Dodaj do ulubionych

Smakowalem Wieden i snilem o niebieskich migdlach.

09.07.12, 00:01
Wieden, miasto moich marzen, miasto, ktore bylo liczacym sie etapem w poszukiwaniu wlasnej sciezki tozsamosci.


Wieden, przelom lat 70/80. Piesze wedrowki i przechadzki sladami dawnej monarchii Habsburgow. Wspaniale barokowe palace Schonbrunn i Belveder ..... przepiekny bulwar Ringstrase. Hofburg i katedra Sw. Stefana.

Przechadzki wymuszone brakiem srodkow finansowych, ale .... ale ktoz zwracalby uwage na takie drobnostki. Najwazniejsze przeciez byly doznania duchowe ....

No i kawa, bo przeciez Kaffeehaus to niezbedny element zycia codziennego mieszkancow Wiednia - jednoczesnie miejsce spotkan i czytelnia.

Kawiarnie kusily aromatem i przyciagaly rzesze smakoszy kawy. Jedni zalatwiali interesy, inni flirtowali, a jeszcze inni .... cos pisali na kartkach papieru lub grali w skata.

Byli jeszcze i tacy, co musieli, ... co smakowali wiedenska kawe i snili o ... niebieskich migdalach, tam .... po drugiej stronie Atlantyku.

Filharmonia, muzyka, a nad tym wszystkim duch Strausa i naszego rodaka Kulczyckiego. Coz za cudowna kompozycja duchowych wzruszen.

Strauss, koncerty noworoczne i jeden z najslawniejszych i najbardziej kontrowersyjnych dyrygentow operowych i symfonicznych - Herbert von Karajan. Spotkalem go osobiscie w malej kawiarence przy gmachu Opery, .... dumny i nieprzystepny, ale to juz zupelnie inna historia jak mawial poczciwy Kipling.

Goraca czarna mokka i przeslawny mazagran - zmrozona kawa z lodem i likierem Maraschino. Kawiarnia Hof Zur Blauen Flashe, Central w stylu Art Deco, no i oczywiscie Demel, .... a jak Demel to i Apfelstrudel - a jak, a co!!!

Ale to bylo juz przed samym wyjazdem. Gest na miare samego Franciszka Jozefa.

A wszystko co powyzej, to z perspektywy Mariahilferstrase i obozu w Triaskirchen.

Wiele, wiele lat pozniej ...... wszystko to samo, wszystko na swoim miejscu i wszystko z tym samym ceremonialem i wdziekiem, nawet .... stoliki te same jak na przyklad w winiarni Heiligenstadt gdzie Beethoven komponowal swoja VI symfonie.

Wiedenskie winnice, ... tak tak .... winnice. Wieden moze poszczycic sie 700 hektarami winnic, w wiekszosci polozone sa na wzgorzach na poludniowy zachod od miasta.

Smakujac Wieden po latach mam wrazenie, ze czas zatrzymal sie w miejscu, no moze troche inni ludzi, moze .....

Gdy rozmyslam o Wiedniu, mysle o jego kulturze. To ona mnie tak pociaga. Piekno Wiednia ma swoja magie. Kawiarniana atmosfera i .... kawiarniana literatura. Uwielbiam taka konstelacje, .... konstelacje dobrego smaku, ktorej swietnym przykladem byl Karl Kraus i jemu podobni jak na przyklad Artur Schnitzlerem.

Niezapomniani ludzie, ktorzy wziawszy mnie za reke uczyli smakowac to wyjatkowe miasto. I wlasnie w tym miejscu przypominaja mi sie slowa pewnego chemika z Wiednia u ktorego pracowalem: " Na Wiedniu konczy sie prawdziwa Europa. Wszystko co na poludnie ... Przekonasz sie o tym za kilkanascie lat ..."

I tak minelo ponad 30 lat. Europa jest istotnie inna ...

Obserwuj wątek
    • silverbaum Nudy Panie na pudy w tym Wideniu :) 09.07.12, 14:04
      und der Geist des Weines sitzt in Budapest...

      Tak powie kazdy Budapester (mieszkaniec Budapesztu), a ja - z ducha tez Budapester
      - tylko to potwierdzam :)))
      • bluejays Nudy? 09.07.12, 14:20
        Byv moze ... Postrzeganie ma wybitnie subiektywny charakter i na tym polega jego urok.

        Napisz o Budapeszcie, bo wlasnie on wraz z Praga i Wiedniem tworzy tak zwana "swieta trojce" z Krakowem na dodatek, ktora zapisala sie w historii Monarchii austro-wegierskiej. Reperkusje jej tworza ta unikalna atmosfere z ktorej slynie Wieden.
        • silverbaum Re: Nudy? 09.07.12, 14:31
          No Prage tez swietnie znam i ten klimat - tych pivnych zaulkow wokol Nerudovej...
          www.flickr.com/photos/vratsab/661577430/
          Przeciez zartuje - to oczywiscie kwestia gustu...

          Wieden jest z nich najbardziej elegancki, dostojny, ale nudnawy wlasnie...
          I nie ma praktycznie sredniowecznej starowki - jaka zachwyca Praha...

          A Budapest jest po prostu zywy, tetni ruchem, kobietami (z tych trzech miast te sa najbardziej atrakcyjne) i tym klimatem vina...

          a nie spokojnej kawy - jak we Wiedeniu...
          • bluejays Hahaha ... 09.07.12, 15:39
            Czardasze, wino i kobiety ... oj oj Janusz :))

            Ale ... Piszac ta notke o Wiedniu mialem na mysli zupelnie cos innego. Historia ... Odsiecz wiedenska, rozbiory Polski i nasz stosunek do rozbiorcow. Dlaczego jest on tak rozny i od czego to zalezy?
    • zeitgeist2010 romantyka pierwszych podrózy 10.07.12, 12:06
      bluejays napisał(a):

      > Wieden, miasto moich marzen, miasto, ktore bylo liczacym sie etapem w poszukiwa
      > niu wlasnej sciezki tozsamosci.


      Wieden jest obok Lizbony moim ulubionym duzym miastem w Europie. Równiez i ja jako mlody czlowiek bylym inspirowany tym miastem obok Amsterdamu, Stockholmu, Frankfurtu nad Menem i Londynu.

      Piesze wedrowki i przechadzki

      Mnie osobiscie do dzisiaj to pozostalo. Przechadzki po okolicach, ktore sa off limit w oficjalnych przewodnikach
      O przezyciach tego typu w Salvador da Bahia, Rio, Pekinu, Xi´an napisze kiedys ksiazke :)

      > Przechadzki wymuszone brakiem srodkow finansowych, ale .... ale ktoz zwracalby
      > uwage na takie drobnostki. Najwazniejsze przeciez byly doznania duchowe ....
      >


      I to jest ta niezapomniana romantyka pierwszych podrózy. te pierwsze doswiadczenia byly najwazniejsze
      • bluejays Podrozowalem wiele, widzialem duzo ... 10.07.12, 14:39
        Mimo, iz zwiedzilem bardzo wiele miast w roznych miejscach Swiata, to z perspektywy wszystkich moich doswiadczen Wieden jest tym ... najukochanszym.

        Wieden/Austria ... kulinarne wariacje z tradycja siedmiu narodow w tle i ta nizapomniana kawiarniana atmosfera.

        Pozniejsze podroze byly bardziej ukierunkowane na winnice z jej przydatkami i to bez podzialu na jakies geopolityczne kategorie. Ale ...

        Wieden, to niewidzialna granica pomiedzy polnoca i poludniem ... To takze nasz stosunek do historii, a szczegolnie do historii rozbiorow Polski, o czym wielu komentatorow zapomina, a wnioski sa bardzo, bardzo interesujace.

        Pozdrawiam.

        • iwona334 po co ci te rozbiory ? :) 11.07.12, 14:38
          Austria grala w nich role pasywna.
          Inicjatorem byly Prusy ,az Rosja sie w koncu na nie zgodzila.

          Austriacy robili to z musu, wiec Wien nijak sie z tym kojarzyc nie powinien.
          • bluejays Po co mi te rozbiory? 11.07.12, 14:53
            Ano tylko po to, ze przez ich pryzmat konfrontuje moje, a wiec wybitnie subiektywne, duchowe doznania w spotkaniach ze Stolicami zaborcow.

            Austria grala w nich role pasywna. Zgadza sie i wlasnie dlatego ...
            • iwona334 Po co Ci te rozbiory? 11.07.12, 15:05
              bluejays napisał(a):
              > Ano tylko po to, ze przez ich pryzmat konfrontuje moje, a wiec wybitnie subiekt
              > ywne, duchowe doznania w spotkaniach ze Stolicami zaborcow.
              >
              > Austria grala w nich role pasywna. Zgadza sie i wlasnie dlatego ...

              Cos w tym jezd... :)
              Ze subiektywne...
              Zobacz:

              Austro-Wegier nie ma

              Imperium Carskiego nie ma (tylko jego marne resztki)

              Prus tez nie ma.

              wszystkich zaborcow szlag trafil.

              A Polsza - chociaz okrojona - zostala.

              J.K.
        • zeitgeist2010 Re: Podrozowalem wiele, widzialem duzo ... 12.07.12, 11:23
          bluejays napisał(a):

          > Mimo, iz zwiedzilem bardzo wiele miast w roznych miejscach Swiata, to z perspek
          > tywy wszystkich moich doswiadczen Wieden jest tym ... najukochanszym.
          >


          Interesujące. Jak na razie jeszcze zadne miejsce nie zdobylo takiego wyjątkowego statusu w moich wspomnieniach :)
          Są co prawda pewne miejsca, do ktorych czuje spejcalna nostalgie ale to z powodu przezyc emocjonalnych z osobami tam zyjącymi.

          (...) Wieden, to niewidzialna granica pomiedzy polnoca i poludniem ... To takze nas
          z stosunek do historii, a szczegolnie do historii rozbiorow Polski, o czym wielu komentatorow zapomina, a wnioski sa bardzo, bardzo interesujace.


          Rozbiory to troche temat zbyt ciezkawy dla mnie w tej chwili ale czytalem gdzies, ze w Polsce miedzywojennej urzednicy panstwowi i korpus oficerski rodem z dawnego zaboru austriackiego mieli wysoka kompetencje i etos moralny.

          Dodam z wlasnych doswiadczen, ze Austriacy maja przecudowna mentalnosc.
          Twierdze to mimo tych dziwacznych afer w Amstetten i z natascha Kampusch 
          Towarzyscy, goscinni, elastyczni, potrafiacy doceniac dobre jedzenie i trunki ale jednoczesnie godni zaufania i kompetentni w pracy i interesach

          > Pozdrawiam.
          >

          --------------------------------------
          „W ciągu całego Euro uderzyłes pilke głową tylko raz. Dlaczego tak malo glówkujesz?” - „głowy uzywam przede wszystkim do myslenia”. /Andres Iniesta playmaker FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii
          • bluejays Ludzie ... 12.07.12, 14:00
            Masz racje, bardzo wiele zalezy od ludzi. To od ich osobowosci, miedzy innymi, zalezy jak odbieramy to miasto.

            Okres miedzywojenny. Krakow mial doskonale polaczenie z Wiedniem. W jedna i druga strone jezdzono do teatrow, na kolacje, rauty. Dawne czasy, niestety ...

            Moje skromne doswiadczenia potwierdzaja wszystkie Twoje spostrzezenia. Byc moze mialem szczescie trafiajac na ludzi zwiazanych z Uniwersytetem Wiedenskim, bo byli to "nauczyciele" wrecz wyjatkowi.
    • zeitgeist2010 Der Heurige i najl system szkoly w europie 10.07.12, 12:32
      bluejays napisał(a):


      (...) Wiedenskie winnice, ... tak tak .... winnice. Wieden moze poszczycic sie 700 hektarami winnic, w wiekszosci polozone sa na wzgorzach na poludniowy zachod od miasta.
      (...)
      > Gdy rozmyslam o Wiedniu, mysle o jego kulturze. To ona mnie tak pociaga. Piekn
      > o Wiednia ma swoja magie. Kawiarniana atmosfera i .... kawiarniana literatura. Uwielbiam taka konstelacje, .... konstelacje dobrego smaku, ktorej swietnym przykladem byl Karl Kraus i jemu podobni jak na przyklad Artur Schnitzlerem. (...)


      Der Heurige
      To cala instytucja kultury, austriackich Bachanaliów. Moze bez seksualnych ekscesów ale kazdemu to polecam :)
      Grüner veltliner war am Anfang …
      Austria to rzeczywiscie pogranicze miedzy “polnoca” a “poludniem” Europy. Wiecej – spotkanie Slowianszczyzny, Germanstwa, zydostwa, Madziarów, Orientu i poludnia.
      Rustykalnosc i wysoka kultura.
      “Ozenek” piwa z winem. Kulinaria sa tego swietnym przykladem.

      Austria jest obok Finlandii i Slowenii jednym z tych anonimowych krajów, ktore maja zadziwiajace osiagniecia. Austria i Finlandia maja np najlepszy system szkolnictwa w Europie.

      > I tak minelo ponad 30 lat. Europa jest istotnie inna ...

      Zmiany ostatnich lat doprowadzily do kryzysu. Europa zabrala sie do sprzatania


      --------------------------------------
      „W ciągu całego Euro uderzyłes pilke głową tylko raz. Dlaczego tak malo glówkujesz?” - „głowy uzywam przede wszystkim do myslenia”. /Andres Iniesta playmaker FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii
    • przyjacielameryki Re: Smakowalem Wieden i snilem o niebieskich migd 12.07.12, 16:11
      Również lubię Wiedeń i z powodu fantastycznych zabytków i tej niezwykłej atmosfery. Byłem tam z rodziną turystycznie trzykrotnie w latach 90-tych. Raz mieszkałem w gospodarstwie agroturystycznym w Priesbaum, w Lasku Wiedeńskim(jakieś 15 km od Wiednia) a do Wiednia jezdziliśmy koleją.
      Jednak z miast europejskich mam wielka słabość do Amsterdamu. Udało się tam zachować XVII - wieczny charakter miasta. Wąskie uliczki, kanały, tramwaje wodne . . . . , mały ruch samochodowy w centrum, świetne warunki dla spacerów i to niesamowite malarstwo z Rijksmuseum na czele. Zawsze najlepiej lubiłem właśnie malarstwo niderlandzkie. No i te puby, kafejki, knajpki indonezyjskie i chińskie. A w Aalsmeer pod Amsterdamem największy na świecie handel kwiatami.
      Na wiosnę w wielu regionach Holandii całe pola ubrane są w kolory najrozmaitszych kwiatów sadzonych na otwartych polach co robi fantastyczne wrażenie.
    • mara571 byles na ktorejs wystawie dziel Gustawa Klimta? 14.07.12, 14:37
      Austryjacy swietuja jego 150 urodziny.
      Dzisiaj obraz Klimte jest motywem Googla w Niemczech.
      • bluejays Na wystawie ... 14.07.12, 15:07
        poswieconej Klimtowi jako takiej nie bylem. Spotykalem jego dziela w Belwederze, a znajomi z Uniwersytetu Wiedenskiego zapoznali mnie z historia jego slynnej i kontrowersyjnej Medycyny, ktora obok Prawa i Filozofii winna zdobic gmach tegoz szacownego Uniwersytetu. I wlasnie ta istniejaca tylko na zdjeciach i szkicach Medycyna zrobila na mnie najwieksze wrazenie.
        • mara571 wystawe w Belwederze otwarto wczoraj 14.07.12, 15:29
          Na mnie najwieksze wrazenie robia nadal jego obrazy z tzw okresu zlotego.
          tnij.org/re9t
          • bluejays Jaka szkoda maro, ze ... 14.07.12, 15:56
            mam tak daleko. Bylbym tam na 100%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka