Dodaj do ulubionych

nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji

25.06.11, 23:18
Mam dzisiaj nastrój by zrobić raz coś przewrotnego. Daję prezent dla jk2007, wojtusia, amigo, borrci i im podobnych "miłośników" Rosji. Przyznaję, że jest się z czego pośmiać:

"Korespondencja z Rosji. Gdy Miedwiediew i Putin podróżują, kraj pięknieje i się rozwija.

W1787 r. caryca Katarzyna razem z kniaziem Potiomkinem udała się, jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli, z gospodarską wizytą naKrym przyłączony do Rosji 4 lata wcześniej. Historia mówi, że kniaź w strachu o swoją skórę i głowę, żeby zrobić na władczyni wrażenie, rozkazał budować na drodze przejazdu puste w środku, ale z zewnątrz ładnie pomalowane domy, między którymi kręciło się rumiane i odkarmione chłopstwo wraz z dobrze utrzymanym bydłem. Chłopów i bydło nocą przenoszono do kolejnej lipnej wioski. w miastach posadzono parki, które zdechły po tygodniu, a w Chersoniu zbudowano twierdzę, która rozpadła się po pierwszej burzy. (...). Dzisiejsi rosyjscy historycy utrzymują, że to tylko nieprawdziwa legenda wymyślona i rozpowszechniona w Europie przez niemieckiego dyplomatę George?aHelbinga w czasopiśmie "Minerwa?. Może i tak.

Ale w dzisiejszej Rosji robi się rzeczy przewyższające nawet legendy potiomkinowskich wiosek. 12 września 2010 r. prezydent Miedwiediew przebywał w Swierdłowsku. W związku z tym sprzed gmachu miejscowego sądu wykopano 250 róż i wetknięto je w trawę przy wjeździe do miasta, żeby prezydent miał różany widok. Do tego dodano sztuczną palmę. Pobielono pnie drzew na trasie przejazdu Miedwiediewa, prawda, tylko od strony ulicy. Fasady domów pokryto świeżą warstwą farby. Służby komunalne miasta wzięły się za wywóz śmieci do tej pory zalegających ulice. Tyle tego było, że pracownicy spali w podstawionych autobusach, pracując praktycznie całą dobę. w związku z planowaną wizytą prezydenta namiejscowym targu ceny namleko i jajka spadły cudownym sposobem do 10 rubli (1zł). Żeby przypadkiem podniecona tym ekonomicznym cudem ludność nie wykupiła wszystkiego o świcie, w dniu wizyty prezydenta rynek był czynny dopiero od 10.00 zamiast jak zwykle od 7.00. Nowe cenniki na towary żywnościowe rozdawali urzędnicy miejscy. Miedwiediew też zasygnalizował, że zajrzy do kilku sklepów, żeby sprawdzić, czy prawdziwe są docierające do niego opinie o drożyźnie. W związku z tym wiele sklepów na trasie przejazdu było nieczynnych, a pozostałe nagle obniżyły ceny do wysokości sugerowanej przez gubernianych urzędników. Trzeba powiedzieć, że ceny tu są 5 razy niższe niż w Moskwie ? powiedział mile zdziwiony prezydent Rosji. (...)"


www.nie.com.pl/art24834.htm

Wiem, tygodnik NIE jest małpio złośliwy, ale nie jest antyrosyjski, poza tym skąś te informacje musiał wziąć.
Obserwuj wątek
    • jk2007 Evo, moze juz otrzymalas depesze z centrali 25.06.11, 23:26
      i wiesz - kto bedzie gubernatorem S.Petersburga?
      • eva15 Re: Evo, moze juz otrzymalas depesze z centrali 25.06.11, 23:50
        Pewnie, że itrzymałam, ale chyba nie myślisz, że ci powiem?
    • romrus Tradycja))))) 26.06.11, 00:59
      Z linka Ewy:

      "W mieście Kirow przed wizytą dostojnego gościa zalano asfaltem przejazd kolejowy, żeby samochód prezydenta nie bujał się na nierównych torach.

      Co prawda pociągi nie mogły kursować, ale przecież tylko przez chwilę. Tą linią kolejową dostarczano złom do jednej z prywatnych fabryk. Pewnie robotnicy mieli tego dnia wolne. W ogóle w Kirowie chyba było za dużo asfaltu, skoro położono go na całej trasie przejazdu, gorliwie zalewając nawet włazy kanalizacyjne. Jeden z robotników z ulgą mówił rosyjskim dziennikarzom, że na szczęście warstwa jest cienka, kiedy więc będą go zrywać po wizycie Miedwiediewa, to nie napracują się za bardzo.

      Gubernator Nikita Biełych tłumaczył się wprawdzie, że ogólne asfaltowanie było wynikiem żądań ochrony prezydenta, ale nikt mu nie uwierzył."

      Naismieszniej z tego wszystkiego ze gubernator Bielych to znany opozicjonista, wspolnik Niemcowa po partii, a jego wice-gubernator - Maria Gajdar, coreczka slynnego pionera demokracji Jegora.

      Ale roznicy zadnej - co gubernator z "Jedinoj Rosji", co opozicionista - ty samy jaja)))))))))

      • eva15 Re: Tradycja))))) 26.06.11, 01:25
        Dzięki, no właśnie takich uwag i wyjaśnień w tekście z NIE zabrakło.
        • kaszebe12 Re: Tradycja))))) 26.06.11, 07:02


          Wielka AZJA !
      • mara571 wlaty kanalizacyjne romrus to standard 26.06.11, 07:50
        moj przyszly ziec obserwowal spawanie wlazow przed wizyta Elzbiety II w Nadrenii-Westfalii.
        Jeszcze teraz, jak jedzie do tego miasta sprawdza te wlazy: sa nadal zaspawane...
        • romrus Wiem, ale... 26.06.11, 08:33
          nie w ten sposob).

          mara571 napisała:
          > moj przyszly ziec obserwowal spawanie wlazow przed wizyta Elzbiety II w Nadreni i-Westfalii.
          > Jeszcze teraz, jak jedzie do tego miasta sprawdza te wlazy: sa nadal zaspawane.


          No wlasnie, i u nas sluzba ochrony tez wymaga ich zaspawac.

          Wiec, asfalt nie ma nic do rzeczy)))))
    • melord Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 26.06.11, 07:10
      eva15 napisała:

      > Mam dzisiaj nastrój by zrobić raz coś przewrotnego

      czyzby wciagnieto Cie na czlonka...komsomolu?
    • kaszebe12 Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 26.06.11, 07:13
      Opis propagandowej wycieczki Kaski jest prawdziwy , Ewo...-"Wycieczkowicze" mieli ,nawet ,okazje podziwiac kapiaca sie ,beztrosko , rosyjska ,wiejska mlodziez -wspaniale zbudowanych , rasowych mlodziencow , przepiekne wiesniaczki o budowie Wenus.-Cale towarzych bylo wyselekcjonowane juz w Moskwie , przed wycieczka...
    • melord Oficjalne wizyty wszedzie sa podobne 26.06.11, 07:43
      moze nie w tak drastycznym wykonaniu jak eva to zaprezentowala(jesli to prawda)
      dotyczy to tak wizyt krajowych jak i zagranicznych
      Przed przyjazdem Obamy do W-wy sprzatano,czyszczona i ustawiano kwiaty w donicach na trasie przejazdu ktora zamknieto na amen wiele godz.przed przyjazdem...innymi brudnymi zapyzialymi ulicami centrum sie nie zajmowano.
      Do Palacu Prezydenckiego (odgrodzonego plotem i kordonem policji)zapraszano glownie oficjeli ktorzy nie znali j. angielskiego(wystarczyl oficjalny tlumacz-korektor)...co nie bylo znowu takie trudne.
      Nie zaproszona Bolka Walesy gdyz ten bywajac wiele razy w USA,czesto slyszal zwrot fuck-you
      ktorym to zwrotem mogl powitac Obame nie zdajac sobie sprawy ze znaczenia tych slow.
      • eva15 Brawo, Melord! Słuszne uwagi! 26.06.11, 11:36
        Puściłam ten tekst z chęci przewrotnej zabawy i ciekawa byłam, czy ktoś wpadnie na głębszy komentarz, zamiast śmiania się z Rosji (frakcja "miłośników") albo jej bronienia (Lubat, Igor etc) no i jeden forumowicz wreszcie wpadł. Melordowi należy się nagroda za wnikliwą obserwacją rezeczywistości i logiczne myślenie.

        Otóż faktycznie - WSZEDZIE tak jest, wszędzie czy na wschodzie, czy na zachodzie buduje się po dziś dzień patiomkinowskie wioski na przyjazd władców. Różnica polega tylko w instrumentach - te dostosowane są do miejscowego kolorytu i miejscowych problemów a zwłaszcza problemów na linii władza-obywatel. I szczerze mówiąc sympatyczniejszy jest mi ten rosyjski koloryt niż ten zachodni.

        W Rosji jak widać w artykule przed przyjazdem władcy obniża się ceny, sprząta iulice, maluje płoty, by pokazać rzeczywistość pięknięjszą niż jest. Władca chodzi sobie wśród ludu i ogląda te cudeńka.

        Na Zachodzie też się sprząta ulice, cen się nie zmiania (władców to nie interesuje), odświeża budynki, ustawia klomby z kwiatami, flagi, chorągiewki etc. Ale przede wszystkim podejmuje się działania mające CHRONIC najwyższego władcę przed ludnością - stąd zasieki, pełno policji, zamknięte całe dzielnice, nakaz pozostawania w domach i inne utrudnienia. Tylko uważnie wyselekcjonowani obywatele mają prawo stworzyć oficjalny tłumek powitalny i machać władcy (skontrolowanymi) chorągiewkami i kwiatkami. Im władca wyższy i ważniejszy tym kontrole większe. A tak zwane gospodarkie wizyty też są dokładnie przygotowywane na tygodnie wcześniej. I znów inm władca większy i ważniejszy, tym większe przytym środki ostrożności.

        O tyle Rosja to jeszcze szczęśliwy kraj, skoro z okazji wizyty "cara" nie trzeba zamykać zasiekami i izolować od niego jego poddanych.
        • igor_uk Re: Brawo, Melord! Słuszne uwagi! 26.06.11, 11:47
          Ewa,ja chcialem napisac o tym,jak wizytujac jeden z zakladow przetworstwa miesnego (Tu w UK),zwrocilem uwage na niebieska wode w takim brodziku,ktorym pracowniki przechodza w gumiakach,zeby ich oczyscic.Zapytalem jednego z tych ,co nas przyjmowali (byl Litwinem) po rosyjsku,co to za чернилa?On mnie cichutko odpowiedzial,a tak zawsze robia,jak spodziwaja sie jakiejs kontroli ,czy wizytacji.Zazwyczaj tu zwykla woda,zmieniana raz na dobe.
          Ale odrazu pomyslalem,ze znow bystrzaki zaczna o murzynach i reszta z ich repertuara.
          • eva15 Re: Brawo, Melord! Słuszne uwagi! 26.06.11, 11:52
            Naturalnie. To co przypisuje się tylko Rosjanom występuje w każdym społeczeństwie na linii władza (bądź przełożeni) a obywatel (bądź podlegli pracownicy). Rozmiary tego są oczywiście różne i zależne od tego o jak ważnego władcę chodzi.
        • eva15 Wschodnie i zachodnie patiomkinowskie wioski 26.06.11, 12:03
          Mówiąc krótko i obrazowo:
          W Rosji patiomkinowskie wioski pełne są kwiatów, wymalowanych płotów i domów, na Zachodzie do tego obrazka dochodzą druty kolczaste, policja i zasieki - gdy imperator wjeżdza do miasta.

          Który obrazek jest sympatyczniejszy?
    • bywszy1 Re:E,co tam,takie glupstwa+ 26.06.11, 07:53
      Jak dawno temu w Moskwie odbywal sie Swiatowy Festiwal Mlodziezy,to z miasta wszystkie miejscowe k.... amatorskie i zawodowe wywiezino,zostawiajac tylko tych,co byly na uslugach pewnych sluzb.
    • borrka Krolowa Bona umarla. 26.06.11, 09:25
      To oddaje stopien efcinej "przewrotnosci".
      Chec falszywego z gruntu, ale jednoznacznie superpozytywnego przedstawienia Matuszki, nalezy do podstawowych popedow gatunku Waniek .
      Niczym sex drive.

      Tak mieli zawsze, vide Potiomkinowskie Wioski.
      Jest w tym zreszta cos wiecej, niz komiczna proba zaklinania rzeczywistosci:
      Chytrej Niemce ze Szczecina mozna zarzucic wiele, ale nie dziecieca naiwnosc !
      Jesli sprawdzala przydatnosc kandydatow na kochankow, czyz mozliwe, ze nie kontrolowala stanu swego mega-folwarku ?
      Smieszne pytanie.
      Ona po prostu w pelni akceptowala ten sposob tworzenia iluzji.

      Podobnie jak rosyjscy emigranci wmawiajacy Szwajcarom, iz wies rosyjska przypomina szwajcarska (moje prywatne przezycie), czy bezzebne babuszki z Miedwiedkowa, udajace, iz wierza, ze 9 maja jest zawsze dobra pogoda - worki cementu spadajace im na siwe, 40-letnie glowiny, nie rozwieja milych zludzen.
      Bo to nie zludzenia. lecz akceptacja porzadku rzeczy.
      Howgh.
      • igor_uk Biedny borcia. 26.06.11, 09:44
        Naprawda mozno wspolczuc tobie ,borcia.Sciagasz do siebie wariatow i co dziwno,pochodzenia rosyjskiego( nawet w Szwajcarii jeden z nich cie dopadl).moze to skutek odwiedzania Miedwiedkowa,gdzie trafil ciebie worek z cementu,lub 40-letnia bezzebna babka cie ugryzla,co poskutkowala tym,ze na skutek zainfekowania stales jednym z nich.A swoj swojego widzi z daleka.
    • lubat Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 26.06.11, 09:41
      eva15 napisała:

      > Mam dzisiaj nastrój by zrobić raz coś przewrotnego. Daję prezent dla jk2007, wo
      > jtusia, amigo, borrci i im podobnych "miłośników" Rosji. Przyznaję, że jest si
      > ę z czego pośmiać:
      >
      > [i]"Korespondencja z Rosji. Gdy Miedwiediew i Putin podróżują, kraj pięknieje
      > i się rozwija.
      >

      Mówiąc klasykiem, nie chcem, ale muszem trochę popsuć zabawę jk2007, wo
      > jtusiom, amigom, borrciom i im podobnymh "miłośnikom" Rosji.
      .

      Ta moja łyżka dziegciu dorzucona do ich beczki miodu polega na tym, że ten tekst poznali Rosjanie (przyznając mu rację, lub pastwiąc się nad nim), poznali go więc ludzie, żyjący podobno w dyktaturze i bez "wolnych" mediów, podczas gdy te nasze krajowe orzełki yntelektu zdani są w swoich wysiłkach na rzecz ich umiłowania dla Rosji na wysiłki ZBiRów, albo i Evy15;)

      inoforum.ru/inostrannaya_pressa/rossiya_krasivaya_kak_kartinka/
      • igor_uk Wlasnie ,Lubat. 26.06.11, 09:52
        To jest wlasnie to.W Rosji mozno poznac rozne opinii i zagraniczne rowniez,o Rosji.Tam nie przymuja sie takimi rzeczami i Prezydent kraju,czy inne oficieli na kazdy malo sympatyczny artykul w prasie innego kraju histerycznie nie reaguja,zadajc sprostowania i przeprosin.To pokazuje wielkosc naroda i umienie popatrzec na siebie z dystansem. Rosjanie potrafia smiac sie z siebie,jak zaden inny Narod na Swiecie,kawaly o Rosjanach tam sa zawsze na topie.
        • borrka Klamiesz Igorek. 26.06.11, 10:11
          Rosjanie istotnie potrafia smiec sie z siebie - maja zreszta swietne poczucie humoru - ale wylacznie miedzy soba.
          Na zewnatrz prezentowana jest jednoglosnie "sciana" zmyslen i potiomkinowskich wiosek.
          • romrus Nie tak 26.06.11, 11:16
            borrka napisał:
            > Rosjanie istotnie potrafia smiec sie z siebie - maja zreszta swietne poczucie humoru - ale wylacznie miedzy soba.

            Nie tak.

            Nie tylo pomiedzy soba, a wsrod tych, kogo uwazaja za przyjacielej.

            Mam kumpli-obcokrajcow, ktorzy dobrze znaja i lubia Rosje, z nimi idzie sie smiac ze wszystkiego, oni sa traktowany jak swoi.

            > Na zewnatrz prezentowana jest jednoglosnie "sciana" zmyslen i potiomkinowskich wiosek.

            Bo ty nie jestesz przyjacielem i na zawsze pozostaniesz na zewnatrz.
            • kaszebe12 Re: Nie tak 26.06.11, 11:27
              Obracam sie ,ciagle , w miezdunarodnych kuczkach , roznych ludzi spotykam...- nigdy nie zawiodlem sie na Ruskich...-ludzie -sztama !
              • igor_uk kaszebe! 26.06.11, 11:39
                co bylo nie tak w dyskusji o gwaltach?
            • igor_uk Re: Nie tak 26.06.11, 11:38
              romrus,dobrze dowaliles temu "znawce" Rosji.
            • borrka Dotknales nastepnego problemu Rosjan. 26.06.11, 11:39
              Uwazaja z "przyjaciol" tylko tych, ktorzy sie z nimi calkowicie zgadzaja.
              Roznica pogladow wyklucza przyjazne stosunki.

              Tak wiec Efcia, ktora o Rosji ma takie pojecie, jak ja o wyspach Maluku Selatan, robi na forum za przyjazna Rosji, bo slepo popiera kazdo prorosyjska brednie.

              Ja, jestem rusofobem, mimo, ze swietnie znam rosyjska kulture, historie, jezyk, sama Rosje lubie i traktuje jako swoj "drugi" kraj.

              TO CZYSTA GLUPOTA.
              • eva15 Re: Dotknales nastepnego problemu Rosjan. 26.06.11, 11:47
                I za pewne znasz tą Rosję tak dobrze jak Niemcy.
                • borrka Niemcy nie znaja Rosji :):) 26.06.11, 11:53

                  • eva15 Niemcy nie znaja Rosji. Nie nauczyłeś ich? 26.06.11, 11:59
                    Biedni Niemcy, borrcia się za nich nie wziął.
                    • borrka Prusacy znaja. 26.06.11, 12:02
                      Ja mam do czynienia z Prusakami.
                      To jest to, co Borrki lubia najbardziej.
                      • eva15 Re: Prusacy znaja. 26.06.11, 12:04
                        borrka napisał:

                        > Ja mam do czynienia z Prusakami.

                        Zapewne z tymi, co pracują na państwowej poczcie.
                        • igor_uk Re: Prusacy znaja. 26.06.11, 12:07
                          Ewa,borcia ,jak zaczyna brakowac mu argumentow,lub uciekja z forum,lub zaczyna blaznowac.Tym razem blaznuje.
              • borrka "Kazdą" oczywiscie. 26.06.11, 11:47
                Nie cierpie klawiatur laptopow.
              • romrus Re: Dotknales nastepnego problemu Polakow. 26.06.11, 11:50
                borrka napisał:
                > swietnie znam rosyjska kulture, historie, jezyk,

                Sa bardzo skromni))))))))


                > TO CZYSTA GLUPOTA.
                • borrka Jestem realista. 26.06.11, 11:59
                  Falszywa skromnosc, to obluda, a ja nie jestem obludny.
                  JESTEM. JAK STEINER.
                  • igor_uk Re: Jestem realista. 26.06.11, 12:06
                    Nie ,borcia,nie jestes realistem,ja by powiedzialem-jestes raczej tym,kogo ja nazywam "nieudane geniuszy".Taki geniusz,cos tam wie,tego u niego nie odbierzesz,ale poniewaz jest bardzo leniwy,to zadna wiedze poglebic niechce,uwazajac,ze jemu to wystarcze.Zazwyczaj taki geniusz ma pretensje do wszystkich,ze nie doceniaja jego genialnosci,co skutkuje tym,ze na kazdym kroku musi podkreslac,ze wie wszystko.Ale oprocz tego ,ze wie,ze wie,to tak naprawda wie bardzo malo.
              • igor_uk Re: Dotknales nastepnego problemu Rosjan. 26.06.11, 11:54
                borcia,ty nieszczestny znaffca Rosjan,nie przenos wlasnych cech charakteru na inne narody.Rosjanie potrafia bronic swojej rosji,to fakt,ale potrafia bez wiekszych oporow ptrzyjac cudza racje,o ile ten drugi potrafi to udowodnic.
                W przypadku dyskusji z Polakami,jak zauwazylem z wlasnego doswiadczenia,po dwoch minutach dyskusji,sprawa o ktora zaczela sie dyskuja,jest juz zapomniana.I jak ,naprzyklad,zaczalem dyskusje o tym,czy wodka rosyjska jest lepsza od polskiej,to wkrotce dyskusja zaczyna toczyc sie o Katyniu,17 wrzesnia,o rozbiorach i jeszcze wiele innych spraw.Zauwaz,zreszta,jak rozwijaj sie dyskusji na tym forum.I oczewiscie,taki Polak zaczyna uwazac,ze Rosjanie zadnej racji cudzej nie sa w stanie przyjac,poniewaz nie widza prostego zwiazku miedzy jakoscia wodki,a wydarzeniami z 17 wrzesnia.
                • igor_uk mialo byc. 26.06.11, 11:58
                  napisalem;Rosjanie potrafia bronic swojej rosji,a trzeba bylo :
                  Rosjanie potrafia bronic swojej racji

                  Chociaz Rosje rowniez potrafia bronic i to nie tylko w dyskusjach.
                • borrka Na forum Swiat od tematu odchodza na ogol Rosjanie 26.06.11, 12:18
                  Doznalem tego wielokrotnie, jako zydowski banderowiec z Zoliborza.:)
                  Boze, co za glupota !

                  Uwaga ogolnie trafna, ale dotyczy wszystkich glupich, nie tylko glupich Jankow, czy glupich Waniek.
          • igor_uk borcia,treba myslec. 26.06.11, 11:37
            borcia,a czy ja chociaz by slowem wspomnialem o tym,ze Rosjanie jezdza po Swiatu i opluwaja siebie?Wybacz,ale w tym z Polakami i tak nie wygramy i dla tego co nasze,to trzymamy u siebie w domu.
            • borrka To sobie "trzymajcie". 26.06.11, 11:44
              Ja nie musze i dlatego pisze o Rosji prawde.
              • igor_uk Re: To sobie "trzymajcie". 26.06.11, 12:01
                borcia,niemyl.nie myl swoi urojenia,z prawda.juz wiele razy udowodniali tobe,ze o Rosji masz bardzo malo,bardzo powierchowne,tak,jak by lekko lizneles cos (ciekawo co?).
          • wojciech.2345 Re: Klamiesz Igorek. 26.06.11, 12:02
            borrka napisał:
            > Rosjanie istotnie potrafia smiec sie z siebie - maja zreszta swietne poczucie humoru - ale wylacznie miedzy soba.
            > Na zewnatrz prezentowana jest jednoglosnie "sciana" zmyslen i potiomkinowskich
            > wiosek.
            -----------------------------------
            Rozdwojenie jaźni?
            Dwie wersje tego co prawdziwe i co nieprawdziwe.

            Mają bogate psyche.
            • igor_uk Re: Klamiesz Igorek. 26.06.11, 12:10
              wojtus o wiedze nieskonczonej.Czy ty potrafisz zrozumiec chociaz by cos,co sam oiszesz.
              Nie uzywaj cytatow,ktorych autorow nie znasz((ewentualnie nie pisz kto jest autor),jak rowniez nie uzywaaj terminow,ktorych nie rozumiesz.
              rozdwojenie jazni nie ma do tego nic,a czy ty to zrozumiesz?
              • de_oakville Rosja - dla wielu najwazniejszy kraj na swiecie 26.06.11, 12:55
                Dla wielu ludzi Rosja to bez watpienia najwazniejszy kraj na swiecie. Podpora tej tezy moze byc FAKT, ze jest to najwiekszy kraj globu ziemskiego pod wzgledem obszaru. A przeciez ta wielkosc nie spadla im "z nieba", tylko zdobyli ja sobie wlasnym wysilkiem i zdolnosciami. Fizycznymi lub psychicznymi. I Napoleon sie o tym przekonal, i Hitler rowniez. "Niepabjedima, sziraka, garda" - to pamietam jeszcze z wiersza, ktorego uczono mnie w PRL-owskiej szkole na lekcji rosyjskiego. "Kipuczaja, maguczaja, nikom nie pabjedimaja" - pamietam z ksiazki Dobraczynskiego "Najezdzcy" (glownie o niemieckich agresorach ktorzy nadziali sie w koncu na rosyjski, przepraszam radziecki, bagnet). To poczucie wlasnej wielkosci jest "zarazliwe" i odczuwane nie tylko w samej Rosji, ale i daleko od jej granic, choc pewnie natezenie tej "aureoli" wielkosci, podobnie jak natezenie pola magnetycznego maleje pewnie z odlegloscia (i to do kwadratu!). Ale u najblizszych sasiadow (do ktorych nalezy rownez Polska), fascynacja Rosja jest u niektorych podobna niemal do ekstazy. Po drugiej stronie Polski mamy z kolei rownie imponujacego sasiada - Niemcy. I podziw dla nich moze byc rowniez bardzo zarazliwy. Polska to szczegolny kraj, ktory dostapil tego zaszczytu, ze polozony jest pomiedzy dwoma tak wspanialymi sasiadami. Mieszkac w Polsce to jak mieszkac na klatce schodowej obok dwoch wielkich slaw: Schwarzeneggera po jednej stronie i Stallone po drugiej. Byc moze dobrze jest miec takich sasiadow, z tym ze mieszkajac obok nich, trzeba sie przygotowac na spedzenie reszty zycia w poczuciu wlasnej malosci. A kto takiego poczucia wlasnej malosci nie lubi, ten sie powinien wyprowadzic, i to jak najdalej. Warunkiem aby oddac sie bezgranicznemu uwielbieniu dla Rosji (oczywiscie jesli ktos chce, a nie kazdy chce) trzeba pewnie rowniez nie posiadac jakiejs "historii syberyjskiej" u czlonkow wlasnej rodziny. Sa tacy, ktorzy tej historii nie maja, podobnie jak sa i tacy, ktorzy nie maja rodzinnej historii zwiazanej z Sachsenhausen, Gusen, Oswiecimiem.
                • igor_uk Re: Rosja - dla wielu najwazniejszy kraj na swiec 26.06.11, 12:59
                  de_oakville ,jestem pod wrazeniem.
                  • vladexpat Re: Rosja - dla wielu najwazniejszy kraj na swiec 26.06.11, 14:22
                    Problem w tym, ze swiadomosc wielkosci kraju, w ktorym zyja, zastepuje wielu, moze nawet wiekszosci Rosjan poczucie wlasnej, indywidualnej godnosci. Skutki to korupcja i czinownicza bezkarnosc ale takze kleski nowoczesnych Napoleona i Hitlera w walce przeciw kiepsko uzbrojonym, bosym, niepismiennym "motlochem".
                    • igor_uk Re: Rosja - dla wielu najwazniejszy kraj na swiec 26.06.11, 14:35
                      vladexpat napisał:

                      > Problem w tym, ze swiadomosc wielkosci kraju, w ktorym zyja, zastepuje wielu, moze nawet wiekszosci Rosjan poczucie wlasnej, indywidualnej godnosci.<

                      Vlad,co chciales tym powiedziec? Skad cie przyszlo do glowy cos takiego,ze Rosjanie nie maja wlasnej godnosci?
                      Czy wiesz,ze nawet ostatni alkoholik w Rosji,woli zarobic pare groszy na wodke,niz stac pod sklepem z wyciagnieta reka,zebrzac o 20 groszy na winko?
                      W Polsce ,jak przyjechalem na stale,dostalem szoku,kiedy potrzebowalem pomocy,zeby rozladowac ciezarowke.Nawet nie myslalem,ze beda z tym klopoty,(poniewaz wiedzialem,ze pod sklepa stoja calymi dniami alkoholiki zebrzac na winko),dla tego nie postaralem sie o tych ,kto mnie ciezarowke rozladuje.Podszedlem do nich i powiedzialem,ze kupie im wina skrzynke,lub dwie ,ewentualnie dam kase.i wiesz co uslyszalem,ze oni nie od tego,zeby rozladowywac ciezarowki,jak jestem taki dobry,to moge im kupic butelke winka.W Rosji alkoholiki to byli zawsze tymi,kto za pol litra mogl wykonac najgorsza robote.A ty mowisz o braku godnosci.
                      Co rozumiesz pod godnoscia.Czy to,ze jedni nie uwazaja godne dla siebie zarobic na winko i wola stac calymi dniami pod sklepem zaczepiajac kazdego o 20 groszy,czy ten rusek,co woli zarobic,niz wyciagnac reke?
                      • borrka Matuszka dumna ze swych alkaszy. 26.06.11, 14:44
                        Igorku, cywilizowane narody maja inne kryteria wartosci , niz zachowanie alkoholikow.
                        • igor_uk Re: Matuszka dumna ze swych alkaszy. 26.06.11, 15:09
                          borcia,te alkoholiki sa rowniez przedstawicielami narodu i tylko w jakiejs groteskowej formie odzwierciedlaja to,co jest norma. Polace,w swojej wiekszosci,uwielbiaja wyciagac reke po wszystko -po zapomogi ,po benefity,po sociale(wlasnie dla tego bystrzaki mnie ciaglle dokuczaja,ze siedze na socjalu-dla nich to przeciez norma).Rosjanie wola na swoich dwoch sotkach uprawiac ziemniaki i jeszcze wiele innego,niz zadac to,co im "nalezy".
                          • borrka Powiem Ci wiecej, Igorek. 26.06.11, 15:28
                            Polacy podkradaja gaz z rurociagu Przyjazn do nadmuchiwania balonikow na Nowy Rok.
                            • igor_uk spodziewalem sie. 26.06.11, 15:41
                              borcia,nie wiem czemu,ale jakos spodziewalem sie tego,ze zaczniesz blaznic,przeciez sensownej odpowiedzi dac nie potrafisz .
                              • borrka Juz taki jeden byl.... 26.06.11, 15:48
                                Co twierdzil, ze ani Wanki, ani Janki nie nadaja sie do roboty i najchetniej poslalby wszystkich do gazu.
                                Tego typu stwierdzenia sa godne jedynie pogardy.
                                Ja glupot komentowac nie zamierzam.
                                • igor_uk Re: Juz taki jeden byl.... 26.06.11, 16:28
                                  borcia,no wlasnie i to my z nim zrobili porzadek.
                • borrka Zyjemy wyraznie w innych swiatach. 26.06.11, 14:57
                  W moim narody ocenia sie (jesli juz koniecznie) wg ich wkladu w pozytywny rozwoj ludzkosci, a i to ostroznie, i w okreslonych przedzialach czasowych - to jest duzo lepsze, niz jak piszesz, zarazliwe "poczucie wlasnej wielkosci".

                  Taka racjonalna ocena jest zupelnie mozliwa i wolna od mitologii i fascynacji.
                  Moze zle zrozumialem Twoj post, ale krancowo sie z nim nie zgadzam.
                  To jakas geopolityka mitologiczna - juz pare razy przerabialismy i nigdy sie nie sprawdzilo.
                  • igor_uk Re: Zyjemy wyraznie w innych swiatach. 26.06.11, 15:16
                    borcia,a z kim ty zyjesz w roznych swiatach?Ze mna?Napewno moj Swiat jest jasny i pewny atrakcji,w moim swiecie ludzi wierza w swietlana przyszlosc i to nie koniecznie komunistyczna.
                    W moim Swiecie ludzi maja zeby i nie grzebia sie w smietnikach,szukajac tam pozywienia,w moim swiecie ludzi nie udaja,ze wiedza wiecej,niz jest to w rzeczywistosci.
                    • borrka Nie komentowalem... 26.06.11, 15:24
                      Twojego postu, Igorku.
                      Twoj swiat, to pelna schizofrenia - sluzenie obcemu panu (Angolom). by po pracy na forum internetowym deklarowac niechec do systemu, na ktory placisz podatki.
                      • igor_uk Re: Nie komentowalem... 26.06.11, 15:45
                        borcia,nigdy nie twierdzilem,ze system w ktorym zyje mnie nie odpowiada,jak by tak bylo,to by wyjechalem gdzie indziej-przeciez tak zrobilem,wyjezdzajac z Polski,gdzie uwierz mi na slowo,kasy mnie nie brakowalo.Brakowalo normalnosci i przeszkadzalo to,ze po 15 latach pobyta,na okraglo slyszalem,ze nie jestem u siebie.W UK jeszce tego a nie razu nie uslyszalem-inna kultura,inna tolerancja,ja naprawda bardzo dobrze czuje sie w Anglii.
    • vladexpat Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 26.06.11, 17:24
      Z osobistych doświadczeń napiszę, że teraz zamiast Potiomkinowskich wsi buduje się w Rosji drogi. I, o dziwo, prawdziwe, nadające się do użytku. A że jest to związane z przybyciem cara (lub jakiegoś pomniejszego carewicza)? No cóż, specyfika kraju. Ważne, że skutek pozytywny.
    • mongolszuudan Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 27.06.11, 15:52
      eva15 napisała:
      12 września 2010 r. prezydent Miedwiediew przebywał w Swierdłowsku.

      A to gdzie wogole? W Rosji nie ma takego miasta. Chyba na Ukrainie, w Donbasie?
      • mongolszuudan Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 27.06.11, 15:56
        Ja mieszkam w miescie jekaterynburg, ktore od 1924 roku do wrzesnia 1991 roku bylo Swierdlowskiem. Ale o tym fakcie tutaj znaja tylko ludzie od 40 lat. A w Polsce nie znaja jeszcze co niema zadnego Swierdlowsku juz 20 lat?
      • mongolszuudan Re: nadzwyczajny prezent dla "miłośników" Rosji 27.06.11, 16:00
        Jednak malutkie miasto Swierdlowsk do dzis jest we wschodnej Ukrainie, w Luganskim (bylym Woroszylowgradskim) obwodu, w Donbasse. Tylko Miedwiediew w tym Swierdlowsku nie byl.
      • eva15 Też nie odróżniasz cytatów od własnych słów? 27.06.11, 17:51
        mongolszuudan napisał:

        > eva15 napisała:
        > 12 września 2010 r. prezydent Miedwiediew przebywał w Swierdłowsku.

        Nie eva15 napisała, tylko NIE napisało, a eva zacytowała.

        > A to gdzie wogole? W Rosji nie ma takego miasta.

        To fakt, napisz do NIE.
        • mongolszuudan Re: Też nie odróżniasz cytatów od własnych słów? 27.06.11, 20:24
          Ja nie umiem pisac po polsku.
          • eva15 Re: Też nie odróżniasz cytatów od własnych słów? 27.06.11, 21:32
            umiesz, umiesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka