Dodaj do ulubionych

zycie w Szwecji

21.06.04, 14:20
Do Ciebie, ktory/a masz ochote zyc w Szwecji, tym tak przez wielu Polakow wymarzonym "raju"...
Z calego serca odradzam! Jestem tu od lat 8 i robie wszystko, aby wyjechac! Jedyne, co mnie tu jeszcze trzyma, to praca, z reszta parszywie platna, w
porownaniu z innymi krajami Europy (wykladowca wyzszej uczelni: 2000 euro po podatku). Zimno, drozyzna, a najgorsi sa ludzie: to sa istoty z innej planety i
normalny Polakj nie moze tu zyc, nie ma plaszczyzny porozumienia! Po prostu inna mentalnosc. I jeszcze: biurokracja nie do wytrzymania! Na kazdym kroku brak
kompetencji. Opieka zdrowotna do kitu, lekarze w znakomitej wiekszosci niedouczeni. Nie dajcie sie nabrac na to, ze czysto i "slicznie". Tu jest po prostu malo
ludzi i latwo jest te czystosc utrzymac. To nie ksenofobia, to fakty i obserwacje.
Marta
Obserwuj wątek
    • Gość: rachelka Re: zycie w Szwecji IP: *.twcny.rr.com 21.06.04, 14:24
      droga Marto,
      wiekszosc krajow europejskich nigdy nie byla przyjazna dla nas.Oni zasze mieli
      inna kulture a szczegolnie skandynawowie.To w koncu my do sie przeprowadzalismy
      i chcielismy ich zmienic,ale to sie nie da.Na calym swiecie robi sie
      nieciekawie.O prace wszedzie trudno a i nikt nie jest zyczliwy,raczej wszyscy sa
      agresywni i chca dokopac drugiemu,bardzo sie cieszac z ludzkich
      niepowodzen.Mysle,ze czasami lepiej jest wrocic do Polski i cos zaczac tam robic
      bo przynajmniej jestes wsrod ludzi,ktorzy mowia w twoim jezyku i ciebie troche
      rozumieja.Powodzenia
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Dla Was Arabow na pewno nie jest bardzo IP: *.fastres.net 26.06.04, 08:05
        przychylna, a gdzie Was arabow nie ma sa dla nas Zydow bardzo przychylni i moze
        tez dla prawdziwych Polakow.
        Udalo Wam sie to doskonale zrobic, ze prawie w calej Zachodniej Europie dla
        Polakow nie sa przychylni, choc wedlug opowiadan tych z drugiego pokolonia byli
        wczesniej ich przyjacielami-doskonala robota wasze islamskie kanaglie.
    • Gość: Ob Serwator Re: zycie w Szwecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 05:37
      Biedaku !!!
      Nie męcz sie tam skoro jest tak strasznie. Pakuj tobołki i uciekaj do raju w
      Polsce. To zresztą nic trudnego - wystarczy kupić bilet i pa, pa,........
    • mattjw Re: zycie w Szwecji 26.06.04, 08:04
      Mieszkam w Szwecji kilka ladnych lat i jest mi dobrze.
      Piszesz ze jest zimno. Przepraszam bardzo ale wyjechalas na polnoc,
      spodziewalas sie ze bedzie goraco???
      Drozyzna? Powszechnie wiadomo ze szwecja nie jest tania. U norwegow jest
      jeszcze drozej.

      Ludzie z innej planety? Moze i tak. Kilka dni temu kupowalem hotdoga na jednej
      z wolno stojacych budek w sztokholmie. Z kieszeni wypadl mi portfel jak juz
      odchodzilem. Arab ktory sprzedawal hot dogi pobiegl za mna i zwrocil mi
      portfel. Obawiam sie ze w polsce moglo by nie byc podobnie.
      Nie podoba ci sie ze ludzie w szwecji zawsze w sklepie mowia Hej (tlum. witaj)
      lub tack (tlum. dziekuje)? I maja przyklejony do twarzy usmiech?
      Jesli chodzi o biurokracje to chyba nic dawno w polsce nie zalatwialas.
      Ostatnio potrzebowalem bilregistrerings bevis (dowod ze samochod byl w szwecji
      rejestrowany), wystarczylo wejsc na strone internetowa vagverket i wpisac numer
      rejestracyjny samochodu i wcisnac enter. Dwa dni pozniej poczta przyszedl
      odpowiedni dokument. Jak przyjechalem do polski zalatwic mniej wazne dokumenty
      musialem od 6 rano w grudniu czekac na dworzu razem z innymi petentami zanim
      nadasane panie w okienku mnie wreszcie przyjely.

      Roznica ktora widac golym okiem. Sa np. tu w sztokholmie polacy ktorzy poprzez
      naprawde ciezka prace osiagneli bardzo duzo. Ale sa tez cale rzesze polakow
      ktorzy non stop tylko narzekaja jaka szwecja jest zla i nie dobra jak nikt im
      nie chce nic dac itd.

      Ja jak tu przyjechalem zmywalem gary w restauracji po kilkanascie godzin na
      dobe. Nigdy ale to nigdy nie narzekalem, zawsze z usmiechem stwierdzalem ze
      jest ok i bedzie jeszcze lepiej. Dzis jestem w takiej sytuacji ze garow na
      pewno nie musze zmywac w restauracji, zyje wygodnie i spokojnie a wszystko co
      mam zawdzieczam ciezkiej pracy.
      Tak wiec do boju polacy.
      • Gość: . Re: zycie w Szwecji+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 26.06.04, 08:08
        OK!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka