Dodaj do ulubionych

Moore sie wycofuje... z czego???

IP: *.lv.lv.cox.net 29.06.04, 01:11
W okolo 15 miastach na terenie US, 91% zapytanch daje filmowi
Moora "excellent" rating, kiedy 93% twierdzi ze bedzie film rekomendowac
innym... Moore sie wycofuje... z czego???

www.commondreams.org/headlines04/0627-01.htm
Claudia Puig of national newspaper USAToday said "Fahrenheit 9/11 is the
year's must-see film."

news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/3838243.stm
It is worth seeing, debating and thinking about, regardless of your political
allegiances A.O. Scott, New York Times
Obserwuj wątek
    • Gość: Wqrwiony2 Właśnie. IP: 195.150.115.* 29.06.04, 01:13
    • Gość: Uwaga Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: *.lv.lv.cox.net 29.06.04, 01:20
      Ten chlopak moglby zyc, gdyby tylko film rodzaju Fahrenheit 9/11 ukazal sie
      wczesniej

      story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=514&e=3&u=/ap/iraq_us_soldier_killed
      • Gość: Wqrwiony2 I to jest argument - nawet dla otępiałego Busha, IP: 195.150.115.* 29.06.04, 01:23
        którego surowe prawa demokracji zmuszają do - fałszywej wprawdzie - troski o
        "chłopców w Iraku".
        • kapitalizm Re: I to jest argument - nawet dla otępiałego Bus 29.06.04, 01:33
          Wqrwiony nie wierzy bo artykul jest w jewishreview. Prosze, oto link do artykulu
          na stronie wlasnej O'Reilly'ego.
          Oczywiscie wszystko co pisze O'Reilly mozna sprawdzic.
          www.billoreilly.com/currentarticle?
          JSESSIONID=AgYDciagQwGHD17aCblMZrTDX29Kvk8gy8XY0ByTZxZjF7S2bmjc!-514625912
          A tu slowa Moore'a powiedziane NYT (niestety bezplatnego dostepu do artykulu NYT
          nie ma) slate.msn.com/id/2102725/

          A tu slowa Moore'a wypowiedziane w programie ABC do Stephanopoulosa:
          abcnews.go.com/sections/ThisWeek/Entertainment/michael_moore040620-1.html
          A tu link do recenzji ultralewicowego Christophera Hitchensa w lewicowym Slate
          slate.msn.com/id/2102723/

          sorry za rozczarowanie,
          • Gość: Wqrwiony2 Uważna lektura pozwoliłaby ci dostrzec, że w IP: 195.150.115.* 29.06.04, 01:35
            międzyczasie już kilka osób prezentowało swoje linki - co niniejszym doradzam
            rozmówcy...
          • Gość: felusiak kapitalizm nie ladnie jest krasc IP: *.nyc.rr.com 29.06.04, 19:10
            Re: Moore wycofuje sie...
            Autor: Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com
            Data: 29.06.2004 00:34
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=13796202&a=13807623


            Wqrwiony nie wierzy bo artykul jest w jewishreview. Prosze, oto link do artykulu
            na stronie wlasnej O'Reilly'ego.
            Oczywiscie wszystko co pisze O'Reilly mozna sprawdzic.
            www.billoreilly.com/currentarticle?JSESSIONID=AgYDciagQwGHD17aCblMZrTDX29Kvk8gy8XY0ByTZxZjF7S2bmjc!-514625912
            A tu slowa Moore'a powiedziane NYT (niestety bezplatnego dostepu do artykulu NYT
            nie ma) slate.msn.com/id/2102725/

            A tu slowa Moore'a wypowiedziane w programie ABC do Stephanopoulosa:
            abcnews.go.com/sections/ThisWeek/Entertainment/michael_moore040620-1.html
            A tu link do recenzji ultralewicowego Christophera Hitchensa w lewicowym Slate
            slate.msn.com/id/2102723/
            • Gość: kapitalizm Re: kapitalizm nie ladnie jest krasc IP: *.oc.oc.cox.net 29.06.04, 20:24
              ok, ale nie musisz juz mi dziekowac,
            • Gość: West Re: kapitalizm nie ladnie jest krasc IP: *.lv.lv.cox.net 11.07.04, 18:12
              Letterman's Top Ten List: Top Ten George W. Bush Complaints About "Fahrenheit
              9/11":

              ---

              5. Of all Michael Moore's accusations, only 97% are true

              ---
    • Gość: Senator Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: *.lv.lv.cox.net 29.06.04, 18:08
      Kto tutaj powinien sie wycofac? Bush, gdyby mial choc troche poczucia
      odpowiedzialnosci w sobie za wlasny Kraj sam podalby sie do dymisji i
      zaproponowal innego kandydata na swoje miejsce, co byloby moze jedyna szansa
      dla republikanow pozostania przy sterze i szansy naprawy tego co zostalo
      zniszczone.

      Tucson, Arizona:

      "I organized a house party for the movie for tonight and the response was way
      beyond what I expected. ... I passed out flyers to the house party and got a
      turnout of about 50 people... Everyone was talking about how Bush was going to
      be damaged beyond repair by this film."


      Phoenix, Arizona:

      "I’m a middle 40s woman and because the theater was FULL (afternoon matinee), I
      got a seat third row from the front. What was impressive were the people around
      me. Almost all of the first ten rows, ...were about 22 or so and under! I was
      so glad to see the young people of Phoenix (right-wing city, USA) there,
      interested and concerned. ...Thank you for providing an avenue to inspire
      younger people involved in their country and to let them know that we are all
      not about war!"

      www.michaelmoore.com/words/latestnews/breakingnews/index.php?id=32
    • Gość: felusiak Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: *.nyc.rr.com 29.06.04, 19:20
      Gość portalu: Uwaga napisał(a):
      > It is worth seeing, debating and thinking about, regardless of your political
      > allegiances A.O. Scott, New York Times

      Oto kilka innych wyjatkow z recenzji Scotta:

      1. "Mixing sober outrage with mischievous humor and blithely trampling the
      boundary between documentary and demagoguery, (...)"

      2. " (...) but this unabashedly partisan collage of interviews, archival video
      clips and Mr. Moore's trademark agitprop stunts (...)"

      3. "The movie's cheap shots and inconsistencies may frustrate its admirers, (...)

      Calosc w NYT: movies2.nytimes.com/gst/movies/movie.html?v_id=305974
      • Gość: West Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: *.lv.lv.cox.net 29.06.04, 23:03
        moze poczytalbys recenzje ludzi, tej wiekszej czesci, a nie podkladasz tutaj
        jakies oplacone wypociny pustych pismakow, ktorzy dla pieniedzy napisza
        wszystko lacznie z tym ze na swiecie jest teraz spokojnie i bezpiecznie.
        • Gość: felusiak Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: *.nyc.rr.com 30.06.04, 00:26
          Moore wycofuje sie z twierdzenia, ze jego film jest dokumentem.
          Na dzisiaj, jest to jego subiektywna opinia, cos w rodzaju Op-Ed.

          To nie ja zaczalem z recenzja Scotta. Gosc Uwaga przytoczyl jedno zdanie z tej
          recenzji z BBC a ja dodalem trzy inne, z tej samej recenzji w NYT.

          Malo tego, krytycy wytykaja Moore'owi duzo wiecej choc niemal wszyscy sa zgodni,
          ze film wart jest obejrzenia. Chyba najbardziej dewastujaca recenzja wyszla spod
          piora ultralewicowego Christophera Hitchensa na lamach lewicowego Slate.
          slate.msn.com/id/2102723/
          PS. Drogi West zachecam cie goraco do obejrzenia filmu. Zachecam wszystkich i
          zycze panu Moore'owi 100 milionow dolarow. To jednak nie ma nic wspolnego z
          ocena "faktow" przedstawionych w filmie. Tylko na krotka mete mozna oskarzac
          kogos o klamstwo klamiac w zywe oczy. Cannes powstydzi sie Zlotej Palmy ale
          dopiero za parenascie lat, kiedy emocje opadna a film nie bedzie do strawienia.
          To troche tak jak z filmami Sci-Fi z lat piecdziesiatych.

          PS 2. A zeby bylo naprawde do smiechu to film wyswietlany jest glownie w sieci
          kin Loews, ktore naleza do Carlyle Group. Pieniadze nie smierdza jak mawiali
          starozytni.
          • Gość: West Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: *.lv.lv.cox.net 30.06.04, 17:14
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > Tylko na krotka mete mozna oskarzac
            > kogos o klamstwo klamiac w zywe oczy. Cannes powstydzi sie Zlotej Palmy ale
            > dopiero za parenascie lat, kiedy emocje opadna a film nie bedzie do
            strawienia.

            ---

            i tutaj sie zgadzamy z ta roznica ze to nie Moore i jego film klamie, a
            wstydzic to sie bedzie za kilkanascie lat Ameryka ze dopuscila do tej zgnilizny
            jaka jest to co wyprawia krzaczasty klan dzisiaj.
            • kapitalizm Re: Moore sie wycofuje... z czego??? 30.06.04, 18:31
              Gość portalu: West napisał(a):

              > Gość portalu: felusiak napisał(a):
              >
              > > Tylko na krotka mete mozna oskarzac
              > > kogos o klamstwo klamiac w zywe oczy. Cannes powstydzi sie Zlotej Palmy al
              > e
              > > dopiero za parenascie lat, kiedy emocje opadna a film nie bedzie do
              > strawienia.
              >
              > ---
              >
              > i tutaj sie zgadzamy z ta roznica ze to nie Moore i jego film klamie, a
              > wstydzic to sie bedzie za kilkanascie lat Ameryka ze dopuscila do tej
              zgnilizny
              >
              > jaka jest to co wyprawia krzaczasty klan dzisiaj.

              jakbys tu mieszkal 20 lat temu to bys slyszal dokladnie to samo o Reaganie, tym
              bezrozumnym kowboju co to ameryka musi sie wstydzic na swiecie, o kiepskim
              aktorzynie ktory doprowadzi ludzkosc do atomowej zaglady (byly nawet filmy o
              tym),
              cala lewica piszczala zeby zostawic komune i Europe wsch. w spokoju i nie
              narzucac im amerykanskiej 'demokracji', ze moze oni wcale nie chca byc wolni,
              itp, idealem dla nich byl Carter, ONZ, negocjacje, reszte wszyscy znamy,
              a teraz choc niechetnie to sie przescigali w wychwalaniu Reagana,
              generalnie nic nowego,
              lewica jeszcze nigdy nie byla po wlasciwej stronie histori, smutne to.
              Ale prawdziwe.
              • Gość: felusiak Kennedy bylby dzisiaj neoconem IP: *.nyc.rr.com 01.07.04, 01:48
                Tak daleko na lewo odeszla partia demokratyczna. Porownujac poglady FDR i Kerryego
                to FDR jest skrajna prawica.

                A west uparcie twierdzi, ze moore mowi prawde, cala prawde i nic tylko prawde i
                tak mu dopomoz Bog i tobie west tez pomoc potrzebna. Zwykle po ukonczeniu 8-9
                lat przestaje sie wierzyc w swietego mikolaja i krasnoludki a stosunek do
                sierotki marysi przybiera inny wymiar.
                • Gość: West sluszna linia Partii... IP: *.lv.lv.cox.net 01.07.04, 02:48
                  Gość portalu: felusiak napisał(a):

                  > A west uparcie twierdzi, ze moore mowi prawde, cala prawde i nic tylko prawde
                  i tak mu dopomoz Bog i tobie west tez pomoc potrzebna.

                  ---

                  Moze zacznijmy z innej strony, powiedz mi felusiak w ktorym miejscu B. nie
                  klamie? Ktory, z tak gorliwie podawanych powodow agresjii zostal potwierdzony?
                  W ktorym miejscu potwierdzily sie oskarzenia przeciwko Irakowi? Gdzie bylo
                  zagrozenie i dla kogo, iz nalezalo zupelnie zignorowac opinie i prawo
                  miedzynarodowe? Dlaczego za wszelka cene nalezalo najechac na niepodlegle
                  panstwo i bezpodstawnie zaczac mordowac i niszczyc, narazajac cala ludzkosc na
                  niebezpieczenstwo. Moze znasz odpowiedz na pytania ktore zadaje im caly Swiat,
                  a na ktore nikt nie moze uzyskac konkretnych odpowiedzi, bo paplanie o
                  niedobrym wuju Saddamie czytaj swoim dzieciom na dobranoc.

                  Dlaczego ty uparcie przyklejasz etykietke demokraty, lewaka czy wrecz komunisty
                  wszystkim tym co nie zgadzaja sie z metodami ktore stosoje twoj idol? To ze
                  forma i sposob w jaki prowadzi na powrozie swoj narod moze sie komus nie
                  podobac nie oznacza ze jest sie czerwonym, zielonym prawym lub lewym, oznacza
                  jedynie ze ktos nie zgadza sie na smycz i kaganiec ktory usilnie na niego chce
                  sie nalozyc. W komunizmie, jak pewnie pamietasz, zawsze prawidlowa byla linia
                  wytyczona przez Partie, czy to o to chodzi? Czy krytyka i odmienne zdanie jest
                  niewskazane, lub wrecz zabronione? Czy niezgadzanie sie z zawszse sluszna linia
                  Partii oznacza zlo i totalne rozminiecie sie z prawda. Czy moze wracammy do
                  starych dobrych metod, a ty jako doswiadczony komunista tesknisz za tym???

                  • kapitalizm Re: sluszna linia Partii... 01.07.04, 07:28
                    Gość portalu: West napisał(a):

                    > Gość portalu: felusiak napisał(a):
                    >
                    > > A west uparcie twierdzi, ze moore mowi prawde, cala prawde i nic tylko pra
                    > wde
                    > i tak mu dopomoz Bog i tobie west tez pomoc potrzebna.
                    >
                    > ---
                    >
                    > Moze zacznijmy z innej strony, powiedz mi felusiak w ktorym miejscu B. nie
                    > klamie? Ktory, z tak gorliwie podawanych powodow agresjii zostal
                    potwierdzony?
                    > W ktorym miejscu potwierdzily sie oskarzenia przeciwko Irakowi? Gdzie bylo
                    > zagrozenie i dla kogo, iz nalezalo zupelnie zignorowac opinie i prawo
                    > miedzynarodowe? Dlaczego za wszelka cene nalezalo najechac na niepodlegle
                    > panstwo i bezpodstawnie zaczac mordowac i niszczyc, narazajac cala ludzkosc
                    na
                    > niebezpieczenstwo. Moze znasz odpowiedz na pytania ktore zadaje im caly
                    Swiat,
                    > a na ktore nikt nie moze uzyskac konkretnych odpowiedzi, bo paplanie o
                    > niedobrym wuju Saddamie czytaj swoim dzieciom na dobranoc.
                    >
                    > Dlaczego ty uparcie przyklejasz etykietke demokraty, lewaka czy wrecz
                    komunisty
                    >
                    > wszystkim tym co nie zgadzaja sie z metodami ktore stosoje twoj idol? To ze
                    > forma i sposob w jaki prowadzi na powrozie swoj narod moze sie komus nie
                    > podobac nie oznacza ze jest sie czerwonym, zielonym prawym lub lewym, oznacza
                    > jedynie ze ktos nie zgadza sie na smycz i kaganiec ktory usilnie na niego
                    chce
                    > sie nalozyc. W komunizmie, jak pewnie pamietasz, zawsze prawidlowa byla linia
                    > wytyczona przez Partie, czy to o to chodzi? Czy krytyka i odmienne zdanie
                    jest
                    > niewskazane, lub wrecz zabronione? Czy niezgadzanie sie z zawszse sluszna
                    linia
                    >
                    > Partii oznacza zlo i totalne rozminiecie sie z prawda. Czy moze wracammy do
                    > starych dobrych metod, a ty jako doswiadczony komunista tesknisz za tym???



                    Stare amerykanskie powiedzenie glosi, ze jak nie wiesz jak postapic to spojrz
                    na Europe i zrob odwrotnie, masz duza szanse powodzenia.

                    Ale, na serio, bezsensu jest to obrzucanie sie oskarzeniami.

                    Zgadza sie, ze Bush powinien odpowiedziec na wojne jaka wydali arabscy
                    islamisci uderzajac w swiatowa stolice terroryzmu Iran a nie Irak.

                    Tylko jakie wtedy by mial poparcie tzw. opini 'swiata'?
                    A tak tylko najwieksi handlarze (Francja,Rosja) z Husajnem cos tam bakali.

                    Wiec nie ma co narzekac, wojna przeniosla sie na grunt arabski (chyba lepiej
                    niz w USA czy w Europie, no nie?), wszyscy terrorysci tam sie zjezdzaja i
                    powoli ich tam beda wytlukiwac.
                    No i USA powoli bedzie tam (bliski wschod) robila porzadek, skoro oni sami tego
                    nie potrafia zrobi przez ostatnie 20-30 lat.
                    Chyba juz czas najwyzszy, czy nie uwazasz?

                    A i przy okazji Husajna pojmali i duzo Irakijczykow bedzie mialo szanse w
                    przyszlosci poprawic sobie byt, choc nas (zachod, lewica, prawica, Moore,itp)
                    to nie powinno obchodzic i w tym celu nie powinnismy sie bic, ani szukac BMR
                    itd, to byly preteksty (zgadzam sie tu tez z Moorem) dla tzw. 'useful idiots'.

                    Wydaje mi sie to niezle pomyslane, nieprawdaz?
                    Kto by pomyslal, ze Bush taki cwany a araby sie nie polapaly?

                    Szkoda tylko amerykanskich chlopakow, tu zgadzam sie z Moorem, ze najlepiej aby
                    nikt nie zginal tylko terrorysci, ale czy jest to mozliwe?
                    • Gość: Tysprowda Re: sluszna linia Partii... IP: 193.188.161.* 01.07.04, 10:46
                      Nowe haslo buszolomow:

                      Mowimy Partia, myslimy Bushin,
                      Mowimy Bushin, myslimy Partia.

                      I spiewaja:

                      Bush to jest nasz ostanti, krwawy skonczy sie trud,
                      gdy Busha Nostra, nasz bratnia, ogarnie ludzki rod!


                    • Gość: Super DidzeJ Heniu Ile rezolucji ONZ zignorowal Saddam? IP: *.pl / *.enterpol.pl 01.07.04, 22:34
                      Ile rezolucji ONZ zignorowal Saddam?
                  • Gość: felusiak Re: sluszna linia Partii...z przyklejonymi latami. IP: *.nyc.rr.com 01.07.04, 22:05
                    Trudno jest dyskutowac z kims kto wiedze czerpie z filmu Moore'a i lewicowej prasy
                    w sekcji editorials.
                    Jesli Bush klamie to znaczy, ze jest przebieglym lisem a nie debilem.
                    Musicie sie w koncu zdecydowac czy to wcielenie sztana czy zwykly debil?
                    Jednym i drugim jednoczesnie nie moze byc.

                    Ja nie przypinam nikomu latki demokraty oni sami sobie ja przypieli.
                    Moore zapytany o przynaleznosc zarzekal sie, ze jest zarejestrowany jako
                    niezalezny. Poniewaz te dane sa jawne, sprawdzono i okazalo sie, ze jest
                    zarejestrowany jako demokrata. I zeby bylo smieszniej jest zarejestrowany we
                    Flint, Michigan i w New York City, czyli nominalnie moze glosowac 2 razy
                    choc jest to nielegalne.
                    Widzisz West twoja strona cierpi na chorobe antybuszyzmu. Gotowi jestescie
                    sprzymierzyc sie z diablem aby tylko pozbyc sie Busha. ABB - Anybody But Bush
                    czyli ktokolwiek aby nie Bush zaprowadzilo was na intelektualne manowce.
                    A partia demokratyczna jest karykatura tej ktorej przewodzili FDR i Truman.
                    Chociaz nie darze Kennedy'ego zbytnia sympatia to jednak uznaje, ze byl ostatnim
                    demokrata w Bialym Domu, ktory mial kregoslup, jaja i wiedzial w co gra.
                    Od tego czasu mieliscie jedynie nedzne karykatury, ktore zaprzepascily
                    mnostwo szans. Poczawszy od inzyniera spolecznego Johnsona, poprzez kompletnego
                    naiwniaka Cartera do atrakcyjnego, choc bez kregoslupa, Clintona. Na dzisiaj
                    macie swojego Dole'a w osobie Kerry'ego. Jest tam gdzie jest nie dlatego, ze
                    personifikuje nadzieje demokratow. Te wyrazali lepiej Dean i Edwards. Jest tam
                    gdzie jest tylko dlatego, ze partyjna wierchuszka uznala, ze ma szanse pokonac
                    Busha, podobnie jak partyjna wierchuszka wylansowala Dole'a. Los Dole'a jest ci
                    znany.

                    PS. Krytykowac polityke prezydenta jest nie tylko prawem ale rowniez obowiazkiem
                    opozycji, ale musi to byc krytyka oparta na uczciwych intelektualnie podstawach.
                    A co slyszymy od opozycji? Stek inwektyw, pomowien i niedopowiedzen.
                    Moze amerykanie nie sa zbyt lotni ale sa dobrymi sedziami charakterow.
                    Zarzucanie Bushowi klamstw pada na gluche uszy. Zwykli ludzie, popierajacy
                    demokratow, kiedy zadasz im pytanie czy mysla, ze Bush potrafi klamac
                    dziwiac sie samym sobie odpowiadaja, ze facet nie potrafi nawet skladnie mowic a
                    co dopiero klamac. Klamcy sa zlotousci. Zadaj pytanie a sam sie przekonasz.
                    • Gość: West Re: sluszna linia Partii...z przyklejonymi latami IP: *.lv.lv.cox.net 01.07.04, 22:29
                      Gość portalu: felusiak napisał(a):

                      >Trudno jest dyskutowac z kims kto wiedze czerpie z filmu Moore'a i lewicowej
                      >prasy w sekcji editorials. Jesli Bush klamie to znaczy, ze jest przebieglym
                      >lisem a nie debilem.

                      mialem na poczatku wrazenie ze jestes inteligentniejszy od swego wzorca,
                      okazuje sie ze nie. Twoj idol klamie, codziennie, ale nie z wlasnej incjatywy,
                      stoja za nim inni ktorzy mu podpowiadaja jak ma sie wyslowic. Dlatego jak
                      widzisz mylisz sie piszac ze nie mozna byc jednoczesnie kretynem i klamca w
                      jednej osobie. Gdybys stwierdzil ze tatus idola ma tutaj swoj udzial, z tym sie
                      zgodze bo stary jest w tych ukladach jednym z wazniejszych, nazwijmy to po
                      twojemu, czlonkow (w domysle -partii-).

                      -
                      • Gość: felusiak Dokladnie tak jak myslalem.................. IP: *.nyc.rr.com 02.07.04, 00:57
                        To znaczy, ze jest i debilem i przebieglym lisem ale tak naprawde jest tylko
                        debilem i w dodatku marionetka za ktorej sznurki pociagaja inni. Zapewne tzw.
                        neoconi (czytaj Zydzi) w rodzaju Wolfovitza i Kristola. I zapewne wszystkim
                        kieruje Carlyle Group. Zadziwiajace, ze taki kretyn i debil przekonal takich
                        swiatlych jak Kerry. W koncu twoj idol glosowal za wojna ale przeciwko funduszom
                        na nia a nastepnie mial pretensje, ze wojsko jest zbyt slabo wyposazone.
                        W dalszym ciagu od opozycji slysz to co ona mowi. Inwektywy, pomowienia i klamstwa
                        czyli kielbasa wyborcza. Opozycja jest niestety zupelnie oszolomiona i niezdolna
                        do rzeczowej, intelektualnie uczciwej polemiki. Dlatego slyszymy z jej ust to co
                        slyszymy. Brak argumentow panie kolego a na samej nienawisci do Busha wyborow
                        wasz Kerry nie wygra.
                        I to by bylo na tyle. Zycze mocnych nerwow w listopadowy wieczor.
                        • Gość: West Re: Dokladnie tak jak myslalem.................. IP: *.lv.lv.cox.net 02.07.04, 03:42
                          Gość portalu: felusiak napisał(a):

                          > To znaczy, ze jest i debilem ... Zadziwiajace, ze taki kretyn i debil
                          przekonal takich swiatlych jak Kerry. W koncu twoj idol glosowal za wojna ale
                          przeciwko funduszom na nia a nastepnie mial pretensje, ze wojsko jest zbyt
                          slabo wyposazone.

                          Kiedy ja pisalem ze Kerry to jest ten na ktorego oddam glos, kiedy ja pisalem
                          ze to jest moj idol. Powtarzam ci raz jeszcze, to ze ktos ma inne zdanie jak
                          obecna "linia polityczna partii" nie oznacza ze nalezy do partii przeciwnej,
                          tej samej czy jakiejkolwiek. Naucz sie felusiak myslec, bo z samego czytania
                          jeszcze nic madrego nie wynika. Jestes slepy na fakty, a jezeli ktos ci je
                          podsowa pod nos, nazywasz je paszkwilem, propaganda lub falszem bez chwili
                          zastanowienia sie nad tym co widzisz.

                          Piszesz ze "Opozycja jest niestety zupelnie oszolomiona i niezdolna do
                          rzeczowej, intelektualnie uczciwej polemiki"

                          Czy takie zdanie nie nalezaloby przykleic do ciebie i tak myslacym jak ty? Film
                          taki jak F9/11 ukazuje druga strone, strone ktorej nie zobaczysz w propagandzie
                          codniowej CNN czy FOX "news", a ty nazywasz ten film propaganda. Wiec jak
                          chcesz prowadzic swoja polemike skoro kazda krytyka twojego wodza jest
                          sprowadzona natychmiast do propagandy czy paszkwilu?

                          ---

                          >Brak argumentow panie kolego a na samej nienawisci do Busha wyborow wasz Kerry
                          >nie wygra.I to by bylo na tyle. Zycze mocnych nerwow w listopadowy wieczor.

                          Brak argumentow? Kazdy dzien przynosi nowe, kazda godzina potwierdza slusznosc
                          faktow o nieudacznosci, prywacie i przestepczej dzialalnosci obecnej 'silnej
                          grupy pod wezwaniem'. To ze Kerry wygra ani mnie cieszy ani martwi, problem
                          lezy zupelnie gdzie indziej. To nie Kerry bedzie ponosil koszty rozboju panow
                          B. tylko my. To nie Kerry bedzie zagrozony napadem terrorystycznym w kawiarni
                          czy autobusie, tylko my. To nie Kerry bedzie musial godzinami czekac na
                          lotniskach, tylko my. To nie kerry bedzie wysylal swoich synow i corki na wojne
                          rozpoczeta dla prywaty panow B. To nie Kerry bedzie placil wyzsze ceny paliw,
                          zywnosci, zamieszkania itd itp, tylko my. To nie Kerry,... i tak dalej, wiec
                          nie piszcz o wyborach w listopadzie bo one juz nie maja najmniejszego
                          znaczenia, my juz jestesmy w gownie, glebiej trudno jest wpasc bo sie
                          utopimy... a moze tutaj potrzebny jest wlasnie... A.B.B.?


                          PS: nie odpowiedziales na pytanie, masz przeciez caly worek "argumentow", kiedy
                          B. nie klamal i w jakich kwestiach potwierdzilo sie to co szczekal przed
                          wyzwalaniem narodow ciemiezonych?
                • Gość: Tysprowda Re: Kennedy bylby dzisiaj neoconem IP: 193.188.161.* 01.07.04, 10:42
                  Buszolomie felusiaku, napisz nam tutaj przekonywujaco o faktach przedstawionych
                  w dokumentalnym PowellPoint w ONZ w 2003 roku.

                  Nu?
                  • superspec Re: Kennedy bylby dzisiaj neoconem 01.07.04, 11:21
                    Po przeczytaniu Waszej dyskusji. Zmieniam wiarę na islam. Będę Was okradał i
                    mordował a Wy bedziecie winic Bush'a czy Kerry'ego. Albo nie zrobię
                    film "dokumentalny' i będę tłukł kaskę.
                    • Gość: kapitalizm Re: Kennedy bylby dzisiaj neoconem IP: *.oc.oc.cox.net 01.07.04, 17:08
                      Moore juz sie wycofal z twierdzenia iz to jest film dokumentalny, teraz mowi ze
                      to jest jego wlasna wizja i opinia, ha, ha,.....
                      • Gość: ret Re: Kennedy bylby dzisiaj neoconem IP: *.lv.lv.cox.net 01.07.04, 17:39
                        By SHARON WAXMAN / THE NEW YORK TIMES
                        June 28, 2004

                        LOS ANGELES
                  • kapitalizm Re: Kennedy bylby dzisiaj neoconem 01.07.04, 19:35
                    Co do tych roznic miedzy demokratami i republikanami, to jest tu ogrom
                    nieporozumien, w USA bycie liberalem oznacza co innego niz w Europie.
                    Tu 'liberal' to skrajna lewica a nie kapitalizm, wolnosc i racjonalizm (tu
                    prawica), z czym to slowo sie kojarzy wiekszosci polakow (i nie tylko).
                    Zreszta kojarzy sie poprawnie.

                    Stad wydaje mi sie, ze nowi emigranci po 1980, nienawidzac socjalizmu masowo
                    wybierali 'liberalow' skupionych w parti Demokratycznej myslac, ze sa oni pro
                    kapitalizm i liberty.
                    A 'liberalowie' tu nie sa za wolnym wyborem niczego, moze poza aborcja i
                    orientacja seksualna.

                    Zaskakujaco partia Republikanska skupiajaca konserwatystow poczynajac od
                    Reagana ewoluowala w kierunku otwartosci na postep, ekonomiczna i osobista
                    wolnosc jednostki oraz generalnie free choice (min. w szkolnictwie,
                    ubezpieczeniach, lecznictwie) jak i zreszta na calym rynku. Ten 'nowy'
                    wizerunek zostal zauwazony jako jakby bardziej compassionate i
                    ochrzczony 'neoconservatism'.

                    Sukces i kulminacja tego ruchu przypadla na polowe lat 90-tych i razem
                    z 'Contract with America' autorstwa Gingrich republikanie wygrali Kongres po
                    raz pierwszy od wielu, wielu lat.

                    W tym czasie prezydentem byl bardzo inteligenty demokrata, i jak wielu na
                    lewicy zarzucalo, za bardzo 'republikanski', Bill Clinton.

                    Clinton w 1995 przestal opierac sie republikanskiemu kongresowi, przyjal wiele
                    ich rewolucyjnych ustaw (min. wellfare) i gospodarka oraz 'stock market'
                    wystartowaly do gory.

                    To dla skrajnej lewicy, zwanych tu 'liberalami', bylo nie do przyjecia i
                    okrzyczeli Clintona 'sprzedawczykiem i ukrytym republikaninem'.

                    Na prawicy zartowano, ze Clinton to najlepszy republikanski prezydent jaki
                    konserwatysci mogliby sobie wyobrazic.

                    No i tak zaczela sie coraz zacieklejsza nienawisc lewicy ('liberalow') do
                    wszystkiego co republikanskie.
                    Doszlo do niemalze komicznych wypowiedzi i wystapien 'liberalow' (rowniez
                    Moora), ze republikanie zaczeli (chyba slusznie)nazywac ten ruch 'Blame America
                    First' i 'Bush Haters'.

                    Przypomniec tylko nalezy jak ci sami 'liberalowie' w latach 80-tych nazywali
                    Reagana cwierc inteligentem i kowbojem, ktorego rzekomo Ameryka musi sie
                    wstydzic na swiecie. Ten 'kiepski' aktor mial doprowadzic swiat do zaglady
                    atomowej (byly nawet odpowiednie filmy Hollywoodu) a wyzwolil miliony.

                    No coz, sa lekcje ktorych lewica chyba sie nigdy nie nauczy.


                    Tak, Kennedy dzisiaj bylby neocon (nowy 'compassionate consevatist') a Bush w
                    latach 60-tych uchodzilby za demokrate, szczegolnie z jego ogromnymi wydatkami
                    na cale socjalne jak Medicare, After School Program i dziesiatki innych.

                    Dla nas polakow konserwatysta (tu w wiekszosci republikanie) to ktos broniacy
                    stolkow w rzadzie, wielkie regulacje, przeciwnik otwarcia, free markets,
                    ogolnie zwolennik komunistycznego 'panstwa opiekunczego'.

                    W USA z kolei te tendencje mozna zauwazyc glownie u Demokratow, a szczegolnie
                    u 'Liberalow'.

                    Mozna by sie nawet pokusic, ze wielu wyborcow (nie tylko emigracyjnych) czesto
                    glosuje na 'liberalow' mylac ich z goracymi zwolennikami swobod jednostki,
                    libertynami (raczej marginalna partia).
                    Widac to szczegolnie po analizie ich oczekiwan i wartosciach jakie wyznaja.

                    Dla wyjasnienia choc jestem wielkim przeciwnikiem Busha z jego ogromnymi
                    wydatkami na cele socjalne i pomoca miedzynarodowa itp., to sklaniam sie ku
                    niemu jako 'lesser evil', szczegolnie porownujac go z Kerrym.

                    Do pozytywow Busha zaliczam jego 'tax cuts', no i ze wogole, choc nieudolnie,
                    ale odpowiedzial na wojne jaka arabscy islamisci przed laty wydali USA i calemu
                    cywilizacyjnemu swiatu.

                    pzdr.
    • Gość: Uwaga Military, 9/11 families call on Bush IP: *.lv.lv.cox.net 01.07.04, 20:16
      Military, 9/11 families call on Bush to see Michael Moore movie
      Associated Press, 6/30/2004 14:54

      NEW YORK (AP) President Bush and everyone in Washington should screen Michael
      Moore's controversial anti-Bush film "Fahrenheit 9/11," a group of military and
      9/11 families said Wednesday.

      "What we want to say is how important Michael Moore's movie is ... in bringing
      back the ability to have a dialogue about the issues surrounding the war," said
      Nancy Lessin of the group Military Families Speak Out, whose stepson is a
      Marine.

      "What we're trying to do here is to tell the administration ... not only see it
      but then come out ... and explain why this happened, why we went to Iraq and
      why 9/11 happened," said Ivan Medina, a former Marine from Middletown, N.Y.,
      who served in Iraq and whose twin brother Irving was killed there.

      more...>>>
      www.michaelmoore.com/words/latestnews/mikeinthenews/index.php?id=44
      .............czy to komunisci, te rodziny????
      • Gość: felusiak Re: Military, 9/11 families call on Bush IP: *.nyc.rr.com 02.07.04, 01:00
        Gość portalu: Uwaga napisał(a):
        > ...said Ivan Medina, a former Marine from Middletown, N.Y

        There are no such thing as former marine. Once a marine always a marine.
        The proper term is a retired marine.
        • Gość: Uwaga Re: Military, 9/11 families call on Bush IP: *.lv.lv.cox.net 02.07.04, 03:11
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > Gość portalu: Uwaga napisał(a):
          > > ...said Ivan Medina, a former Marine from Middletown, N.Y
          >
          > There are no such thing as former marine. Once a marine always a marine.
          > The proper term is a retired marine.

          ---

          this is NOT A POINT
          • Gość: felusiak Re: Military, 9/11 families call on Bush IP: *.nyc.rr.com 02.07.04, 03:21
            That's exactly the POINT. The bullshit is so transparent.
            • Gość: Uwaga Re: Military, 9/11 families call on Bush IP: *.lv.lv.cox.net 02.07.04, 20:03
              Gość portalu: felusiak napisał(a):

              > That's exactly the POINT. The bullshit is so transparent.


              Your brain is transparent felusiak and this is the POINT
    • Gość: PP Re: Moore sie wycofuje... z czego??? IP: 207.7.197.* 02.07.04, 04:51
      Nie rozumiem, dlaczego mialby sie wycofywac.Nie stworzyl nic wybuchowego.T, co
      jest w jego filmie, kazdy obyw. 1go kraju swiata mogl zdobyc na wlasna reke z
      innych zrodel,ale to jelopstwo rzadko zaglada poza FOSNEWS. Forma ksiazki nie
      jest zbyt atrakcyjna. Trzeba bylo "muwi"". Sam F. 9/11 na tle pytan,ktore
      pozostaly bez odpowiedzi jest tylko mala iskierka. Nie roznieci ognia. (Rejestr
      pytan zamiescilem na tej stronie pod "???????????" i "Pytania,pytania.....".
      Michas np: skrupulatnie ominal udzial tych z biznesu przeprowadzek,faktu,ze
      securiy lotnisk bylo w lapkach uczacych amerykanskich przyjaciol mosadovitzow
      itd......... Wiec moze spac spokojnie. Michas zna wysokosc szklanego sufitu nad
      glowa,inaczej skrecil by kark...

      Czsem poswieca sie maly oddzial, zeby uratowac armire, conie?

    • Gość: Uwaga Re: Listy do redakcji IP: *.lv.lv.cox.net 03.07.04, 17:40
      ludzie listy pisza a listonosz... itd.

      "As a lifetime Republican, I was..."

      www.michaelmoore.com/words/latestnews/mikeinthenews/index.php?id=57
      • Gość: felusiak naiwnych tez nie sieja IP: *.nyc.rr.com 03.07.04, 18:20
        Seminar caller to dzwoniacy do talk radio i zaczynajacy od slow "As a lifelong
        Republican,............, but........."
        Teraz mamy rowniez seminar e-mail writers with "butmonkeys".

        Nie ma zadnej korelacji pomiedzy tym co Moore przedstawia w swoim filmie a
        faktami. Juz przekonani widza w filmie cala prawde i tylko prawde i jakiekolwiek
        proby zdyskredytowania agitpropagandy nie maja szansy powodzenia.
        Wy, moje robaczki wierzycie w kazde slowo Moore'a i tak wam juz zostanie.
        Zadziwiajace, ze kwestionujecie absolutnie wszystko co plynie z ust
        administracji a absolutnie nie kwestionujecie niczego co mowi wasz idol Moore?
        Wybiorcza spostrzegawczosc? Oh, nie. To co wami kieruje jest slepa nienawiscia.
        fakty pomieszane z fikcja w interpretacyjnym sosie.
        Ja film widzialem, nie za swoje pieniadze, i powiem, ze wart jest obejrzenia.
        Ale daleko mu do Eisensteina i Riefenstahl.
        • Gość: West argumenty felusiaka IP: *.lv.lv.cox.net 03.07.04, 18:55
          Gość portalu felusiak napisał:

          felusiaka Argument #1 - Nie ma zadnej korelacji pomiedzy tym co Moore
          przedstawia w swoim filmie a faktami.

          baaaardzo przekonywojace stwierdzenie, podbne do tych wychodzacych z bialego
          szalasu obecnie.

          ---

          felusiaka Argument #2 - Juz przekonani widza w filmie cala prawde i tylko
          prawde i jakiekolwiek proby zdyskredytowania agitpropagandy nie maja szansy
          powodzenia.

          baaaaaaaaaaaaaardzo przekonywojace stwierdzenie, moze poczytaj to co sie wokolo
          pisze, co mowia zwykli ludzie na ulicach, w barach czy w domach, moze cos trafi
          do ciebie z rzeczywistosci.

          ---

          felusiaka Argument #3 - Wy, moje robaczki wierzycie w kazde slowo Moore'a i tak
          wam juz zostanie. Zadziwiajace, ze kwestionujecie absolutnie wszystko co plynie
          z ust administracji a absolutnie nie kwestionujecie niczego co mowi wasz idol
          Moore?

          to w co kto wierzy oparte jest na tym co widzi i dotyka i to sie nazywa faktami
          i rzeczywistoscia panie felusiak a nie tym co ktos chce wmowic.

          ---

          felusiaka Argument #4 - Wybiorcza spostrzegawczosc? Oh, nie. To co wami kieruje
          jest slepa nienawiscia fakty pomieszane z fikcja w interpretacyjnym sosie.

          doprawdy...??? wybiorcza...??? fikcja zyciowej prawdy zolnierzy bez nog, matek
          przy grobach, poobcinanchy funduszy, itd, za jakie cele felusiak i w kogo
          interesie???

          ----

          felusiaka Argument #5 - Ja film widzialem, nie za swoje pieniadze,

          cieszymy sie z calego serca, zostalo ci wiec na flaszke

          ---

          felusiaka Argument #6 - powiem, ze wart jest obejrzenia.

          nie osmieszaj sam siebie

          ---

          felusiaka Argument #7 - Ale daleko mu do Eisensteina i Riefenstahl.

          tobie jeszcze dalej

          ---

          ps: Nadal nie odpowiedziales na pytania, masz przeciez caly worek "rzeczowych
          argumentow".

          Kiedy B. nie klamal i w jakich kwestiach potwierdzilo sie to co twierdzil przed
          wyzwalaniem narodow ciemiezonych i do chwili obecnej?

          Co w filmie jest nie prawda, przekretem i wypaczeniem rzeczywistosci, w ktorym
          miejscu film klamie?

          ...i prosze nie przytaczaj tutaj cytatow w postaci tego co mowia np: Fox News
          czy ludzie pokroju Michael Savage czy Bill O'Reilly.
          • Gość: felusiak Re: argumenty felusiaka IP: *.nyc.rr.com 03.07.04, 20:03
            Moj jedyny argument na ignorantow takich jak ty West brzmi, cytuje:
            "Juz przekonani widza w filmie cala prawde i tylko
            prawde i jakiekolwiek proby zdyskredytowania agitpropagandy nie maja szansy
            powodzenia."

            W powyzszym zdaniu zawiera sie odpowiedz na twoja pisanine.
            Powiedzmy inaczej. Ty przedstaw mi "fakt" z filmu a ja ci wyjasnie.
            Wielokrotnie naswietlalem klamstwa w innych watkach i nie mam zamiaru posac w
            proznie. Zapytaj a ja ci odpowiem.
            • Gość: dana33 jeszcze jeden link IP: 192.117.117.* 03.07.04, 20:35
              slate.msn.com/id/2102723/#correct#correct
              • Gość: Astra Re: jeszcze jeden link IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.07.04, 01:32
                Tak mi sie wydawalo ze za morderstwo odpowiedzialni sa mordercy.
                A twierdzenie ze Bush im dal pretekst jest rownowazne temu ze Hindusi dali
                pretekst islamistom do podboju Indii. Bo gdyby Indie nie istnialy nie byloby
                podboju Indii... Logiczne, nieprawda?
                ----------

                Ten chlopak moglby zyc, gdyby tylko film rodzaju Fahrenheit 9/11 ukazal sie
                wczesniej

                story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=514&e=3&u=/ap/iraq_us_soldier_killed


    • Gość: West felusiak cos dla ciebie, $ 10,000 nagrody... IP: *.lv.lv.cox.net 08.07.04, 02:31
      felusiak mozesz zarobic, do dziela; '$10,000 reward for anyone that can find a
      single fact that's wrong.'

      Even liberal Washington Post columnist Richard Cohen, an opponent of the war,
      told his readers that he "recoiled from Moore's methodology." To mount fast
      responses to critics like those, Moore has organized a "war room" overseen by
      former Clinton White House aides Chris Lehane and Mark Fabiani. He also hired
      the former chief of fact checking at the New Yorker magazine to comb the film
      for inaccuracies. "There's lots of disagreement with my analysis of these facts
      or my opinion based on the facts. But," he insists, "there is not a single
      factual error in the movie. I'm thinking of offering a $ 10,000 reward for
      anyone that can find a single fact that's wrong."

      www.time.com/time/covers/1101040712/story.html
      jak nie jestes TIME Magazine subscriber to tutaj masz calosc felusiak,
      powodzenia,

      www.michaelmoore.com/words/latestnews/mikeinthenews/index.php?id=62
    • Gość: Uwaga Factual Back-Up For Fahrenheit 9/11 IP: *.lv.lv.cox.net 11.07.04, 18:07
      FAHRENHEIT 9/11: Fox was the first network to call Florida for Bush. Before
      that, some other networks had called Florida for Gore, and they changed after
      Fox called it for Bush.

      FAHRENHEIT 9/11: The man who was in charge of the decision desk at FOX on
      election night was Bush’s first cousin, John Ellis.

      FAHRENHEIT 9/11: “Make sure the chairman of your campaign is also the vote
      countin’ woman and that her state has hired a company that’s gonna knock voters
      off the rolls who aren’t likely to vote for you. You can usually tell them by
      the color of their skin.”

      and more

      www.michaelmoore.com/warroom/f911notes/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka