Dycha na karku.

30.11.11, 16:58
Dzis minelo 10 lat od dnia,w ktorym powstal BRIC. Wszystkie kraje (Brazylia,Rosja,Indie, Chiny) w tym czasie osiagneli wzrost,ktory przewyzszyl najsmielsze oczekiwania. O ile w momencie powstania tej organizacji ,sumarny udzial wszystkich Panstw nie przekraczal 10% Swiatowego PKB,o tyle dzis to jest juz 20%.
W tym roku do tej wspolnoty dolaczyla sie Republika Poludniowej Afryki
i BRIC zmienil sie na BRICS.

Sto lat!
    • przyjacielameryki Re: Dycha na karku. 30.11.11, 17:13
      igor-53uk napisał:

      > Dzis minelo 10 lat od dnia,w ktorym powstal BRIC. Wszystkie kraje (Brazylia,Ros
      > ja,Indie, Chiny) w tym czasie osiagneli wzrost,ktory przewyzszyl najsmielsze oc
      > zekiwania. O ile w momencie powstania tej organizacji ,sumarny udzial wszystkic
      > h Panstw nie przekraczal 10% Swiatowego PKB,o tyle dzis to jest juz 20%.
      > W tym roku do tej wspolnoty dolaczyla sie Republika Poludniowej Afryki
      > i BRIC zmienil sie na BRICS.
      >
      > Sto lat!

      A jaki jest udział Rosji w tych 20% ? Pytam poważnie.
      • igor_uk Re: Dycha na karku. 30.11.11, 17:41
        p.a.moze dla ciebie to bedzie szokiem,ale nie bede cie oszczedzac.
        Pare liczb.

        Chiny -mieszkancow 1mlrd.350 mln ,PKB - 10 trln.$
        Indie-mieszkancow 1 mlrd.200 mln,PKB -4 trln.$
        Rosja- mieszkancow 142 mln , PKB - 2 trln 800 mln.$
        Brazylia -mieszkancow 190 mln ,PKB-2 trln.170 mln$
        Jak sam widzisz,stosunek liczba mieszkancow /PKB dla Rosji jest nieporownywalnie wyzszy,niz dla pozostalych Panstw.O dochodzie na jednego mieszkanca,to w ogole szkoda porownania .
        Chiny-4264 $
        Indie-1081$
        Rosja -15806$
        Brazylia -11289$
        Jak widzisz i w tym rowniez Rosja goruje nad pozostalymi Panstwami BRIC .

        Aha,co do twojego pytania .
        Swiatowy PKB ,to mniej wiecej 75 trln $. To sam sobie wylicz.Masz wszystkie dane.
        • przyjacielameryki Re: Dycha na karku. 30.11.11, 17:47
          Wyliczyłem: W tych 20% udział Rosji to 2,95%.
          Skromniutko!
          • igor_uk Re: Dycha na karku. 30.11.11, 17:57
            Skromniutko? A teraz policz ile mieszkancow jest w Rosji i innych Panstwach BRIC.
            • przyjacielameryki Re: Dycha na karku. 30.11.11, 18:06
              igor_uk napisał:

              > Skromniutko? A teraz policz ile mieszkancow jest w Rosji i innych Panstwach BRI
              > C.
              Ok, Rosja ma olbrzymi potencjał i ma wielkie szanse na stanie się czołową gospodarka Europy i świata. Tyle tylko, czy wykorzysta ten potencjał w warunkach dyktatury, korupcji i nieufności wobec Zachodu?
              • romrus Re: Dycha na karku. 30.11.11, 19:23
                przyjacielameryki napisał:
                > w warunkach dyktatury, korupcji i nieufności wobec Zachodu?

                Zmien fale.
                To radio propagandowe cie wymawa resztki przytomnosci:-)
    • misterpee Re: ktore banki serwuja te kraje 30.11.11, 17:17
      i jak one kontroluje polityke i ekonomioe w tych krajach.
      W Brazyli dziala HSBC, Citibank, a Safra - wioadomo kim jest Safra, o Bradesco i podobnych nie mam opini. Wiem ze otworzyuc konto bankowe w Brazyli jest problemem dla obcokrajowca, ktory nie posiada CPF czyli Brazylijskiej Social Security. Rowniez kolejki w tych bankach sa ogromne, a interes na pozyczkach siega nieba. A jak jest w Rosji i innych krajach?

    • igor_uk Re: Dycha na karku. 30.11.11, 17:17
      Jim O'Neill: Welcome to a future built in BRICs

      Jim O'Neill,jest autorem skrota BRIC.
      • przyjacielameryki Re: Dycha na karku. 30.11.11, 17:27
        igor_uk napisał:

        > Jim O'Neill: Welcome to a future built i
        > n BRICs

        >
        > Jim O'Neill,jest autorem skrota BRIC.

        A czy to prawda, że 1/4 PKB Rosji jest wytwarzane w Moskwie??
        • romrus Re: Dycha na karku. 30.11.11, 19:31
          przyjacielameryki napisał:
          > A czy to prawda, że 1/4 PKB Rosji jest wytwarzane w Moskwie??

          Tak moze wygladac z powodu ze siedziby glowny wiele wielkich koncernow i bankow sa zarejestrowany w Moskwie i tam placa podatki.
    • felusiak1 znowu ten goldman 30.11.11, 17:33
      goldman sachs wymyślił bric. wiedziałeś o tym?
      gwoli scisłości w 2001 bric to 20.5% śwaitowego pkb a dzisiaj 24.8%
      w 2001 udział chin w swiatowym pkb wynosił 10.3%.
      • igor_uk Re: znowu ten goldman 30.11.11, 17:56
        felus,zartujesz? 10 lat temu,w momencie powstania BRIC,Jim O'Neill przewidywal,ze za 10 lat udzial tych Panstw w swiatowym PKB moze wyniesc 14% . I jemu chodzilo o duzy wzrost udzialu tych Panstw.
        • felusiak1 Re: znowu ten goldman 30.11.11, 18:19
          niedoczytałeś igor. o'neill mówi o udziale w światowym handlu a nie o pkb.
          "BRICs now account for probably close to 20pc of world trade compared with less than 10pc in 2001."
          a tu masz zestawienie, żebyś nie błądził po omacku
          ............ 2001.........2011
          Brazil ..... 1.13...... 2.17
          China......4.50.....10.09
          India.......2.20......4.06
          Russia.....1.12.......2.22
          Total.......8.95.....18.54
          World....43.6..... 74.60
          Share....20.5% .. 24.8%

          powyższe odnosi się do tzw. purchasing power parity a nie do exchange rate.
          • igor_uk Re: znowu ten goldman 30.11.11, 18:38
            Masz racje ,felus.
      • przyjacielameryki Re: znowu ten goldman 30.11.11, 18:18
        felusiak1 napisał:

        > goldman sachs wymyślił bric. wiedziałeś o tym?
        > gwoli scisłości w 2001 bric to 20.5% śwaitowego pkb a dzisiaj 24.8%
        > w 2001 udział chin w swiatowym pkb wynosił 10.3%.


        No i ten goldman rysuje bardzo dobre perspektywy przed rosyjska gospodarką. Zanosi się na długie milczenie komsomołu!
    • felusiak1 i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 19:01
      BRIC to nie udział w PKB i udział w swiatowym handlu.
      BRIC według O'Neilla miał sie stać motorem światowej gospodarki.
      Według niego nastąpi/następuje przesunięcie z G7 do BRIC.
      To długi i trudny proces. Do tego nie wystarczy pompowanie PKB jak to robią Chiny.
      Nie wystarczy pompowanie ropy i gazu jak to robi Rosja.
      Brazylia z pewnościa stanie sie regionalną potęgo ale osobiście stawiałbym na Indię.
      • igor_uk Re: i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 19:17
        felus,bardzo dobrze,ze zwrociles na to uwage.Rzeczywiscie,O'Neill wiaze bardzo duze nadzieje z BRICS.
        Tylko jedna uwaga.Tak,Chiny pompuja swoj PKB ( o tym my z toba juz dyskitowali) ,tak,Rosja pompuje rope i gaz.Ale to wszystko ma realna wartosc.Co pompuja Stany?Co pompuja kraje UE? Moim zdaniem-przedewszystkim dlugi.
        • johnny-kalesony Re: i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 19:48
          Kto posiada licencję na procesor komputera, którego teraz używasz?


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • igor_uk Re: i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 20:00
            kalesony,nu to ile mozno z licenzji zyc?Przeciez skutek takiego zycia juz jest widoczny.
          • romrus Re: i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 20:10
            johnny-kalesony napisał:
            > Kto posiada licencję na procesor komputera, którego teraz używasz?


            Polska, johnny, Polska.
            Mozesz sie cieszyc. Masz powod.
            • przyjacielameryki Re: i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 20:32
              romrus napisał:

              > johnny-kalesony napisał:
              > > Kto posiada licencję na procesor komputera, którego teraz używasz?
              >
              >
              > Polska, johnny, Polska.
              > Mozesz sie cieszyc. Masz powod.

              No nie Polska. Niemniej jednak Johny bardzo słusznie zauważył. W zasadzie jak rozglądam się wokół teraz, na ulicy, w samochodzie, w sklepie czy na lotnisku to każda najmniejsza rzecz ma rodowód zachodni, zachodnią myśl i technologię.
              Tu rosyjskiej myśli nie widać zupełnie. Ropa i gaz może okazać się ciut za mało.
              • romrus Re: i jeszcze jedno i do tego najważniejsze 30.11.11, 20:46
                przyjacielameryki napisał:
                > No nie Polska.

                To czego on z radosci podskakuje?

                > Tu rosyjskiej myśli nie widać zupełnie. Ropa i gaz może okazać się ciut za mało.

                Aha.
                Wlasnie dla tego Jankiesi by musiali teraz skszydlami machac zeby na stacje dotrzec, jak by nie mieli wspanialej mozliwoszi za 70 mln.$ od osoby kupic sie bilet na rosijski statek:-)
      • mara571 dlaczego Indie? 30.11.11, 20:32
        gdzie widzisz te perspektywy?
        W olbrzymim rynku wewnetrznym?
        • igor_uk Re: dlaczego Indie? 30.11.11, 20:37
          chyba dla tego,ze jest na najnizszym poziomie,a z takiego latwiej piac sie do gory.
        • przyjacielameryki Re: dlaczego Indie? 30.11.11, 20:40
          mara571 napisała:

          > gdzie widzisz te perspektywy?
          > W olbrzymim rynku wewnetrznym?

          Obecne Indie to gigantyczne sprzeczności. Bogactwo i niewyobrażalna nędza. To kraj przed którym wielkie niepokoje społeczne tak jak i w Chinach. Filozofia taniej siły roboczej i miski ryżu nie jest zbyt optymistyczna w warunkach przepływu informacji i globalizacji.
          To wszystko to wielka niewiadoma.
          Pytanie, co może zrobić Zachód?? Może już tylko przyglądać się tym zmianom, tej nierównej konkurencji, terroryzmowi państwowemu Chin, czy też powinien podjąć jakieś radykalne działania??? Jeżeli tak to jakie??
          • igor_uk mara. 30.11.11, 20:48
            Widzisz,jak mozno duzo napisac bez sensu ?Juz znasz odpowiedz na pytanie,ktore zadalas p.a.?
            • eva15 Iindie mają małe szanse 30.11.11, 21:23
              igor_uk napisał:

              > Widzisz,jak mozno duzo napisac bez sensu ?Juz znasz odpowiedz na pytanie,ktore
              > zadalas p.a.?

              Indie mają małe szanse, są szarpane sprzecznościami wewn. kastowością bez możliwości przepływu z dołów do góry, mają potworny analfabetyzm i przede wszystkim nie mają mądrych spójnych rządów z długofalową konsekwentną polityką gospodarczą. To kraj, w którym obce mocastwa chodzą po pomieszczeniach rządowych niczym po własnym folwarku - zupełnie nie do pomyślenia w Rosji czy Chinach.
              Indie będą miały tzw. rozwój punktowy w niektórych dziedzinach, konkretnie tam, gdzie to się opłaci zagraniczynm inwestorom. No i będą podszczuwane do zbrojeń i różnych kosztownych zadym.
            • mara571 Re: mara. 30.11.11, 21:35
              pytanie jest do felusiaka.
              W miedzyczasie znalazlam prognoze City dla swiata w roku 2050.
              wyborcza.biz/biznes/1,101562,9330792,Globus_przepolowiony__Wschod_coraz_bogatszy__Zachod.html
              • igor_uk Re: mara. 30.11.11, 21:57
                Nu tak,masz racje, odpowiedzi p.a. trzeba olewac.
                Co dotyczy prognozu,to dla mnie jest malowiarygodny .Niewiadomo dla czego City uwazaja,ze europejskie Kraje nic nie beda robic,zeby utrzymac swoja przewage.Ja mam wiecej wiary w Europejczykow.
              • felusiak1 Re: mara. 30.11.11, 23:31
                wszyscy zachwycają sie chinami a na dobrą sprawę nie ma czym sie zachwycć. chiny dobrnęły do sciany w slepej ulicy. bez reform systemowych bedzie to pusty wzrost, z którego nikt nie korzysta a który marnotrawi środki. innymi słowy chiny dobrnęły do momentu kiedy dalszy wzrost nie jest możliwy bez stopniowego odejścia od gospodarki eksportowej. nadszedł czas na rynek wewnętrzny a to siłą rzeczy spowoduje szybki wzrost dochodów przecietnego chińczyka a co za tym idzie komunistom coraz trudniej będzie utrzymać władzę. już teraz mają ogromne problemy tejże natury.
                Dlaczego Indie? Dobrze wykształcone miliony młodych ludzi i wszyscy oni posługują się angielskim a to klucz do świata. porównując mentalność chińczyków i hindusów nie da się nie zauważyć, że znacznie lepiej rozumieją otaczajacą rzeczywistość i pozbawieni są typowej dla chińczyków arogancji. We wszystkich krajach BRIC kamieniem u szyi jest powszechna i wszechobecna korupcja. osobiście jestem zdania, że brazylia i indie będą w stanie poczynić postepy w walce z nią znacznie szybciej niż chiny i rosja, przy czym rosja rysuje sie raczej negatywnie, gorzej niż chiny. korupcja to hamulec wzrostu.
                zastrzegam, że jest to moje prywatne zdanie.
                A tu ciekawa lista najbardziej skorumpowanych państw w europie.
                • mara571 Re: mara. 30.11.11, 23:46
                  co do Hindusow: w Niemczech pojawiaja sie w branzy IT. Powszechna opinia: wyjatkowo aroganccy, niskie kwalifikacje w zargonie informatykow "klepacze kodow".
                  I dokladnie odwrotnie niz piszesz: zupelnie nie sa w stanie zrozumiec europejskiej rzeczywistosci. Opinia pochodzi od CEO pewnej instytucji, w ktorej 10 Hindusow mialo dla miedzynarodowego koncernu IT istniejace oprogramowanie. Moze mial pecha. Koncern IT w koncuzostal sprzedany przez Brytyjczykow i powoli wypychany jest z Niemiec.
                  Chinczycy w Niemczech to przede wszystkim studenci i to tacy co juz w Chinach zakonczyli 2 lata studiow. Skryci, zamknieci w swoim srodowisku, malo kreatywni, ale pilni.

                  • felusiak1 Re: mara. 30.11.11, 23:58
                    być może do stanów przyjeżdżają inni hindusi. moja córa pracuje w bardzo skomplikowanej firmie i ma ciagle hindusów i chińczyków i mówi, ze hindusi są lepsi i znacznie bardziej towarzyscy.
                    przed kilku laty pracowała w innej firmie i miała do czynienia z hindusami i filipińczykami. preferowała filipińczyków. ale też mówiła, że hindusi mają lepszą głowę do businessu i nie dają sie robić w konia i do tego potrafią o tym zawiadomić w bardzo kurtuazyjny i nieagresywny sposób.
                    wszystkie narody mają jakieś wbudowane hamulce. w identycznych warunkach jedne radza sobie lepiej niż inne. jedne są pracowite inne leniwe, jedne punktualne inne ciagle się spóźniają. jedne kreatywne inne sztamowe. popatrz w usa. żydzi poszli do przodu i z szewców i krawców stali sie przedsiebiorcami, bankierami, lekarzami, profesorami. teraz dokładnie to samo powtarzają chińczycy. ale kiedy przyjrzysz się hindusom mówiacym bez obcego akcentu to stwierdzisz, że są jak żydzi. wykształceni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja