Dodaj do ulubionych

Kto "zwyciezyl" w Libii?

29.10.11, 18:08
Katar w pierwszy raz oficjalnie przyznal,ze :
We were among them and the numbers of Qataris on ground were hundreds in every region, (my byli w samym srodku,setki naszych zolnierze byli we wszystkich regionach) ,tak powiedzial General -major Hamad bin Ali al-Attiya.
Czyli co raz wiecej swiadectw temu,ze o zadnym "zwyciestwie" libijskiego narodu nad satrapa nie moze byc mowy. Oprocz Katara do dosc aktywnego (ale ograniczonego) uczestnictwa w ladowej operacji przyznali sie Wielkobrytania i Francja.Z tym ,ze w tym przypadku chodzi o jednostki specjalne,a nie frontowe.
Dawajcie zobaczymy,czym ze jest Katar,ktory wstal w awangardzie w walce o demokracje?

Ustroj-Monarchia Absolutna.

Instytucje demokratyczne - brak.

Wybory - brak.

Partii polityczne - brak.

Zwiazki zawodowe - brak.

Wolnosc religijna - wolne zarte.

20% mieszkancow,to tubulcy,majace,dzieki ropie,najwyzszy poziom zycia na Swiecie. 80% ,to emigranci z wielu krajow,pozbawionych wszelkich praw i nawet takiego prawa,jak opuscic Katar bez zgody pracodawcy,co daje powod obwiniac Katar w stosowaniu niewolnictwa na bardzo szeroka skale,
Krotko mowiac totalna absolutna monarchia,podzielona na Panow i niewolnikow. I tu powstaje pytanie,czemu Armie takiego Panstwa dermokratyzatory postanowili wykorzystac ,komromitujac jeszcze bardziej ten spektakl? Jest wiele odpowiedzi,ale najbardziej prawdopodbnym jest to,ze Katarczycy,pomogajac niszczyc panstwo braci arabow z drugiego kontyneta,po prostu dzieki temu zarobili zwloke w rakietno-bombowej demokratyzacji,ktora i tak do nich zawita.
Ale moze byc i jeszcze jedna wersja,bardziej przyrazajaca.I moze warto o niej powiedziec pare slow.
Sprawa nie polega na tym,ze Katarcow mozno zmusic wojowac na ladzie,a Francuzow nie.I nie w zastraszaniu sprawa,po prostu dermokratyzatoram-"elycie" progresywnego Swiata - Katar ,jako sojusznik ,wydaje sie i blizszym i pewniejszym i bardziej bliskim,niz Europa,gnijaca w swoich moralnych wartosciach.Katar jest prosty,rzeski i konkretny.
Moze dermokratyzatoram ustroj Katara wydaje sie, jako wzorzec dla budowy nowego ladu swiatowego.

A my tu potepiamy Brytyjczykow,Francuzow.Nabijamy sie z Sarko i Berlusconi. A ktos juz wie,kim my bedziemy w przyszlosci.Dobrze bylo by zalapac sie do tych 20% Panow,ale wieksza szanse mamy stac niewolnikami..


post powstal na podstawie tego materialu.
Obserwuj wątek
    • igor_uk pzrypomnil sie mnie kawal. 29.10.11, 20:02

      Pytanie:
      - Kiedy narodzila sie demokracja?
      - Wtedy,kiedy Pan Bog doprowadzil Adama do Ewy i powiedzial: "Wybieraj sobie zone".
    • ostrygojadek Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 20:04
      Deszczyk pada, słońce świeci
      Baba Jaga New World Order kleci.

      O to ci chodzi?
      • igor_uk Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 20:09
        pozeracz ostryg,chodzi mnie tylko o to,co napisalem w poscie.Jak potrafisz zrec ostrygi,to napewno jestes czlowiekiem obytym w Swiecie ,dla tego zadnych problemow ze zrozumieniem tekstu nie powinienes miec.
        • ostrygojadek Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 20:20
          > Ale moze byc i jeszcze jedna wersja,bardziej przyrazajaca.

          > Moze dermokratyzatoram ustroj Katara wydaje sie, jako wzorzec dla budowy nowego ladu swiatowego.

          Igrze, wcale się nie dziwię, że wizja nowego ładu światowego cię przeraża. Każdego by przeraziła. Obejrzyj sobie ten filmik, to się trochę odstresujesz: www.youtube.com/watch?v=QfZItov1BUo
          • igor_uk Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 20:28
            pozeracz ostryg, lubie dowcipne i inteligentne riposty,twoja byla z takich. Ale co to zmieni w przyszlosci Swiata?
            • br0fl0vski Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 21:05
              igor
              daj spokoj kupe szmalu z podatkow przeznacza sie na pranie mozgow i w dodatku prani nawet placa za kalel ktory im gowno w glowe tloczy. obserwoje juz to od lat ludzie do konca wierza ze jak cos zlego sie stanie to nie im.

              www.youtube.com/watch?v=kvNJzTm6e0E
              • ostrygojadek Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 21:25
                To w takim razie zapytam wprost: kto wierzy w istnienie planu ustanowienia New World Order, niech to tutaj jasno i otwarcie przyzna.
                • romrus Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 21:29
                  ostrygojadek napisał:
                  > To w takim razie zapytam wprost: kto wierzy w istnienie planu ustanowienia New
                  > World Order, niech to tutaj jasno i otwarcie przyzna.

                  Nie jestem w stanie sie przyznac do Nowego Order.
                  Jestem w stanie sie przyznac ze nie rozumie po ch@ja to bylo potrzebne.
                  • igor_uk Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 21:33
                    romrus,sadzac po efektach w Egypcie,Tunisie ,to efekty sa odwrotne od zamierzonych,przynajmnie nikt nie mazyl o tym co mamy dzis.A moze chodzi o chaos ?Komplektna rozpierducha,po ktorej powstanie nowy lad.
                    • ostrygojadek Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 21:42
                      Zczęła się III wojna światowa. Obama i Putin poddali się hibernacji. Po wielu latach budzą się, biorą do ręki pierwszą lepszą gazetą, po czym Obama zaczyna chichotać. Putin pyta się: Barack, co ty tam takiego śmiesznego przeczytał? Na to Obama: popatrz, Włodziu, wybuchły zamieszki na granicy polsko - chińskiej :)
                      www.youtube.com/watch?v=xSf131a0e10&feature=related
                • br0fl0vski Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 21:31
                  po jaki xuj? nikogo tym nie przekona. jedyna osoba ktora morze ciebie skutecznie przekonac o czymkolwiek jestes ty. sam do konca nie znam wszystkich faktow (i znowu co to sa fakty) probuje zrekonstruowac rzeczywistosc obserwujac dynamike wydarzen z odwiecznie aktualnum pytaniem kto osagnal korzysci. jesli dostrzem jakas regule ktora powtarz sie powiedzmy 70-85% wyklucza to dla mnie przypadkowosc wydarzen sa to wydarzenia przygotowane. tyle mojego komentarza na to jak patrzec na swiat wokol nas.
                  • romrus Brof, 29.10.11, 21:41
                    br0fl0vski napisał:
                    > po jaki xuj?

                    Wlasnie o to mi chodzi.
                    Zachod, do ktrorego nie naleze, j@bnal po Libii, tym samym podniosl cene rope 2 razy, i dal Rosje wspaniala mozliwosc wyskoczyc z kryzysu.
                    Wzamian dostanie szariacki rzad w Libii oraz 20 000 naszych przeczywlotniczych rakiet, rzekomo straconych w trakcje rewolucji.
                    Jestem w szoku, Kaddafiego - p@rdole, co sie dzieje - nie rozumiem.
                    Tlumaczcie madrzy Polacy tepym Ruskam.
                    • br0fl0vski Re: Brof, 29.10.11, 21:52
                      mnie juz to przestalo podniecac wiec nie szukam detali. z grubsza wiec

                      nastepuje przyspieszenie globalizacji w tym procesie integruje sie rosjie z reszta. nic nie odbywa sie za friko wiec fikcyjny szmal plynie z punktu a do b pozniej z b do c itd w koncu wraca do a z %. rzad w libi jest w 100%vzalezny od tych co go finansowali rebeliantow. dostali juz centralny bank i pierwsza pozyczke. sprawa zamknienta. pokazywanie mordowania kadafiego na wszystkich kanalach jest nauczka dla niepokornych. radze poczytac Antony Sutton en.wikipedia.org/wiki/Antony_C._Sutton sporo jest po rosujsku
                      pogoogluj.
                      • br0fl0vski Re: Brof, 29.10.11, 22:54
                        jeszcze o ropie

                        wyzsza cena odzwierciedla spadek wartosci dolara przeciez to ropa ma wartosc nie dolar. cena idzie w gore ale za zarobione dolary mozna kupic co najwyzej to samo. rosja handlu ropa ani drukowania dolarow nie kontroluje a tylko ci maja z tego kozysc.
                    • swiblowo Re: Brof, 29.10.11, 22:34
                      romrus napisał:
                      co sie dzieje - nie rozumiem.
                      > Tlumaczcie

                      Abdelhakim Belhadż jest wojskowym komendantem Trypolisu, pretenduje do odgrywania pierwszej roli w nowym rządzie libijskim. Jest liderem Libijskiej Islamskiej Grupy Bojowej (ang. LIFG), uznanej oficjalnie za organizacje terrorystyczną przez amerykański Departament Stanu.

                      - Daje do myslenia, nie?
    • j-k wolnosc wasza 29.10.11, 20:23
      wolnosc wasza
      ropa nasza.

      i tego hasla sie trzymiej, goria.

      A na Syrie tez przyjdzie czas.
      gdy sie tam cos znajdzie.
      • igor_uk Re: wolnosc wasza 29.10.11, 20:30
        jasiek,tylko nie wasza .Masz,jasiu szczescie,ze masz swoi lata i prawdopodobnie nie zobaczysz tego,co spotka Swiat za kilkanascie lat.Dla tego mozesz sobie blaznic i belkotac.
        • j-k SS. Sojuz niewatpliwie odzyje 29.10.11, 20:52
          ale zadwon do mnie wczesniej, cobym tego nie przespal.
          • br0fl0vski Re: SS. Sojuz niewatpliwie odzyje 29.10.11, 21:22
            janusz
            nie nadazasz za biegiem wydarzen. sojuz juz jest flaga tez z gwiazdami tylko kolor niebieski
      • br0fl0vski Re: wolnosc wasza 29.10.11, 20:52
        janusz a co ty pracownik sektora panstwowego masz z tej kupy trupow w libii albo tych syryjsckich? czy jest to juz jedyna twoja szansa na wzwod czlonka? ponoc niktorym psychopatom staje przy mordowaniu
        • j-k Lubie Zachod 29.10.11, 20:54
          a nie Wschod.
          no tyle z tego mam.
          • igor_uk [...] 29.10.11, 20:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tojabogdan Igorku, pisałeś kiedyś, że nie tylko 29.10.11, 21:10
              Igorku, pisałeś kiedyś, że nie tylko o ropę szło w Libii. O co więc poza tym?.
              Czasem mam wrażenie, że po rozpadzie Układu Warszawskiego NATO wpadło w panikę i na gwałt (też dosłownie na gwałt) usilowało i usiłuje znaleźć powody do swego dalszego istnienia. Za tym stoją też wieeeeeeeeeelkie pieniądze, jak to zwykle bywa.
              Zresztą niektórzy tzw. politycy nie kryli, że teraz, czyli w chwili zniknięcia zasadniczego wroga, będzie się walczyć nie w obronie (jak z definicji i nazwy NATO wynika) członków, ale głównym celem stanie się zabezpieczenie surowców.
              Wojna w Afganistanie, Iraku, Libii mogła być tego potwierdzeniem, ale co z Wojną przeciw Serbii? I ewentualnie przeciw Syrii? Z Serbią to było podobno tak, że koszty przestawienia większości pocisków rakietowych na rok 2000 i później były zbyt duże i pociski, rakiety trzeba było wystrzelić. Dostawcy nowych, już uniwersalnie nastawianych rakiet naciskali mocno. Stąd też ten pośpiech, to Rambouillet, itd.
              A wracając do pytania w wątku, kto wygrał?
              My wszyscy! A katar, można wyleczyć! Leczony trwa tylko tydzień, a nieleczony aż siedem dni.
              • igor_uk Re: Igorku, pisałeś kiedyś, że nie tylko 29.10.11, 21:17
                Bogdan ,i nadal twierdze,ze nie o rope w Libii chodzilo.Chodzi o wieksza stawke,walka o wszystko .O caly Swiat.Wielu do glowy przychodzilo opanowac Swiat,ale robili to otwarcie,nie kryjac swoich zamiarow i narody Swiata skutecznie temu przeciwstawiali sie,teraz idzie walka anonimowa,widzimy marionetki,gadajacych banaly,w ktore sami nie wierza.A tych co pociaga za sznurki, nie poznamy nigdy.
                • br0fl0vski Re: Igorku, pisałeś kiedyś, że nie tylko 29.10.11, 23:13
                  robi sie to zupelnie otwarcie poprzez integracje roznch struktur w ramach globalizacji dzieki . nastepuje zwiekszenie wzajemnej wspolzaleznosci w pierwszym rzedzie ekonomicznej apozniej politycznej wspolzaleznosc jest przeciwienstwen niezaleznosci. to chyba proste. nie trzeba nic zmieniac wewnatrz panstwa wystarczy podpisac jaks miedzynarodowa konwencjie czy umowe ktor automatycznie staje ponad prawem lokalnyl . chamy/podatnicy/zyranci praktycznie nigdy sie w tym nie polapia. goloblizacja oddala ich od wladzy i powoduje koncentracje wladzy w jeszcze mniejszym gronie/.
                  • igor_uk Re: Igorku, pisałeś kiedyś, że nie tylko 29.10.11, 23:58
                    brof,w sumie podtwierdziles moi slowa,piszac:
                    "chamy/podatnicy/zyranci praktycznie nigdy sie w tym nie polapia."
                    Wlasnie to i mialem na uwadze,piszac o tym,ze walka prowadzi sie anonimowo i potajemnie.
                • mongolszuudan Re: Igorku, pisałeś kiedyś, że nie tylko 30.10.11, 01:36
                  igor_uk napisał:
                  > Bogdan ,i nadal twierdze,ze nie o rope w Libii chodzilo.Chodzi o wieksza stawke
                  > ,walka o wszystko .O caly Swiat.

                  Wlasnie o tym chodzi.
                  www.patriotica.ru/authors/kalashnikov.html
          • romrus Przeciez ..... 29.10.11, 21:01
            j-k napisał:

            ....Libia i Afganistan to Wschod.

            To cie podnieca?
            Ze cala Europa razem z USA nie dawala rady w ciagu 10 miesiacy pokonac 6-mlnowy krajyk z Kaddafim na czole?
            • j-k Re: Przeciez ..... 29.10.11, 21:06
              pokonala :)
              • romrus Re: Przeciez ..... 29.10.11, 21:11
                j-k napisał:
                > pokonala :)

                Pokonala? Lody robila 10 miesiacy.
                A teraz bedzie dalej robila.
                Partia islamistko-szariacka wygra wybory jak w Tunezii.
                Za wasza pomoc podzienkuje - Inszalla, Allakch nam pomogl!
                Tyle ze nie macie pojecia co to wstyd.
          • br0fl0vski Re: Lubie Zachod 29.10.11, 21:17
            janusz
            kiedys pisales ze lubisz kase i to mi sie podobalo . co sie zmienilo?
            w zyciu jest tak ze jak sie daje dupy za dobra cene to jeszcze zasluzy sie na szacunek
            dawanie za friko tego nie przysporzy ba naewt mozna byc okrzyknientym glupkiem
    • wojciech.2345 Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:13
      Drogie Dziecko,
      Wojtuś to Ci objaśni. Zjawiska szczegółowe objaśnia się szczegółowo
      (via przypadki, casusy,...), a ogólne ogólnie (via jakieś universalia).
      Mieliśmy tsunami w krajach muzułmańskich no i posiadacz 200 mld. $
      został skasowany jako pierwszy kacyk, który nie pasował do Internetu,
      Facebooka, Twittera, ... .Co będzie dalej? Allah raczy wiedzieć.

      Toże samo czeka Fiutina.
      Masz wątpliwości?
      Ja nie.
      • br0fl0vski Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:16
        wojtek powtarzasz bzdury prosto z telewizorni
        • wojciech.2345 Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:18
          br0fl0vski napisał:
          > wojtek powtarzasz bzdury prosto z telewizorni
          --------------------
          Ale ja nie oglądam tv. No prawie nie oglądam.

          Spada mi wtedy IQ.
          Higiena.
          • br0fl0vski Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:23
            opatrznosc ci wiadomosci do glowy nie pompuje dostajesz je z mediow . media sa dla kazdego jak fastfood , jedni lugia hamburgery z frytkami inni taco, ktos inny pizze a moze chiskie z paleczkami. zdecydowana wiekszosc nie wie z czego to wszystko zrobione, dlaczego wlasnie to a nie cos innego i kto i ile robi na tym kasy
            • br0fl0vski Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:27
              i jeszcze jedno
              czy potrafisz jeszcze wyobrazic sobie zycie bez Internetu, Facebooka, Twittera?
              czy po to ludzie przychodza na ten swiat zeby uciekac w ta wirtualnosc?
              • wojciech.2345 Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:32
                br0fl0vski napisał:
                > i jeszcze jedno
                > czy potrafisz jeszcze wyobrazic sobie zycie bez Internetu, Facebooka, Twittera?
                ------------------------------
                Internet, sieć,.... to info z pracy, ze czegoś ode mnie chcą i to na wczoraj.
                Brrr.

                Facebook i Twitter, Nasza Klasa,.... zawsze wycofuję się gdy chcą bym założył
                nowe konto.

                Wrrr.
          • romrus Ale juz nie ma gdzie))) 29.10.11, 22:36
            wojciech.2345 napisał:
            > br0fl0vski napisał:
            > > wojtek powtarzasz bzdury prosto z telewizorni
            > --------------------
            > Ale ja nie oglądam tv. No prawie nie oglądam.
            > Spada mi wtedy IQ.

            Nizej juz nie mozna, Wojtku)))


            • wojciech.2345 Re: Ale juz nie ma gdzie))) 29.10.11, 23:02
              romrus napisał:

              > wojciech.2345 napisał:
              > > br0fl0vski napisał:
              > > > wojtek powtarzasz bzdury prosto z telewizorni
              > > --------------------
              > > Ale ja nie oglądam tv. No prawie nie oglądam.
              > > Spada mi wtedy IQ.
              >
              > Nizej juz nie mozna, Wojtku)))
              --------------------------
              Wobec tego czuję się zaszczycony, że ze mną dyskutujesz.

              Będę się uczył od mądrzejszego.
              • romrus Prosze bardzo, Wojtku! 29.10.11, 23:13
                wojciech.2345 napisał:
                > > Nizej juz nie mozna, Wojtku)))
                > --------------------------
                > Wobec tego czuję się zaszczycony, że ze mną dyskutujesz.
                > Będę się uczył od mądrzejszego.

                Trzy magisterki do twojej dyspozicji!

                Tylko powiedz czym moge pomoc)))))
                • wojciech.2345 Re: Prosze bardzo, Wojtku! 30.10.11, 00:03
                  romrus napisał:
                  > Trzy magisterki do twojej dyspozicji!
                  --------------------------
                  Mało.
                  A gdzie doktorat i habilitacja?
      • gosc88 Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:30
        wojciech.2345 napisał:

        > Mieliśmy tsunami w krajach muzułmańskich no i posiadacz 200 mld. $

        Daloby sie jakos zweryfikowac prawdziwosc tej sumy ? Bo tak brac to na wiare to jakos mi nie
        lezy.

        > został skasowany

        Czy posiadanie wielkich pieniedzy to przestepstwo ??

        > Toże samo czeka Fiutina.

        No tu troche przegalopowales.
        • wojciech.2345 Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:36
          gosc88 napisał:
          > Czy posiadanie wielkich pieniedzy to przestepstwo ??
          >
          > > Toże samo czeka Fiutina.
          >
          > No tu troche przegalopowales.
          -----------------------
          Chyba tak.
          Trzeba dopisać jedynkę - czyli Fiutin jest wart 1200 mld. bucksów.

          A może zero na końcu.
          Czyli 2 bln. bucksów.

          Sam już nie wiem.
          • igor_uk Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:44
            Ha,ha.wojtus twierdzi,ze nie oglada TV,zeby mu IQ nie spadlo,ale czytac bzdury w internecie,nie boje sie.
            wojtus,jakie 200 mlrd $ Kaddafiego? Przeciez te pienjedzy nie nalezali do Kaddafi,a tylko do Banku Centralnego Libii,jak i do przedsiebiorstw,bedacych wlasnoscia Panstwa libijskiego?
            Biedaku,w jakim Swiecie ty zyjesz?
        • br0fl0vski Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 29.10.11, 22:39
          willyloman.wordpress.com/2011/10/24/nato-countries-set-to-steal-30000-from-each-libyan-citizen/
          Most of the money was under the name of government institutions such as the Central Bank of Libya, the Libyan Investment Authority, the Libyan Foreign Bank, the Libyan National Oil Corp. and the Libya African Investment Portfolio. But investigators said Kadafi and his family members could access any of the money if they chose to


          udowonic nic nie mozna ale nie zaszkodzi tak mowiedziec. malo kto bedzie kwestionowal a w razie czego mozna powiediec ze sie pomylono jak BMR. sporo ludzi ucieszy kazdy bullshit porwierdzajacy wpompowana im w glowe rzeczywistosc
    • jk2007 w Libii, fotki 29.10.11, 23:14
      www.navoine.ru/articles/2269
      • misterpee Re: w Libii wojna sie zaczela 30.10.11, 00:25
        tak jak w Afganistanie. Teraz beda inne kraje. Adolf tez zwyciezyl w calej Europie, wykonczyla go Rosja.
        • mongolszuudan Re: w Libii wojna sie zaczela 30.10.11, 01:45
          I pendosowkich faszystow wykonczymy. Taka boska misja ruskiego naroda - ratowac ten swiat od faszystowskich bandytow. Jesli nie my - nikt nie zrobi tego. Pendosowski ogolnoplanetarny wieczny Reich - co moze byc strasznej dla ludzkosci?
    • melord Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 30.10.11, 02:42
      to oczywiste...demokracja
      czy ona katarska(monarchia absolutna) czy papuaska(okazjonalni ludozercy) nie jest juz istotne,
      wazny jest natomiast zachwyt ludu libijskiego pokazywany w TV nad faktem,ze wspolnie z NATO "wyzwalajac" ich kraj , jednoczesnie cofnieto go 50 lat do tylu.

      przeczytac rowniez mozna o zachwycie, chocby z okazji wizyty miernoty Buzka w Trypolisie w kazdej gazecie przestrzegajacej poprawnosc polityczna a takie jedynie moga egzystowac w prawdziwej demokracji....
      • przyjacielameryki Re: Kto "zwyciezyl" w Libii? 30.10.11, 11:29
        melord napisał:

        > to oczywiste...demokracja
        > czy ona katarska(monarchia absolutna) czy papuaska(okazjonalni ludozercy) nie j
        > est juz istotne,
        > wazny jest natomiast zachwyt ludu libijskiego pokazywany w TV nad faktem,ze wsp
        > olnie z NATO "wyzwalajac" ich kraj , jednoczesnie cofnieto go 50 lat do tylu.
        >
        > przeczytac rowniez mozna o zachwycie, chocby z okazji wizyty miernoty Buzka w T
        > rypolisie w kazdej gazecie przestrzegajacej poprawnosc polityczna a takie jedy
        > nie moga egzystowac w prawdziwej demokracji....

        A skąd u Ciebie taka nienawiść do Buzka, do UE, do Polski, do demokracji????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka