Dodaj do ulubionych

Straszny film polecam.

30.03.12, 20:43
Konczy sie moja kwarantanna, wiec sobie pozwole.
Moze zreszta, nie jest to na temat Matuszki.
To wstrzasajacy dokument pewnej epoki.
Mial miec chyba wydzwiek sentymentalny z odrobina optymizmu na koniec.
Ale dla mnie przygnebiajacy.

Mysle, ze dla kazdego, kto zna te atmosfere tajnej policji, drobnych stukaczy i wyjatkowych (nie musza byc zaraz wybitni) ludzi na tym tle.
Polecam:
filmikino.ru/post/visockii3252gaerrf6b.jpg
Dyskusji nie oczekuje.
Obserwuj wątek
    • romrus Re: Straszny film polecam. 30.03.12, 21:14
      borrka napisał:
      > Konczy sie moja kwarantanna, wiec sobie pozwole.
      > Moze zreszta, nie jest to na temat Matuszki.
      > To wstrzasajacy dokument pewnej epoki.
      > Mial miec chyba wydzwiek sentymentalny z odrobina optymizmu na koniec.
      > Ale dla mnie przygnebiajacy.


      Jestes zbyt wrazliwy:-))

      Film budzi kontrowersje, opinie sa bardzo ruzny - od "smieci" do "arcydzielo".
      Mnie spodobal sie, tyle ze nie powiem ze arcydzielo.

      > Mysle, ze dla kazdego, kto zna te atmosfere tajnej policji, drobnych stukaczy

      Niby skad wies ta atmosfere?:-))


      > Polecam:

      Rowniez polecam.
      • borrka Film niezly. 30.03.12, 22:12
        Ale z arcydzielem mocna przesada.
        Atmosfera azjatyckiej glubinki sowieckiej - chyba Buchara - jednorazowa.
        Poznalem dobrze akurat Samarkande.

        Przesadzilem oczywiscie z ta tajna policja - raczej wszechobecni stukacze, czekistka w recepcji hotelowej, meczaca kontrola w wypadku cudzoziemcow, a na zewnatrz obcy tlum zyjacy swoimi sprawami.
        I od czasu do czasu niesamowicie fajni ludzie.
        Jako nastolatek, mialem ciut inna perspektywe, niz Wolodia Wysocki :)))
        Ale atmosfere pamietam.
        • sztabskapitan Re: Film niezly. 30.03.12, 22:23
          To też arcydzieło Wysockiego. Polecam popatrzeć i posłuchać:
          www.youtube.com/watch?v=xusrTOxoASw
    • jabbaryt Re: Straszny film polecam. 30.03.12, 21:53
      zmienię lekko temat. Wczoraj oglądałem naprawdę strasdzny film rosyjski. 'Ladunek 200' Mrozi żyły
      • romrus Re: Straszny film polecam. 30.03.12, 22:02
        jabbaryt napisał:
        > zmienię lekko temat. Wczoraj oglądałem naprawdę strasdzny film rosyjski. 'Ladunek 200' Mrozi żyły

        To tak.
        Tarantino w wydaniu rosijskim.
        • borrka To samo chcialem napisac ! 30.03.12, 22:16
          Ale ja nie lubie takich filmow o glubince.
          Ona nie taka straszna i dramatyczna.
          To nie jest prawdziwy obraz.
          Biedna bywa.
          • j-k glubinke uwielbiam. 30.03.12, 23:11
            borrka napisał:

            > Ale ja nie lubie takich filmow o glubince.
            > Ona nie taka straszna i dramatyczna.


            pewnie ze nie.
            mili ludzie
            trzy dni picia
            trzy dni trzezwienia
            a potem mozna wyjechac.
            i cale szczescie.
    • 7swift M.Vlady o filmie 30.03.12, 22:19
      sobesednik.ru/showbiz/marina-vladi-vpervye-vyskazalas-o-filme-vysotskii-spasibo-chto-zhivoi
      • borrka Wolodia przerosl Marine Vlady... 30.03.12, 22:38
        Przynajmniej w Europie od Odry na Wschod.
        A o masce nie wiedzialem !
        • jk2007 zrobiono z Wolodi 30.03.12, 22:52
          rosyjskiego avatara
          • borrka Ponure porownanie. 30.03.12, 22:54
            Ale dosc sluszne.
            • romrus Re: Ponure porownanie. 30.03.12, 23:00
              borrka napisał:
              > Ale dosc sluszne.


              Producentem filmu jest syn Wysockiego.
              Syn zrobil film o ojcu w ten sposob, jaki uwazal za sluszny.
              Reszta moze p@rdolic co chce do oporu, nikogo to nie obchodzi.

              • borrka Obchodzi to wiele osob. 30.03.12, 23:06
                Z zona na czele.
                I niby dlaczego syn "moze" ?
                • romrus Re: Obchodzi to wiele osob. 30.03.12, 23:10
                  borrka napisał:
                  > Z zona na czele.
                  > I niby dlaczego syn "moze" ?


                  Sluchaj, mam 3 zony, dwie ex i jedna aktualna.
                  To kogo musa na moim pogrzebie sluchac?
                  Wole zeby synow sluchali.
                  • borrka Wysocki byl "dobrem" miedzynarodowym. 30.03.12, 23:14
                    A pomysl z maska dziwaczny, dla wielu skandaliczny.
                    Bycie synem znakomitosci, nie daje patentu na zdrowy rozsadek.
                    • romrus Re: Wysocki byl "dobrem" miedzynarodowym. 30.03.12, 23:18
                      borrka napisał:
                      > A pomysl z maska dziwaczny, dla wielu skandaliczny.
                      > Bycie synem znakomitosci, nie daje patentu na zdrowy rozsadek.

                      Boria, istnieje taki "zespol OBWM", wydaje sie na niego cierpisz.
                      lurkmore.to/%ce%c1%c2%cc
                      • borrka To tylko ruska dolegliwosc. 30.03.12, 23:26
                        Jak oblomowszczina :)))
                        • romrus Re: To tylko ruska dolegliwosc. 30.03.12, 23:34
                          borrka napisał:
                          > Jak oblomowszczina :)))


                          Uwazaj zeby nie bylo:
                          «Вы вcе yнылoе гoвнo, a я грaф Мoнте-Криcтo» (в ocoбo зaпyщенных cлyчaях: «Вы вcе — пидaрacы, a я — д’Артaньян»).
                          Oblomowszczina moze byc:-)
                          • borrka Jestem, jak Steiner. 30.03.12, 23:37
                            Nie mam problemow z tozsamoscia.
                            • romrus Wlasnie 30.03.12, 23:50
                              borrka napisał:
                              > Jestem, jak Steiner.


                              Ten twoj Steiner mi akurat tego hrabia Monte Christo przypomina:-)
                          • jk2007 Re: To tylko ruska dolegliwosc. 30.03.12, 23:38
                            дyрaки и дoрoги
    • borrka Refleksja po. 31.03.12, 08:23
      Tak sie zastanawiam,czy w bratnich krajach , chocby na mniejsza skale powtorzyl sie fenomen Wysockiego ?

      W CCCP nie byl to zreszta specjalny fenomen, w sensie unikalna rzadkosc.
      Wolodia by po prostu dobry i sie skutecznie wylansowal.

      W bratniej Giermanii w tych latach krolowal chlam po obu stronach Laby:
      W Zonie jedynym dajacym sie sluchac byl ... agent KGB, Amerykanin Dean Reed,
      w poczciwej Bundesrepublice - Udo Lindenberg.

      W PRL raczej wzorowano sie na Wysockim i jedynym "oryginalem" by malo znany Wojtek Belon.
      Tyle, ze Belon nie bawil sie za bardzo w polityke.
      W socjologie raczej.
      Moze zabraklo cudownej atmosfery CCCP
      "вcех тoшнит, a бежaть некyдa" :))
      • romrus Nie przesadzaj, Boria.. 31.03.12, 09:48
        borrka napisał:
        > nie bawil sie za bardzo w polityke.


        ...z ta polityka Wysockiego.
        Z nego dysydent, jak z Puszkina dekabrista, co mi caly czas w szkole wciskali.

        Cala seria jego piosenek o tym, co uwazasz za mit ideologiczny, czyli o wojnie, jest 10 razy lepsza i patriotyczna, niz wszystko co napisali kompozitorzy uznany przez KPZR.

        W filmie akurat jest dobze pokazano ze zaden z nego dysydent, on z komuna nie walczyl, kpil troche i tyle.

        Nie trza tworzyc mitow.

        Nawiasem, patrz jak fajnie mlody Polak jego piosenki spiewa:
        www.youtube.com/watch?v=VaiNyIz664c&feature=plcp&context=C494c5f2VDvjVQa1PpcFMItVh56WvF-G5HWhiKDY8vsnhrL1eGsH8%3D
        • borrka Wowa z Charkowa ! 31.03.12, 10:24
          Pod taka ksywa go znalem.
          Jest dobry i podobno ciut ruski, ale chwilowo z Kalisza.
          Fajna ta stylizacja na rosyjski akcent.

          Nie twierdze, ze Wysocki byl dysydentem, ale odbiegal od linii, jak starucha Szapoklak od Pawlika Morozowa.
          Powtarzam, byl rewelacyjny, ale rozumiec sens, mogli poza Ruskimi i Ukies, ewentualnie jeszcze Polacy.
          I nie o jezyk idzie.
          • romrus Re: Wowa z Charkowa ! 31.03.12, 10:32
            borrka napisał:
            > Pod taka ksywa go znalem.
            > Jest dobry i podobno ciut ruski, ale chwilowo z Kalisza.

            Zgadza sie, on jest troche mieszany, taki "Lech, Czech i Rus", z Czechami tez ma cos wspolnego.


            > Powtarzam, byl rewelacyjny, ale rozumiec sens, mogli poza Ruskimi i Ukies, ewentualnie jeszcze Polacy.
            > I nie o jezyk idzie.


            Nie da sie ukryc.
            We Francji byl znany i popularny, ale czy zabozjady rozumieli o co chodzi nie wiadomo, raczej nie.
            • eva15 Re: Wowa z Charkowa ! 31.03.12, 12:36
              Fajny link, nie znałam tego. Chłopak jest świetny, ale w dużym stopniu dlatego, że ma podobny głos do Wysokiego, chrypi jak po 2 litrach wódki i 5 paczkach papierosów.
              • eva15 W. Bajak - "Pijaczek bajaczek"! 31.03.12, 13:02
                W podzięce za to, że odkryłeś mi świetnego Bajaka, piosenka rosyjsko-polsko-czeska tego autora:

                www.youtube.com/watch?v=LAUcD1pSnQk&feature=relmfu
                • eva15 Re: W. Bajak - życiorys 31.03.12, 13:09
                  Urdoził się w Czechach, jest faktycznie Lechem Czechem i Rusem, a może trochę i Zydem, sądząc po menorze na jednym ze zdjęć:

                  www.mm.pl/~vova/wowa_z_charkowa.html
                  • borrka Off topicowo: Rus jest fikcyjny ! 31.03.12, 13:29
                    Zostal zmyslony przez "mitologow" matuszkanskich.
                    Legendy czeskie i polskie mowily tylko o dwoch braciach - Lechu i Czechu.
                    Rusa dorobiono pareset lat pozniej.
                    • eva15 Off topicowo: Rus jest fikcyjny! Eee tam! 31.03.12, 13:37
                      Rus jest bardzo realny, borrcia!
                    • romrus Piepszysz, Boria... 31.03.12, 14:43
                      borrka napisał:
                      > Zostal zmyslony przez "mitologow" matuszkanskich.
                      > Legendy czeskie i polskie mowily tylko o dwoch braciach - Lechu i Czechu.
                      > Rusa dorobiono pareset lat pozniej.

                      ... co mnie wcale nie dziwi.
                      Wytrzymac az caly dzien bez klamstwa ty nie jestesz w stanie.


                      "Legenda pierwszy raz została zapisana po łacinie w Kronice wielkopolskiej, powstałej w II połowie XIII wieku. Według jej anonimowego autora bracia pochodzili z Panonii, skąd wyruszyli na północ, gdzie założyli państwa nazwane ich imionami"


                      "Wersje legendy
                      Kronika Wielkopolska opisuje trzech braci: Lecha, Czecha i Rusa, którzy zakładają trzy słowiańskie narody: Czechów, Lechitów/Polaków oraz Rusów/Rusinów. Czeska Kronika Dalimila opisuje dwóch braci: Lecha i Czecha".

                      Kronika wielkopolska – anonimowa kronika opisująca dzieje średniowiecznej Polski (od czasów legendarnych aż po rok 1273) napisana w łacinie średniowiecznej w końcu XIII lub w XIV wieku. Według niektórych historyków pierwsza jej redakcja powstała w latach 1283–1296."

                      "Kronika Dalimila lub Kronika tak zwanego Dalimila (czes. Dalimilova kronika; Kronika tak řečeného Dalimila; Kronika Boleslavská) – pierwsza kronika napisana w języku czeskim. Napisana wierszem przez nieznanego autora na początku XIV wieku."


                      W kazdym badz razie, Rus zostal wpisany przez Polakow, a nie zadnych "mitologow matuszkanskich".
                      • borrka Tylko prawda. 31.03.12, 14:57
                        Po pierwsze, Kronika Wielkopolska jest wtorna - legenda jest starsza i mowi o Czechu i Lechu.

                        Po drugie, nawet ten Rus, byl Rusinem, czyli Ukraincem po polsku.
                        Zadnych zwiazkow z Moskowitami.

                        Dopiero historycy Piotra I wykorzystali polsko/czeska legende do swych imperialnych celow.
                        • mongol0kacap Re: Tylko prawda. 02.04.12, 10:48
                          Gowno twoja banderowska prawda.
                          Prawda tu - pisali to nie klamliwie Ruscy, lecz Europijczyki roznych narodow, w tej liczbe i Polacy, pisali nie teraz, kiedy europiejski motloch lekko zombuja z pomoca wyksztalcienia wedlug d-ra Goebelsa, takiej samiej prasy i takiego samego TV, lecz w epoku sredniowieczia, kiedy propaganda jeszcze byla nie w mocy zwalczyc zdrowego sensu:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,133478163,,Referendum_na_Lotwie_trwa_.html?v=2
                          Narod Ukraincy powstal (uswiadomil swoja tozsamosc - a propos, calkem chora i falszywa, co jednak nie waznie) w XIX w. (Bialorusiny nawet w XX w.) Moskwiciane zas swojej ruskiej tozsamosci nigdy nie tracili, ich ruskie panstwo nigdy i nigdzie nie znikalo, nawet dynastia zalozycielow panstwa przetrwala dluzej wszystkiego wlasnie w Moskwie - az do konca XVI w., rzadzila na terenach Wschodnej i Polnocnej Rusi bez jakiejkolwiek przerwy od 860-ch lat do konca 1590-ch - dluziej 700 lat, ledwie nie dluzej niz jakas inna dynastia krolowska w Europie, wlasnie we Wschodniej i Polnocnej Rusi zachowala sie faktycznie bez zmian do poczatku XVIII w. starozytna ruska kultura - pismennictwo, architektura, poezja narodowa, starozytna czysta wiara (co istnieje dotychczas jak fenomen starowierow, co nie uznali cierkiewnych reform XVII-XVIII ww. , ktorych w Rosji miliony), nawet jezyk pismienny, co pochodzi (jedyny z wshodnoslowianskich jezykow pismennych) wprost od pismennego jezyka dawnej Rusi - to jest zachowalo sie wlasnie na terenu Moskowii, oprocz bez przerwy istniejacej ruskiej panstwowosci, wszystko to, ze bylo naprawde znamiennym dla wszystkiego kulturnego wyglada Rusi, dla ruskiej tozsamosci. Wszystko to, co calkiem albo prawem calkiem zniknelo i bylo zniksztalcone w Rusi zachodniej - w ciagu wielu wiekow okupowanej, asymilowanej kulturalnie, religyjnie, nawet mownie. Wiec zrodlem twojej podstawy ze Ruscy z Moskowii to nie prawdziwie Ruscy, ale prawdziwie Ruscy to jest podbity w ciagu dlugich wiekow, asywilowany kultarnie, mownie, religyjnie motloch (zmieszanego albo podejrzanego pochodzenia) z Rusi Zachodniej (tak zwanych terenow Ukrainy i Bialorusi - mitycznych krajow, wymyslonych Polakami w srodniowiecziu czesciowie wskutek ich geograficznego i etnograficznego kretynizma, czesciowie - specjalnie, zeby za wszelka cena przeszkodzic jedynemu prawnemu spadkobiercowi Rusi - Moskwie zebrac znowu w jednie panstwo wszystkie ruskie ziemie, ktore jak kraja z takimi wlasnymi nazwami nigdy do poczatku XX w. nie istnieli ani w przyrodzie ani w glowach miejscowych tubylcow, co do poczatku a niektore z nich - nawet do sr. XX w. uwazali sami siebie za Ruskich ludzi), zrodlem takiej podstwawy jest tylko twoja szyzofrenia i paranoja, co calkiem zrozumiale, ze ty napewno jestes degeneratywna osoba zmieszanego pochodzienia, mieszanka zdegenerowanego na Wschodzie polskiego motlochu z zdegenerowanymi Rusinami i Litwinami, czlowiek bez twardych korzeni, w kazdym z narodow, diermo nie izwiestnoj nacjonalnosci - ze sztucznej tozsamoscia, patalogiczny klamiec i zdrajca. Co dotyczy dyskusji o Rusie, jak mitycznym zalozyciele naszego naroda, takiej sztucznej postaci akurat nasza historia i nasz folklor nie wiedzaja w zasadzie. W odroznieniu od Zachodnich Slowian na Rusi pismennictwo (slowianskie!) istnialo i bylo bardzo szeroko rozpowszechnione we wszystkich miastach od poczatku panstwa i nigdy nie znikalo (nie bylo potrzebnosci tworzyc mitow o powstaniu panstwa i naroda w XII-XV ww., bo niemozliwe bylo ignorowac napisane wiekami wczesniej dziesiatki tysiacy ksieg o tym, ktore czytali albo wiedziali o nich przynajmniej para milionow ruskich ludzi), pamiec narodowa o zdarzeniach samych dawnych czasow tez przechowala sie, bo nasz narod az do poczatku XX w. faktycznie nie mial zadnych kontaktow z obcokrajowcowcami i (oprocz pierwotnego chzta - formalnego, bo faktycznie niecerkewnie prawoslawie narodowe bylo zawsze i do dzis jest prawie czystym paganizmem z miejscowymi korzeniami u kazdego rosyjskiego prawoslawnego luda) nie przyjmowal zadnych idei obcego pochodzienia. Natomiast nasza historia zna braciow - zalozycielow Kyjowa, ktore byli calkiem realnymi osobami, bo opowiadanie o nich (jakie jednak nie moglo byc zrodlem informacji w ruskim letopisu) ma w ormianskiej chronikie z VII w. (inna mowa, ze Ruskimi oni nie byli jednoznacznie i nawet nie fakt, ze byli chociazby Slowianami), zna imiona realnych poganskich ruskich knaziow, co rzadzili poganskiej Rusia jeszcze do powstania Polski, imiona ktorych byli szeroko znane w Europie i Byzancji, tak samo jak to ze oni juz nazywali siebie ruskimi kniaziami (Rus wtedy byla imionem nie etnicznym, lecz socjalnym, jezeli nawet nie dynastycznym, to jest prawdziwym familnym imionem jednej welkiej rodziny - wczesnych Riurikowiczow przed Riurikem), swoj kraj - od Baltyku i Karpat do Wolgi i Czarnego morza - ruskim panstwem, absolutniej wiekszoscia ludnosci ktorego byli Slowianie (po prostu Slowianie - bez wszelkich sztucznych anachronizmow jak Zachodnie, Wschodnie, Poludniowe i nawet Polnocne) przynajmniej z dziesiatku istniejacych w ciagu wiekow wielkich sojuszow plemion (analog na Balkanach - Slavinii, slowianskie plemionne protopanstwa) - protopanstw z dziesiatkami i setkami tysiacy ludzi w kazdym. Tak samo jak Rus powstalo faktycznie kazde samodzielnie slowianskie panstwo - Polska, i Czechy, i Serbia i Bulgaria. Innej drogi przetrwac w tym swiecie oprocz zjednoczenia kilku Slawinij pod wladza obcej dla wszystkich dynastii po prostu nie bylo, co udowodnili Luticze i Slowianie Grecji, od ktorych nie pozostalo sie ani sladu. Im wieciej Slawinii zjednoczyli w krotki moment powstania panstwowosci zalozyciele kazdego panstw - tym wieciej bylo szansow u tylko teraz powstawszego naroda przetrwac w historii, przezyc roznie kataklizmy i katastrofy. Ruskie kniazia z dynastii Riurikowiczow od poczatku byli samymi skutecznymi - Rus od poczatku miala bardziej ludnosci, wiekszy teren niz jakiekolwiek inne slowianskie panstwo, potrafilo w ciagiu kilku wiekow swojej mlodosci udwoic i utroic swoje teritorium i swoja ludnosc, rozpowszechnic przed pierwsza katastrofa ruska kulture, ruska religie, ogolnoruski jezyk-koine - to jest ruska tozsamosc wsrod calej swojej ludnosci - milionow ludzi na ogromnym terenu - wiec wlasnie ono od poczatku po prostu mielo wyrok na bycie najbardziej skutecznym, dlugotrwalym i silnym panstwem w slowianskim swiecie. Rozwoj Rusi hamowala w ciagu calego tysiacielecia walka z koczowymi narodami calej Eurazji, lecz po tym jak my wszystkich ich zwalczyli i cywilizowali, ile to bylo w ogole mozliwie, i odwalczyli i kolonizowali najwiekszy teren w swiecie, na Ziemi po prostu nie pozostalo sie zadnego naroda, zadnego kraja, ktory potrafil by samotnie zwalczyc nas. I to dzieki Riurikowiczom, dzieki wszystkim innym wladcom naszego kraja, ktore zapewnili nasza przewage nad calym kontynentem, nasza moc i nasza trwalosc jeszcze w moment powstania i wczesniej historii naszego panstwa. Wy - niedonoski i potomkowie niedonoskow mozecie tylko grzyzc swoi paznokcie i posylac bezsilnie przeklecia swoim przodkom i zwlaszcza swoim glupym krolom w moment powstania waszego panstwa zepchali jego w uboga, ciasna i ciemna slepa uloczke Europy, skad wam nigdy swoimi silami nie wyjsc. wasze dazenie do wschodu od poczatku bylo awantiura bez jakichkolwiek szansow - bardziej starozytny i kulturny (z samodzielnej kultura) narod, ktory uswiadomil swoja tozsamosc jeszcze przed powstanem waszego panstwa wam pokonac i zrobic Polakami bylo niemozliwie. Tym bardziej, ze robili wy to jedynie z pomoca przemocy. Nic innego jednak nie mieliscie. w waszej wtornej pseudoeuropiejskiej, ersatz-europiejskiej kulturze nikt na Wschodzie zadnej potrzebnosci nie miel. Nawet ostatnie barbarzynce Europy - Licwiny z Lotyszy i Estonczykami, ktore mogli brac wszystko co chcieli z originalnego zrodla europiejskiej
                          • mongol0kacap Re: Tylko prawda. 02.04.12, 10:50
                            kulturzy - od germanskich narodow i od calej wschodnej kulturzy - od Rosjan.
                            Czytaj zrodla, przyglupie, i najbardziej polskiego historyka XVI w. Stryjkowskiego, ktory, w odroznieniu od ciebie, frustracie XXI w., nie wiedzal nic o zadnej kulturalnej I cywilizacyjnej wyzszesci Polakow nad Moskwa:

                            "Przeto własny język Sławański starodawny, zda się być Ruski, Moskiewski, ponieważ ci Russacy, których Moskwą zowiemy, zdawna w tych krainach pułnocnych i wschodnich, gdzie i dziś zasiadwszy, dalej się niepowłoczyli. Dla czego też języka i obyczajów starożytnych nie mogli zmienić, jako się to inszym narodom, którzy s tychże krain Moskiewskich wyszli, trafić musiało, bo się po rozmaitych stronach świata wojną bawili. Przeto Serbowie, Karwaci, Raczowie, Bulgarowie, z Greki, z Węgry i z Turkami; Dalmatowie zaś, Karniolani, Stirijcikowie, Istrowie, Illirikowie, z Włochy; Slężacy, Morawcy, Czechowie, Misnacy, Pomorzanie, Kassubianie z Niemcami; Russacy Biali z Moskwą i z Tatary; Podgorzanie, Mazurowie, Podlaszanie, Russacy Czarni, Wołyńcy i Litwy część z Polakami; a Polacy ze wszystkimi narody, obyczaje, ubiory i po części język ojczysty pomieszali.
                            ......
                            A Ruskie, albo Rossiejskie narody z swoimi języka sławańskiego obywatelmi, więtszą część Europy i Aziej, niktóre kąty, począwszy od morza Lodowatego aż do morza Międzyziemskiego i Adriatyckiego, gdzie Weneckie dzierżawy, także od Liflantckiego, Pruskiego, albo Baltickiego i Wenedickiego morza, aż do Kaspijskiego, Pontskiego, Ezejskiego, Helespontskiego etc. morza, posiały i napełniły; acz się też miejscami insze narody, jako Litwa, Lotwa, Tatarowie, Grekowie, Włoszy i Niemcy między Sławakami, według przyległości i rozności krain, zmieszały.

                            Ale skądkolwiek Russacy i insze Ruskie narody imię i nazwisko mają, tedy wszyscy sławańskiego języka używają i wszyscy już są chrześcianami, jedni według obrzędów (których jest więtsza część Greckich), jako Moskwa, Biełorussacy Litewscy, Bolgarowie, Bosnowie, Serbowie, etc. Drudzy według Rzymskiego powszechnego Kościoła nauki, jako Polacy, Mazurowie, Czechowie, Morawcy, Karwaci, Dalmatowie, Pomorcycy, Slężacy, Karintiowie, Stiriowie, Ragussowie, i inszych wiele narodów sławieńskiego ruskiego języka używających.
        • igor_uk Ja tam watpie.... 31.03.12, 10:29
          w to,ze boriska ten film obejrzal,sadzac po temu,jak plytko on probuje komentowac ten film.Prawdopodobnie przeczytal strzeszczenie lub opinie jakiegos dzienikarza.
          • borrka Powiem wiecej, Igorku... 31.03.12, 10:58
            Wlasnie ogladam serial o Furcewej.
            Bede potem komentowal - w sobote zawsze mam troche czasu, bo tak, to Matuszke musze ratowac i klase srednia budowac.
            • igor_uk boriska,nie trzeba mowic duzo... 31.03.12, 11:02
              wystarcze konkretnie.Wlasnie tego brakuje w tym,co ty piszesz.Co zdradza,ze wiesz tylko tyle,co przeczytales w naglowkach.
            • romrus Przy okazji, Boria... 31.03.12, 11:06
              ...podpowiedz mi skad ty babuszki:

              dcs-193-111-38-246.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/i/33ceb07bf4eeb3da587e268d663aba1a/66d97e5a-7a7f-11e1-b5d6-0025b511229e.jpg?type=1&quality=100&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=636&srch=2636&dstw=636&dsth=2636
              Z Miedwiedkowa czy z Zoliborzu?:-))
              • borrka Na Zoliborzu nie ma babuszek. 31.03.12, 12:25
                Zli ludzie wywiezli je na Bródno (nie na cmentarz, o dzielnice na Pradze idzie).
                Ale babuszki sa internacjonalne - nie odroznisz polskiej, od ruskiej.
                • eva15 Re: Na Zoliborzu nie ma babuszek. 31.03.12, 12:38
                  To w Warszawie wszystkie babuszki na Bródnie trzymają? Pod kluczem?
    • jk2007 fajnie bylo, fotki 31.03.12, 11:57
      ir-ingr.livejournal.com/1099711.html#cutid1
      • borrka Carskie slady jednak ladniejsze... 31.03.12, 12:23
        Tu mieszkaja zydowscy banderowcy:
        www.albumwypraw.waw.pl/warszawa/cytadela_warszawska/IMG_0019.JPG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka