czlowiek_ksiazka
10.07.11, 11:56
Szykuje się kolejna odsłona paktu R.-M., a szanowni uczestnicy forum (w tym wybitni mędrcy z Polski, Ameryki i eksperci od spraw wschodnich) milczą lub zajmują się głupstewkami :).
Zobaczta ludziska, Niemce znowu Putinowi prestiżową nagrodę przyznały!
www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/529876,niemcy_znowu_zaskakuja_przyznaja_putinowi_nagrode_kwadrygi_za_wytrwalosc_i_wiarygodnosc.html
NiemcyPutina porównują do postaci historycznych, do cara Piotra Wielkiego.
Pewnie przed przyznanien nagrody czytali wpisy evy15 na forum. :)
Putin "ma służyć za wzór" i "wyznaczać kierunek na przyszłość".
Rozumiecie Polacy? :)
"Obliczalność idąca w parze z wytrwałością, wiarygodność idąca w parze ze zdolnościami komunikacyjnymi cechują charakter W. Putina.
W sprawach wewnętrznych wprow. i zapewnia stabilność poprzez połączenie dobrobytu, gospodarki i tożsamości"
HE HE ... :) Nie wiem czy decyzja Niemców była konsultowana z Polską, z IPN na pewno nie, ale szykuje się być może niezła awantura :).
Znowu, ZNOWU CIĘŻKI WYSIŁEK EDUKACYJNY dziarskich polskich elyt - czyli dziennikarzy, historyków, zawodowych autorytetów moralnych, itp. na nic!
Krnąbrna Europa Zachodnia wciąż nie zna się na Wschodzie i nie rozumie Rosji!
Znowu Niemcy kłody rzucają Polakom pod nogi! :)
Oglądałem wczoraj mecz półfinałowy - Liga Światowa, siatkówka.
Polska-Rosja.
Obie drużyny grały bardzo dobrze, niestety, troszkę więcej szczęścia mieli Rosjanie i wygrali.
Podczas transmisji przez chwilę kątem oka widziałem taki oto transparent na trybunach: "Tego Kurka nam nie zakręcicie" (chodzi o Bartosza Kurka - znakomitego siatkarza polskiego) i roześmianą panienkę trzymającą plakat.
Oprócz oczywistego i fajnego kontekstu satyrycznego, sam się roześmiałem - ten obrazek DOSKONALE pokazuje, charakteryzuje i opisuje dołek psychiczno-martyrologiczny, w jakim znalazało się polskie społeczeństwo pod wpływem ogłupiającej i nie wiem czemu (niczemu? oprócz prokowania obłąkańczych uczuć nienawiści?) lub komu służącej propagandy.
Z nami NAPRAWDĘ jest coś nie tak. To COŚ zaczyna przybierać otwarcie chorobliwe formy nawet podczas wydarzeń sportowych.