Dodaj do ulubionych

Rezolucja iracka: kompromis w ONZ

IP: *.client.comcast.net 08.06.04, 09:11
Nie należy uprawomacniać agresywnej wojny.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZEUS A co z nia zrobic??? IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 09:25
      .
    • Gość: pacyfista nalezalo zostawic USA w bagnie jakie stworzyli IP: 213.17.162.* 08.06.04, 09:31
      w wyniku paranoi Busha i nielegalnej wojny...www.panstwozla.pl
      • Gość: realista żeby zginęło więcej niewinnych ludzi, pacyfisto? IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 08.06.04, 10:03
        • indris Żeby NIE zginęło więcej niewinnych ludzi 08.06.04, 11:35
          USA nie powinny wyjść z tej awantury z poczuciem sukcesu. Bo jeżeli tak będzie,
          to podejmą następną próbę, np. w Wenezueli i znowu będa ginąć ludzie. USA
          powinny wyjść z poczuciem klęski, żeby im się odechciało napastniczych wojen.
        • Gość: czlonek Re: żeby zginęło więcej niewinnych ludzi, pacyfis IP: *.home.cgocable.net 08.06.04, 13:21
          A czy w Iraku to tez mieszkaja niewinne ludzie czy nie?
    • Gość: JA Re: Rezolucja iracka: kompromis w ONZ IP: *.swipnet.se 08.06.04, 10:53
      ZOSTAWIC TA DOKTRYNE BUSH-OWSKA
      I JEGO SS-MANOW NA POZARCIE
    • Gość: . Kompromis?! Kapitulacja USA. IP: *.arcor-ip.net 08.06.04, 12:17
      Rezolucja potwierdza to, co i tak w podobny sposob uregulowane jest prawem
      meidzynarodowym: USA i te wiszace im u dupy chciwe nowoeuropejskie lizusy
      odpowiadaja za pokoj i bezpieczenstwo w Iraku. Sytuacja zoldactwa USA i tzw.
      koalicji sie nie zmieni, dalej beda ginac jako okupanci i wrogowie.

      Natomiast dopuszczenie do udzialu w wyborach i tym samym do rzadow w Iraku
      religijnych przywodcow i ugrupowan jest natomiast haniebna kleska USA.
      Jeszcze niedawno Amerykanie darli ryje, ze w Iraku nie bedzie panstwa
      religijnego podobnego do Iranu - teraz stworzyli sami taka formalna mozliwosc.
      Podobnie jak w Wietnamie, Afganistanie i wielu innych panstwach - Amerykanie
      zachlystuja sie fikcyjnymi sukcesami militarnymi, zwyciestwami na armiami
      papierowych wojsk, a przegrywaja pokoj i pogrzebuja los mieszkancow.

      • marcus_crassus buahahaha ....jaaaasne arcor :DDDDD 08.06.04, 12:53
        napisz moze jeszcze ze totalny pogrom :))))

        buhahahaha...wprowadzono zapis o "konsultacjach" - znaczy sie chyba wiesz co to
        sa "konsultacje" - uzycie tego wyrazu np w aktach prawnych oznacza totalna
        kupe :)))) mianowicie konsultacje to np ze ja kogos informuje o czyms po czym
        wysluchuje sobie jego zdanie ktore nie ma zadnego znaczenia i robie to co
        chcialem zrobic :))))

        buhahahahaha...a to jednak "francja zmienila zdanie"??? :))))

        info.onet.pl/933181,12,item.html
        • Gość: . Re: buahahaha ....jaaaasne crasul IP: *.arcor-ip.net 08.06.04, 22:06

          marcus_crassus napisał:

          > napisz moze jeszcze ze totalny pogrom :))))
          >
          > buhahahaha...wprowadzono zapis o "konsultacjach" - znaczy sie chyba wiesz co
          to
          >
          > sa "konsultacje" - uzycie tego wyrazu np w aktach prawnych oznacza totalna
          > kupe :)))) mianowicie konsultacje to np ze ja kogos informuje o czyms po czym
          > wysluchuje sobie jego zdanie ktore nie ma zadnego znaczenia i robie to co
          > chcialem zrobic :))))

          Rzad iracki ma prawo zarzadac wycofania sie USA z Iraku.
          To wiecej niz konsultacje, ale ty za glupi, aby dostrzec jeszcze wieksze bagno,
          w jakie wpakowal sie Bush BUHAHAHAHA!!!
          Oczywiscie rzad iracki nie zarzada wycofania sie USA z Iraku. Niech sobie gina
          dalej w kotle, pod ktorym sami rozpalili ogien BUHAHAHHAHA!!!!!

          > buhahahahaha...a to jednak "francja zmienila zdanie"??? :))))

          Francja? Niczego nie zmieniala, po prostu jest uprzejma i przystala po czwartej
          zmianie na warunki, na ktorych od teraz beda ginac Amerykanie i ich przydupasy
          w Iraku. BUUUHAHAHAHAHAA !!!
          • marcus_crassus oczywiscie,francja nic nie zmienila :))) 09.06.04, 03:52
            a US dostaly rezolucje :)))

            fajnie ze wszyscy sa na tyle uprzejmi ze robia US dobrze...:))US to doceni :DDDD


    • Gość: gaga Re: Rezolucja iracka: kompromis w ONZ IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 08.06.04, 12:27
      "pacyfiści" ( kto was teraz finansuje po upadku CCCP ??) mają juz w historii
      swoje "zasługi" blokując prewencyjne uderzenie na Adolfa dla unikniecia
      wojny.Na szczeście USA pamieta ta lekcję i dobrze że zniszczyło Irak Saddama
      jako agresora (zapomnieliście już Kuwejt).Pomogło to także Kadafiemu z
      Libii,który nagle stał sie "gołąbkiem pokoju" a także temu cymbałowi z Płn
      Korei który zaczyna rozumieć swój przyszły los.
      • Gość: kaczory11 Re: Rezolucja iracka: kompromis w ONZ IP: *.zeelandnet.nl 08.06.04, 14:48
        Odpowiem Gago na Twoje pytanie. Pacyfistow wszelkiej masci finansuja obecnie
        roznorodne organizacje muzulmanskie, jak chociazby Zwiazek Meczetow w Anglii,
        czy tak zwane "organizacje charytatywne" z Arabii Saudyjskiej. Rowniez
        lewackie zwiazki zawodowe - jeden ze zwiazkow angielskich i francuska
        komunistyczna centrala zwiazkowa. Sama organizacja pacyfistycznego spedu w
        Londynie w lutym zeszlego roku kosztowala 1,5 miliona funtow. Za podobne spedy
        w Rzymie, Madrycie, Paryzu itp., itd islamisci i zwiazki zawodowe wylozyly
        kolejne miliony euro. Odbywa sie to przy niezbyt cichym przyzwoleniu Czyraka,
        Schroedera i Prodiego poniewaz przy pomocy pacyfistycznych i lewackich idiotow
        chca oni zbudowac w miejsce UE za ktora glosowali Polacy w czerwcu 2003 roku
        swoja francusko - niemiecka IV Rzesze z Czyrakiem jako szefem, a Szreoderem
        jako karbowym. No i "koalicja" lewicowej i brukowej pracy w Anglii - "The
        Gardian" razem z "Daily Mirror" oraz nacjonalistyczna prasa francuska - bo
        tylko taka obecnie nad Sekwana funkcjonuje. Wszystko jasne? Dla mnie az nadto.
      • piotr.kraczkowski "Prewencyjne uderzenie na Adolfa" 08.06.04, 20:51
        Gość portalu: gaga napisał(a):

        > "pacyfiści" ( kto was teraz finansuje po upadku CCCP ??) mają juz w historii
        > swoje "zasługi" blokując prewencyjne uderzenie na Adolfa dla unikniecia
        > wojny.

        Na Hitlera nie uderzona z powodu pacyfistow, w ogole
        pacyfisci nie mieli z tym nic wspolnego, lecz zdrowy
        rozsadek i poczucie przyzwoitosci. Na Hitlera nalezalo
        uderzyc w obronie Austrii, Czechoslowacji i Polski -
        wystarczyloby.

        > Na szczeście USA pamieta ta lekcję

        W rzeczy samej: Amerykanie pomagali najpierw
        Hitlerowi, a potem Husseinowi, a w miedzyczasie
        dziesiatkom innych dyktatorow. Obawiam sie jednak,
        ze rozumieja te lekcje inaczej niz pan.

        > i dobrze że zniszczyło Irak Saddama
        > jako agresora

        Hussei dokonal agresji wspolnie z USA.
        Zajecie Kuweitu nastapilo po tym jak USA
        wprowadzily Husseina w blad mowiac mu,
        ze z pkt widzenia USA moze Hussein Kuweit
        zajac.

        > (zapomnieliście już Kuwejt).

        Przed wyzwoleniem Kuweitu zapowiedzialy
        USA wprowadzenie tam demokracji - jak teraz
        w Iraku... W wyzwolonym przez USA Kuweicie
        kobiety nie moga nawet prowadzic auta, a Iraku
        Husseina 35% lekarzy to byly kobiety. Gdyby USA
        napadly Kuweit by zniesc panujaca tam dyktature
        i dac kobietom prawa ludzkie, to by pan to poparl
        - no, przeciez Hussein to wlasnie zrobil...
        Zajl sztucznie odlaczony od Iraku przez brytyjskie
        kolonialne bestie Kuweit - wystarczy popatrzyc
        na mape, by stwierdzic, ze Kuweit to takie "Pomorze"
        Iraku.

        > Pomogło to także Kadafiemu z
        > Libii,który nagle stał sie "gołąbkiem pokoju"
        > a także temu cymbałowi z Płn
        > Korei który zaczyna rozumieć swój przyszły los.

        Watpie. Kadafi raczej zrozumial, ze Al Kaida niedlugo
        zaatakuje USA bomba atomowa lub choroba zakazna
        i nie chcial byc celem odwetowym.

        USA popieraly i popieraja dziesiatki Husseinow
        na calym swiecie. Gdyby Hussein byl posluszny
        wobec USA i oddawal USA i Izraelowi swa rope,
        to moglby sobie robic to co USA zrobily w My Lai,
        gdzie wymordowaly USA 504 bezbronnych cywilow,
        a jedyna konsekwencja byl trzyletni areszt domowy
        dla jednego ze zbrodniarzy.

        Sadzac po zbrodni My Lai mozna powiedziec:
        - Tak jak My Lai, tak i te ujawnione wlasnie
        tortury USA sa tylko czubkim gory lodowej.
        - bezposredni sprawcy dostana symboliczne kary,
        a najbardziej odpowiedzialni ich przelozeni
        zostana nagrodzeni.

        Wazna sprawa w tej rezolucji jest, ze rzad Iracki
        ma miec swa wlasna armie, co oznacza, ze Irakijczycy
        beda mieli wieksza wiedze o wojskach okupanta.
        Poprawic sie nie poprawi nic, ale Bushowi to nie
        przeszkadza. Bush wiedzial doskonale, ze bedzie
        mial w Iraku drugi konflikt typu Izrael-Palestyna
        i nawet tego chcial: Juz raz uzasadnil swe polozenie
        lapy na ropie Iraku smiercia zolnierzy USA. Bush wie,
        ze bez ciaglych walk w Iraku znikneloby uzasadnienie
        dla okupacji tego kraju i jak tu wtedy krasc rope?

        To ladowanie na lotniskowcu i obwieszczenie zwyciestwa
        przez Busha bylo juz wtedy nieuzasadnione - uwazam ze
        nie wyciagamy wnioskow z historii i nie doceniamy
        akcji zmylkowych USA. Przeciez tylko z okazji ladowania
        a Normandii, przed z gora 60 laty, USA wpadly np. na
        pomysl by wyslac sobowtora generala Pattona do Egiptu,
        by oszukac Niemcow.

        Bush wstrzymal o kilka godzin agresje na Irak, bo rzekomo
        chcial uniknac wojny i tylko zabic Husseina, ale bylo to
        wyrezyserowane klamstwo - chcial tylko püokazac, ze bez
        Husseina nie napadl by na Irak. Teraz ma Husseina i musi
        sobie wymyslic cos innego by okupowac Irak:
        Bush wyladowal na lotniskowcu i oglosil koniec wojny
        by zamaskowac, ze chce by wojna w Iraku tlila sie jak
        najdluzej pozwlajac mu na okupacje irackiej ropy -
        nawet nie Iraku, bo gdzie ma Irak pokazaly te rasistowskie
        zdjecia. Slusznie zauwazyl ktos, ze USA torturowaly by
        i np. Norwegow, ale wowczas nie bylyby to tortury tak
        przepojone rasitowskim poczuciem wyzszosci.

        Termin: do 2005 roku nie ma znaczenia, bo USA
        prowadza obecnie kapitalizm wojenny i nie beda sie
        przejmowaly rezolucjami ONZ wiecej niz dotad.

        Szkoda, ze doszlo do tej rezolucji, bo pomoze to
        Bushowi w wyborach. Wzrosly ceny ropy, i Francja
        spuscila z tonu...

        Przypuszczam, ze AL Kaida
        czeka takze na wynik wyborow w USA - nie chcialbym
        byc w skorze Amerykanow, jesli znow zaglosuja
        na Busha.

        Piotr Kraczkowski
        CV:
        www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
        www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
        • marcus_crassus wiesz co kraczkowski 09.06.04, 03:50
          • marcus_crassus cd....:)))) 09.06.04, 03:51
            strasznie brzydki jestes :))) naprawde :))) nie miales ochoty wyjechac do US na
            jakas operacje plastyczna??:)))
      • Gość: . Re: Rezolucja iracka: kompromis w ONZ IP: *.arcor-ip.net 08.06.04, 22:15
        Gość portalu: gaga napisał(a):

        > "pacyfiści" ( kto was teraz finansuje po upadku CCCP ??) mają juz w historii
        > swoje "zasługi" blokując prewencyjne uderzenie na Adolfa dla unikniecia
        > wojny.Na szczeście USA pamieta ta lekcję i dobrze że zniszczyło Irak Saddama
        > jako agresora (zapomnieliście już Kuwejt).

        Kuwejt? Na zajecie Kuwejtu dali Husseinowi swe przyzwolenie Amerykanie, dopiero
        pod presja opinii swiatowej i ONZ zmienily zdanie. Zapomnial juz, jakich tanich
        trickow musieli uzywac Amerykanie, jakie falszywki (do ktorych zreszta pozniej
        sie przyznali) pokazywali w Kongresie, zeby jakos uzasadnic te zmiane
        stanowiska?

        > Pomogło to także Kadafiemu z Libii,który nagle stał sie "gołąbkiem pokoju"

        UWazam, ze to bylo doskonale posuniecie Gaddafiego. Ci idioci rzeczywiscie sa
        sklonni uwierzyc, ze on stal sie "golabkiem pokoju". A on po prostu stwierdzil,
        ze nie jest sam w walce z Amerykanami, a poniewaz to juz weteran tych walk,
        wiec ustapil pola mlodszym a teraz smieje sie z Amerykanow w kulak, a oni go
        chwala.
        A ci nastepcy maja z pewnoscia lepsze pomysly, niz konwencjonalna bron
        atomowa.

        > a także temu cymbałowi z Płn Korei który zaczyna rozumieć swój przyszły los.

        Nadzieja jest matka glupich.

    • Gość: pablo Re: Rezolucja iracka: kompromis w ONZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:48
      Dobrze że się dogadali już i tak zgineło wielu niewinnych ludzi.
      Pacyfisto odpuść trochę, co z ciebie za pacyfista???

      Pzdr pablo
    • Gość: . No a co sie zmieni? IP: *.arcor-ip.net 08.06.04, 22:16
      Amerykanie i ich przydupasy nadal beda ginac jako okupanci. Rzad pajacykow
      bedzie udawal, ze rzadzi. A poza tym? :-)))))
    • Gość: kojot ZNISZCZYC ISLAM!!! IP: *.patterson.dynamic.msstate.edu 09.06.04, 03:48
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka