Dodaj do ulubionych

Kto na prezydenta Francji?

30.04.11, 09:38
Za rok wybory prezydenckie, najwazniejsze wybory we Francji. W tej republice prezydent ma najwyzsza wladze wojskowa i sadownicza i nawet jesli jego partia nie ma wiekszosci w parlamencie moze bardzo wplywac na los kraju.

Urzad wiec warty staran, tym bardziej ze i pensja okolo 20 tys. €/miesiac i zagwarantowana na 5 lat.

W dolkach startowych sa obecnie obecny prezio, Maryna Le Pen, Eva Joly, Nicolas Hulot, i socjalisci Strauss - Kahn, Holland i Aubry i kilku mlodych.

Prezio ma obecnie male szanse. Jest nielubiany. Mimo tego, ze jest energiczny, problemem staje sie brak stalych przekonan i zasad i niedojrzala osobowosc niepasujaca do dostojnej (w oczach Francuzow) funkcji.

Maryna Le Pen jest w pewnym sensie przeciwnoscia. Ma osobowosc ale jej program jest nierealny a glownie ten ekononiczny. Jej aparat partyjny jest niedoswiadczony. Jej kandydatura jest takim bardziej protestem przeciwko obecnym elitom niz swiadomym wyborem w lepsza przyszlosc.

Zieloni nie sa gotowi do wladzy. Pani Joly ma piekny dorobek wsadzania elit do ciupy ale to troche malo a Hulot nie ma statuty prezydenckiej. W temacie Zieloni Francja jest z 20 lat z tylu za Niemcami. W takim momencie, kiedy Joschka w tenisowkach wchodzil do rzadu Landu.

No i socjalisci. Tu zaczyna sie ciekawie, gdyz maja szanse na urzad. Ludzie zmeczeni sa rzadami prawicy i chca zmiany. Strauss-Kahn ma obecnie sondaze za soba. Ale sadze, ze on nie jest TYM kandydatem. Zbyt podobny do obecnego prezia jako wielki burzuj, ktory, do tego, nie potrafi dobrze kontrolowac swojego rozporka i ma ciagle problemy z sexual harassment. Pani Aubry za malo aktywna na polu kandydatury.

Zostaje Holland, ktoremu poswiece ostatni akapit. Poki co, Holland robi wszystko OK. Schudl z 15 kilo, wygral urzad na prowincji, ktory postawil (jak kiedys Schröder w Hanowerze) jako sprawdzian swojej popularnosci, jego twarz jest jeszce malo znana i nie ma za soba wiekszych skandali a brak doswiadczenia rzadowego, ludzie mu na plus licza. Ma wiec szanse na urzad patrzac z dzisiejszej perspektywy.

PF
Obserwuj wątek
    • borrka Tak malo wiem o Francji... 30.04.11, 10:12
      Ale sie wypowiem, zebys nie narzekal, ze "tylko o Ruskich".
      I lubie Biarritz.

      Otoz, mam wrazenie, iz kandydaci znakomicie wpisuja sie w polityczna nijakosc swiata zachodniego.

      Ale moze jestem w blednym bledzie, bo moja znajomosc francuskiej sceny polityczne konczy sie na nieszczesnych poczynaniach korsykanskiego uzurpatora.
      Patrzac z naszego zascianka, ten mial chociaz jakies fajne pomysly odnosnie Waniek.

      I tak kolo sie zamknelo:)
      • eva15 Re: Tak malo wiem o Francji... 30.04.11, 11:02
        Borrcia, niemiecka prasa często, co zrozumiałe, zajmuje się Francją, ale mimo to nie mogę powiedzieć, że dobrze znam je scenę polityczną.
        Niemniej najważniejsze wiem. wybory wygywa ten, kto ma poparcie potężnych lobby (finansowych, korporacyjnych i medialnych). Najważniejszy konkurent do władzy -Le Penica i jej partia - tego popracia niie ma i nie otrzyma, przeciwnie jest raczej przedmiotem czarnego PR.
        Na ile pozostali wymieni ( z wyjątkiem Strauss-Kahn) to poparcie mają, nie wiem.

        Wiem natomiast, że ma je w pełni Straus-Kahn i jeśli wystartuje do wyborów, dostanie od systemu wszelką możlwą pomoc. Tak więc jego szanse są największe, jeśli wystartuje.

        Le Pen chce podważyć obowiązujący jedynie słuszny system, Strauss-Kahn zadba o jego kontynuację (przy różnych zmianach kosmetycznych).
        • polski_francuz Zanim DSK 30.04.11, 16:47
          czyli Strauss Kahn wygra, musi wygrac prawybory partyjno - lewicowe. I tu ma szanse takie jak Holland.

          Mnie sie ten kandydat dosc podoba.

          Aha, i jeszcze jedno, zapomnialem zupelnie o centrum. Z Borloo, Bayrou i z ex-ministrem obrony (his name slips my mind). Moze wsrod nich urosnie ktos. Ale poki co sa mali (kilka % poparcia).

          Wyzwania sa. M.in. ekonomiczne - Euro i EU i rating Francji. Tak ze wyzawania sa powazne.

          PF
      • polski_francuz Nijakosc tak 30.04.11, 16:41
        nie jakosc chyba nie. Na ogol sa dobrze przygotowani. O wiele lepiej niz polscy politycy. Ale zadania sa inne.

        Znad Sekwany do Waniek daleko. Stad moje frustracje.

        PF
        • misterpee Re: Glosowac bede na Sarko 30.04.11, 18:53
          Bo poprowadzi Francje od zwyciestwa do zwyciestwa, zdobedzie Libie, wszystkie kraje basenu Srodziemnomorskiego, wlacznie z Hiszpania i Wlochami, bedzie miec silne poparcie wsrod Polakow (nadzieja ze JAREK zostanie marszalkiem Francji jak ksiaze Jozef),
          bedzie sie calowac z rownemu sobie (wzrostem) Putinem, a potem pojdzie dalej na wschod az do Wladywostoku. Po tych wszystkich zwyciestwach Sarko zostanie cesarzem Chinskim.
          W USA Sarko zlikwiduje huragany, trzesienia ziemi i bankrupcje. Po tylu dobrych uczynkach i cudach, Sarko spocznie na miejscu Napoleona, dokad NASI beda przynosic kwiaty. Polski hymn bedzie odpowiednio zmieniony - ... ' dal nam przyklad Sarko jak zwyciezac mamy"....
          • misterpee Re: Glosowac bede na Sarko albo 01.05.11, 03:10
            na Jarka. Jako obywatel Uni E. Jarek moglby zglosic swoja kandydature na prezydenta Francji. Moze byc pewny mojego glosu , zapewne P-F tez bedzie entuzjastycznie popierac ta kandydature. Jarek zapewnilby wygonienie Arabow z Francji i moglby doprowadzic do uni 3 narodow - Polski, Niemiec i Francji.
    • qwww Re: Kto na prezydenta Francji? 01.05.11, 23:47
      Strauss-Kahn, Sarkozy
      może jeszcze Rabinovitz, Kacaw i Szamir
      i Wałęsa-Bolek-UBOlek-bej Tunezji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka