutkowalo to to uszkodzeniem czlonkow i ciala z niejedna ut
                  > rata zycia wlacznie.

                  tak, demokracja to skomplikowana sprawa. Na hipokryzyjnym Zachodzie też na wszelki wypadek o najważniejsze sprawy się nikt narodu nie pyta.
                  Ale Igor też się o te sprawy nie pytał i w te problemy nie wchodził.
                  • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:42
                    pimpus,a czy ty dobrze orientujesz sie w tym,jak przecietny Libijczyk zyje w Libii pod rzadami Kaddafiego?
                    Cos nie slychac za bardzo o gastarbeiterach libijskich pracujacych w sasiednich panstwach,ale w Libii takich pracownikow,po samym skromnym obliczeniam,bylo ponad 300 000.Czy ty wiesz,ze poziom zycia w Libii jest o wiele wyzszy,niz chociaz by w Egipcie i jest jednym z najwyzszych w Afryce?
                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:54
                      igor_uk napisał:

                      > pimpus,a czy ty dobrze orientujesz sie w tym,jak przecietny Libijczyk zyje w Li
                      > bii pod rzadami Kaddafiego?
                      > Cos nie slychac za bardzo o gastarbeiterach libijskich pracujacych w sasiednic
                      > h panstwach,ale w Libii takich pracownikow,po samym skromnym obliczeniam,bylo p
                      > onad 300 000.Czy ty wiesz,ze poziom zycia w Libii jest o wiele wyzszy,niz choci
                      > az by w Egipcie i jest jednym z najwyzszych w Afryce?

                      Igor, ja myślę, że ponad czterdzieści lat dla jednego dyktatora (nawet w Afryce) to jest już much too much.

                      To jest potencjalnie bogaty kraj, a ludzie nie są tacy głupi, żeby stamtąd uciekać do Portugalii.

                      Coś Ty się nagle zrobił takim obrońcą dyktatorów?
                      • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:13
                        pimpus,ale Libijczyki nie uciekaja do Portugalii.
                        pimpus,a czy ty uwaznie czytasz,co ja pisze? Gdzie ja bronie dyktatora?Ja tylko objektywnie wskazuje,ze pod rzadami tego dyktatora nie dzieje sie nic gorszego,co pod rzadami demokratycznymi.
                        A czy jak by Kaddafi byl krolem,jak rzadzacy w Arabii Saudyjskiej,to bylo by OK?

                        p.s. Jak juz pisalem,to tylko Libijczyki powinni zadecydowac,czy Kaddafi powinien odejsc i goowno do tego greckiemu Zydu,potomku emigrantow z Wegier, bedacym Prezydentem Francji.
                        ---------
                        • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:34
                          igor_uk napisał:

                          > pimpus,ale Libijczyki nie uciekaja do Portugalii.
                          > pimpus,a czy ty uwaznie czytasz,co ja pisze? Gdzie ja bronie dyktatora?Ja tyl
                          > ko objektywnie wskazuje,ze pod rzadami tego dyktatora nie dzieje sie nic gorsze
                          > go,co pod rzadami demokratycznymi.
                          > A czy jak by Kaddafi byl krolem,jak rzadzacy w Arabii Saudyjskiej,to bylo by O
                          > K?

                          Kaddafi nie jest lepszy, ani gorszy niż inni dyktatorzy, ale ma teraz większe kłopoty.
                          Wielu jednak coś przeciwko niemu ma, a oni tam nie decydują, tylko już strzelają do siebie.
                          • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:46
                            pimpus,a czy ty wiesz ,jak duza czesc s[poleczenstwa libijskiego,jest [przeciw Kaddafiemu?
                            a jak okaze sie,ze tak naprawwda za tym,zeby on odszedl,wy[owiada sie mniej niz polowa,albo nawet pol na pol.To czemu ty uwazasz,Zachod powinien skrzywdzic jednych,zeby wspomoc innych.Nie ,pimpus,ty nic nie rozumiesz,jak powinno odbywac sie w sposob cywilizowany,takie sprawy.Mozno wprowadzic wojska ONZ i rozdzielic walczace strony,ale poprzec tylko jedna ze stron konfliktu,to jest juz wtracanie sie w cudze sprawe.
                            A jak by Putin,swego czasu,nasluchwaszys Leppera,jak to biedni Polace na smietnikach zarcia szukaja,zechcial Polsce pomoc? Absurd?Glupota?Owszem,ale to co ty piszesz,nie jest niczym lepszym.
                            • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:58
                              igor_uk napisał:

                              > pimpus,a czy ty wiesz ,jak duza czesc s[poleczenstwa libijskiego,jest [przeciw
                              > Kaddafiemu?
                              > a jak okaze sie,ze tak naprawwda za tym,zeby on odszedl,wy[owiada sie mniej ni
                              > z polowa,albo nawet pol na pol.To czemu ty uwazasz,Zachod powinien skrzywdzic j
                              > ednych,zeby wspomoc innych.Nie ,pimpus,ty nic nie rozumiesz,jak powinno odbywac
                              > sie w sposob cywilizowany,takie sprawy.Mozno wprowadzic wojska ONZ i rozdzieli
                              > c walczace strony,ale poprzec tylko jedna ze stron konfliktu,to jest juz wtraca
                              > nie sie w cudze sprawe.

                              Wojska ONZ? Co Ty za bzdry piszesz. Te szwejki spier.doliłyby jak w Jugosławii przy pierwszym wystrzale. Oni robią to dla pieniędzy - a jak im jaja odstrzelą, to na co im będą potrzebne pieniądze?

                              Liczy się tylko siła! Ten ma rację, kto jest silniejszy!



                              > A jak by Putin,swego czasu,nasluchwaszys Leppera,jak to biedni Polace na smiet
                              > nikach zarcia szukaja,zechcial Polsce pomoc? Absurd?Glupota?Owszem,ale to co t
                              > y piszesz,nie jest niczym lepszym.

                              A skąd Ty właściwie wiesz, czego ja się nasłuchałem.
                              Czy z Polski przyszła jakaś pomoc dla bezdomnych dzieci w Rosji?

                              Czy byłoby to jakimś absurdem i głupotą?


                              • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 21:24
                                pimpus.Nie odpowiedziales na zadne z postawionych przez mnie pytania,dla tego ponawiam
                                1.czy ty wiesz,jak duza czesc libijskiego spoleczestwa jest przeciw Kaddafiemu?
                                2.Czemu zachod powinien skrzywdzic jednych,zeby wspomoc drugich?
                                3.czy nie uwazasz,ze wypowiadanie sie po jednej stronnie konfliktu wewnatrzpanstwowego,nie jest wtracaniem sie w cudze sprawy?

                                i nareszcie propozycja dla ciebie - czytaj uwazniej posty adwersaze.
                                Ja nic nie pisalem o tobie,a tylko o Putinie:
                                "A jak by Putin,swego czasu,nasluchwaszys Leppera",
                                dla tego twoi slowa:

                                " A skąd Ty właściwie wiesz, czego ja się nasłuchałem."

                                wygladaja dziwnie.
                                -----------------
                                Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                                Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                                (tłumaczenie na polski-gat45)
                                • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 21:55
                                  igor_uk napisał:

                                  > pimpus.Nie odpowiedziales na zadne z postawionych przez mnie pytania,dla tego p
                                  > onawiam
                                  > 1.czy ty wiesz,jak duza czesc libijskiego spoleczestwa jest przeciw Kaddafiemu?
                                  > 2.Czemu zachod powinien skrzywdzic jednych,zeby wspomoc drugich?
                                  > 3.czy nie uwazasz,ze wypowiadanie sie po jednej stronnie konfliktu wewnatrzpans
                                  > twowego,nie jest wtracaniem sie w cudze sprawy?

                                  Ad. 1. Nie wiem.
                                  Ad. 2. Broniący starego satrapy nie wydają mi się szczególnie sympatyczni.
                                  Ad. 3. Zawsze jest taka alternatywa. Przy jej rozważaniu trzeba posłużyć się innymi aspektami, którymi akurat Ty się nie zajmujesz.

                                  > i nareszcie propozycja dla ciebie - czytaj uwazniej posty adwersaze.
                                  > Ja nic nie pisalem o tobie,a tylko o Putinie:
                                  > "A jak by Putin,swego czasu,nasluchwaszys Leppera",
                                  > dla tego twoi slowa:
                                  >
                                  > " A skąd Ty właściwie wiesz, czego ja się nasłuchałem."
                                  >
                                  > wygladaja dziwnie.

                                  Bo robisz błędy językowe! Ja mam więcej wyrozumiałości i nie czepiam się przy każdej okazji.

                                  Pisz staranniej, to nie będzie wyglądało to dziwnie.

                                  • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 22:07
                                    pimpus,twoja odpowiedz na pierwsze pytanie-"nie wiem",pokazuje inne twoi odpowiedz w dziwnym swietle.Bo w takim razie ty chcesz zmenic kaddafiego nie dla tego,ze tego wiekszosc libijskiego spoleczenstwa chce,a tylko dla tego,ze tobie nie podobaja sie osobniki,rzadzace przez 40 lat.czyli zmiana,dla samej zmiany.
                                    A tak,zeby dowiedziec sie troche wiecej o twojej wiedze w tym temacie,czy ty widzisz kogos,kto by mogl zamienic tego dyktatora.I mnie nie chodzi tylko o posade przywodcy panstwa,a o formacje,ktora moze wziac odpowiedzialnosc za panstwo.
                                    Czy nie wystarcze,jak na razie ,trzech "zdemokratyzowanych" i "wyzwolonych" Panstw (Kosowo,Irak,Afganistan),ktore nie sa wstanie istniec bez demokratyzujacych (amerykanskich) wojsk.
                                    pimpus,rzucasz tylko piekne haselka
                                    BGE,podatek konsumpcyjny,przecz z dyktatorem,a co dalej? Przeciez ty nie masz zielonego pojecia.

                                    p.s. pimpus,a co bylo niezrozumialego w tym zdaniu:
                                    "A jak by Putin,swego czasu,nasluchwaszys Leppera",ze ty uwazales,ze to dotyczy ciebie?
                                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 23:25
                                      igor_uk napisał:

                                      > pimpus,twoja odpowiedz na pierwsze pytanie-"nie wiem",pokazuje inne twoi odpowi
                                      > edz w dziwnym swietle.Bo w takim razie ty chcesz zmenic kaddafiego nie dla tego
                                      > ,ze tego wiekszosc libijskiego spoleczenstwa chce,a tylko dla tego,ze tobie nie
                                      > podobaja sie osobniki,rzadzace przez 40 lat.czyli zmiana,dla samej zmiany.
                                      > A tak,zeby dowiedziec sie troche wiecej o twojej wiedze w tym temacie,czy ty
                                      > widzisz kogos,kto by mogl zamienic tego dyktatora.I mnie nie chodzi tylko o pos
                                      > ade przywodcy panstwa,a o formacje,ktora moze wziac odpowiedzialnosc za panstw
                                      > o.

                                      A wiesz Ty, Igor, jak to Gruzji było? Była to większość czy mniejszość?
                                      I czy Ruscy dobrze zrobili, że zainterweniowali?
                                      Czy strzelanie do ludzi jest normalne?

                                      > Czy nie wystarcze,jak na razie ,trzech "zdemokratyzowanych" i "wyzwolonych" P
                                      > anstw (Kosowo,Irak,Afganistan),ktore nie sa wstanie istniec bez demokratyzujacy
                                      > ch (amerykanskich) wojsk.

                                      A dlaczego nie Gruzja? I jak Ty w Jugosławii liczyłbyć większość, mniejszość?

                                      > pimpus,rzucasz tylko piekne haselka
                                      > BGE,podatek konsumpcyjny,przecz z dyktatorem,a co dalej? Przeciez ty nie masz z
                                      > ielonego pojecia.

                                      Wiesz, Igor, jak mi dalej będziesz pisał takie głupstwa, to nie będziesz załugiwał na mój respekt.

                                      > p.s. pimpus,a co bylo niezrozumialego w tym zdaniu:
                                      > "A jak by Putin,swego czasu,nasluchwaszys Leppera",ze ty uwazales,ze to
                                      > dotyczy ciebie?

                                      "nasluchwaszys"To nie jest polski imiesłów, a całość w ogóle jest niepoprawna gramatycznie i niezrozumiała.

                                      Chcesz mnie polskiego uczyć? Już tak Ci odje.bało?
                                      • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 23:40
                                        pimpus18 napisał: A wiesz Ty, Igor, jak to Gruzji było? Była to większość czy mniejszość? I czy Ruscy dobrze zrobili, że zainterweniowali?Czy strzelanie do ludzi jest normalne?
                                        pimpus,ja nic nie slyszalem o tym,ze na terenie Libii istniala jakas samoogloszona republika,ktora swego czasu wygrala wojne o swoja niepodleglosc i w w obecnych czasach okazala sie zaatakowana przez Kaddafi.A USA,czy tam inne panstwa zachodnie,musza tej republice pomoc. (co pijesz?Widze ,ze dosc mocne)
                                        "A dla czego nie Gruzja?",a co w Gruzji ktos zmienil Prezydenta? Ja nic o tym nie wiem,nadal uwazam,ze tam rzadzi Saakaszwili.
                                        Nu a dalej,to juz calkowicie blaznujesz sie.Nie bede tego komentowac.
                                        • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 11.03.11, 00:15
                                          > pimpus18 napisał: A wiesz Ty, Igor, jak to Gruzji było? Była to większość cz
                                          > y mniejszość? I czy Ruscy dobrze zrobili, że zainterweniowali?Czy strzelanie do
                                          > ludzi jest normalne?

                                          > pimpus,ja nic nie slyszalem o tym,ze na terenie Libii istniala jakas samooglo
                                          > szona republika,ktora swego czasu wygrala wojne o swoja niepodleglosc i w w obe
                                          > cnych czasach okazala sie zaatakowana przez Kaddafi.A USA,czy tam inne panstwa
                                          > zachodnie,musza tej republice pomoc.

                                          Ale czy strzelanie do ludzi jest normalne?

                                          Kretyńsko bronisz Kaddafiego. On jest już stary. Niedługo i tak wyciągnie kopyta, a jego następcy na pewno będą walczyć o przychylność i dobre stosunki z Zachodem - sam Kaddafi to już robił, a jakby mógł zrobiłby dużo więcej.

                                          Rosja po raz kolejny zupełnie się nie liczy. Liczę, że rozumieją tam to dużo lepiej od Ciebie.
                                          Bo z takimi tępakami, jak Ty, daleko by nie zaszli.

                                          > (co pijesz?Widze ,ze dosc mocne)

                                          Ja w ogóle tych rzeczy nie piję. Jakoś mi to nie smakuje.

                                          > "A dla czego nie Gruzja?",a co w Gruzji ktos zmienil Prezydenta? Ja ni
                                          > c o tym nie wiem,nadal uwazam,ze tam rzadzi Saakaszwili.

                                          Nie zmienili prezydenta, bo Rosja znowu okazała się za słaba. Pozwoliła (musiała pozwolić)
                                          na siebie napaść i strzelać do swoich.

                                          Nie ma się czym chwalić.


                                          • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 11.03.11, 15:54
                                            pimpusik,ja cie rowniez lubie.
                                            ----
                  • rusek11 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 19:52
                    zgoda, dlatego na moj chlopski rozum demokracja nie moze byc 'zla' czy 'dobra', jesli juz to skuteczna/wydajna/zywotna lub nie.
                    z wlasnego doswiadczenia 'pozny socjalizm' panujacy u schylku zsrr byl najbardziej korzystny dla wiekszosci spoleczenstwa niz naprzyklad dzisiejsze uwarunkowania usrojowosystemowe, szkoda ze nie byl skuteczny/wydajny/zywotny, ale tez nie jest fakt ze dzisiejszy jest bardziej trwaly.
                    :)
                    • igor_uk Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:02
                      rusek,to jest jeden z mitow,ze gospodarka radziecka byla nie wydajna.W sklepach bylo praktycznie wszystko produkcji radzieckiej,zaczynajac od gwozdzia,a konczac magnitowidem (sam osobiscie posiadalem BM-12, nie do zajebania byl).Oprocz tego utrymywala sie potezna Armia,oprocz tego darmowe szkolnictwo,lecznictwo ,olbrzymie wlozenia w nauke i jeszcze wiele tego,na co dzisiesza "wydajna" gospodarke rynkowa nie stac w najmniejszem stopniu.A trzeba pamjetac,ze ZSRR byl w dosc skuteczny spsob izolowany od innych gospodarek swiatowych i musial rozwijac sie w wazkim gronie dosc malych i biednych panstw.
                      Co dotyczy zycia w poznym ZSRR,to jak u mnie pytaja ,jak sie zyje w UK,to odpowiadam,ze tak jak w ZSRR za Brezniewa.

                    • pimpus18 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:07
                      rusek11 napisał:

                      > zgoda, dlatego na moj chlopski rozum demokracja nie moze byc 'zla' czy 'dobra',
                      > jesli juz to skuteczna/wydajna/zywotna lub nie.
                      > z wlasnego doswiadczenia 'pozny socjalizm' panujacy u schylku zsrr byl najbardz
                      > iej korzystny dla wiekszosci spoleczenstwa niz naprzyklad dzisiejsze uwarunkowa
                      > nia usrojowosystemowe, szkoda ze nie byl skuteczny/wydajny/zywotny, ale tez nie
                      > jest fakt ze dzisiejszy jest bardziej trwaly.

                      Rusek, ani to demokracja, o której tutaj mówimy, ani to nie był socjalizm, którego ktoś chciał wtedy bronić.

                      A ja myślę, że nawet niezbyt mądrzy i poinformowani ludzie, gdyby ich o to zapytać (np. o to kretyńskie euro) oszczędziliby wiele zawodów i kretyństw tych "mądrych" tam na górze.

                      Czasy się zmieniają, jest teraz już wiele możliwe, czego nie było w ogóle możliwe jeszcze niedawno. Dlaczego z tego nie korzystać?

                      Szwajcaria ze swoimi 4 językami funkcjonuje całkiem dobrze, a Belgia zupełnie nie.
                      Jakie są różnice?
                      • rusek11 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:40
                        > Rusek, ani to demokracja, o której tutaj mówimy, ani to nie był socjalizm, któr
                        > ego ktoś chciał wtedy bronić.

                        zdaje sobie z tego sprawe, a nawet z tego ze gadafi z lat 70-tych byl inny niz jest teraz, jak i jego 'dyktatura'.

                        > Szwajcaria ze swoimi 4 językami funkcjonuje całkiem dobrze, a Belgia zupełnie n
                        > ie.
                        > Jakie są różnice?

                        dobre pytanie, jesli dwa kraje ktore maja medzy soba wiecej wspolnego razem wziete niz z polska i sie roznia to jakiebys widzial odmiennosci medzy eu i libie?
                        moze "> Czasy się zmieniają", ale metody zostaly takie same, na sile uszczesliwiaja i ratuja od wyimaginowanych zagrozen.

                        :)
    • you-know-who tak lubicie politykowac ze wskaze paradoks sarko 10.03.11, 17:46
      sarko - zyd. zydom izraelskim bardzo pasuje kadafi. sarko oszalal i chce sprowadzic nieszczescie na izrael.

      ?
      • ray7 Re: tak lubicie politykowac ze wskaze paradoks sa 10.03.11, 19:18
        i myslisz ze mu sie to uda?
      • vor-t-ex Sarko chce samodzielnie przejac rope Libii 10.03.11, 19:59
        chyba o to biega.
      • mlody747 Re: tak lubicie politykowac ze wskaze paradoks sa 10.03.11, 20:22
        Przecież oni oswajają spoleczenstwa z możliwością: zakazu łatania nad Libia(jak nad Irakiem) i możliwością bombardowania Libii(bomby miały magicznie omijać ludność cywilna w Iraku). Nie chwyciłeś tego? Potem się obróci i okażę się, ze zbombardowano rebeliantów a Kadafi nie był taki zły, zgodnie z wola Izraela, który chce go zachować przy władzy.
    • vladexpat Jak się mówi "a" 10.03.11, 19:17
      Zachodnia propaganda tak jednoznacznie potępiła Kaddafiego, że teraz MUSI nastąpić jakieś działanie. W przeciwnym razie autorytet UE, NATO i USA poniesie niepowetowane straty. A to nie opłaca się nikomu.
      Propozycja Sarko jest w sumie dosyć rozsądna. Uprzedzić (by uniknąć ofiar) i zbombadrować. Może nawet do zaakceptowania przez Chiny i Rosję. I mniej kosztowna niż ogłoszenie strefy bez lotów.
      • eva15 Re: Jak się mówi "a" 10.03.11, 19:29
        Zabijać, żeby nie stracić autorytetu jako zabójca? Ciekawe podejście..
        • vladexpat Re: Jak się mówi "a" 10.03.11, 19:40
          eva15 napisała:

          > Zabijać, żeby nie stracić autorytetu jako zabójca? Ciekawe podejście..

          Po pierwsze właśnie propozycja Sarko daje możliwość nie zabijać, po drugie taki jest cel niemal wszystkich współczesnych wojen. Nie chodzi by zniszczyć fizycznie przeciwnika i zostawić spaloną ziemię, a by pokazać kto tu rządzi i czyje reguły należy stosować. Cyniczne? Fakt.
        • mlody747 Re: Jak się mówi "a" 10.03.11, 20:24
          Na pewno łatwo można ich rozpoznać po ich wspanialej logice.
    • polski_francuz Jak strzelano do Polakow 10.03.11, 19:51
      jakos niewielu tu i tam reagowalo.

      Kadafi strzela i morduje swoich obywateli. Cos trzeba zrobic na Boga.

      Nie jestem wielkim zwolennikiem milosnika Rolexow i nimfomanek, ktory teraz u nas u wladzy jest. Ale w tym wypadku, i wcale nie za wczesnie, reakcja jest taka jaka sie mozna od mezczyzny spodziewac.

      Nie ma kombinowac, bandziorowi trzeba dac w morde i niech spada. Im wczesniej tym lepiej dla mordowanych ludzi.

      Zadziwia mnie ta nieczulosc na zycie ludzi u Evy15. Przyznam sie, ze ja lubilem. I przyznaje, ze mnie powoli mi sie zdaje, ze sie pomylilem.

      PF

      • br0fl0vski Re: Jak strzelano do Polakow 10.03.11, 20:06
        mie natomiast nie dziwi ze twoj punkt uwagi podpowiadaja ci media . miliony zyja jak zombi obywajac sie bez myslenia pochlaniajac medialna srache przez osmoze. wystarczy opakowac im ten bulshit w humanitarny papier pakowy. nikomu nawet nie przychodzi do glowy zeby sprawdzic co w srodku nic dziwnego bo w glowie pusto

        ile razy media musza cie zrobic w ch...a , franky zebys zrozumial ze robia cie w ch...a?
        • polski_francuz Brof, na mily Bog 10.03.11, 20:11
          w cos trzeba wierzyc.

          Jak kogos bija trzeba mu pomoc, bo jak sie zaczbiesz zastanawiac, dlaczego go bija i co z tego bicia wyniknie, to juz nic i nigdy nie zrobisz w zyciu.

          Pozdro

          PF
          • br0fl0vski Re: Brof, na mily Bog 10.03.11, 20:24
            franky nawet nie wiesz co tam sie dzieje , kto z a tym stoi , kto kogo bije i na czyje polecenie. libijczycy zpalpali holenderskich i brytyjskich komandosow. czego oni tam ku... szukali? jak swiat chcesz naprawiac to zrob to z grobej rury i hej szable w dlon i maszeruj na pekin. ale nie ty wolisz cieknacy z tv bezpieczny bullshit
            a propos jak sie czujesz dzis gdy wiesz ze cie media tyle razy w ch...a zrobily?

            • polski_francuz Ja malo wiem 10.03.11, 20:29
              "a propos jak sie czujesz dzis gdy wiesz ze cie media"

              ale sadze ze milosnik Rolexow i nimfomanek ma ciut lepsze informacje.

              PF
            • br0fl0vski ps na koniec 10.03.11, 20:34
              franky
              nie chce mi sie dluzej Xujowin posuwac wiec ci powiem na koniec
              gdyby wydano tyle szmalu co na te rewolucjie kolorowe w Polsce , gdyby stworzono tam 100 NGO i wyslano sily specialne i bito piane ludziom z mozgu jak sie to dzis robi o libi to by slask z kaszubami i podchalem od polski oderwano moze nawet z mazowszem
        • eva15 Re: Jak strzelano do Polakow 10.03.11, 21:16
          br0fl0vski napisał:

          > mie natomiast nie dziwi ze twoj punkt uwagi podpowiadaja ci media . miliony zyj
          > a jak zombi obywajac sie bez myslenia pochlaniajac medialna srache przez osmoze
          > . wystarczy opakowac im ten bulshit w humanitarny papier pakowy. nikomu nawet n
          > ie przychodzi do glowy zeby sprawdzic co w srodku nic dziwnego bo w glowie pusto
          >
          > ile razy media musza cie zrobic w ch...a , franky zebys zrozumial ze robia cie
          > w ch...a?

          Myślę, że bez końca... i w dodatku p-f wierzy, że to właśnie on jest moralny i ma prawo pouczać innych.
          • igor_uk Re: Jak strzelano do Polakow 10.03.11, 21:26
            Ewa,uwielbiam czytac,czy sluchac,wypowiedzi "moralistow",ktory nawolywuja do zabijania jednych,zeby ratowac innych.
            Oni kochaja ludzi i bardzo cenia ludzkie zycie,ale pod jednym warunkiem,te ludzi musza odpowiadac pewnym kryteriam,w przeciwnym wypadku,ich trzeba zgladzic,jak szkodnikow ogrodowych.
            • eva15 Re: Jak strzelano do Polakow 10.03.11, 21:38
              Dokładnie tak.
      • eva15 Naiwni ubrani w szaty moralności 10.03.11, 21:14
        Oj, p_f, p_f, nieczułość mają ci, którzy są żądni krwi. Wiadomo, że będą ginąć niewinni ludzie a prawdziwym celem nie jest ich ochrona, tylko libijska ropa. Reszta to propaganda medialna, tak ja ta sprzed wojny w Iraku.
        W Jemienie władza właśnie strzela do ludzi - i co? W EU cisza, Sarko nie wsiada na F-16...
        Ech naiwni, naiwni, ubrani w szaty moralności, bez takich jak wy nie byłoby wojen, bo nie byłoby popracia opinii publicznej.
        • polski_francuz Nihil novi 10.03.11, 21:23
          Pamietam jak reagowala klasa polityczna niemiecka na stan wojenny w Polsce. Ze zrozumieniem...dla geopolityki regionu, pod dyktando Rosjan.

          A "Weltökonom" kanclerz Schmidt uznal za normalne aby publicznie powiedziec, ze to normalne, ze Polacy strajkuja. Oni wszak nie lubia pracowac.


          PF

          • eva15 Załujesz? 10.03.11, 21:37
            Wątpią, czy byłbyś bardzo zadowolony gdyby Niemcy i NATO zbombardowały wówczas komunę, czyli Polskę. Chociaż... Kto cię wie, może by ci się spodobało o ile ciebie, by nie dotknęło.
            • polski_francuz Przyjemnosc czucia sie 10.03.11, 21:56
              bezbronnym jest watpliwa.

              Jesli trudno mi bylo znalezc sympatie klamstw poprzedzajacych atak na Irak, to tym razem czuje pewna sympatie dla tych, ktorzy COS chca zrobic.

              PF
              • eva15 Przyjemnosc czucia bomb na głowie 10.03.11, 22:00
                Tak, tak teraz polityka stała się moralna. Wtedy nie była, ale teraz, ho, ho, teraz już jest. Te bomby nie bądą cyniczne, będą demokratyczne i słuszne w zabijaniu, w przeciwieństwe do bomb Kaddafiego. .
                • polski_francuz Jestes przeciw temu 10.03.11, 22:04
                  i tamtemu.

                  Powiedz za CZYM Ty jestes? Z nic-nie-robieniem?

                  PF
                  • eva15 Re: Jestes przeciw temu 10.03.11, 22:08
                    Naturalnie, że tak. To jest wewnętrzna sprawa Libijczyków ich kraj i to oni muszą zdecydować, jak mają w nim żyć.
                    • you-know-who nie rozumiesz eva 11.03.11, 00:22
                      ze nawet gdyby kadafi byl aniolem dobra, milosci i handlu bezclowego, a rebelianci oglupionymi fundamentalistami, wysylanie armi do zabijania ich jest troszeczke nie ok? robelianci sa slabi, przegraja i zostana po prostu rozstrzelani przez najemnikow.

                      zalozmy ze masz mozliwosc zniszczyc wiekszosc lotnictwa kadafiego, co nie wymaga zadnych walk na ulicach trypolisu. straty wsrod ludnosci cywilnej beda albo zerowe albo znikomo male z dziesiatkami tysiecy ktore wkrotce bedzie juz mial na koncie kadafi - to co zrobisz?

                      dalej bedziesz mowic, ze zakaz wtracania sie w sprawy innych panstw jest absolutny?

                      szczerze mowiac, moi znajomi znaja mnie jako skrajnego przeciwnika wojen i maja racje. nie mylmy tylko rozpoczynania wojen od proby ich zakonczenia,
                      i to proby w ktorej najprawdopodobniej ludnosc cywilna moze nie ucierpiec.
                      kazdy samolot nad terenem zajetym przez rebeliantow powinien zostac po prostu zestrzelony, to naprawde nie jest trudne.
                      • eva15 naturalnie, że nie rozumiem 11.03.11, 00:48
                        you-know-who napisał:

                        > ze nawet gdyby kadafi byl aniolem dobra, milosci i handlu bezclowego, a rebelia
                        > nci oglupionymi fundamentalistami, wysylanie armi do zabijania ich jest troszec
                        > zke nie ok? robelianci sa slabi, przegraja i zostana po prostu rozstrzelani prz
                        > ez najemnikow.

                        A wysyłać NATO przeciw rebeliantom broniącym swej własnej ojczyzny- Afganistanu to ładnie?
                        Całe szczęście, że twojej logiki nie rozumiem.
                        • you-know-who Re: naturalnie, że nie rozumiem 11.03.11, 02:52
                          nie przesadzaj - moja logika nie jest taka skomplikowana:
                          "w straconej trzeba wlaczyc sprawie,
                          poteznym strach dac,
                          maluczkim dawac pokrzepienie"
                          :-)
                      • zlotamajka Re: nie rozumiesz eva 11.03.11, 03:00
                        zalozmy ze masz mozliwosc zniszczyc wiekszosc lotnictwa kadafiego, co nie wymaga zadnych walk na ulicach trypolisu. straty wsrod ludnosci cywilnej beda albo zerowe albo znikomo male z dziesiatkami tysiecy ktore wkrotce bedzie juz mial na koncie kadafi - to co zrobisz?


                        To tak ladnie sie slyszy. I ile razy to juz slyszelismy i widzielismy rezultaty np. Jugoslawia. Irak i Afganistan tez mial byc "piece of cake".

                        Podaj mi przyklad jednej takiej dokladnej operacji? Nie ma. Jak Ewa pisze, czlowiek strzela a Pan Bog kole nosi.

                        Nastepnie, skad Twoje przekonanie ze USA chca bezintereswnie niesc pomoc humanitarna?! Oj propaganda dziala.
                  • you-know-who racja 11.03.11, 00:32
                    masz racje pf-ie. nie jest to jakas racja ogolna, ze niby to zawsze trzeba tak reagowac (i na pewno tak nie proponujesz). po prostu w tym konkretnym przypadku, nie robienie niczego skonczy sie duzo gorzej niz zrobienie malego bum w paru koszarach i na lotniskach i zestrzelenie tych ktorzy leca bombardowac rebelie. ostateczny rozrachunek to liczba ludzi ktorzy zgina w obu przypadkach i to ona powinna decydowac. dla przypomnienia, w iraku i jugoslawii taki rozrachunek byl mozliwy do przewidzenia na dlugo przed kretynskimi agresjami i wypadal zdecydowanie na nie dla akcji ktore zostala mimo to podjeta.

                    nota bene, o ostatecznym wyniku, tak jak chce tego eva, zadecyduja libijczycy.
                    nie jest jednak moralnie uzasadnione stac z boku i patrzec jak sa modrowani na na skale przemyslowa, przez armie.
                    • polski_francuz Ano, tez tak mysle 11.03.11, 07:19
                      "nie jest jednak moralnie uzasadnione stac z boku i patrzec jak sa modrowani na na skale przemyslowa, przez armie."

                      I zimne taktieren Ewy i Majki, ze ceny ropy, ze Afganistan, ze to ze tamto jest nie na miejscu.

                      PF
                      • walter622 Wyjątkowo krótka pamięć 11.03.11, 15:05
                        polski_francuz napisał:
                        > I zimne taktieren Ewy i Majki, ze ceny ropy, ze Afganistan, ze to ze tamto jest
                        > nie na miejscu.

                        Szanowny Francuzie, jak zwykle pływasz na powierzchni ignorując podstawowe fakty, które nie pasują do twojej układanki.
                        Kaddafi prosił ONZ o pilne przysłanie do Libii międzynarodowych obserwatorów w celu zapoznania się z sytuacją bezpośrednio na miejscu - ktoś tę propozycję skutecznie zablokował, przy tym bynajmniej nie przedstawiciele "powstańców".
                        Syn Kaddafi parokrotnie proponował rozpoczęcie negocjacji z przedstawicielami "powstańców" w celu zapobieżenia rozprzestrzeniania się tego konfliktu - ktoś tę propozycję skutecznie zablokował, przy tym bynajmniej nie przedstawiciele "powstańców".
                        Proponowano podjęcie mediacji z udziałem przedstawicieli Europy i B.W. ( propozycję poparła Liga Arabska) w celu zakończenia tego konfliktu - ktoś tę propozycję skutecznie zablokował, przy tym bynajmniej nie przedstawiciele "powstańców".

                        Do tej pory panowała euforia, bowiem Kaddafi rzekomo zwiał do Chaveza ( ktoś prawdopodobnie miał nadzieję, że tak to się potoczy i się solidnie przeliczył). Teraz gdy wojska Kaddafi zajęły kolejny terminal zaczęła się histeria i opowiadanie, że "nie jest jednak moralnie uzasadnione stać z boku" i trzeba koniecznie coś "zrobić", chociażby coś tam zbombardować. Czy te bombardowanie cokolwiek zmieni ? Absolutnie nic. Siedziba sztabu
                        (1 cel) wytrzyma atak atomowy, proponowane bombardowanie co najwyżej zdmuchnie w tym sztabie firanki i nic więcej. Bombardowanie dwóch lotnisk ( cel nr 2 - 3) ? Na południu Libii taki lotnisk jest bodajże 6, na wybrzeżu kolejny tuzin. Czy te bombardowanie powstrzyma ofensywę wojsk Kaddafiego ? Co jak co, główną siłę uderzeniową tych wojsk stanowi elitarna brygada pancerna - jej Sarkozi jak na razie nie planuje "bombardować". Innymi słowy cała ta operacja Sarkozy to kompletna bufonada obliczona wyłącznie na medialny rozgłos i nic więcej. No, ostatecznie poleci do Libii kilka miraży, zrzuci na pustyni kilka bomb i Francuzi przy porannej kawie z duma będą mogli stwierdzić, że "coś tam zrobili". A ludzie w Libii jak ginęli tak nadal będą ginąć - do czasu aż tobrucki terminal nie zajmą wojska Kaddafi. Wtedy media
                        dojdą do "słusznego" wniosku, że nie byli to "powstańcy" lecz bojówkarze Al-Kaidy, których trza było lać. A za kilka lat na Polach Elizejskich Kaddafi rozbije swoje namioty i kolejny Sarkozy będzie jego całował potulnie w rękę.
                        • eva15 Przyszłość Libii na najbliższe lata 11.03.11, 15:22
                          Może tak być, że Zachód znów go będzie całował po nogach, ale wiele wskazuje na to, że tym razem scenariusz będzie chyba inny.

                          Obecna "rewolucja" libijska świadczy o determinacji USA/Zachodu co do usunięcia Kaddafiego. Jeśli nie uda się tego zrobić za pomocą "spontanicznych rewloucjonistów" i Kaddafi jednak wygra, co prawdopodobne, to znajdzie zastosowanie inny wariamt, że tak powiem iracki z okresu po I wojnie w Zatoce.
                          Kaddafi bądzie izolowany, sekowany, ogłosi się go pariasem świata, zerwie kontakty, zakaże wjazdu, nałoży embargo, zamrozi konta. Dodatkowo w zaciszu tych działań będzie się przygotowywać/szkolić opozycję. Zresztą to już jest oficjalny plan B, który bodaj wczoraj ogłosiła Clintonica mówiąc, że USA zintensyfikują swoje kontakty z opozycją libijską i ją odpowiednio przesieją, czyli oddzielą prawidłowych opozycjonistów od nieprawidłowych (czyli tych co są antyzachodni). Na razie USA nie mają jeszcze dobrego przeglądu w szeregach opzycjonistów, więc to wymaga trochę czasu.

                          Coś wygląda na to, że tym razem Zachód Kaddafiemu nie wybaczy, m.in. dlatego, że wtedy kompletnie już stałby się śmieszny i raz jeszcze poniżony.
                          • igor_uk Re: Przyszłość Libii na najbliższe lata 11.03.11, 16:31
                            Ewa,ale to wszystko bylo.Kaddafi byl izolowany przez ile lat? I co to dalo? Nic.Sila Kaddafi jest w tym,jak okazalo sie,ze narod nie jest przeciwko niemu,a i wojsko okazalo sie jemu lojalne.Rebelianci zdobyli tyle,na ile im pozwolil Kaddafi.to wlasnie on wyznaczyl granice,ktora tam ci nie moga przekroczyc.Przekroczyli i dopiero wtedy Kaddafi pokazal sile.

                            Ewa
                          • walter622 Re: Przyszłość Libii na najbliższe lata 11.03.11, 16:36
                            eva15 napisała:

                            > Może tak być, że Zachód znów go będzie całował po nogach, ale wiele wskazuje na
                            > to, że tym razem scenariusz będzie chyba inny.

                            Zachód ma wyjątkowo krótką pamięć. Po stosownej obróbce medialnej za kilka miesięcy nawet p_f będzie na tym forum wychwalał pod niebiosa "genialność" Kaddafi.

                            > Kaddafi bądzie izolowany, sekowany, ogłosi się go pariasem świata, zerwie kontakty,
                            > zakaże wjazdu, nałoży embargo, zamrozi konta.

                            Nie lubię bawić się w "prognozy".
                            Prawdopodobnie nad tą osoba zapadnie "kurtyna milczenia" i nic poza tym. W zakresie biznesowym sekowanie Kaddafiego to klasyczny "strzał w stopę". Porównanie do sytuacji z I wojny irackiej jest nie do końca na miejscu - zmieniła się sytuacja na rynku ropy - teraz nikt sobie nie pozwoli na takie fanaberie. Dola UE w eksporcie libijskiej ropy to bodajże 60%, USA - 8 % , Chiny - 10 %. Przy takich zabawach Chińczycy bardzo szybko zwiększą swój udział w imporcie. Dodatkowo Chińczycy już rozpatrują projekty odbudowy Libii po wojnie - linie
                            kredytowe i koncentracja potencjału wykonawczego. Tym samym zwiększy się w tym rejonie chińska obecność - oni od dłuższego czasu poszukiwali w rejonie m. Śródziemnego jakiś
                            niezatapialny lotniskowiec - tak wiec z takiej okazji bez wątpienia natychmiast skorzystają.

                            > zakaże wjazdu,
                            Być może z punktu widzenia Europejczyków to jakaś wyjątkowo dotkliwa kara, lecz na Arabach to kompletnie nie robi wrażenia - pomysłodawcy czegoś takiego kompletnie nie
                            rozumieją mentalności Arabów. Paradoksalne, ale cały ten obecny konflikt i przyszłe sankcje tylko mogą wpłynąć na wzrost prestiżu Kaddafi w świecie arabskim ( mam na myśli "doły" a nie "elyty"). Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z kreowaniem mitu bohaterskiego zwycięzcy, który oparł się "degeneratom" i nie dopuścił do odtworzenia w Libii stanu prawnego z przed 1973 r.

                            Dość istotnie znaczenie będzie miała również determinacja i szybkość z jaką zostaną usunięte
                            zniszczenia wojenne - pomoc chińska w tym zakresie może okazać się decydująca. Również należny zwrócić uwagę na figurę Saif al-Islam, który jest niekwestionowanym następcą, również dzięki tym wydarzeniom.

                            > kompletnie już stałby się śmieszny i raz jeszcze poniżony.
                            Co by nie zrobił Zachód już jest poniżony. Pozostały tylko medialne zaklęcia i udawanie,
                            że nic się nie stało.
                            • igor_uk Re: Przyszłość Libii na najbliższe lata 11.03.11, 16:47
                              walter,czesc!Zachod okazal sie ponizony juz w Tunezji.Wlasnie tam okazalo sie,ze region w ktorym od kilkadziesieciu lat Zachod kontrolowal wszystko,moglo dojsc do masowych niezadowolen i nie ma znaczenia,czy te rozruby zorganizowal zachod,czy to wszystko bylo spontanicznym wyrazem gniewu narodow.Wazno jest tylko jedno,polityka wobec tego regionu okazala sie bledna,zeby nie powiedziec,ze debilna.
                              W sumie na tym wszystkim moze skorzystac,najbardziej ,Rosja,ale pod jednym warunkiem,ze pozostanie sie z boku. Chinczyki nie maja tam wiele do stracenia,poniewaz wobec ich potencjalu,Libia to maly pryszcz na dupie.
                              • walter622 Re: Przyszłość Libii na najbliższe lata 11.03.11, 17:14
                                igor_uk napisał:
                                > Chinczyki nie maja tam wiele do stracenia,
                                > poniewaz wobec ich potencjalu,Libia to maly pryszcz na dupie

                                Nie jest kwestią ile Chińczycy mogą stracić lecz ile mogą zyskać. Zwróć uwagę jak oni w całej tej sprawie się zachowują.
                                Zabranie Francuzom ich 14 % importu libijskiej ropy ( na co po tej histerii Sarkozy już się zanosi) faktycznie dla Chińczyków bardzo mały pryszcz, a dla Francuzów niekończący się ból głowy.
                                • igor_uk Re: Przyszłość Libii na najbliższe lata 11.03.11, 17:41
                                  walter,zachowanie francji,jest calkowicie surrealistyczne,w tej sytuacji i moge to wytlumaczyc tylko w taki sposob.
                                  Po pierwsze musimy sobie przypomnic co bylo w Tunezji .Michele Alliot-Marie,owczesny minister spraw zagranicznych,wypoczywala sob ie tam,do tego poleciala tam samolotem biznesmena zwiazanego z "rezimem" i to nie byl by grzech ,az tak wielki,ale to co ona zaproponowala za trzy dni przed ucieczka z kraju prezydenta Tunezji (pomoc francuzkich sil specjalnych w uuciszeniu opozycji),bylo juz czyms,co francje skompromitowalo dosc mocno.Moze Sarkozy tym razem wychodzi przed szereg,[pokazujac Francje,jako awangard walki o demokracje.Moze byc i jeszcze jedna przyczyna,ten maly czlowieczek (jak wzrostem,tak i osobowoscia),poprostu rozgrywa karte libijska,zeby wskazac ,kto w UE jest liderem.W sprawach ekonomicznych tego wykazac Niemcam nie potrafi,to chociaz by w polityce zagranicznej,a takze okazac sie liderem,w sferze wojskowosci.Tylko z czym oni maja isc do ludzi? Z lotniskowcem "Charles de Gaulle (R 91)",na pokladzie ktorego nie wiele ponad 30 samolotow? i tym oni chca wyznaczyc strefe dla Libijczykow?
                                  Zenada!
    • vor-t-ex jesli zbombarduje palace Kaddafiego 10.03.11, 19:57
      i jego najemnikow, bedzie OK.
    • jk2007 nareszcie 10.03.11, 20:37
      news.ng.ru/2011/03/10/1299783654.html
    • swiblowo Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 20:53
      Poczucie humoru to Ty masz...!!!
      - z zazdroscia - s.

      Swoja droga pora pomyslec, czym uspokoic tego...moze herbatka z dodatkiem czegos z tablicy Mendelejewa? To juz diagnozy zaocznie mozna stawiac.
      • jk2007 poki co "Mirage" bombarduja buntownikow 10.03.11, 21:08
      • yurek11111 Re: Rozszalały Sarkozy chce bomardować Libię 10.03.11, 21:30
        <>W cywilizowanym kraju herbatke robi sie z H2O , z tablicy Mendelejewa, u bandziorow czasem dodaja jakies promieniotworcze "pysznosci"...
        <>Wracajac do Kadafiego , mam pytanie, gdzie "demokratyczny swiat" byl przez czterdziesci lat jego rzadow,czyzby Kadafi zmienil system/rodzaj swoich rzadow w ostatnich tygodniach, i to wywolalo niezadowolenie???

        swiblowo napisała:

        > Poczucie humoru to Ty masz...!!!
        > - z zazdroscia - s.
        >
        > Swoja droga pora pomyslec, czym uspokoic tego...moze herbatka z dodatkiem czego
        > s z tablicy Mendelejewa? To juz diagnozy zaocznie mozna stawiac.


        ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    • eva15 Bombardirowki nie budiet. Basta 10.03.11, 21:34
      A w każdym razie nie będzie jej razem z Niemcami, poza tym nie leży to w kompetencjach EU lecz NATO. A Sarko sam bez błogosławieństwa USA też się nie odważy.

      www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,750164,00.html

      Tak więc wg Niemców kogut znów zapiał i na tym się pewnie skończy.
      • zlotamajka Re: Bombardirowki nie budiet. Basta 10.03.11, 21:50
        Spokojnie. Humanitarne bomby sa juz szykowane, z Niemcami lub bez Niemiec. Niemcy jak widac probuja sie oddalac od szalenstwa neokolonialnego anglosasow i francozow.

        • eva15 Re: Bombardirowki nie budiet. Basta 10.03.11, 21:56
          zlotamajka napisała:

          > Spokojnie. Humanitarne bomby sa juz szykowane, z Niemcami lub bez Niemiec. N
          > iemcy jak widac probuja sie oddalac od szalenstwa neokolonialnego anglosasow i
          > francozow.

          Ja myślę, że sami Amis mają wyraźne obawy i zahamowania. Przynajmnie tak to na zewnątrz wygląda, najgłośniej gardłuje w tym chórze Sarko, no i oczywiście Anglicy.

          Berlusconi poszedł roztropnie na chorobowe, kazał sobie właśnie teraz zoperować szczękę i nie może gadać.
          • zlotamajka Re: Bombardirowki nie budiet. Basta 10.03.11, 22:01
            To ze Amis sa cicho to nic nie znaczy. Anglicy i Sarko za nich pieja. I wlasnie o to chodzi. Potem beda mogli powiedziec ze zostali biedaczki zmuszeni, sytuacja humanitarna naturalnie hahaha. Co do Berlusconiego to wyraznie jest przeciw ale naturalnie nie moze za bardzo gadac bo juz ma dosc problemow.

            • eva15 Re: Bombardirowki nie budiet. Basta 10.03.11, 22:07
              zlotamajka napisała:

              > To ze Amis sa cicho to nic nie znaczy. Anglicy i Sarko za nich pieja. I wlas
              > nie o to chodzi. Potem beda mogli powiedziec ze zostali biedaczki zmuszeni, sy
              > tuacja humanitarna naturalnie hahaha.

              Oczywiście, zawsze to ładniej wygląda, że tym razem to nie USA prą do krwawych jatek tylko GB (jak zawsze) no i co cenniejsze, świeżo nawrócona Francja.

              >Co do Berlusconiego to wyraznie jest przeciw ale naturalnie nie moze za bardzo gadac bo juz ma dosc problemow.

              Ma też dość rozumu, by się nie wychylać w żadną stronę. Jeśli Gadafi jednak wygra - Włochy mają do Libii drzwi otwarte (Francja i GB mogą zapomnieć), jeśli przegra - no cóż, Berlusconi był chory.
          • mlody747 Eva, tak czepiasz sie Amerykan. 10.03.11, 22:13
            Ze Majka robi to samo,jednak to trzeba jej wybaczyć(chora i za to nie może). Ma obsesje Kanadyjska.
            Ale ty? Czy pamiętasz dlaczego Putin nie przeprosił Polske za Katyń? Jest to zrozumiale, bo nie reprezentuje on tamtego sowieckiego kraju. Jak wiesz to, to może wzięła byś pod uwagę, ze Ameryka mogą rządzić inni ludzie, jak rządzili wtedy ZSRR?
            • eva15 Re: Eva, tak czepiasz sie Amerykan. 10.03.11, 22:22
              mlody747 napisał:

              >Jak wiesz to, to może wzięła byś pod uwagę, ze Ameryka mogą rządzić inni ludzie, jak rządzili wtedy ZSRR?

              Co masz na myśli, że Amis najpierw zbombardują a później przeproszę? To miłe.

              Gdzie ja się czepiam Ameryki pisząc, że zastanawia się nad atakiem na Libię? A nie robi tego?
              • mlody747 Re: Eva, tak czepiasz sie Amerykan. 10.03.11, 22:31
                Pod tym postem przeczytaj moje wpisy:
                forum.gazeta.pl/forum/w,50,123060983,123060983,W_Libii_Al_Qaida_i_zachodnie_wywiady.html
                Co Ameryka zrobi z Libia nie jest decydowane w Ameryce. My jesteśmy nabrani jak reszta świata (za wyjątkiem Kanady).
                • eva15 Wcale się nie czepiam 10.03.11, 22:36
                  No ale to przecież wiadomo. Lew ma swoje interesy, ale pomniejsze lwiątka z jego stada też .
                  • mlody747 Re: Wcale się nie czepiam 10.03.11, 22:45
                    Jak to mówią: próbowałem, ale ręce opadają.
      • eva15 Re: Bombardirowki nie budiet. Basta 10.03.11, 21:53
        Niemcy pokpiwają sobie w powyższym artykule, że Sarko bombardowaniami chce zatrzeć ślady francuskiego podlizywania się Kaddafiemu i wciskania mu broni i elektrowni atomowych do kupienia. Niemcom łatwo się śmiać, bo Kaddafi nie rozbijał swoich mamiotów w Berlinie tylko w Paryżu, Londynie i Rzymie.
      • yurek11111 Kogut zapial, a evcia nabila piany... :-)))) 10.03.11, 22:03
        eva15 napisała:

        > A w każdym razie nie będzie jej razem z Niemcami, poza tym nie leży to w kompet
        > encjach EU lecz NATO. A Sarko sam bez błogosławieństwa USA też się nie odważy.
        >
        > rel="nofollow">www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,750164,00.html
        >
        > Tak więc wg Niemców kogut znów zapiał i na tym się pewnie skończy.
    • zlotamajka A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atakow na 10.03.11, 21:58
      rebeliantow.

      Spokolny kraj stacza sie coraz bardziej w wojne domowa i do tego szykuje sie bombardowanie humanitarne Zachodu.

      www.presstv.ir/detail/169237.html
      • eva15 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:10
        Pytanie jest, czy NATO odważy się po raz kolejny, precedensem była Serbia, bomardować bez zgody ONZ.
        • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:14
          Pytanie jest, czy NATO odważy się po raz kolejny, precedensem była Serbia, boma
          > rdować bez zgody ONZ.

          Nie tylko Serbia. Afganistan tez choc wtedy uzyli paragrafu 5. Mnie sie zdaje ze mandat ONZ to tylko formalnosc w tym sensie ze dobrze jak jest a jak nie to nie szkodzi. Wiekszym problemem jest ze nie wszyscy czlonkowie sie zgadzaja (NIemcy np. nie) no i naturalnie postawa Rosji i Chin. W koncu ci ostatni najwiecej stracili.
          • eva15 Czemu USA się wahają? 10.03.11, 22:30
            Jest jkeszcze jeden powód, o którym mało się myśli, a który pewnie współpowoduje, że USA się wahają: jeżli rewolta rozszerzy się na A. Saudyjską to co wtedy? Też by należało zbombardować saudysjkie książęta. Aj, jaj, jaj...
            • igor_uk Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 22:40
              eva15 napisała: Czemu USA się wahają?

              Ewa,a moze dla tego,ze nie widza,kto by po Kaddafi mogl rzadzic w Libii.Juz maja swoi Kosowo,Irak,Afganistan.moze,nareszcie zrozumieli,ze im "demokratyzatorow" juz zabraklo.
              • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 22:43
                To też gra jakąś rolę, z całą pewnością czynników jest sporo i USA najwyraźniej działają ostrożniej niż zazwyczaj, no i wysuwają Francję i GB na pierwszą linię.
            • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 22:46
              Po co bombardowac Arabie S. Przeciez ksiazeta mozna pokojow zdjac z tronow. Posadzili to zsadza. Trzeba w koncu przypomniec kto jest panem.
              • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 22:53
                OOO, jak historia, w tym i najnowsza, dowodzi wsadzić łatwo, a zdjąć b. trudno. Książątkom i innym Mubarakom na stronie/stołku się spodobało i po dobroci nie odejdą.
            • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:19
              eva15 napisała:
              > jeżeli rewolta rozszerzy się na A. Saudyjską to co wtedy?

              To wtedy będą kombinować co robić dalej. Jak na razie to solidnie naciskają na Abdullaha bin Abdulaziz Al Sauda by ten zafundował powstańcom broń. Ten ma stare porachunki z Kaddafi
              ( nieudany zamach) tak więc powinien solidnie sypnąć groszem lecz i na to chyba się nie zanosi.

              Lecz powracając do głównego pytania - dlaczego się wahają? Choćby z takiej banalnej przyczyny, by daleko nie szukać:
              "Dziś Zawija, jutro Bengazi", "Jest tylko Bóg, Muammar i Libia" - powiedzieli korespondentce mieszkańcy miasta.
              Jeżeli miasto Az Zawiyah, w którym mieszka ca. 200 tyś. mieszkańców, broniło raptem
              jakieś 100 powstańców to pojawiają się poważne wątpliwości czy warto w taką drakę się angażować.
              konflikty.wp.pl/kat,126314,title,Sily-Kadafiego-odbily-Zawije-usuwaja-dowody-walk,wid,13212575,wiadomosc.html?ticaid=1bec7
              • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:29
                Broniło 100 powstańców 200 tysięczne miast. Jeszcze nie słyszałem zęby Amerykanie bali się takich "przeszkód". Masz chyba na myśli libanczykow i ich napastników.
                • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:38
                  mlody747 napisał:
                  > Masz chyba na myśli libanczykow i ich napastników.

                  Nie rozumiem co masz na myśli - kto jest wg. ciebie "Libańczykiem", a kto "napastnikiem" ?
                  • igor_uk Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:43
                    walter,mlody nie zrozumial o co cie chodzi.
                    Sprobuje jemu to wyjasnic .
                    mlody,chodzi o to,ze Amerykanie dobrze wiedza,ze poparcie przeciwnikow Kaddafiego wsrod ludnosci Libii jest bardzo niskie,dla tego wahaja sie przyjsc z niechciana pomoca.
                    • eva15 Kolejna nieudana kolorowa rewolucja? 10.03.11, 23:46
                      Na Białorusi obyło się przynajmniej bez rozlewu krwi. No ale tam nie ma ropy, tzn. jest ale tylko w rafineriach i w dodtaku rosyjska.
                      • eva15 Re: Kolejna nieudana kolorowa rewolucja? 10.03.11, 23:52
                        Nawet Niemcy wysilili się parę dni temu na chwilę szczerości i w 1. programie ARD (Weltspiegel) pokazali jak ogranizacja "rewolucji" zapoczątkowana grupą "Otpor" w Serbii, po skutecznym obaleniu Miłosewicza poszła do Gruzji, Ukrainy etc. a teraz via internet do Afr. Płn. Pokazano, że nawet nie tylko sam sposób organizacji ale również i symbole są te same (zaciśnięta pięść).

                        Zapomniano tylko dodać, KTO to wszystko finansuje.
                    • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:52
                      Dziękuje Igor, ale nie o to mi chodziło. Chodziło mi o podejrzenie, ze Amerykanie są tchórzami.
                      Nastąpiło to tutaj u Wltera:
                      "jeżeli miasto Az Zawiyah, w którym mieszka ca. 200 tyś. mieszkańców, broniło raptem
                      jakieś 100 powstańców to pojawiają się poważne wątpliwości czy warto w taką drakę się angażować."
                      Liban, to to kraj na północ od Izraela, gdzie ciągle próbuje tam odnieś sukcesy wojskowe(napada).
                      • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:11
                        mlody747 napisał:
                        > Chodziło mi o podejrzenie, ze Amerykanie są tchórzami.
                        Nie chodzi o "tchórzostwo" tylko o chłodną kalkulację. "Powstańcy" wzywali mieszkańców Az Zawiyah do obrony tego miasta i jakoś wielu chętnych nie było. Tak więc wojska Kaddafiego oczyściły praktycznie zach. Libię i przy okazji przejęły kontrolę nad terminalem.
                        Tak więc "powstańcy" już praktycznie przegrali walkę o kontrolę terminali - czyli jest już faktycznie "po ptakach".
                        > Liban, to to kraj na północ od Izraela

                        Fajnie ale co ma do tego Liban - Az Zawiyah jest przecież w Libii ?
                        • pimpus18 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:23
                          W Libii jedni i drudzy biją się o koryto. W takiej walce nie ma sensu nadstawiać własnej dupy, bić się o każdy kamień i ginąć.

                          Dużo lepiej, gdyby robił to ktoś inny.

                          Jankesi mają takie możliwości i czas.

                          Czekają tylko na odpowiedni moment.
                          • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:26
                            Najwyraźniej Jankesi pojęli, że nie kto tego zrobić.
                          • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:29
                            pimpus18 napisał:
                            > Jankesi mają takie możliwości i czas.

                            Akurat chyba czasu już nie mają - wojska Kaddafi już kontrolują oba terminale. Pozostał jeszcze tylko Tobruk. Lecz jak Kaddafi odetnie ten terminal od złóż ( a na pustyni ma druzgocąca przewagę nad "powstańcami") to i Tobruk zamieni się co najwyżej w Dunkierkę.
                            • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:32
                              A Bengazi z "rządem" uznanym przez bohaterską Francję już odbite, czy może zostawione na deser?
                              • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:50
                                eva15 napisała:

                                > A Bengazi z "rządem" uznanym przez bohaterską Francję już odbite, czy może
                                > zostawione na deser?

                                W tym mieście nie ma terminalu tak więc nie przedstawia żadnej wartości - cała gra toczy się
                                wyłącznie o terminale. No i chyba Sarkozi trochę się spóźnił ze swoim pomysłem.
                                • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:54
                                  walter622 napisał:

                                  > W tym mieście nie ma terminalu tak więc nie przedstawia żadnej wartości - cała
                                  > gra toczy się wyłącznie o terminale. No i chyba Sarkozi trochę się spóźnił ze swoim pomysłem.

                                  Jeśli się nie mylę, to są tam złoża ropy. Jakoś przypadkiem cała "rewolucja" skoncentrowała się na złożach i na terminalach.
                                  • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:03
                                    eva15 napisała:
                                    > Jeśli się nie mylę, to są tam złoża ropy.

                                    W rejonie Benghazi nie ma. We wschodniej Libii są na płd. od Ras Lanuf i w rejonie Sarir.
                                    W sumie to bardzo solidny kawał drogi od Benghazi. Z Sarir jest jeden rurociąg na Tobruk - jeżeli wojska Kaddafi dotrą do tego rurociągu i jego zablokują to będzie po "powstaniu".
                                    • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:19
                                      Nie wiem, dziwne byłoby, że ten "rząd" ustanowił się właśnie w Bengazi. Po cholerę?
                                      • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:25
                                        eva15 napisała:

                                        > Nie wiem, dziwne byłoby, że ten "rząd" ustanowił się właśnie w Bengazi.

                                        Nic dziwnego - drugie co do wielkości libijskie miasto i stolica Cyrenajki. Ewentualnie można
                                        ostatecznie ogłosić secesję Cyrenajki - wg. zasady jak się nie da skonsumować całego
                                        ciastka to można chociażby je nadgryźć.
                                        • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:28
                                          Owszem, ale są chyba na to lepsze miejsca?
                                          • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:46
                                            eva15 napisała:

                                            > Owszem, ale są chyba na to lepsze miejsca?

                                            W Libii ? Niestety, nie ma innego.
                                        • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:36
                                          wg. zasady jak się nie da skonsumować c
                                          > ałego
                                          > ciastka to można chociażby je nadgryźć.

                                          Wlasnie, czasami rzeba ciastko podzielic by je skonsumowac.
                                • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:00
                                  No i chyba Sarkozi trochę się spóźnił ze swoim pomysłem.


                                  Nie koniecznie. Rebelianci najwidoczniej nie chca "pomocy" humanitarnej i dlatego aresztowali i deportowali komandosow Brytyjskich. Teraz bedac w slabszej pozycji moga 1. sie zgodzic na wspolprace z NATO 2. Beda pokonani lub prawie na wykonczeniu, Kadaffi tez oslabiony i wtedy mozna i jednych i drugich bombami do posluszenstwa przywolac (cos w stylu manewru Rosji pod w Warszawa w 1944). Nic nie jest wykluczone.
                                  • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:10
                                    Majka, naturalnie, że jeszcze nic nie jst wykluczone, ale szanse na pozytywny dla międzynarodówki demokratów scenariusz maleją. I ona to widzi.
                                    Jeśli Kaddafi wygra, wyjdzie z tego bardzo osłabiony i będzie sekowany przez Zachód. Ale - on to już raz przerabiał, już był swego czasu pariasem w oczach Zachodu, to wszystko już było, więc ma doświadczenie i wie, jak się z tego wykupić. On zna zachłanność Zachodu choćby na przykładzie z wykupionymi z afery terrorystami od Lockerbie, czy na przykładzie kupionego w LSE doktoratu syna.
                                    • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:24
                                      Alez ja nie twierdze ze demokratyczna miedzynarodowka wygra. Wtocza sie w nastepne bagno co pochlonie nastepne tryliony. Ja tylko mysle na glos probujac zgadnac strategie.

                                      > Jeśli Kaddafi wygra, wyjdzie z tego bardzo osłabiony i będzie sekowany przez Za
                                      > chód. Ale - on to już raz przerabiał, już był swego czasu pariasem w oczach Zac
                                      > hodu, to wszystko już było, więc ma doświadczenie i wie, jak się z tego wykupić

                                      Nawet jak przetrwa ale bedzie baaaardo zalezny przynajmniej przez pewnien czas. Trzeba tez dodac ze czasy sie zmienily no i taki mlody tez nie jest, choc synow ma i tam ma oparcie.
                                      • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:26
                                        Ten jeden synek to nawet całkiem niegłupi. Nie wiem, czy to ten, który od Angoli dostał doktorat...
                                  • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:20
                                    zlotamajka napisała:
                                    > Nie koniecznie.

                                    Niestety solidnie się spóźnił. Ten jego pomysł miał sens gdyby "powstańcy" nadal kontrolowali terminale. Bez terminali ich los jest przesądzony, bo nie posiadaj w tej grze głównego atutu - kontroli nad złożami i dostawą ropy.
                                    W dodatku ich dojście do władzy to otwarcie drogi dla islamistów dla przejęcia Libii, bowiem są na tyle słabi, że islamska międzynarodówka szybko ich stamtąd wykopie ( chociażby oddział takie jak ten z Darnah) .
                                    • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:30
                                      Caly ten pomysl interwencji jest szalony. Nienawisc do USA i kumpli w swiecie arabskim jest silna. Interwencja tylko skonsoliduje sily islamistow i zradikalizuje ich. Afganistan i Pakistan sa przykladem. Pomysl zreszta nie jego ale anglosasow ktorzy juz od tygodni rwa sie do bombardowania. A jest widoczny sprzeciw i jakos nie idzie.
                                      • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:44
                                        zlotamajka napisała:
                                        > Caly ten pomysl interwencji jest szalony.
                                        Po prostu przeliczyli się zakładając, że facio się przestraszy i szybko poleci do Chaveza - nawet coś na ten temat gadali Angole. A facio się uparł (nie kumaty) i zaczęły się solidne schody.

                                        > Interwencja tylko skonsoliduje sily islamistow i zradikalizuje ich.

                                        Nawet w przypadku zwycięstwa Kaddafi też ich zradykalizuje. Prawdopodobnie międzynarodówka "demokratyczna" ma tego świadomość, w związku z tym usiłuje działać przez saudyjskich i francuskich Abdullachów by coś jeszcze w tej sytuacji wskórać.
                                        • eva15 Kaddafi nie podwinął ogona 11.03.11, 01:57
                                          walter622 napisał:

                                          > Po prostu przeliczyli się zakładając, że facio się przestraszy i szybko poleci
                                          > do Chaveza - nawet coś na ten temat gadali Angole. A facio się uparł (nie kuma
                                          > ty) i zaczęły się solidne schody.

                                          Doładnie tak. Do wybrzeży nadpłynęły US-okręty, EU i NATO zaczęły wrzeszczeć o interewencji, konta zablokowano, Trybunał Międzynar. zebrał się natychmiast, ONZ także,a jakże, samoloty rozpoznawcze latają, sam Sarko straszy - ruch w interesie jak szalony. A tu NIC.

                                          Ileż mniej trzeba było, by wyleciał Ali czy Mubark. A tu trafiła kosa na kamień, okazało się, że OBIE strony są po jednym pieniędzu i z tego samego materiału.

                                          Trochę to przypomina białoruską "rewolucję" z grudnia 2010. Tyle, że tam było jeszcze mniej "rewolucjonistów, wszystko odbyło się króciutko i bezkrwawo. No ale Łuka lepiej dba o naród niż Kaddafi. Jeśli Kaddafi wygra, powinien pojechać do Łukaszenki na przeszkolenie.
                                        • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:58
                                          Prawdopodobnie międ
                                          > zynarodówka "demokratyczna" ma tego świadomość, w związku z tym usiłuje działać
                                          > przez saudyjskich i francuskich Abdullachów by coś jeszcze w tej sytuacji wskó
                                          > rać.

                                          Do tego nie ma praktycznie zadnego wsparcia w samej Libi. Nie co w Afganistanie gdzie mieli wsparcie Northern Alliance.
                                          • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 02:09
                                            zlotamajka napisała:

                                            > Do tego nie ma praktycznie zadnego wsparcia w samej Libi.
                                            To jest mało istotne - Arabowie mają tę zaletę , że zawsze się opowiadają po stronie silniejszego, na pewien czas zapominając o sentymentach. W dodatku dość szybko zdają
                                            sobie sprawę kto będzie w kolejnym rozdaniu tym "silniejszym" . To najlepiej widać na przykładzie obrony Az Zawiyah. Mieszkańców bardzo namawiano by bronili tego miasta
                                            lecz oni zdecydowali się na wyprawę do ... Tunezji. No a dziś już tam wysławiają Kaddafi, choć jeszcze tydzień temu niszczyli jego portrety. To dla Sarkozy dzieje się zbyt szybko - on kompletnie za tym nie nadąża.
                                            • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 02:13
                                              To dla Sarkozy dz
                                              > ieje się zbyt szybko - on kompletnie za tym nie nadąża.

                                              To swoja droga. Trudno za tym nadazyc tak naprawde. Ale tez sa chamulce chocby z Niemiec a NATO jakby nie bylo ma jakas tam biurokracje a to zwalnia tempo.
                                            • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 02:17
                                              Sarkozy jet "śweżym" Francuzem, nie ma historii francusko-arabskiej we krwi, więc nie ma wyczucia mentalności.
                            • pimpus18 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:55
                              walter622 napisał:

                              > Akurat chyba czasu już nie mają - wojska Kaddafi już kontrolują oba terminale.
                              > Pozostał jeszcze tylko Tobruk. Lecz jak Kaddafi odetnie ten terminal od złóż (
                              > a na pustyni ma druzgocąca przewagę nad "powstańcami") to i Tobruk zamieni się
                              > co najwyżej w Dunkierkę.

                              Ja nie wiem, w czym im ten Kaddafi tak przeszkadza. Tyle lat go już tolerują. I tak on tam w Libii za dużego wyboru nie ma, a teraz będzie miał jeszcze mniejszy. A przy okazji Kaddafi dobrze za mordę trzyma islamskich ekstremistów, a teraz jeszcze się poprawi i na pewno nie będzie chciał się wychylać.
                        • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:36
                          Przyjem, ze podejrzewasz o tchórzostwo. Właśnie w Libanie dostają tam po portkach i muszą się napastnicy zastanawiać, czy warto im atakować. Dla Ameryki opisywane prze ciebie problemy, nie są żadną przeszkoda. Jest coś zupełnie innego, ze ich tam niema. Ja nie wiem co to jest. A czy oni tam powinni lub muszą być?
                          • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:58
                            mlody747 napisał:
                            > Ja nie wiem co to jest.
                            Syndrom kompletnej klęski w Iraku. Wyprawa do Libii miała być łatwym i szybkim sposobem
                            powetowania sobie strat, a zanosi się na kolejny Afganistan.

                            > A czy oni tam powinni lub muszą być?
                            Chciało by się, nawet bardzo. Tak na marginesie - sprawdź w jakim języku są wydawane komendy w oddziałach "powstańców" - dla ułatwienia nie po arabsku.
                            • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:25
                              walter622 napisał:

                              > Chciało by się, nawet bardzo. Tak na marginesie - sprawdź w jakim języku są wyd
                              > awane komendy w oddziałach "powstańców" - dla ułatwienia nie po arabsku.

                              No cóż, żyjemy w epoce globalizacji...
              • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:42
                ha, ha, wiem, znam ten temat. Amis sprytnie to sobie wykoncypowali - będą sprzedawać broń Saudom, a ci będą (via "powstańcy") nawalać Kadafiego i wykonywać czarną robotę, na której USA jeszcze w dodatku zarobią. Aż tak głupi to Saudowie najwyraźniej nie są i nie są aż tak napaleni na Kadafiego, by dać się użyć.

                > "Dziś Zawija, jutro Bengazi", "Jest tylko Bóg, Muammar i Libia" - powiedzieli korespondentce mieszkańcy miasta.

                forum.gazeta.pl/forum/w,50,123085035,123098747,US_ober_spion_wierzy_w_Kadafiego.html
                • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:55
                  eva15 napisała:

                  > ha, ha, wiem, znam ten temat. Amis sprytnie to sobie wykoncypowali

                  Dość kiepsko sobie wykoncypowali - bo kto by miał obsługiwać broń - jakoś chętni w szeregi "powstańców" się nie garną. Biznes z Saudyjczykami im nie wychodzi więc najwyraźniej znaleźli kolejnego Abdullaha w osobie Sarkoziego - tak więc Francja ma niezaprzeczalną szansę zrewanżowania się za klęskę w Algierii (ach te ambicje polityków niedużego wzrostu).

                  • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:05
                    Z Sarkozi, jest tylko testem opinii publicznej. Szukała pretekstu, który by zaakceptowlo społeczeństwo(atomowi już nie chwycą). Al-kaid niby po stronie protestantów pojawia się nawet na tym forum z tego samego powodu. Izrael chce zachować Kadafiego.
                  • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:05
                    walter622 napisał:

                    > Dość kiepsko sobie wykoncypowali - bo kto by miał obsługiwać broń - jakoś chętn
                    > i w szeregi "powstańców" się nie garną. Biznes z Saudyjczykami im nie wychodzi
                    > więc najwyraźniej znaleźli kolejnego Abdullaha w osobie Sarkoziego - tak więc F
                    > rancja ma niezaprzeczalną szansę zrewanżowania się za klęskę w Algierii (ach te
                    > ambicje polityków niedużego wzrostu).

                    Wiele wskazuje na to, że Sarko wyjdzie na kompletnego durnia. Nie tylko z pomysłem bombardowania, bo ten mu szybko wybiją z głowy, ale zwłaszcza z tym oficjalnym uznaniem jakiś typów w Bengazi za uprawniony rząd Libii. Nie dziwota, że Berlin łapie się za głowę.
                    Na prawdę pokarało Francję tym najeżonym kogutem. Ileż roztropniejszy jest Berlusconi - podobno taaaaki wariat.
                    • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:19
                      eva15 napisała:
                      > Ileż roztropniejszy jest Berlusconi - podobno taaaaki wariat.

                      Widocznie jego bliskie obcowanie z pewną baaardzo młodą Marokanką miało jednak swoje dobre strony. Jakby Kaddafi przysłał Sarki podobną ślicznotkę to może ten by się zajął czymś bardziej prozaicznym i być może bardziej korzystnym dla Francji.
                      • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:25
                        To raczej chyba jakaś obsesja na punkcie swojej wielkości i ciągłej konieczności udowadniania się jako ogromnego kalibru polityk i to w dodatku taki, który zachwyci USA. Tak diagnozuje to z pobłażaniem mieszanym z niesmakiem Berlin i chyba ma rację.
                        • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:35
                          Nie obseja na punkcie wielkosci, to raczej porywy kolonialne. O psiej lojalnosci do bylych kumpli z CIA nie wspomne.
                          • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:43
                            Myślę, że psychologicznie ujmując jest to wybuchowa mieszanka samego Sarko. On jest nadpobudliwy, jest emigrantem w 2. pokoleniu i musi cały czas coś udowadniać. Ma kompleks niższości pomieszany z kompleksem wyższości - koniecznie potrzebuje, by zrozumiano jaki jest wspaniały.
                            Poddańczość USA to kolejny temat. Ta skłonność dyskredytuje go w oczach gaulistowskiej części społeczeństwa, a ta jest niemała. Sarko podważa w kółko to, co jest francuską identyfikacją narodową i jednocześnie próbuje wmówić Francuzom, że tego nie czyni.
                            • zlotamajka Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:53
                              Co do kompleksow to kto ich nie ma? A szczegolnie politycy. Moze i jest wybuchowy i ma kompleksy, nie przecze. Ale za tym stoi cos innego. On jest byly CIA i jest wierny i bedzie wierny. Lojalnosc do kraju, jesli ja ma to drugolub trzeciorzedna. Do tego dochodza interesy i mozliwie marzenia o koloniach....
                              • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:59
                                Majka, tak na prawdę KAZDY polityk europejski, który doszedł do władzy, doszedł do niej po stosownym przeszkoleniu w USA. W Niemczech ostatnio wyciąga się to trochę na wierzch, szkoleni są praktycznie wszyscy. Sarko był być może szczególnym aktywistą, właśnie ze wzgl. na jego pschyologię.

                                A zresztą - za komuny bez szkolenia w Moskwie nie można było dojść do najwyższych funkcji w państwie.
                • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 10.03.11, 23:58
                  Tu masz przyznanie się Izraela na ich TV(dla swoich) do najmowania kolorowych do wali po stronie Kadafiego za USD 200 na dzień.
                  www.youtube.com/watch?v=TrZB-hasXf0
                  • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:21
                    mlody747 napisał:

                    > Tu masz przyznanie się Izraela na ich TV(dla swoich) do najmowania kolorowych d
                    > o wali po stronie Kadafiego za USD 200 na dzień.
                    > www.youtube.com/watch?v=TrZB-hasXf0

                    Aleś ty naiwny, poczciwcze. Propaganda, że Kaddafi jest na pasku Izraela, to najlepszy sposób, by naród się przeciw niemu zwrócił. O ile naród w to uwierzyłby, tak jak ty.
                    • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:26
                      eva15 napisała:
                      > O ile naród w to uwierzyłby, tak jak ty.

                      Trochę to pachnie tymi ostatnimi sensacyjnymi odkryciami o pochodzeniu Kaddafiego - coś
                      tam zaskakującego odkryli ostatnio o jego matce (co było dość znane) i o ojcu ( nadal nie wiadomo - czy był Włochem czy Francuzem, dla Europejczyków natomiast pozostała
                      opowieść o ojcu - ubogim poganiaczu wielbłądów).
                      • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:31
                        No naturalnie - pół Zyd, pół Europejczyk, czyli obce ciało na zdrowym organiźmie Liibi i w dodatku jeszcze wspomagany przez Izrael. Każdy patriotyczny Libijczyk powinien chwycić za broń i zniszczyć taką gnidę! Młody to załapał.
                        • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:46
                          eva15 napisała:

                          Młody to załapał.

                          No tak, ale Młody chyba nie jest Libijczykiem. W całej tej zabawie z "ojcem" chodziło głównie
                          o osłabienie poparcia ze strony plemienia Al-Kaddafa. Bo jeżeli jego ojciec jest włoskim/francuskim przybłędą to jaki interes mają członkowie tego plemienia za niego ginąć ?
                          • eva15 Kaddafi pó Zyd, pół Europejczyk. OHYDA! 11.03.11, 00:52
                            No dokładnie o to chodzi. A jeszcze jak mamusia to Zydówka, a on sam na usługach Izraela?
                        • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:58
                          Wiesz, ze jako humańska możesz nam tu zaraz książkę napisać. Przeczytaj m. odpowiedz na to powyżej i POMYŚL.
                    • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 00:55
                      Eva, Ja to wyjaśniałem Majce w zeszłym miesiącu:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,122540515,122579078,Re_Co_na_temat_innych_rewolucji_.html
                      Ale gzie ci się wzięło, ze ich własna TV, im wybrańca kłamie? Podejrzewam, ze jest tobie wygodnie składać winę na Stany. Igor to trochę wyjaśnił. Wspominał o korzyściach jakie Rosja będzie miała jak Ameryka się z kompromituje.
                      • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:02
                        USA w tym wszystkim nie zawsze działają zgodnie z własnym interesem, drogi młody.
                        • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:07
                          A co ci próbuje wytłumaczyć? Kontrolują nasze banki. Myślisz, ze działania Rosji są zupełnie bez przymusu i za twoja zgoda?
                          • eva15 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:12
                            No to po co opowiadasz głupoty o wsparciu Gaddafiego przez Izrael? Niby coś rozumiesz, a jednak nie rozumiesz.
                            • mlody747 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:45
                              Zrozum, ze Stany najpierw popierały rebeliantów i było nawet wspierające ich przemówienie Obamy. Ale jak Izrael zaczął go popierać (8 Marca 2011), to zaraz propaganda się zaczęła zmieniać. Nawet na tym forum(sam z nimi dyskutujesz dzisiaj). Kazano ludzi ich pochodzenia szukać argumentów na poparcie dla Kadafiego.
                              Tu jest jak to Amerykanie zauważyli:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,50,123060983,123063021,Re_W_Libii_Al_Qaida_i_zachodnie_wywiady.html
                              Proszę wyjaśni jaka jest twoja pozycja. Ja uważam, ze rewolucja w Libii jest przypadkowa, ale szuka się przejęcia inicjatywy i używa się do tego innych i może później Stany. Kto to robi? Domyślasz się chyba?
                              • walter622 Re: Czemu USA się wahają? 11.03.11, 01:49
                                mlody747 napisał:
                                > Ja uważam, ze rewolucja w Libii jest przypadkowa,

                                Klasyczny wariant "kontrolowanego pożaru" (Egipt) i "wiosennego wypalania trawy"(Libia).
                                Niestety strażak był nieudolny i pożar chyba strawił przy okazji stodołę (zdarza się).
          • igor_uk Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:37
            zlotamajka napisała: no i naturalnie postawa Rosji i Chin. W koncu ci ostatni najwiecej stracili.

            Nie bede wypowiadac sie za Chiny,ale Rosja na tym konflikcie (tak to zaczyna wygladac|),nic nie stracila.Wrecz przeciwnie-wiele zyskala.Moze dla tego,dzis Miedwiedziew lekka reka wprowadzil embargo na dostawy broni dla Kaddafi?A i Putin na kazdym kroku podkresla,ze w swietle ostatnich wydarzen,Rosja jest najbardziej solidnym dostawcem energii dla Europy.
            • eva15 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:42
              No, jakby nie było straciła ponoć ca 4 mld dol. na dostawach broni do Libii (zgoda na embargo), ale z drugiej strony faktycznie zyskuje na cenach ropy i na ważności jako solidny dostawca.
            • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:43
              Miedwiediew albo ulegl syrenim spiewom albo bullying. Krotkoterminowo to Rosja zyskuje ale nie dlugo terminowo. Chiny napewno stracily i to baaaaaaaardzo duzo.
              • igor_uk Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:53
                majak,a w czym tak duuuzo stracili Chiny? I co w perspektywie czasu stracila Rosja?Ja naprawda tego nie widze.
                Libia jest dosc waznym panstwem,ale bez przesady.
                • eva15 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 22:56
                  Igor, zapominasz, że Rosja jest 2. po USA producentem broni. Coraz bardziej ubywa jej odbiorców....
                  • mlody747 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:00
                    Nie żartuj Eva. To ten rzekomo humanitarny kraj sprzedaje bron?
                  • igor_uk Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:06
                    Ewa,wrecz przeciwnie.Rosja pozyskuje nowych odbiorcow,nawet wsrod czlonkow NATO.czy wiesz cos o zakupach broni w Rosji przez Turcje?
                • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:01
                  Igor, co do Rosji to stracila poza kontraktami naturalnie, przedewszystkim WPLYWY GEOPOLITYCZNE. Co do Chin to stracily mase kontraktow (30 tysiecy pracownikow w samej Libi probuje sie wydostac) do tego i przedwszystkim wplywy nie tylko w Libi ale w calej Afryce. Bo trzeba wziasc pod uwage tez Egipt, Sudan (choc bez rewolucji ale sie rozpadl) poprzez wojne w Libi odbije sie tez to na kontraktach w Chadzie itd. Do tego trzeba wziasc pod uwage ceny ropy ktore nie moga miec dobrego wplywu na przemysl. Jak sie dluzej na tym poziomie utrzymaja to wesolo nie bedzie.
                  • mlody747 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:11
                    Czy tobie się obiło o uszy jaka maja populacje Chiny (co to jest 30k pracowników)?
                  • igor_uk Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:12
                    mjaka,o jakich straconych wplywach ty piszesz?Wrecz przeciwnie.
                    majka,szkoda ,ze nie masz mozliwosci obserwowac tego,co pisze sie w rosyjskich mediach.Wiele by cie to wytlumaczylo.
                    W mediach rosyjskich,jak nigdy,Kaddafi jest ogloszony dyktatorem,ktory MUSI ustapic.Do tego slowa Lawrowa,o tym ,ze Kaddafi jest skonczony.To wszystko daje sporo do myslenia.

                    p.s. Jak okaze sie,ze za zamieszkami w Libii stoja Stany,to zadziala dla wielu Panstw regionu,mocniej przytulic sie do Rosji.
                    Aha,Chiny swoich 30 000 pracownikow,dawno juz ewakuowali.Jak domyslasz sie,to nieznaczna liczba,jak na Chiny.
                    • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:18
                      Moze masz racje. To wszystko jest za swieze by odpowiednio ocenic. To cale szalenstwo rewolucyjne jest po prosu szalenstwem i na dluga mete Stanom na pewno nie pomoze wrecz pograzy imperium. Moze Rosja po prostu sprzedaje USA przyslowiowy stryczek na ktorym zawisna...... Czas pokaze.
                    • mlody747 Do Igor 10.03.11, 23:22
                      Jak będziesz słuchał "Radia Izrael" to oczywiście, ze Stany są wszędzie.
                      • igor_uk Re: Do Igor 10.03.11, 23:27
                        mlody,a jest takie radio?
                        • mlody747 Re: Do Igor 10.03.11, 23:33
                          Nie ma (ja piłem do starego Radia Wolna Europa). Dzisiaj jest ich propaganda wszędzie na święcie. Oni kontrolują 95% światowych media i z cala pewność wola obwiniając za wszytko, jak Kanadyjczycy właśnie Amerykę.
                • mlody747 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:03
                  Igor, jej kraj nie może się rozwinąć gospodarczo i intelektualnie, bo Amerykanie ich uciskają. Dlatego wszyscy na świecie muszą być poszkodowani przez Ameryka, aby się wstawili za ta okupowana kanada(szuka sojuszników).
                  • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:08
                    Mlody, o co ci chodzi? Ile juz placisz za galon? 4 USD? Chcesz 5 czy 6?
                    • mlody747 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:13
                      Nie udawaj mi współczująca. Szukasz sojuszników jak już pisałem Igorowi(masz fobie)
                      • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:21
                        Nie udawaj psychologa bo do niego ci daleko bo to co piszesz to trudno to nazwac czyms innymjak bredniami. Fobi to sam dostaniesz jak zobaczysz benzyne okolo 6 USD za galon jak nie wiecej.
                        • mlody747 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:25
                          Oczywiście ze musi być bredniami, bo jest o tobie. Myśleniem przecież się nie możesz popisać.
                          • zlotamajka Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:29
                            Bijesz piane. Na to szkoda mi czasu i energi. Na tym koncze.
                            • mlody747 Re: A syn Kadaffiego oglasza ze zwiekszenie atako 10.03.11, 23:34
                              Jesteś śmieszna.
    • zlotamajka Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:09
      Niech wspiera humanitare bombardowanie Libi. Benzyna od razu podskoczy do 200 USD jak nie wiecej za barylke. A dolozyc do tego potencjalne protesty w Arabii Saudyjskiej.....

      Mowicie ze to zimne i wykalkulowane. Alez naturlanie. Tak samo jak to humanitarne bombardowanie. I powiem wiecej, DROGA BENZYNA ZAGROZI SRODKOM DO ZYCIA WIEKSZEJ ILOSCI LUDZI niz Kadaffi i cala banda dyktatorow razem wzieta.

      Wiec jak chcecie by chleb powszedni podrozal drastycznie i by miliony stracily prace (globalnie) , to bombardujmy Libie. Moze jeszcze kogos przy okazji.
      • eva15 Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:12
        > Wiec jak chcecie by chleb powszedni podrozal drastycznie i by miliony stracily
        > prace (globalnie) , to bombardujmy Libie. Moze jeszcze kogos przy okazji.

        No, ba, te rewolucje są rozwojowe i co niektórzy liczą zapewne, że wcześniej czy później rozciągną się na Iran, Rosję i Chiny.
        • zlotamajka Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:16
          rewolucje są rozwojowe i co niektórzy liczą zapewne, że wcześniej cz
          > y później rozciągną się na Iran, Rosję i Chiny.

          O tym juz pieja od poczatku. Ale te rewolucje to raczej orgia alkoholowa. Tunesia i Egipt juz przezywaja porzadnego kaca.
          • eva15 Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:26
            Patrząc na to, co się aktualnie wyprawia już od tygodni piszę, że najlepiej określa to powiedzenie: człowiek strzela, p. Bóg kule nosi. Czyli jedno - to jest to, co się planuje, a drugie - to to, jak to później wychodzi.
            Kac dotknie nie tylko Afr. Płn. ale nas wszystkich, zwłaszcza w Europie.
            • zlotamajka Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:35
              Destabilizacja ekonomiczna i spoleczna szczegolnie w Europie (w Ameryce Pln ludzie sa zbyt rodzieleni geograficznie i kulturowo i spolecznie by wyjsc na ulice, beda glodowac odizolowani w suburbi) to efekt uboczny. Moze nawet zaplanowany czy pozadany. Choc trudno powiedziec, jak piszesz czlowiek strzela a Bog kule nosi. Choc wydaje mi sie tez ze to jest atak sil banksterskich na panstwo jako takie. W koncu propaganda "down with the government" jest dosc popularna szczegolnie w USA i jest kilku ktorzy jej ofiara padli chocby mlody i felus.
              • eva15 Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:40
                Tak, jest i będzie jak w Lewiatanie Hobbesa - wszyscy przeciwko wszystkim.
              • mlody747 Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 10.03.11, 22:56
                Na pewno słyszałaś, ze jak masz bul głowy to świeże powietrze ci pomoże. Prawda? Wyjedz z tej Kanady, a z pewnością dojdziesz do siebie.
      • you-know-who Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 11.03.11, 00:37
        nie bedzie tak. ceny w skali > tygodnia nie sa wynikiem psychozy, a jesli chodzi o podaz ropy to jak najszybsze zakonczenie wojny domowej tylko pomoze w ograniczeniu cen to rozsadnych liczb, rzedu 100 dolarow.
        • zlotamajka Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 11.03.11, 00:45
          YKW, jakakolwiek interwencja, nawet najbardziej humanitarna (jakkolwiek to rozumiesz) pogorszy sprawe i to znacznie. Dojdzie do tego nastepny element destablilizujacy. Jak cywile zaczna ginac od amerykanskich dronow, co jest nieuniknione wbrew zapewnien Rumsfelda o celnosci i humanitaryzmie bomb, zrobi sie nastepny Afganistan. Lud tam nie sprzyja Amerykanom. SAMI REBELIANCI NIE CHCA NTERWENCJI. DLATEGO ARESZTOWALI BRYTYJSKICH KOMANDOSOW I WYSLALI SPOWROTEM DO UK. Interwencja ten pozar jeszcze bardziej rozdmucha. Wtedy ceny benzyny dopiero poszybuja. Jakakolwiek interwencja to najwieksze szalenstwo.
          • you-know-who Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 11.03.11, 02:55
            nie chca inwazji. no-fly bardzo chca.

            a ty im tego nie chcesz dac.
            • zlotamajka Re: Kto chce placic wiecej duzo wiecej za benzyne 11.03.11, 03:02
              nie chca inwazji. no-fly bardzo chca.

              No -fly zone- to inwazja. Gates nawet to powiedzial.

              a ty im tego nie chcesz dac.

              A to ode mnie zalezy?
              • you-know-who no-fly zone to nie inwazja. + tortury w zawiyah. 11.03.11, 07:30
                nie wiem, czy pamietasz roznice miedzy no-fly a inwazja w iraku.
                pomijajac przyczyny i motywacje, a patrzac na skutki.

                ilu irakijczykow/kurdow zginelo w wyniku no-fly zone nad kurdami? a ilu w wyniku inwazji 2003-... ? to olbrzymi blad nie rozrozniac tych dwoch rzeczy. co i dlaczego pan gates powiedzial niewiele mnie interesuje. moze chce de facto poprzec kadafiego, naprawde to sprawa drugorzedna.

                najwazniejsze jest zeby zestrzelic to szczatkowe lotnictwo kadafiego, ktore uzywa.

                osobiscie, jak pisalem, posunalbym sie nieco dalej ale na pewno nie do inwazji ladowej. w libii zabijaja i torturuja najemnicy. kadafi nie moze ufac swej armii, chociaz zachowanie tej zalezec bedzie tez nieco jak sprawy sie potocza, nie jest ona jednoznacznie i w calosci mu przeciwna.

                sluchalem dzis wywiadu z torturowanymi w miescie zawiyah. to sa pracownicy bbc,
                ktorzy tam sie udali zeby cos na zywo zobaczyc. miasto lezy kilkadziesiat km od trypolisu i bylo mocno atakowane z powietrza i ziemi przez sily kadafiego.
                pracownicy bbc byli zlapani, wiezieni i torturowani, mieli wrazenie ze lada chwila zgina, ale w koncu ich wyposcili. trudno ocenic co chcieli zrobic czarni najemnicy, co im kazano, ale zachowywali sie na medal (SS). ci panowie zabili juz ok 10 tysiecy libijczykow.

                otoz ja nie mialbym zupelnie problemu, gdyby zarowno hq kadafiego jak i koszary najemnikow (o ile da sie takie namierzyc) nieco rozdrobnic.
    • jk2007 Niemcy przeciwko Kaddafi 10.03.11, 22:17
      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,750058,00.html
      • eva15 Kasa zawsze się przyda 10.03.11, 22:23
        jk2007 napisał:

        > www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,750058,00.html
        • jk2007 Wlochy nie blokuja konta 10.03.11, 23:12
          • eva15 Bo mają wspólne interesy 10.03.11, 23:36
            • jk2007 poki trwa okupacja Niemiec 10.03.11, 23:40
              nie ma mowy o niezaleznosci Niemiec
              • eva15 okupacja trwa nie tylko w Niemieczech 10.03.11, 23:44
                • jk2007 masz na mysli Bahrejn? :) 10.03.11, 23:47
                  • eva15 Nie, Rosję 10.03.11, 23:53
                    • j-k Nie Biela-Rosję 11.03.11, 00:23
                      sama widzisz z Bielarusami jest ciezko :)
    • eva15 US ober spion wierzy w Kadafiego 10.03.11, 22:18
      Szef US wywiadu uważa, że Kaddafi zwycięży

      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,750223,00.html

      Z drugiej strony - od kiedy US spiony mają prawidłową ocenę rzeczywistości? Czyżby coś się ostatnio poprawiło?
    • jk2007 Ras Lanuf 10.03.11, 22:56
      Уже приocтaнoвленa рaбoтa крyпнейшегo нефтеперерaбaтывaющегo зaвoдa в Ливии Ras Lanuf из-зa прoиcхoдящих рядoм бoев междy прaвительcтвенными вoйcкaми и пoвcтaнцaми, втoрoй пo величине ливийcкий НПЗ тaкже зaкрыт.
      Нa oбa зaвoдa прихoдитcя пoчти 90% мoщнocтей Ливии пo нефтеперерaбoтке. Ежеcyтoчнo Ливия дoбывaет 1,6 млн бaррелей нефти, чтo cocтaвляет 2% мирoвoй дoбычи.

    • j-k Rozszalała Evcia chce temu zapobiec. 11.03.11, 00:17
      nie da sie.
      gdy barack povie - si :)
      to bendzie po klopocie.
      • eva15 Januszku, od 5 l. czekasz na bomby na Iran 11.03.11, 00:37
        A Barak nie mówi si, poczciwy analityku. Bomb na Libię raczej się też nie doczekasz, bystrzaku.
        • walter622 Re: Januszku, od 5 l. czekasz na bomby na Iran 11.03.11, 01:11
          eva15 napisała:
          > Bomb na Libię raczej się też nie doczekasz, bystrzaku.

          Zaraz, zaraz. Coś przypomniałem sobie, że ktoś miał włazić pod stół i odszczekiwać swoje
          proroctwa w sprawie bombardowań Teheranu. Czy ktoś słyszał może naszego doktorka ?
          • eva15 Re: Januszku, od 5 l. czekasz na bomby na Iran 11.03.11, 01:16
            Doktorek to nasz czołowy dostawca humoru na forum. Nie można mu zbyt dokuczać, bo jeszcze się obrazi i ucieknie. A przecież śmiech to zdrowie.
      • br0fl0vski Re: Rozszalała Evcia chce temu zapobiec. 11.03.11, 03:04
        www.youtube.com/watch?v=nEPUBou3wso
        obrazki z dobrego bombania

        z czego ty sie cieszysz janusz w sektorze panstwowym pracujesz wiec premii nie dostaniesz od kazdego trupa , a moze to bezinteresowna nienawisc do ludzi innych niz ty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja