mara571
13.09.12, 22:09
kiej prasie
Georg Fahrenschon und Uwe Fröhlich opublikowali w dzisiejszej prasie niemieckiej swego rodzaju list otwarty.
Apeluja w nim do A. Merkel, aby w ramach planowanej unii bankowej nie zgodzila sie na przekazanie zgromadzonych przez Sparkassy i Volksbanki funduszy stanowiacych zabezpiecznie wkladow ludnosci do wspolnego eurowego garnka.
Georg Fahrenschon jest szefem Deutscher Sparkassen- und Giroverband (400 bankow), Uwe Fröhlich szefem zwiazku Volks- und Raiffeisenbanken (1100).
Do tego kroku zmusila obydwu panow mowa exkomunisty Baroso w PE, ktory przedstawil plany czworki ( B, vR, J, D) w sprawie unii bankowej.
Pierwszy krok to utworzenie jednego nadzoru bankowego ponad 6 tys bankow przy EBC.
Drugi utworzenie wspolnego dla strefy euro funduszau ratunkowego dla wszystkich bankow,
trzeci stworzenie wspolnego funduszu zabezpieczajacego wklady klientow.
Podejrzewam, ze Merkel szybko zareagowala, bo dzisiaj Barosso zrelatywizowal swoja wypowiedz, krok drugi i trzeci nie od razu, kiedys w przyszlosci.
Jak widac plany rabunku niemieckiej forsy sa juz gotowe. I tym razem chodzi o tych maluczkich, ktorzy moze maja 2,3 tys euro na Sparbuchu.
Powtorka z Wersalu, jakby nikt nie znal historii.